16.06.15, 17:15

Czy Andrzej Duda został prezydentem z woli Bożej?

Portal Fronda.pl: Czy Andrzej Duda został prezydentem z woli Bożej?

Ks. dr Jan Sikorski: Jezus powiedział, że bez woli Bożej nie spadnie nawet włos z naszej głowy. Jesteśmy zanurzeni w działaniu Opatrzności Bożej – tak czy inaczej człowiek realizuje Boże plany. Dobrze jest, jeżeli całe swoje życie i wszystko, co robi, oddaje w ręce Pana Boga i czuje się jego przyjacielem oraz współpracownikiem. Można odnosić do Niego wszystkie nasze działania, choć, oczywiście, nie w sensie mechanicznym. Nie jest tak, że Pan Bóg odbiera nam i innym wolną wolę i musimy głosować akurat tak, a nie inaczej, na tego kandydata, którego wybrał Bóg. Nasza wola liczy się jak najbardziej. Pan może swoim natchnieniem wspomagać nasze działania, nie robi jednak niczego bez ludzkiej zgody.

A skąd się biorą złe rządy? Tomasz z Akwinu powołując się na Stary Testament wykazywał, że Bóg daje niekiedy narodom złych władców, by je ukarać i naprostować.

Mamy w doświadczeniu historycznym takich rządzących, którzy dawali się narodom we znaki. Wystarczy wspomnieć o Attyli nazywanym biczem bożym. Attyla działając bardzo surowo niejako wypełniał wolę Bożą, będąc przestrogą i kierując ku opamiętaniu. Nie możemy nigdy patrzeć na wydarzenia czarno-biało i oczekiwać, że Pan Bóg wszystko będzie robił po naszej woli. Jego wyroki są niezbadane. W dziejach narodu wybranego przychodzili nieraz jacyś wodzowie, którzy niekiedy nawet mocno prześladowali Izraelitów. Ci zaś odczytywali to jako znaki od Boga wzywające ich do opamiętania, powrotu do Niego i poprawy. Wiele zależy od naszej interpretacji. Pan Bóg, przygotowując swoje plany, bierze pod uwagę także nasze decyzje i korzysta z ludzkiej autonomii.

Jak otwierać się na wolę Bożą w wyborach?

Każdy ma swój autonomiczny rozsądek – tyle, że nie zawsze z niego korzystamy. Bardzo często ulegamy jakimś sloganom i propagandzie. Rozmawiając z ludźmi od razu wiem, kto jaką czyta gazetę. Gdy mówię: „słuchaj, ty powtarzasz tylko jakieś propagandowe zdania z prasy”, to słyszę: „nie, nie, to moje własne przemyślenia”. Cóż… Trzeba bardzo mocno strzec się, by być wolnym od zewnętrznych wpływów i nacisków. Każdy musi starać się zachować własną, trzeźwą i zdrową myśl i kierować się sumieniem. Musimy mieć na uwadze dobro całego narodu, a nie tylko własny interes, upodobanie czy emocje.

Często zwraca się uwagę, że wybranie Andrzeja Dudy w święto Zesłania Ducha Świętego czy też złapanie porwanej przez wiatr hostii to znaki Boże. Słusznie?

Trzeba przyjmować te sprawy z rozsądkiem. Pewnymi gestami można się zachwywać, można przyjmować je jako pewien znak Boży. Wszystko, co jest, przyjmuję jako Boże działanie. To nie żadna magia. Być może gdy ludzie błądzą, to Pan Bóg daje im jakieś szczególne znaki. Dzieje się to jednak rzadko, bo Bóg szanuje naszą autonomię. Wspomniane rzeczy każdy ma prawo odczytać w swoim sumieniu jako znak Bożego działania – i daj Boże, aby takich dobrych znaków było jak najwięcej!

