14.01.14, 16:34Tomasz Nałęcz (fot. Facebook)

Chamski żart Tomasza Nałęcza z posłanki PiS

Profesor Tomasz Nałęcz porównał posłankę Krystynę Pawłowicz do zwierzęcia. To jawny przykład upadku polskich polityków, zwłaszcza tych tutułujących się profesurami.

W trakcie audycji Moniki Olejnik w radiu ZET. Profesor Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, zaatakował posłankę Krystynę Pawłowicz. Chodzi oczywiście o krytykęJerzego Owsiaka jaką wypowiedziała posłanka PiS na łamach naszego portalu. Nałęcz stwierdził, że kiedy Pawłowicz kogoś krytykuje, to działa tylko na plus osoby krytykowanej. Z wypowiedzi Nałęcza zażartował poseł Adam Hofman. – Namówię ją, to pana pochwali – powiedział Hofman do Nałęcza. Wtedy Nałęcz odpowiedział: "Chyba w Wigilię. Wtedy najróżniejsze stwory ludzkim głosem przemawiają".
 
Hofman od razu zainterweniował:  "Teraz to pan przesadził. To nie licuje z urzędem państwowym i tytułem profesora".
Czy doradcy Prezydenta RP wypada w taki sposób odnosićsię do przeciwników politycznych i, co najważniejsze, do ludzi, któzy mają swoje, inne zdanie na wypowiadany temat.
 
Ta żałosna, obrzydliwa postawa Nałęcza powinna spotkać się z krytyką prezydenta Bronisława Komorowskiego.

