09.12.13, 09:05Fot. Morgue File

Cukiernik musi upiec ciasto na „wesele” homoseksualistów

Sędzia Robert N. Spencer powiedział, że cukiernia Masterpiece z Denver (USA) zdyskryminowała parę „ponieważ odmówiła sprzedaży ciasta weselnego na homoseksualny ślub z powodu orientacji seksualnej zamawiającej pary”.

Według sądu cukiernik musi „zaprzestać dyskryminacji” przeciwko parom homoseksualnym. Sędzia nie nałożył jeszcze grzywny, ale zagroził, że jeżeli sytuacja się powtórzy, cukiernię spotka kara.

Sprawa toczyła się od 2012 roku. Wówczas Amerykańka Unia Wolności Cywilnych złożyła skargę przeciwko cukiernikowi Jackowi Philipsowi. Nie sprzedał ciasta dwóm homoseksualistom, Charliemu Craigowi i Davidowi Mullinsowi, którzy „pobrali się” w stanie Massachusetts, a chcieli urządzić „wesele” w Colorado.

Obrońca cukiernika wyraźnie zaznaczał w sądzie, że mężczyzna nie może zgodnie ze swoim sumieniem wspierać w żaden sposób „małżeństw” homoseksualnych. Zmuszanie go do tego byłoby całkowicie nieetycznym działaniem

Tymczasem para homoseksualna jest „zachwycona”. „(...) Nie sądzę, by [wyrok] był zaskoczeniem. Uważałem, że sprawa jest całkiem jasna, a Philips dopuścił się przeciw nam dyskryminacji” – powiedział jeden z mężczyzn. Dodał też, że ma nadzieję, iż ta sprawa pomoże innym homoseksualistom w podobnej sytuacji.

Obecnie w USA toczą się jeszcze jedna tego typu sprawa. W Waszyngtonie kwiaciarka odmówiła realizacji zamówienia na „wesele” homoseksualne. Z kolei w sierpniu tego roku Sąd Najwyższy uznał, że chrześcijańska fotograf z Nowego Meksysku złamała prawa, odmawiając wykonania zdjęć na ceremonii „ślubnej” homoseksualistów.

Pac/10news

Komentarze

anonim2013.12.9 9:11
Na miejscu cukiernika do ciasta dodał bym środka na przeczyszczenie do ciasta. Słodka zemsta , noc poślubną by się im z pewnością oddaliła
anonim2013.12.9 9:30
Jak się wylogować z tego zgniłego systemu Euro-Statesowego? Jest jakaś inna możliwość, oprócz proponowanej przez "krytykę polityczną"? ;)
anonim2013.12.9 9:36
Szanowna Fascination, Kolor skóry na szczęście nie jest ani ideologią, ani religią, ale faktem biologicznym. Natomiast bycie chrześcijaninem (religia) lub wchodzenie w małżeństwo homoseksualne (ideologia) nie muszą się wzajemnie akceptować. Dlatego: "Teoretycznie. W praktyce taka wolność oznaczałaby też np. prawo do odmowy obsługi klientów o "nieodpowiednim" kolorze skóry, a to już niezwykle delikatna sprawa." wcale nie musi zaistnieć, bo jedno i drugie WCALE nie jest tożsame.
anonim2013.12.9 9:37
Wolność sumienia przede wszystkim - sprzedawca powinien mieć prawo nie robić interesów z gejami jeśli go to boli.
anonim2013.12.9 9:43
no, i czy to nie jest czerwony bolszewizm?
anonim2013.12.9 9:59
Nie rozumiem zachowania tej pary gejów. Powinni zamówić tort gdzie indziej, a nie zmuszać kogoś do zrobienia czegoś czego nie chce. Po tym całym incydencie, cukiernik ten, na pewno nie zrobi tego tortu dobrze. A wyrok sądu, to już zupełne kuriozum, biorąc pod uwagę, że ameryka to ponoć kraj wolnych ludzi.
anonim2013.12.9 10:12
@TonyLuz: Masz rację we wszystkim. Świeckość to zamordyzm, wolność jest w Bogu. Rację ma Korwin, mówiąc, że chrześcijaństwo i liberalizm gospodarczy to dobre połączenie.
