19.02.20, 19:00Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Co naprawdę powiedział Sośnierz? Sprostowanie i przeprosiny

Portal polsatnews.pl zamieścił wczoraj artykuł będący skrótem rozmowy na antenie stacji, w której uczestniczył między innymi poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz. Podano w nim, że polityk miał zaproponować „rozwiązanie” problemu wykluczeń komunikacyjnych w mniejszych miejscowościach stwierdzając: „Niech ludzie po prostu kupią samochody”. Informacja o wypowiedzi posła pojawiła się także na portalu Fronda.pl. Jak się jednak okazuje, wypowiedź polityka miała zgoła inny wydźwięk.

Nie, ludzie po prostu kupują samochody, Proszę Pani”

- powiedział tak naprawdę polityk, o czym poinformował nas w przesłanej na skrzynkę mailową redakcji Fronda.pl wiadomości z prośbą o sprostowanie informacji oraz przeprosiny, co niniejszym czynimy.

Poniżej zamieszczamy przesłaną nam przez posła informację:

 

Szanowna redakcjo Polsatnews.pl

Po zapoznaniu się z treścią ostatniego artykułu o tytule „"Niech ludzie kupują samochody". Poseł Konfederacji radzi jak walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym”. na Waszym portalu (bez podania autora), na podstawie art. 31a prawa prasowego domagam się przeprosin oraz sprostowania w osobnej publikacji, ponieważ nie wypowiedziałem słów, które publikacja mi przypisuje, przez co znacząco przeinaczono sens mojej wypowiedzi.

Uzasadnienie

Państwa dziennikarz napisał zarówno w tytule jak i treści artykułu: „Jej wypowiedź w pewnym momencie przerwał Dobromir Sośnierz, który zaoferował "rozwiązanie" problemu. - Niech ludzie po prostu kupią samochody - zaproponował poseł Konfederacji”.

W programie Polsat News powiedziałem jednak co innego: „Nie, ludzie po prostu kupują samochody, Proszę Pani”. Sformułowanie to niesie zupełnie inne przesłanie niż rzekomo zacytowane przez Państwa „Niech ludzie kupią samochody”, który to cytat jest rażąco niedokładny, przez co stanowi manipulację wypowiedzi, w efekcie czego — pozbawia ją pierwotnego sensu.

Jakby tego było mało, dziennikarz opatruje ten rzekomy cytat określeniami takimi jak „radzi”, „zaoferował rozwiązanie”, „zaproponował”, które jednoznacznie — ale niezgodnie z prawdą — wskazują, że moja wypowiedź miała charakter imperatywny, a nie opisowy. Tymczasem było odwrotnie — nie użyłem słowa „powinni” ani „niech”. Po prostu wskazałem przykładowy sposób, w jaki ludzie sami rozwiązują problem bez udziału państwa. Intencją było więc ukazanie, że problem jest w istocie wydumany, a proponowane środki przeciwdziałania — irracjonalne.

Wskazanie było przykładowe, ponieważ alternatywą dla państwowych autobusów mogą być przecież prywatne autobusy, busiki, przejazdy grupowe, samochody, podwózki. Każdy problem na wolnym rynku rozwiązuje się indywidualnie i ja nie zamierzam pouczać obywateli, które rozwiązanie mają wybrać.

Swoje słowa powtórzyłem zresztą wyraźnie po raz drugi, a moja rozmówczyni również odniosła się do nich poprzez zaprzeczenie: „nie, właśnie nie kupują samochodów”, co wyraźnie potwierdza właściwe brzmienie mojego stwierdzenia. Nie ma więc mowy o innej interpretacji.

Według Art. 6. 1. Ustawy o prawie prasowym „prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk”, w tym przypadku mogło dojść to pomówienia i opublikowania w materiale prasowym nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości dla opinii publicznej.

Można zatem przypuszczać, że artykuł ten nie został sporządzony w służbie społeczeństwu, lecz w celu zaszkodzenia osobom trzecim, w tym przypadku mnie, co naraża mnie na poniżenie w opinii publicznej oraz na utratę zaufania potrzebnego dla wypełniania służby wynikającej z pełnionej funkcji posła na sejm RP.

