12.04.13, 13:23Michał Boni (Fot. Вени Марковски/Wikimedia Commons)

Boni chce odejść z rządu!

Rezygnacja z ministralnego zajęcia na eurodeputowanego to marzenie Michała Boniego, ministra administracji i cyfryzacji. Podczas rozmowy w radiu TOK FM Boni powiedział, że wszystko zależy od Donalda Tuska: "To zależy od tego, czy pan premier uzna, że zadania, które miałem do wykonania w ministerstwie, są w sporej części wykonane. Kluczowa jest zgoda premiera i akceptacja kolegów, z którymi miałbym startować w wyborach. Ale rozważam to".

Decyzję o zmianie zajęcia Boni tłumaczy "względami rodzinnymi". A może po prostu ze względów na słabą popularność jego ministrowania? Cóż, zmiana zajęcia na eurodeputowanego to w zasadzie nic gorszego, można powiedzieć, że bardziej opłacalnego ze względu na większe zarobki w eurparlamencie.

sm/Tok FM

 

Komentarze

anonim2013.04.12 13:36
Szkoda że już. Dość namieszał w cyfryzacji kraju i zasłużenie przejdzie do PE? Ale ciepła posadka w Brukseli korci i kusi!!/. PS Panie Boni- A TV TRWAM Pan udostępnisz?.
anonim2013.04.12 13:54
Ucieczka przed pogromem i odpowiedzialnością po następnych wyborach. Wszystko zależy kogo kierownictwo PO umieści w szalupie (lista).
anonim2013.04.12 14:35
będzie pamiętany za nieudaną próbę wprowadzenia faszystowskiej ustawy ACTA
anonim2013.04.12 15:10
coś szczury szybko uciekają czyżby POlska krypa łapała już wodę.....szelmowsko parchata POstac....gdzie kamieniem nie rzucisz to żyd
anonim2013.04.12 15:39
Tusk znasz jakieś cyfry? Boni no wszystkie. Tusk dobra zostaniesz ministrem cyfryzacji.
anonim2013.04.12 16:18
POwinni ogłosić żałobę narodową.
anonim2013.04.12 16:19
Klasyczne - zgarnął odpowiednia ilość państwowej kasy, namieszał,rozpaprał szereg rzeczy nie kończąc i zwiewa z podkulonym ogonem - ot "bohaterstwo" i "poświecenie" dla sprawy typowe dla kapusia. Kapusiem zdaje się pozostaje się do końca życia....kapusiostwo wygląd tu jak część osobowości.
anonim2013.04.12 17:09
Nieźle sobie wykombinował, zostawi burdel w administracji, i ucieknie na spokojną ciepłą posadkę do Brukseli, pewnie niedługo do Brukseli zechcą uciec następni wybitni ministrowie Tuska, z Szumilas, Arłukowiczem, Nowakiem na czele.
anonim2013.04.12 19:04
Mam nadzieję że społeczeństwo mu nie zapomni i nie do mu mandatu na europosła. Najlepiej najlepiej by zrobił aby odszedł z polityki.
anonim2013.04.12 20:19
Jak to, specjalista od wszystkiego, tzw. profesjonalista i nadekspert odchodzi?
anonim2013.04.12 21:52
Trudno szanować ludzi którzy kapowali na kumpli. Mnie go nie będzie brakować
anonim2013.04.12 23:25
Uuuuu, szybiciej od pryncypała? Chodzi o to, że stanowiska w UE są dużo lepiej płatne niż te w PL a odpowiedzialnośc mniejsza. Taki poseł do PE to jest pan w porównaniu z premierem RP! A nie odpowiada za nic. Właściwie może sobie przez cała kadencję być osobą całkowicie prywatną, wolną od pismaków i paparazzich, kosić łatwą kasiorę i potem do końca zycia śmiać się spod palmy na Galapagos z tych, co "oszczędzają" na emeryturę w ZUS-ie i OFE. Tubylcze stanowisko rządowe polega na tym, żeby jak najbardziej wylizać tyłek Brukseli, bo prawdziwe życie zaczyna się dopiero jako nagroda za wierna i nienaganną służbę. Trzeba w kraju ciężko pracować, frycowe zapłacić i dopiero wtedy można kosić sałatę.
anonim2013.04.13 12:03
Co było do spieprzenia, spieprzone. Teraz można wypiąć tyłeczek i... kop w górę! Skąd ja to znam? Tak było zawsze w komunie...