anonim2013.12.9 10:13
Niemcy - kazdy wlasciciel sklepu moze cie wyzucic i - lub odmowic sprzedazy towarow bez tlumaczenia sie , takie jest jego prawo. Przez to zyje z nimi w zgodzie, zawsze usmiechniety .
anonim2013.12.9 10:15
Nie pójdą geje do innej cukierni co oczywiście byłoby prostsze bo oni uwielbiają używać państwa jako narzędzia homoterroru. Handel czy usługi powinny opierać się na dobrowolnej umowie stron. Gdy kogoś do czegoś się zmusza to jest już totalitaryzm a w państwach totalitarnych nie ma sensu prowadzić biznesu więc lepiej zamknąć cukiernie i siedzieć na zasiłkach.
anonim2013.12.9 10:22
Kiedyś jeżeli jakiś np historyk zajmie się wyszukiwaniem takich perełek odnośnie homofobii to zbierze śmieszno-żenujący materiał na sporą prace:) "Przejawy homofobii na początku XXI wieku w .... (konkretny zakres źródeł)".
anonim2013.12.9 10:23
Orientacja? To kwestia sporna. Są ludzie którzy zmieniali orientację z hetero na homo i na odwrót. Masz wiele świadectw zarówno z jednej jak i drugiej strony, także pod wpływem ideologii. Nie potrafię tego zweryfikować, jak rozumiem, Ty potrafisz? Abstrahując od tego, bo to nie meritum, wchodzenie w "małżeństwo" homoseksualne jest już ideą (pod wpływem ideologii), związaną ze sposobem życia, tak z resztą, jak wchodzenie w małżeństwo heteroseksualne lub zostanie celibatariuszem. Co ciekawsze, para musiała wyjechać, by wziąć ślub w Massachusetts, bo w Colorado nie ma takiej instytucji, jak małżeństwo homoseksualne, ale cukiernik w tymże Colorado (Denver) ma usługi pod takowy pełnić? Czy tylko ja widzę sprzeczność?
anonim2013.12.9 10:25
"Którym? :)" Jedynym.
anonim2013.12.9 10:57
"Ale jeżeli już koniecznie chcesz w ten temat brnąć to pozwolę sobie zauważyć, że był też taki, co kolor skóry zmienił - więc wracamy do punktu wyjścia." Nigdy nie słyszałem takiego określenia. "Polemizowałabym... Ale nie ma tu nawet potrzeby, bo analogicznie wchodzenie przez czarnoskórego do sklepu "tylko dla białych" jest podobną "ideą"." Tylko czarno, żółto, czerwono-skórym, się jest, niezależnie od tego, w co się wierzy i jak wybiera. Natomiast ślub homoseksualny można wziąć albo nie. I ktoś może to aprobować, a ktoś inny nie (ocena akcji, nie podmioty, zrozumiano??? ;-) ). Tym bardziej, jeśli jest to związane z usługą tak specyficzną jak fotografia, tort weselny itd. Prawdą jest, że dotychczas obrządek małżeństwa miał dość ścisłą symbolikę i jeśli ktoś nie ma ochoty jej zmieniać w swoich dziełach, wytworach, repertuarze itd, to powinien mieć do tego prawo. I tyle. "Będą to jednak zwidy, gdyż sprzeczności tu brak - cukiernik nie miał ślubu udzielać, a upiec tort, czego odmówił, bo klientami są homoseksualiści. Jest to dyskryminacją klientów bez względu na status prawny małżeństw w danym stanie." Abstrakcja prawie doskonała. Stan nie udziela takich ślubów, ale jednocześnie zmusza obywateli, żeby świadczyli pod nie usługi? To dlaczego nie udziela? Albo dlaczego nakazuje? To tak idiotyczne, jak to, że nie wolno sprzedawać, kupować, sprowadzać i wytwarzać narkotyków, ale wolno je mieć (w małej ilości). Może ja jeszcze jakiejś opcji tej rzeczywistości nie odkryłem, mam zamknięty jakiś panel, albo nie mam jakiejś aktualizacji... podobnie jak część czytelników frondy ;) Pytanie retoryczne.