Zredagowany przez państwa nieprawdziwy tekst został następnie przepisany przez wiele opiniotwórczych portali, został wielokrotnie skomentowany przez polityków i dziennikarzy, a nawet doczekał się memów i przeróbek. Państwa nieodpowiedzialna publikacja naraziła mnie na niezasłużoną krytykę, w związku z czym zobowiązuję państwa do podjęcia prób naprawienia wynikłej stąd szkody.

Proponowany tekst przeprosin i sprostowania.

We wczorajszym artykule na temat słów wypowiedzianych w Polsacie przez posła Konfederacji Dobromira Sośnierza dopuściliśmy się przytoczenia jego słów w sposób niezgodny z prawdą, przedstawiając całą wypowiedź w sposób wprowadzający w błąd co do jej faktycznego przesłania. Zarówno w tytule, jak i treści artykułu autor przypisał posłowi Dobromirowi Sośnierzowi słowa „niech ludzie kupują samochody”, podczas gdy w rzeczywistości słowa te brzmiały: „Nie, ludzie po prostu kupują samochody, proszę Pani”. Poseł Dobromir Sośnierz nie stwierdził też, jakoby samochody miały być wyłączną alternatywą dla publicznego, dotowanego czy finansowanego przez państwo transportu. Wbrew znaczeniu, jakie nadaliśmy jego słowom w naszym materiale oraz wbrew temu, jak je skomentowaliśmy, miały one charakter opisowy, a nie normatywny, nie stanowiły więc porady, postulatu czy zalecenia, a jedynie przykładowo opisywały, w jaki sposób ludzie rozwiązują tego rodzaju problemy bez pomocy państwa. Sposób, w jaki błędnie przytoczyliśmy tę wypowiedź mógł sprawić wrażenie aroganckiego pouczania, za co posła Dobromira Sośnierza niniejszym przepraszamy, ponieważ mogło go to narazić na utratę zaufania niezbędnego do pełnienia funkcji posła na Sejm, zwłaszcza że nasz artykuł stał się źródłem fałszywej informacji powielanej następnie w wielu innych artykułach i komentarzach.



