27.01.14, 22:20fot. Wikimedia Commons

Były więzień Auschwitz: „Nie liczyłem się z nikim”

Roman Frister przeżył pobyt w niemickich obozach śmierci: MauthausenAuschwitz oraz marsz śmierci do Mauthausen, gdzie doczekał wyzwolenia. W 69. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz–Birkenau, pisarz mówi: „Wolałbym pojechać na Riwierę Francuską niż do Oświęcimia. Nie czułem szczególnych ciągotek, nie chciałem zobaczyć tego miejsca, które chciałem wymazać z pamięci, mimo że mi się to nie udało. Chciałem, żeby moja rodzina tam była, moi synowie, wnuki 

I dalej: „W Oświęcimiu po raz pierwszy zrozumiałem, że wszystko co ludzkie, co człowiecze należy wykrzywić, bo w tych warunkach i okolicznościach dla człowieka nie ma miejsca, tylko dla numeru. Przyznaję, że nie wykazałem się ludzkimi odruchami w stosunku do innych. Zorientowałem się, że Oświęcim to jest dżungla  (…) Po latach potrafiłem usprawiedliwić nawet to, co uczyniłem innym ludziom, by samemu przeżyć”.

Całość do wysłuchania TUTAJ

Sm/TVP Info

Komentarze

anonim2014.01.28 6:35
Szczere i straszne zarazem.
anonim2014.01.28 7:14
Proszę, proszę : nie piszcie tutaj tego na co macie ochotę, dobrze? I do czego ten artykuł ma ewidentnie sprowokować. Proszę .....
anonim2014.01.28 8:29
Trzeba pamiętać, że w armii III Rzeszy służyło 150 000 żydów. Do tego dalsze tysiące w tajnej policji, gestapo i SS.
anonim2014.01.28 8:59
@ Grund Wiedziałem, że na darmo proszę ....
anonim2014.01.28 9:04
@ Grund 2 miliony obywateli II RP podpisało volkslisty. Do chwały narodowej dopisz parę tysięcy szmalcownikow. No i Goralenvolk.
anonim2014.01.28 9:55
Cóż...był też Janusz Korczak, ten do ostatniego tchnienia nie wykrzywił tego, co ludzkie. Zginął wraz z sierotami, którymi się opiekował. Nie opuścił ich aż do śmierci. Żyd Żydowi nie równy. Był też ojciec Maksymilian Maria Kolbe, poświęcił swoje życie w zamian za życie innego człowieka. Cóż warte jest życie, jeśli pozbawimy je cech człowieczeństwa? Nie mnie osądzać Romana Fristera, nigdy nie znalazłam się w takiej sytuacji jak on. Mogę tylko porównywać go z innymi. Nie każdy, kto nie zatracił cech człowieczeństwa w obozie zagłady, musiał zginąć. Wielu przeżyło i dają świadectwo. Dzięki nim mogę cały czas ufać, że bycie godnym człowiekiem ma sens.
anonim2014.01.28 11:08
Przynajmniej szczerze...
anonim2014.01.28 13:13
Cóż, tylko wiara w Chrystusa pozwala zachować człowieczeństwo nawet w obozie.