anonim2013.12.9 11:28
Drogi psie, Jak napisałem, nie orientacja jest tu clue. Nie rozstrzygam, czy jest możliwa zmiana, czy nie. Przyjmuję także roboczo, że homoseksualnym (podmiot) można być i już. Chodzi o to natomiast, że ślub (akcja) wiąże się już z jakimś sposobem życia, z jakąś ideą, podobnie jak konkubinat, celibat itd. I można mieć prawo akceptować lub nie akceptować i oceniać daną akcję. I takie prawo w moim chłopskim rozumie powinien posiadać bohater artykułu.
anonim2013.12.9 12:05
"I do sklepu też można wejść albo nie. I ktoś może to aprobować, a ktoś inny nie." Oczywiście, i jeśli właściciel sklepu uważa, że zachowujesz się niewłaściwie, to może Cię z niego wyprosić, wezwać ochronę lub odmówić Ci sprzedaży. Oczywiście powinien powiedzieć, dlaczego to robi. Chodzi mi nie tylko o figurki. Ale jako przykład mogą być. Jeśli jakaś sztuka, jakiś wyrób jest niezgodny z czyjąś etyką (etyką akceptowaną przez prawo i ogólnie dopuszczoną, jaką jest chrześcijańska, a rasistowska nie jest), to ma prawo jej nie wykonywać. Może więc pora delegalizować te wspólnoty chrześcijańskie, które nie akceptują związków jednopłciowych? Skoro przedsiębiorca musi, to czemu jakiś kościół nie musi? Śmiało. "Za filozofa idąc radą, nareszcie sobie to uświadom, że Wolność właśnie tkwi w przymusie i z entuzjazmem, poddaj mu się. By mogła zapanować Równość, trzeba wpierw wdeptać wszystkich w gówno; by człowiek był człowieka bratem, trzeba go wpierw przećwiczyć batem;" (J. Szpotański) Nie takie wartości są mi bliskie i choć cytat jest przerysowany w stosunku do tej sprawy, to zaczyna nabierać aktualności.
anonim2013.12.9 12:06
Fascination, Masz rację: samo upośledzenie homoseksualne nie jest ideologią. Ale legalizacja homozwiązków na równi ze związkami małżeńskimi to jest już czysta ideologia, tak czysta jak i chora.
anonim2013.12.9 12:14
Witt, Fascination ma kontakt z co najmniej piętnastoma "bogami jedynymi" i stąd nie wie dotychczas, który z nich jest ten "jedyny". :)
anonim2013.12.9 12:21
@pies: "Wyrok jest jak najbardziej słuszny. Z przyczyn edukacyjnych." Tak, ale ma niewiele wspólnego ze sprawiedliwością, podobnie jak edukacyjne wyroki PRLu. Co do praw podstawowych, niedawno podniesiono pomysł, żeby państwo świadczyło usługi seksualne ludziom, którzy nie potrafią zapewnić ich sobie sami (osobami służby medycznej). To też prawo podstawowe? "Czyli uznajesz że dwie osoby tej samej płci mogą chcieć żyć razem, ale nie uznajesz,ich prawa aby związek ten nie był traktowany inaczej niż związki innych ludzi." Hmm... skoro są to jednak dwa różne typy związków, czemu chyba nie zaprzeczysz, to państwo ma prawo traktować je inaczej. Tak jak inaczej traktuje się wolne związki, związki partnerskie i małżeństwa (jeśli wszystkie trzy istnieją w prawodawstwie). I ja też tak uważam. Tylko że ja mogę sobie pozwolić na prywatny stosunek do każdego człowieka, a państwo musi stworzyć model.
anonim2013.12.9 12:21
Witt Uposledzenie homoseksualne jeśli jest utrwalone, posiada w człowieku charakter stały. Tyle tylko że to nie oznacza że ludzie dotknięci tego rodzaju upośledzeniem automatycznie nabywają prawo do tego aby z czegoś co małżeństwem być nie może robią starają się stworzyć cos na podobieństwo małżeństwa. Porównywanie upośledzenia homoseksualnego jest taką samą sztuczką erystyczną jak pytanie o to który z "bogów jedynych" jest Bogiem Jedynym. Na tego rodzaju durnowate pytania i porównania nie ma dobrej odpowiedzi. Przyczyną jest to, ze tego rodzaju pytania stawiają pajace, którym absolutnie nie zależy na żadnej sensownej odpowiedzi. Tym ludziom zależy jedynie na multiplikowaniu bezsensu. Można się z nimi trochę, podroczyć czy pogminastykować ale poważnie traktować ich nie sposób.
