04.11.13, 11:26Okładka ostatniego numeru Miesięcznika "Egzorcysta"

Bp Libera nie promuje „Egzorcysty”

Szczególnie drażliwym tematem wśród biskupów jest ukazujący się od roku miesięcznik „Egzorcysta", który jest postrzegany jako oficjalny organ prasowy polskich egzorcystów. Według ustaleń „Rz" sprawa miesięcznika dzieli hierarchów. Niektórzy, np. biskup Piotr Libera, podchodzą do niego entuzjastycznie. Ordynariusz płocki kilka razy wspominał o miesięczniku w swoich kazaniach i zachęcał do jego czytania” - mogliśmy przeczytać w artykule Tomasza Krzyżaka pt. „Za dużo mówimy o siłach zła”, opublikowanym w weekendowym wydaniu „Rz”.

Jak się okazuje, informacja ta jest „całkowicie nieprawdziwa”. „W żadnym ze swoich kazań Biskup Płocki nie wspominał o tym czasopiśmie, ani tym bardziej nie zachęcał do jego lektury. Kuriozalne jest także stwierdzenie o rzekomym entuzjastycznym przyjęciu tego czasopisma” - czytamy w oświadczeniu przesłanym do KAI przez rzecznika prasowego płockiej kurii.

Jak wynika z oświadczenia, bp Libera ma wprost odmienne stanowisko w sprawie magazynu „Egzorcysta”. Elżbieta Grzybowska, rzecznik kurii podkreśla, że płocki hierarcha przestrzegał egzorcystów przed opowiadaniem mediom szczegółów związanych z ich posługą.

MBW/Rzeczpospolita/Gosc.pl 

Komentarze

anonim2013.11.4 11:40
I dobrze, że nie popiera to dość komercyjne pismo
anonim2013.11.4 12:02
Rzepa schodzi na poziom Faktu, a raczej wraca do tego poziomu.
anonim2013.11.4 13:21
A czy "Egzorcysta" ma asystenta kościelnego? Czy zabiegał o wyznaczenie takowego? Nie? Więc jeśli pisze o takiej tematyce, a nie ma asystenta kościelnego, trzeba bardzo na to pismo uważać.
anonim2013.11.4 14:46
Polanka brawo! Popisuję się pod Twoim wpisem - nic dodać nic ująć. Lubię takie ściągnie masek i pokazywanie prawdziwych twarzy... :-)))
anonim2013.11.4 14:51
Ataki na "Egzorcystę" począwszy od GW_na przez Rze-pę na innych polskojęzycznych pismach tej samej proweniencji świadczą o tym kto się najbardziej wkurzył, że rośnie liczba ludzi, którzy zwracają się o pomoc do egzorcystów w wyrwaniu się z jego łap. Mamy też pokaz komu wyżej wymienione pisma i środowiska z nimi związane służą, jak manipulują itd
anonim2013.11.4 19:28
czytuję Egzorcystę - bez jakiejś namiętności, ale czytuję problem nie jest z tym pismem, gdzie pisują sensowni autorzy, tylko z jego odbiorem, z lekka histerycznym na punkcie zła u entuzjastów pisma, i niesamowicie histerycznym u lewicy, w tym kościelnej a mnie histerie nie interesuję, a pismo i owszem stoi tam np. o ciekawych objawieniach maryjnych, o których nie wiedziałem i całkiem sporo ciekawych innych rzeczy