09.06.20, 09:50Fot. via Pixabay - arembowski / sabinevanerp

Cela plus: Fałszywi policjanci wpadli w ręce prawdziwych...

Dolnośląscy i łódzcy policjanci namierzyli dwie osoby podejrzane w sprawie wyłudzeń metodą „na policjanta". Za każdym razem scenariusz zdarzeń był podobny — historia zaczynała się od połączenia telefonicznego, w trakcie którego sprawca starał się wywołać u swojej ofiary przekonanie, że jest prawdziwym funkcjonariuszem. Zatrzymani mężczyźni mają na swoim koncie dwa takie wyłudzenia, w wyniku których powstały straty w wysokości blisko 83 tysięcy złotych. Część z utraconych pieniędzy udało się już odzyskać.

Funkcjonariusze wydziałów kryminalnych Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, a także w Łodzi oraz jeleniogórskiej komendy miejskiej wspólnie z policjantami z komisariatów w Kowarach i Karpaczu, w wyniku realizacji sprawy operacyjnej namierzyli i zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 34 i 27 lat podejrzanych o wyłudzenie sporej kwoty pieniędzy od dwóch seniorek.

Cała historia zaczęła się od jednego telefonu — w trakcie rozmowy osoba po drugiej stronie słuchawki, według wciąż powtarzającego się modelu zachowania sprawców takich przestępstw, starała się przekonać kobiety w podeszłym wieku o tym, że jest z Policji. Następnie podstępem obydwie pokrzywdzone zmuszone zostały do przekazania swoich oszczędności. W jednym przypadku była to kwota 20 tysięcy złotych oraz warta 3 tysiące złotych biżuteria. Druga z kobiet utraciła środki pieniężne w wysokości 50 tysięcy złotych. Obie pokrzywdzone to mieszkanki Wałbrzycha.

Dodatkowo przy 34-latku zabezpieczono amfetaminę w ilości, z której w wyniku porcjowania można by było uzyskać blisko 140 porcji handlowych tego narkotyku. Obaj mężczyźni będą teraz odpowiadali za swoje czyny przed sądem. Wobec starszego z mężczyzn sąd zastosował już środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Obu zatrzymanym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak nie stać się ofiarą oszustów?

Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod policjanta i prosi o przekazanie danych dotyczących naszego konta, bądź wspomina o przekazaniu pieniędzy, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności, ani nie przelewajmy ich na żadne wskazane konto. Zadzwońmy do kogoś z rodziny i poradźmy się opisując całą sytuację. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za funkcjonariusza – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich. O każdej próbie oszustwa informujmy Policję.

Policja.pl - KWP we Wrocławiu

Komentarze

Agnie2020.06.9 20:49
Cześć! Nazywam się Agnieszka, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - loveto.one/agnie
Darek2020.06.9 12:39
Już nie długo fałszywi sędziowie dublerzy, jak prokurator stanu wojennego Piotrowicz, wpadną w ręce prawdziwych.
Michał Jan2020.06.9 11:16
Od razu pewniej się poczułem, że nie było odwrotnie. Pan Minister Kamiński śmiało mógłby jakieś nagrody przyznać.
Starry Pierre Nick2020.06.9 10:05
Już za kilkanaście dni fałszywy (oraz cyniczny, durny, złośliwy,...) "kandydat" na prezydenta RP, rodem z Warszafki, wpadnie w sidła demokracji i na mocy decyzji większości Polaków przegra z kretesem. A Wyborcza będzie go pocieszać: - Rafałku, nie płacz, to nie byli wyborcy, to "ciemny lud" z prowincji. Prawdziwi wyborcy są nieliczni i siedzą na Czerskiej. Daj trochę forsy z kasy ratusza, niewiele, parę milionów, ciemny lud nie zauważy, a nam się należy.