anonim2013.12.9 12:24
@Gandalf, Nie śmiem wnikać w duchowość Fascination ;-)
anonim2013.12.9 12:27
Witt Errata: Witt Upośledzenie homoseksualne jeśli jest utrwalone, posiada w człowieku charakter stały. Tyle tylko, że to nie oznacza że ludzie dotknięci tego rodzaju upośledzeniem automatycznie nabywają prawo do tego aby z czegoś co małżeństwem być nie może, tworzyć coś co ma być traktowane tak samo jak małżeństwo. Porównywanie upośledzenia homoseksualnego do różnych ras ludzkich, jest taką samą sztuczką erystyczną jak pytanie o to, który z "bogów jedynych" jest Bogiem Jedynym. Na tego rodzaju durnowate pytania i porównania nie ma dobrej odpowiedzi. Przyczyną jest to, ze tego rodzaju pytania stawiają pajace, którym absolutnie nie zależy na żadnej sensownej odpowiedzi. Tym ludziom zależy jedynie na multiplikowaniu bezsensu. Można się z nimi trochę, podroczyć czy pogimnastykować ale poważnie traktować ich nie sposób.
anonim2013.12.9 12:34
Witt Fascination raczej nie ma żadnej duchowości. W duszy tej kobiety występują co najwyżej "procesy dziejowe". Nie mylić ich z procesami myślowymi, które zachodzą w mózgu człowieka W mózgu Fascination, procesy myślowe raczej nie funkcjonują. W mózgu tej pani zamiast procesów myślowych zachodzą co najwyżej procesy cybernetyczne. Stąd różnice pomiędzy tą kobietą a cyborgiem są bardzo niewielkie. Pozdrawiam :)
anonim2013.12.9 12:39
Czcigodny Gandalfie, Nie stawiam związków homoseksualnych i małżeństw heteroseksualnych w jednej kategorii, w ogóle tego nie rozstrzygam, bo gdybym miał to czynić za każdym razem, moich postów nie dałoby się czytać z uwagi na rozpiętość. Jeśli czytujesz moje komentarze równie uważnie, jak ja Twoje, to mój pogląd znasz ;)
anonim2013.12.9 12:48
I znów na F spęd pedałek i pedałów. Może wreszcie z tego coś wyniknie? Jakieś wspólne dzieci, a nie tylko gremialne popuszczanie gazów?
anonim2013.12.9 12:48
Tylko że sprzedaż produktu, a wykonywanie usługi (bo taką zazwyczaj umowę realizuje się w przypadku zamówienia), to nie jest to samo.
anonim2013.12.9 13:24
Szanowny Wittcie , Ani na myśl mi nawet nie przyszło, żeby posądzać Cię o taki absurd jakim jest stawianie związku dwóch homoseksualistów na równi ze związkiem małżeńskim. Moje dość żartobliwe uwagi dotyczyły sensu prowadzenia dyskusji z ludźmi, którzy różnicy pomiędzy takimi związkami nie widzą. Ci ludzie w nieskończoność wymyślają jakieś absurdalne analogie, uciekają się do jakichś "reguł formalnych", z kompletnym lekceważeniem dla rzeczywistości do której owe reguły mają się odnosić. Oni zdają się nie tylko nie widzieć różnicy pomiędzy homozwiązkiem a małżeństwem, oni zdają się nawet nie widzieć różnicy pomiędzy kobietą a mężczyzną. Rozmowa z nimi ma sens o tyle o ile ma się cierpliwość i poczucie humoru. Jednego i drugiego z serca Ci życzę! Pozdrawiam bardzo serdecznie. :)
anonim2013.12.9 13:32
Witt No widzisz! Nasza Fascination sama potwierdza to co mówię. Typowy dla tego rodzaju "dyskutantów" proces "myślowy". Ty mówisz: "związek dwóch mężczyzn i związek kobiety i mężczyzny to sa dwa różne związki" Jaka jest reakcja Fascination? To jest oczywiste, natychmiast padają pytania: "A dlaczego różne? W czym różne?" No i teraz tłumacz babie dlaczego koń nie jest krową. Każda rozmowa z tymi jełopami dokładnie tak wygląda. Jak chcesz się w to z nimi bawić, to miłej zabawy życzę i dużej dozy cierpliwości.. :D :D :D
anonim2013.12.9 14:13