Komentarze

trzygrosze2020.02.20 10:06
Frondelek.....
oficer LWP2020.02.20 8:51
tak to katolicka Fronda zamieszcza informacje bez ich weryfikacji, najważniejsze to opluć, wyśmiać i kpić, byle wylizać rowa PIS napiszę się każdą brednie , byle pluć na Konfederacje, czy takie artykuły to efekt, że do dnia dzisiejszego nie udało się wam zatrudnić dziennikarza?
anonim2020.02.20 7:08
Ludzie po prostu kupują samochody i jeżdżą nawaleni, bo jadą do cioci na imieniny samochodem do następnej wsi, innego wyjścia nie ma.
Michał Jan2020.02.20 7:24
Trzeba natychmiast powołać Urząd ds. Dojazdów na Imieniny do Cioci (i z powrotem) - UdDnIdC (izp).
Elektor2020.02.20 6:53
Gdyby PiS (a wcześniej inne szajki) i Duda nie okradali Polaków to by na samochody stać było jeszcze więcej osób. I tyle. PiS ze swoim wspólnikiem Dudą po prostu na nas żerują.
XXX2020.02.24 23:09
Ty spadłeś z konia ,czy Bozia ci rozum odebrała ? Kto na tobie siroto żeruje.Gdyby nie PIS z głodu byś zdechł.To jedyny rząd ,który stara się pomóc wszystkim grupom społecznym.Ta manipulacja z twojej strony zamierzona nic nie pomoże.Ludzie aż nadto widzą co i kto co zrobił.Głosuj sobie na kogo chcesz ale nie rób z siebie głupszego niż jesteś.
sara miriam2020.02.20 6:37
Powiedzialem : „Nie, ludzie po prostu kupują samochody, Proszę Pani”. BRAWO PiS !
Aryjczyk2020.02.20 5:19
Ta manipulacja jak i wiele poprzednio obrazuje miernotę moralno- intelektualną bandy czworga.
Leszek2020.02.20 0:47
Łatwo jest sterować ludźmi. Za kasę, to sam się wydyma. Jednego etatowego oszołoma ciągle tu widać. Po owocach poznasz palenia. Skąd jest, Abramowice czy Kobierzyn...
telewidz2020.02.19 21:22
Apel do TVP nie zapraszajcie złodziei chamów głupców szczególnie tych z peło lewicy i konfederacji do studia telewizyjnego ich łgarstw i buty nie mozna już zniesc.
Michał Jan2020.02.20 7:21
Przecież, głąbie, nie zapraszają. Siedzą i kiszą się we własnym sosie, a tacy frajerzy, jak Ty umacniają się w swojej ciemnocie. Pan Sośnierz Jr był w Polsacie. Kupcie sobie tę stację i go nie zapraszajcie.
Sonia2020.02.24 23:00
Przecież jak ich nie zaproszą to jest ryk,że są ignorowani przez TVP.Swoją drogą sens wypowiedzi jest podobny.,,niech kupują samochody'' ,,nie,kupują samochody''.Ta druga wersja jest łagodniejsza w przekazie ale chodzi o to samo.Tu nic nie pomoże tłumaczenie Sośnierza.Pojechał po bandzie i za to zapłaci swoją cenę.Ma jeszcze za mało doświadczenia politycznego aby robić takie wycieczki pod adresem ludzi z prowincji.Był europosłem ,zarobił a teraz rżnie ważniaka.Gdyby mieszkał na prowincji i miał 76 lat ,na dodatek spracowany na roli,nie wygłaszałby swoich mądrych rad.To ludzi boli. To niech Sośnierz zakupi sobie prywatny samolot i lata.To brzmi podobnie,choć mniej elegancko.Sens jego wypowiedzi jest taki sam,wyłazi buta,brak doświadczenia politycznego i patrzenie na ludzi z góry.A to przecież o głosy tych ludzi walczą z Konfederacji.Oj nie wróżę im kariery,złe rozdanie z ich strony a to nie skończy się dobrze
sara miriam2020.02.19 21:20
Ta ruska onuca i tak wpadnie - jeszcze głębiej
matematyk2020.02.19 21:04
Frondo, nieładnie tak kłamać. Zmieniono wczorajszy artykuł. Pierwotny tytuł zawierał następujące słowa D. Sośnierza: ,,Niech ludzie kupują samochody": https://www.fronda.pl/a/wykluczenie-komunikacyjne-sosnierz-ludz-jakos-dojezdzaja,140387.html Skomentowałem to, że możemy mieć tu do czynienia z manipulacją, bo słowa podejrzanie wyciągnięte z kontekstu. I co dzisiaj trzeba się pokajać. Lepiej późno niż wcale.
sara miriam2020.02.19 21:02
Brawo PiS. Ludzie zamiast biletów kupują sobie samochody.
sara miriam2020.02.19 20:52
A gdzie dowód że to było NIE, zamiast NIECH - fałszujesz Sośnierz !
Michał Jan2020.02.20 7:26
Nie ważne, co powiedział - ważne, że ze złych pozycji. Wyznawcy PiS-u, to jednak bardziej neo-bolszewicy niż neo-sanacja.
Dam2020.02.20 10:13
Na nagraniu. Więc przestań pajacować.
guess who2020.02.19 20:51
Pan Roman Giertych do Magdaleny Ogórek: "Nie będę się z Panią licytował na rodzinne doświadczenia z rakiem, choć mamy je podobne. I niech sobie Pani kupuje najdroższe torebki, nic mnie to nie obchodzi. Ale gdy robi to Pani za pieniądze podatników, które Pani dostaje za udawanie dziennikarki w TVP, to będę o tym pisał."
Ateistyczna Kretynizacja Polski2020.02.20 8:06
Giertych również kupował sobie drogie rzeczy za pieniądze podatników, które dostawał za udawanie ministra.
MaxFiend2020.02.20 16:11
Ale jego wybrali obywatele :-D
Tylko prawda was wyzwoli2020.02.27 15:08
gwoli sprawiedliwości był najlepszym Ministrem Edukacji. Dlatego tak znienawidzony przez lewactwo ZNP. Giertych do wora...
anonim2020.02.19 20:47
Jakoś tak zamurowało frondziarzy...