Komentarze

anonim2015.06.16 17:27
Dla mnie znakiem będzie to, czy Duda zrezygnuje z socjalliberalizmu i przyjmie filozofie Szkoły Lubelskiej jako think-tank dla państwa, czy pozostanie przy luterańskiej-niemieckiej. Rozum Kościoła to nie jest rzecz do odrzucenia.
anonim2015.06.16 19:07
Z tego co wiem jeszcze nie został. A czy Bronisław Komorowski jest prezydentem z woli Bożej? Czy Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński byli prezydentami z woli Bożej? Pytania mnożą się jak króliki.
anonim2015.06.16 19:55
Jakoś dla mnie pełne sprzeczności i niejasności to co ksiądz w artykule powiedział i zgadzam się z Panem Kapitanem i miabem. Wg teologii katolickiej rozróżniamy między wola Bożą a dopustem Bożym. Bóg dał nam wolną wolę, więc możemy od Niego odejść, dopuszcza to, ale lepiej byłoby dla nas i dla Boga także, zebysmy żyli z Nim w bliskości, wtedy słuchalibyśmy mądrego Doradcy i wybierali wg Jego wiedzy a nie tylko swojej, a przecież On nas stworzył i wie lepiej co jest dobre a co złe. Nie ma nic w tym dziwnego, że ludzie manipulowani przez media i żyjący z dala od Boga wybiorą niewłaściwego prezydenta. Czy Duda jest z Jego woli myślę, że tak, bo oceniam go jako bardziej moralnego, uczciwego, wierzącego człowieka, kochającego Polskę, nie wiem czy można nowego Prezydenta porównać ze starym - wg mnie, nie bardzo. Żeby jednak w Polsce nastąpiła znaczna zmiana na lepsze potrzeba odnowy moralnej wszystkich ludzi, a nie jednego człowieka, w końcu na Komorowskiego głosowało prawie połowa tych, którzy oddali głos, więc nie wiem czy jest powód do tak wielkiej radości. Myślę, że znak z Hostią był szczególnym znakiem obecności Boga w życiu nowego Prezydenta. Teraz żeby PiS wygrało, trzeba PO odsunąć zupełnie od władzy, pozwolić działać tym, którzy Polskę kochają i kochają Boga, ale to nie będzie łatwe, bo wielu ludzi ma tvn zamiast mózgu niestety...
anonim2015.06.16 20:08
Jeżeli Bóg by nam dał rzeczywiście szansę ,to byłby prezydentem G Braun.
anonim2015.06.16 21:07
Ciekawym, kiedy co poniektórzy zrozumieją, że Duda albo PiS to nie mniejsze zło, tylko - inne zło. PO, wiadomo, to aferzyści i oszuści, nawet złodzieje, ale co wymyśli PiS kiedy się dorwie do koryta...?
anonim2015.06.16 21:28
Z woli wyborców - chyba że dla kogoś vox populi vox dei ;)
anonim2015.06.16 21:40
Bardziej pasuje określenie "prezydent z bożej łaski".
anonim2015.06.16 22:32
Uważam, że nie każdy prezydent został nim z woli Bożej. Nie wszystko co się dzieje jest z woli Bożej. Natomiast myślę, że rządzący A. Duda to wola Boża.
anonim2015.06.17 1:47
@olla czyli uważasz że Bóg zdecydował się pogwałcić wolną wolę milionów Polaków by zagłosowali na Dudę? Bo taka jest logiczna konsekwencja tego co mówisz. Trochę by to przeczyło temu co o Bogu naucza chrześcijaństwo w wydaniu katolickim (najbliżej temu twierdzeniu do Kalwinizmu).
anonim2015.06.17 6:31
@GajewskiDominiqe Słowo "pogwałcić" nieodpowiednie aby odnieść je w jakimkolwiek znaczeniu do Boga. To po pierwsze. A po drugie wola Boża a dopust Boży to dwie różne sprawy. Duda na prezydenta to wola Boża a np Komorowski prezydentem to dopust Boży.
anonim2015.06.17 7:24
Bez woli Bożej włos nam z głowy nie spadnie, bowiem wszystko co się dzieje jest rezultatem jego woli. Jeżeli spadają nie tylko włosy a nawet głowy na których rosną to też jest to rezultat Jego woli. Kara za grzechy jest bezsensowna jako że grzech jest tez rezultatem Jego woli, jak wszystko z resztą. Dobrze jest o tym pamiętać.
anonim2015.06.17 7:54
Nie zawsze na ziemi realizuje się wola Boża. Gdyby tak było do tej pory żylibyśmy w Raju a Adam i Ewa nie popełniliby grzechu pierworodnego.
anonim2015.06.18 19:32
Na ziemi jak i wszędzie z resztą realizuje się TYLKO I WYLACZNIE wola Stwórcy . Przypuszczenie ze może być inaczej jest herezja z definicji. Czyjaż by to mogłaby być wola, konkurencyjna do woli Stwórcy? Przypuszczenie takie to bzdura.