Witt Ciągnąc dalej wątek dotyczący nasze Fascination mozna zrozbic eksperyment: Ty piszesz: Mężczyzna i kobieta różnią się miedzy sobą. Jakie pytanie postawi fascination..? To oczywiste: "Jak się różnią? Czym się różnią?" I tłumacz to babie... :D :D :D
anonim2013.12.9 16:10
Kilka razy już próbowałem ;). Pozdrawiam Gandalfie
anonim2013.12.9 18:56
Moje problemy z odpowiedzią, szanowna Fascination, nie wynikają ze złożoności sprawy, ale z kłopotu z Twoim rozumieniem. Nie jestem aż takim specjalistą, by doprowadzić Cię do stanu używalności umysłowej na odległość ;-). Co do jednej kwestii muszę się zgodzić, bo nie mam na to wpływu. Jeśli sąd tak orzekł, to biedny przedsiębiorca będzie musiał się dostosować lub płacić kary, tylko jak wspomniałem, ideowe wyroki nie mają wiele wspólnego ze sprawiedliwością (a że są ideowe i "słuszne z przyczyn edukacyjnych", nie tylko ja zauważyłem). Etyka chrześcijańska w stanach jest dopuszczona obecnie i od kiedy USA istnieją. Także dla nich od zawsze ;). Natomiast rasizm jest wykluczany m.in. na podstawie zasad chrześcijańskich, a apartheit przez Kościół był i jest potępiany. Twoim zdaniem kościołom idą na rękę. Ja wytykam hipokryzję: wolno być np. katolikiem, ale nie wolno żyć po katolicku. Wolno mieć prawo jazdy, ale nie wolno mieć samochodu. Nie jest po katolicku dyskryminować człowieka, ale można nie chcieć przykładać ręki do czegoś, co jest zdaniem katolika, niemoralne, złe i poprowadzi tych ludzi do grzechu. Cały czas mówię, to nie dyskryminacja człowieka, ale bierna niezgoda na uczestniczenie w tym w jakimkolwiek stopniu (bierna, bo on przecież nie zabrania im się pobierać). Gdybym miał się pokrótce scharakteryzować, to jestem konserwatywnym wolnościowcem, utożsamiającym się z katolicką nauką Kościoła. Otwartym na dyskusję z każdym, co nie znaczy, że mam zamiar przyjmować każdy punkt widzenia. Nie kupuję takich słów kluczy, jak mniejszości, homofobia, mowa nienawiści, faszyzm, antysemityzm. Przyjmuję je i stosuję jedynie w takim znaczeniu, jakie naprawdę mają, a nie jak tam każe sobie postęp. Jeśli nie wiesz, czym różnią się związki mężczyzny i kobiety, ze związkiem dwóch osób tej samej płci, to współczuję i nie wiem, czy dam radę pomóc przez internet. Nie chodzi mi najbardziej o aspekty fizjologiczne. Pisałem to już tyle razy, że coś Ci powinno zapaść w pamięć. Nie mam zamiaru Cię obrażać, nie traktuj moich postów ad personam, ale Twoje prowokacje są coraz słabsze, bo w kółko te same lub podobne. I nie wierzę, że nie robisz tego z rozmysłem i upodobaniem.
anonim2013.12.9 19:43
Witt, Zanim odpowiesz na bardzo "przenikliwe" pytanie AirWolfa, będziesz musiał przemyśleć sobie taki dylemat: Dlaczego różnica jaka zachodzi pomiędzy osobami różnych ras, posiada istotowo inne znaczenie niż ta różnica jaka zachodzi pomiędzy osobą homoseksualnie upośledzoną a osobą realizującą swoją seksualność w sposób prawidłowy. Ten problem też dla naszych "mędrców" jest dotychczas nierozwikłany. No i kolejna sprawa: Ci ludzie nie rozumieją też, że sprzeciw wobec aborcji, homozwiązków, in vitro, nie ma wyłącznie podłoża religijnego. To tez trzeba by im jakoś wytłumaczyć. Tyle tylko że te wszystkie kwestie były już tym ludziom tłumaczone setki razy i to nie tylko na Frondzie. Skutek jest taki jaki może osiągnąć człowiek, który podejmuje pojedynek z koniem polegający na kopaniu się kopytami. Taki człowiek myśli, że pokona konia w tej walce bo ma więcej rozumu i inteligencji niż koń.. no i rzeczywiście ma.. Tyle tylko że w walce z koniem decydują kopyta a nie rozum czy inteligencja... Rozumiesz teraz dramatyzm swojej sytuacji w pojedynku z Twoimi "interlokuterami"..?
