07.05.19, 09:33zdj. screen Youtube

Bielan do Wielowieyskiej: Proszę nie przyklejać nam Le Pen!

"Marine Le Pen stara się o spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim od lat. My żadnych związków partyjnych z partią pani Le Pen nie mamy"-powiedział w rozmowie z TOK FM wicemarszałek Senatu, Adam Bielan. 

Prowadząca audycję Dominika Wielowieyska zasugerowała, że Marine Le Pen "czuje jedność poglądów" z PiS i premierem Węgier, Viktorem Orbanem. 

Agencja AFP podała w niedzielę, że Marine Le Pen - liderka skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego (RN) - wyciągnęła rękę do węgierskiego premiera Viktora Orbana i polskiego rządu Prawa i Sprawiedliwości podczas wiecu w Brukseli. Le Pen spotkała się w stolicy Belgii z politykami partii Vlaams Belang (Interes Flamandzki), która opowiada się, m.in. za niepodległością Flandrii i określana jest również jako eurosceptyczna. Liderka francuskiej skrajnej prawicy miała również mówić o możliwości współpracy z polskim rządem. 

"Ręka jest zawsze wyciągnięta w ich stronę, by utworzyć bardzo dużą grupę w Parlamencie Europejskim"-cytuje Marine Le Pen agencja AFP. 

Dominika Wielowieyska zapytała o to Adama Bielana w TOK FM. 

"Nie toczą się żadne rozmowy z liderką francuskiego ugrupowania Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen. Nie ma żadnych planów, by PiS było z nimi w jednej frakcji"- odpowiedział wicemarszałek Senatu i lider mazowieckiej listy PiS w eurowyborach. 

"Marine Le Pen stara się o spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim od lat. My żadnych związków partyjnych z partią pani Le Pen nie mamy i proszę, żeby pani nam Le Pen nie przyklejała"-podkreślił. 

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze

Beno2019.05.7 20:00
Oby w następnych wyporach parlamentarnych i prezydenckich partia pani M. Le Pen wygrała.
helena2019.05.7 15:49
Le Pen zapewne lepiej zadbz o sprawy francuzow niz zideologowani do tej pory prezydenci czy merkel nie jest zkoligacona wiecej jak LE PEN z rusakami i PiS i kazdy rzad nasz POLski tez chcialby prowadzic uczciwe interesy z ruskimi,ale ideologia rzadzi rzadem rosyjskim i zemsta komunistow nie ma granic coz nasi totelsi niech rosja i le pen nie strasza straszna jest POstkomuna nasza i swiatowa tych ludzi nie powinno byc u wladzy bo zniszcza w imie milosci wszystko
kaszel2019.05.7 10:52
Ani Front Narodowy ani PiS nie są partiami prawicowymi. Poza tym fundamentalną zasadą PiS jest rusofobia i nie wejdzie w konszachty z nikim, kto z ruskimi chce normalnie funkcjonować, a FN chce. Oczywiście my na tym tracimy bardzo wiele, ale to pisowcy mają w d. Liczą się tylko ich posady, a rusofobia jest fundamentalna w ich know-how. Dzięki niej mają swój żelazny zawsze pewny elektorat. Do tego dochodzi przesiadywanie na pokaz w pierwszych ławkach kościelnych, to daje kolejne punkty no i na deser 500+ i obecne dodatkowe emeryturki. I to na razie działa! Konfederacja stawia na wolność i nie okradanie jednych aby dać innym i to (myślę że dzięki internetowi! w telewizji konfederatów obiektywnie nie pokażą, boją się) zaczyna procentować. Certyfikowani katolicy i koncesjonowani patrioci kalesony coraz pełniejsze mają ze strachu przed wyborami:) Jazda z nimi!