18.09.17, 20:55fot. autora

Bukowski: Jak pozbawić odznaczeń niegodne ich osoby?

Jak pozbawić odznaczeń niegodne ich osoby?

Ten problem systematycznie podnosi Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, które już 10 lat temu zwróciło się do prezydenta Lecha Kaczyńskiego z apelem o odebranie Orderów Virtuti Militari komunistycznym zbrodniarzom. Poddało ono także pod rozwagę możliwość przyjęcia przez Sejm uchwały, na mocy której pozbawiono by wszystkich odznaczeń państwowych, m.in. Orderów Orła Białego i Odrodzenia Polski tych, którzy dostali je za walkę z podziemiem niepodległościowym po 1945 roku lub zhańbili je gorliwą służbą sowieckiemu reżimowi.

W 2008 roku Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przekazał Kancelarii Prezydenta RP listę ponad stu żyjących kawalerów VM, którym powinien on zostać niezwłocznie odebrany. Byli na niej funkcjonariusze oraz tajni współpracownicy Urzędu i Służby Bezpieczeństwa, Informacji Wojskowej oraz formacji kontynuujących wrogą Polsce działalność, oficerowie Gwardii i Armii Ludowej, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także obywatele RP mający w swoim życiorysie służbę w Armii Czerwonej lub w cywilnych i wojskowych sowieckich organach bezpieczeństwa (NKWD, KGB, Smiersz, GRU itp.).

Katastrofa smoleńska przerwała prace w tej materii, ale Porozumienie ponowiło swój apel do prezydenta Bronisława Komorowskiego nie uzyskując jednak żadnej odpowiedzi. Teraz wszystko jest w rękach prezydenta Andrzeja Dudy, którego kancelaria otrzymała niedawno od Urzędu uaktualnioną listę 80 osób, które należy pozbawić najwyższego odznaczenia bojowego.

Z inicjatywą grupowego odebrania orderów może wystąpić Prezydent RP lub grupa posłów. Niektórzy prawnicy uważają, że byłoby to najlepsze rozwiązanie.

„- Nikt nie przewidział, że te ordery dla osób niegodnych będą nadawane grupami. Obowiązujące przepisy przewidują indywidualne pozbawianie orderów i odznaczeń. Ale gdyby pomyśleć o szerszym pozbawianiu odznaczeń pewnej kategorii osób, wtedy musiałoby to być rozstrzygnięte już ustawowo” - powiedział „Naszemu Dziennikowi” konstytucjonalista profesor Bogusław Banaszak Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Jako przykład podał on członków Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, którym można by grupowo odebrać posiadane przez nich odznaczenia państwowe.

Gazeta przypomina, że po 1989 roku różnych orderów pozbawiono zaledwie 9 osób, w tym Leonida Breżniewa, generała Iwana Sierowa i Wincentego Romanowskiego (VM), oraz Helenę Wolińską –Brus (Krzyży Oficerskiego i Komandorskiego OOP).

Zdaniem prof. Banaszaka właściwym organem do przygotowania ustawy o grupowym cofnięciu odznaczeń jest Kancelaria Prezydenta RP.

„- Prezydent mógłby wystąpić z inicjatywą ustawodawczą, w projekcie ustawy wpisując te kategorie osób, które by podlegały pozbawieniu orderów i odznaczeń” - wyjaśnił na łamach „ND”.

Dodał, że taka ścieżka powinna zawierać możliwości odwołania się od decyzji, ponieważ niektóre odznaczenia były przyznawane za różne rodzaje działalności i trzeba się dobrze zastanowić, aby nikogo niesłusznie nie skrzywdzić.

Kancelaria Prezydenta RP poinformowała redakcję gazety, że prowadzi rozmowy na ten temat z wieloma środowiskami, ponieważ sprawa jest skomplikowana prawnie oraz historycznie i wymaga gruntownego zbadania wszystkich aspektów.

„Nie wiadomo, czy te konsultacje środowiskowe zaowocują np. projektem ustawy. Gdyby tak się nie stało, taki projekt mógłby zostać wniesiony do Sejmu jako inicjatywa poselska. Według naszych ustaleń wśród parlamentarzystów PiS trwają dyskusje na temat tej sprawy oraz pojawiają się pomysły, że jeżeli Kancelaria Prezydenta nie upora się z naprawieniem tej niesprawiedliwości dziejowej, to warto pomyśleć o inicjatywie poselskiej, która ten problem rozwiąże” - czytamy w „Naszym Dzienniku”.

Bardzo się cieszę, że ten ważny z punktu widzenia narodowych imponderabiliów problem, o którym konsekwentnie przypomina kolejnym głowom państwa Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, wydaje się coraz bliższy rozwiązania w sposób zgodny z racją stanu niepodległej Rzeczypospolitej.

Jerzy Bukowski