anonim2013.12.9 19:49
@AirWolf: Unik to robi Twój umysł przed próbą myślenia.
anonim2013.12.9 20:16
@AirWolf: Nie chcę Cię zmuszać do wysiłku ponad miarę. To temat numer trzynaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt trzy (mogę się o kilka pomylić ;) ) w którym zadajesz to samo pytanie. Jeśli w poprzednich nie znalazłeś odpowiedzi, pychą byłoby myśleć, że teraz Ci to wyjaśnię. Nie przemawiają tradycje, badania socjologiczne, argumenty ekonomiczne, względy medyczne, statystyki i opinie psychologiczne... czym mam jeszcze rzucić, żeby trafić w Twój umysł, który w unikach jest wyćwiczony nadzwyczajnie? Mam nagrać rozbierany filmik? Wykleić laurkę? Widocznie jestem zbyt konwencjonalny.
anonim2013.12.9 20:48
amerykańska wolność?Na miejscu cukiernika opuściłbym ten kraj a cukiernię spalił.Zostawiłbym tylko na zgliszczach list wyjaśniający co się stało z Sodomą i dlaczego nie mam ochoty podzielać losu takiego miasta i kraju. Byłaby może wtedy szansa,że ludzie którzy przyjdą po ciastka i zastaną ruiny i zgliszcza coś zrozumieją.... To jest wojna światopoglądowa i rządzi się prawami wojny-chcą mi zabrać wolność robienia interesów z kim chcę to ja nie będę dłużej w takim kraju.
anonim2013.12.9 20:59
Dyktatu libertynizmu ciąg dalszy.
anonim2013.12.9 21:15
Witt cytuję: "Pytam dlaczego uważasz, że państwo powinno dyskryminować osoby tylko z uwagi na to, że mają inną orientację seksualną niż większość społeczeństwa." Państwo jest oczywiście winne temu że osoby homoseksualne nie są zdolne do zbudowania takiego samego związku do zbudowania jakiego są zdolne osoby heteroseksualne. No jasne... to państwo dyskryminuje tych ludzi... A ja się nieustannie zastanawiam co państwo jeszcze powinno zrobić, żeby ktoś kto ma mentalność konia przestał się w społeczeństwie ludzi rozumnych, czuć jak stworzenie gorszej kategorii?
anonim2013.12.10 4:05
AirWolf Jakiego związku? Zawodowego..? Jeżeli ci ludzie chcą podpisać ze sobą jakąś umowę cywilno-prawną, to zawsze mogą to zrobić. Mogą sobie w takiej umowie zapisać wszystko co im się żywnie podoba zrobić sobie kopię tej umowy potwierdzoną notarialnie, przypiąć ją sobie do czoła i nosić tę kopię tak, żeby każdy ją widział i wiedział jakie oni nawzajem przyznali sobie prawa. . Problemem nie jest to, że oni nie mogą "sformalizować" swojego "związku". Bo mogą sobie formalizować to co im się żywnie podoba. Problemem jest to że oni usilnie domagają się aby państwo ten ich "związek" uznało za taki sam "związek" jakim jest związek małżeński. I na to żadne zdrowe na umyśle państwo nie powinno się nigdy godzić. Związek dwóch homoseksualistów nigdy nie był, nie jest i nie będzie takim samym związkiem jak związek małżeński. Ktoś kto tego nie rozumie, niestety ale posługuje się mózgiem według tych samych zasad, które rządzą budową cepa. Pozdrawiam.