sm/Fakt.pl

Komentarze

anonim2014.01.14 16:46
no i gdzie są różnej maści feministki/obrońcy/obrończynie praw kobiet?
anonim2014.01.14 16:59
Sorry, ale nie sądzę, żeby top był komentarz odnośnie jej wyglądu, tylko wizerunku medialnego, który sama swtworzyła; a jak się Pawłowicz w mediach zachowuje i wypowiada, to każdy wie - rzadko jak cywilizowany człowiek. Czekam na oburzenie frondy, kiedy kolejny ksiądz/prawicowy polityk/publicysta porówna homoseksualizm to bestializmu.
anonim2014.01.14 17:04
Zgłoszę pana Nałęcza do Vivy - zwierzęta też mają swoje prawa i obrażać ich nie wolno!!!!
anonim2014.01.14 17:27
To jawny przykład upadku polskich polityków, wspierających deprawację przedszkolaków. Czy pan Nałęcz się z tym zgadza.
anonim2014.01.14 17:36
I Nałęcz i wielu komentatorów tak ślicznie tu przemawia...głosem miłości oczywiście. Wszak głos nienawiści jest zarezerwowany dla drugiej strony! Hipokryzja .gigantyczna:D
anonim2014.01.14 17:36
Upadku? on dopiero na ścieżce ewolucji do istot ludzkich ....
anonim2014.01.14 17:37
I Nałęcz i wielu komentatorów tak ślicznie tu przemawia...głosem miłości oczywiście. Wszak głos nienawiści jest zarezerwowany dla drugiej strony! Hipokryzja .gigantyczna:D
anonim2014.01.14 17:44
Zwykły cham, tyle że na urzędzie. Więcej takich mamy w polityce i to z każdej strony. Raczej bury od szefa nie dostanie. Ciekawe czy przeprosił ?
anonim2014.01.14 17:57
A kto i o kim powiedział: "Nie od tej małpy w czerwonym"?
anonim2014.01.14 17:59
Pani Pawłowicz wymyśliła sobie "przystanek" i o nim opowiada. Nigdy tam nie była. Podstawowe hasła tej imprezy: Stop przemocy Stop narkotykom Miłość, muzyka Wystarczy porównać ilość interwencji policji w przeciętnym polskim 400 tysięcznym mieście w czasie dowolnej letniej soboty i niedzieli z ilością pracy policji na Przystanku.Może się okazać że przystanek jest najbezpieczniejszym zgromadzeniem takiej ilości ludzi, mimo tego że są tam głównie młodzi ludzie w najbardziej "ryzykownym"wieku.
anonim2014.01.14 18:03
"Teraz to pan przesadził. To nie licuje z urzędem państwowym i tytułem profesora". A ile razy wspomniana Panna Pawłowicz przesadzała nie licując z urzędem państwowym i tytułem "profesora", jak ją często lubią nazywać prawicowi dziennikarze? Zapomniał wół, jak cielęciem był. Albo może: kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Panna Pawłowicz co rusz odnosi się wulgarnie, chamsko, żałośnie i obrzydliwie w stosunku do przeciwników politycznych, czy ludzi o odmiennych poglądach na różne tematy. Ale jak zawsze musi zadziałać mentalność Kalego. Ona może, jeszcze poklask dostanie od kolegów, a kiedy obusieczne ostrze dotknie jej, to wtedy straszna rzecz. Nie lubię chamskiego języka żadnej ze stron politycznych, ale jeszcze bardziej nie lubię hipokryzji. Zaś w przypadku panny poseł i rzekomej chamskiej wypowiedzi na jej temat, pan Nałęcz wypowiedział się moim zdaniem nader łagodnie. Bowiem ocena jej poglądów, a raczej sposobu, w jaki je wyraża i komentuje wszystko wokół, powinno być o wiele bardziej krytyczna. I w pełni się tutaj zgadzam z doradcą prezydenta: TO zwierzę nie powinno w ogóle mówić, no może raz w roku na Wigilię.
anonim2014.01.14 18:16
Chama kultury można nauczyć batem
anonim2014.01.14 18:29
Żenada w wykonaniu Nałęcza i to nie pierwszy raz!
anonim2014.01.14 18:43
Co się dziwić byłemu stworowi PZPR? Taka jego czerwonofaszystowska przewrotność.
anonim2014.01.14 18:44
Nic dziwnego, że wyłazi z niego cham, skoro ma korzenie wyrastające wprost z komunistycznej jaczejki.
anonim2014.01.14 19:03
Nałęcz to cham i prostak, który nawet nie potrafił dostać się do sejmu, tylko musiał Bronkowi lizać buty...
anonim2014.01.14 19:06
A może wie co mówi - wszak nawet doradca prezydenta w Wigilię może ludzkim głosem się odezwać, a nie jak zwykle.. Przecież swoją miarką mierzy. A co do Pani Profesor - jej samotność jest obiektem ataku - tfu, języka miłości - ludzi, którzy zapewne nie bardzo wiedzą czego się czepić. Sprawa wyboru życiowego jest jej prywatną sprawą i nie widzę powodu dla komentowania tego w jakikolwiek sposób. Chyba, że chce się uchodzić za brakujące ogniwo w ideologii równości płci..
anonim2014.01.14 19:13
ale Nałęcz jest tępy a nie wygląda
anonim2014.01.14 19:35
Dziwne, na komentarze dotyczące hipokryzji panny Pawłowicz odnośnie jej bycia singlem, odpowiadanie hucznie. Ale odnośnie jej języka nienawiści, chamstwa i żenującego wyzywania ludzi o odmiennych poglądach już się nie wypowiecie? Nazywacie pana Nałęcza chamem po jednej wypowiedzi. A robicie to broniąc pannę poseł, mimo że ona podobnych chamstwem naznacza niemal każdą swoją publiczną wypowiedź. Nie kwestionuję jej wyboru życiowego, gdyż każdy ma do tego prawo. Nawet mówienie o polityce prorodzinnej, a samemu pozostawanie samotnym, nie ma w tym nic dziwnego. Gorzej już, kiedy osoba nie znająca kompletnie życia małżeństwa czy rodziny, wypowiada się na ten temat niczym ekspert (tutaj osoby samotne powinny powściągać język, tak samo jak przeróżni księża). Ale nie w tym rzecz. Pan profesor określił Pawłowicz w ten sposób nie z powodu jej wyglądu czy nawet zachowania, lecz z powodu jej stosunku i braku szacunku do drugiego człowieka i jego poglądów, braku taktu i wyczucia, chamstwa i żałosnego publicznego bełkotu. I tutaj w pełni się z nim zgadzam. Osoba, która co rusz obraża innych, nie powinna mieć za złe, że ktoś robi to samo z nią. Jak już pisałem, to ostrze jest obosieczne.
anonim2014.01.14 19:39
Pan Nałęcz nie musi już podlizywać się wyborcom, bo miejsce na scenie politycznej zapewnione (do ewentualnej kolejnej kadencji prezydenta Komorowskiego), więc plecie, co mu ślina na język przyniesie...
anonim2014.01.14 19:41
@olafek Dwukrotnie postawiłeś się w roli chama takiego samego jak cham Nałęcz.
anonim2014.01.14 20:07
Jeden chamski żart w odpowiedzi na dziesiątki chamskich, nienawistnych wypowiedzi być może nie równoważy proporcji, ale zawsze jest to już jakieś światełko w tunelu...
anonim2014.01.14 22:34
czepiacie się,tak mu się tylko powiedziało kto nigdy nie powiedział nic głupiego niech pierwszy rzuci kamień
anonim2014.01.15 2:07
Użycie słowa "stwór" nie jest porównaniem do zwierzęcia. http://pl.wiktionary.org/wiki/stw%C3%B3r
anonim2014.01.15 5:59
Jaki profesor, taki żart!!!!!!!!..........
anonim2014.01.15 12:15
Krystyna Pawłowicz nie jest posłanką, tylko posłem. Życzy sobie, żeby nazywać ją posłem, więc skończcie z tym dżenderem i przestańcie nazywać ją posłanką. Więc poseł Pawłowicz sama jest tak kulturalna, a jej wypowiedziom tak daleko do chamstwa (patrz chociażby: unijna szmata), że naprawdę na tym Nałęczu trzeba powiesić wszystkie psy świata.
anonim2014.01.15 12:44
z klasą nie najniższą, ale: celne, śmieszne i bardzo trafne - rozumiem więc rozżalenie
anonim2014.01.15 16:18
Nałęcz przegiął, ale pani Pawłowicz robi to notorycznie.