anonim2013.12.10 8:47
Ameryka schodzi na psy. Ojcowie założyciele wolność religii i sumienia uważali za najważniejszą wolność. Mieli rację, ponieważ bez tej wolności trudno jest sobie nawet wyobrazić wolność gospodarczą czy osobistą. Gdyby homosie byliby naprawdę tolerancyjni to uszanowaliby zdanie cukiernika i poszukali innej cukierni. Ale homosie są w rzeczywistości nietolerancyjni i agresywni jeśli ktoś im odmawia. Wiem, bo sam znam wielu i dlatego uważam, że stereotypy na ich temat to w dużej mierze prawda. Cukiernik następnym razem powinien umieścić na torcie figurki męża i żony. Natomiast fotograf powinien ostrzec, że jest to dla niego problematyczne. Ewentualne zdjęcia niezadowalające klienta mógłby skwitować: ostrzegałem, że "dyskomfort psychiczny" może negatywnie wpłynąć na rezultat pracy. Oczywiście zabezpieczyć się i kasę zainkasować z góry. @Anty_islam "Takie rzeczy nie powinny się dziać do cholery, teoretycznie przecież mamy wolny rynek, a więc to sprawa sprzedającego, komu swój towar sprzedaje." Chyba pierwszy raz się z tobą zgodzę:P @Fascination Z kolorem skóry jest ciut inaczej. Rasista wyprosiłby czarnego ze sklepu i go nie obsłużył. Natomiast cukiernik nie miałby nic przeciwko sprzedaniu homosiom czegoś innego np. ciasteczek. Cukiernik jedynie torty sprzedaje według swojego sumienia - tego co uznaje za małżeństwo. @CzęstochowskiPoeta Dlaczego tak uważasz? Ja nie miałbym żalu do cukiernika, który odmówi mi tortu. Cóż jego strata, to on nie zarobi. Poszukałbym sobie innej cukierni a nie robił z siebie ofiary. Widocznie jestem tolerancyjny w przeciwieństwie do homosi i szanuję wolność gospodarczą. @wierzacy123 Jak już pisałem to nie jest adekwatne porównanie. Ale tym "rasizmem seksualnym to mnie rozbawiłeś. @pies "jeśli orientacja jest wyborem, to proszę usiadź sobie i spróbuj poczuć pociąg seksualny do ... nie wiem... kamienia, albo może chmurek na niebie." Przecież sami homosie przyznali, że orientacja seksualna jest zmienna. Zachęcali do WYBORU homosekualizmu. http://www.pch24.pl/homo-aktywisci-przyznali--ze-upodobania-seksualne-sa-zmienne,10599,i.html Co ci zrobił Witt, że chciałbyś z niego zrobić dewianta? Nieładnie tak! Zobacz także: http://www.fakt.pl/Lek-na-chorobe-Parkinsona-zmienil-Francuza-w-geja-i-hazardziste,artykuly,190168,1.html @pies Zresztą po co im małżeństwo? Po co tworzyć coś z czego i tak nikt nie będzie korzystał. Konserwatyści mają małżeństwa - świeckie i religijne. "Postępowcy" mają za to "wolne związki"/"wolną miłość". I jest Ordnung! Poza tym homoseksualiści i tak niechętnie z tego korzystają http://www.pch24.pl/pederasci-nie-sa-zainteresowani-homo-malzenstwami,2635,i.html . Przecież „postępowcy nie biorą opcji małżeństwa (nawet świeckiego) bo to „średniowiecze”, „zaścianek”, nikomu nie potrzebny „papierek” itd. No chyba, że „postępowcy” cofają się (w rozwoju) – wtedy zrozumiem. Homoseksualiści powinni wziąć przykład z prezydenta Hollande - żyć w konkubinacie. Przecież od pół wieku na Zachodzie lewactwo wmawia, że małżeństwo to przeżytek, ciemnogród, zacofanie itd. Przez tyle lat lewactwo wieszało psy na instytucji małżeństwa. Teraz nagle zachciało się im małżeństwa? Himalaje hipokryzji!!! @AirWolf "Dlaczego państwo miałoby ich traktować jako gorszych obywateli i utrudniać im życie?" Z tej mąki chleba nigdy nie będzie. Co najwyżej HIV :(
anonim2013.12.11 17:19
@Pies "Kolor włosów zmienia się w trakcie życia, tak samo jak kolor oczu. Z tego wnioskujesz, że kolor oczu jest kwestią wyboru?" Ja tak nie twierdzę, przedstawiam tylko stanowisko samych homosi. Oni sami zachęcają do WYBORU homoseksualnego stylu życia. Najwidoczniej twierdzenie, że homoseksualizm jest wrodzony to według nich ściema, aby zmusić resztę społeczeństwa do zaakceptowania ich.