09.11.20, 17:45

Czy jest powód, by przepraszać za Inkwizycję?

Inkwizycja stała się dla lewicy, ateistów i wszelkiej maści wrogów Kościoła okazją do szkalowania katolicyzmu, szerzenia antykatolickich kłamstw i bredni. Doskonale ukazał to w opublikowanej przez inicjatywę ewangelizacyjną „Wejdźmy na szczyt” książce „Kościół oskarżony” Marek Piotrowski.

Jak przypomina w swojej pracy Marek Piotrowski, już w 906 roku papież w instrukcji Canon Episcopi zakazywał zabijania czarownic. Kościół katolicki nauczał, że czary to zabobony będące bluźnierstwem wobec Boga, a nie realną rzeczywistością. Inkwizycja uznawała, że oskarżenia o czary to herezje wyrosłe z pogańskich wierzeń. Powstanie Inkwizycji ograniczyło palenie czarownic. Za palenie czarownic odpowiadali głównie protestanci a nie katolicy - 90% czarownic spalono w krajach protestanckich (70% w Anglii i Niemczech).

Inkwizycja dzieliła się na świecką (królewską) i kościelną (podległą biskupom). Zajmowała się sprawami karnymi dotyczącymi: zjudaizowanych lub zislamizowanych chrześcijan, arabskich szpiegów, szkodliwych społecznie herezji (zagrażały one ładowi społecznemu np. doprowadziły do wojen chłopskich, w których zginęło 100.000 osób – celem inkwizycji było nawrócenie heretyka), bluźnierstw, sodomii, magii (która wiązała się z popełnianiem np. rytualnych morderstw), okradania kościołów, bigamii (Kościół pełnił przed wiekami funkcje urzędów stanu cywilnego), strażników więziennych wykorzystujących seksualnie więźniarki, przestępstw, których ofiarami byli duchowni (normą było to, że sądownictwo było stanowe, np. Żydzi mieli swoje), lub które popełnili duchowni (nieprzestrzeganie celibatu lub zdrada tajemnicy spowiedzi), fałszywych mistyków. Oskarżonymi przed trybunałami inkwizycyjnymi byli tylko katolicy, nigdy przed trybunałami inkwizycyjnymi oskarżani nie byli innowiercy. Inkwizycja nie oskarżała też dzieci. Czasami inkwizycja prowadziła sprawy świeckie, gdy istniało podejrzenie o stronniczość świeckiego sądu.

Inkwizycje powołano, ponieważ sądy świeckie były nieprofesjonalne i zbyt często wydawały niesprawiedliwe wyroki. Trybunały inkwizycje składały się z ówczesnej elity intelektualnej, czyli doskonale wykształconych zakonników, Dominikanów. Inkwizycja wprowadziła w sądownictwie europejskim instytucje obrońcy i dwuinstancyjność procesu.

125.000 procesów przeprowadzonych przez Inkwizycje Hiszpańską doprowadziło do skazania (przez władze świeckie) 1875 osób na karę śmierci (procesy Inkwizycji Papieskiej doprowadziły do 139 wyroków śmierci) – inkwizycja nie mogła skazywać na śmierć, takie kompetencje miały tylko sądy świeckie. Na związanych z inkwizycją stosach zazwyczaj palono nie ludzi, ale ich kukły (gdy oskarżony ukrywał się przed inkwizycją).

Gdy w ówczesnym świeckim sądownictwie tortury były normą, to w postępowaniu inkwizycyjnym drastycznie je ograniczono. Stosowano je tylko w 10% wypadków. W postępowaniu inkwizycyjnym lekarz nadzorował tortury, bo nie mogły one doprowadzić do trwałego kalectwa. Odmiennie od postępowania świeckiego ściśle ograniczono metody tortur i to, kiedy mogą być stosowane. W procesie inkwizycyjnym zeznania z tortur były unieważniane jeśli oskarżony nie potwierdził ich po 24 godzinach na sali sądowej. Inkwizycja uznawała tortury za nieskuteczne narzędzie śledcze (z racji an to, że pod wpływem tortur oskarżeni fantazjowali i pletli bzdury).

Oskarżony w procesie inkwizycyjnym mógł sądowi podać listę swoich „śmiertelnych wrogów”, która sprawiała, że automatycznie ich zeznania nie były brane pod uwagę (nawet dziś oskarżeni nie mają takich praw w sądach świeckich). W procesie inkwizycyjnym personalia świadków były przed oskarżonym utajniane, by bogaci i wpływowi oskarżeni nie mieli możliwości mszczenia się na stojących niżej w hierarchii społecznej ubogich świadkach.

Inkwizycja papieska odrzucała dowody z tortur, wprowadziła instytucje ławników, kary za fałszywe oskarżenia, zakazała karania wariatów, wcześniejsze zwolnienia za dobre sprawowanie, ścisłą procedurę procesową.

Nie ma więc powodu, by przepraszać za Inkwizycję. Takie przeprosiny, choć wypływające z dobroci serca (tak jak w przypadku jubileuszowych przeprosin świętego Jana Pawła II) tylko utwierdzają siły antykatolickie w ich nienawiści do Kościoła (odmiennie od intencji papieża Polaka, który swoją pokorą chciał skruszyć nienawiść zatruwającą zatwardziałe serca antykatolickich prześladowców). Oceniając Inkwizycję trzeba pamiętać o kontekście historycznym czasów, w jakich Inkwizycja funkcjonowała. Na tle epoki była bardzo pozytywną instytucją, której cywilizacja Zachodu wiele zawdzięcza. W mojej ocenie szkoda, że dziś nie ma trybunałów inkwizycyjnych. Nawet w Kościele różni niedopowiedziani ludzie głoszą herezje, kolportują heretyckie publikacje, epatują zabobonami, które urągają dziedzictwu intelektualnemu Kościoła, są sprzeczne z nauczaniem i prawem kościelnym. W obliczu tych zagrożeń wierni są osamotnieni i bezbronni, a w konsekwencji zagubieni – przydała by się więc Inkwizycja, by bronić wiernych i Wiary.

Jan Bodakowski

Komentarze

Generał Jeżyk2020.11.10 20:37
"Kościół katolicki nauczał, że czary to zabobony będące bluźnierstwem wobec Boga, a nie realną rzeczywistości" https://pl.wikipedia.org/wiki/Malleus_Maleficarum "Treść księgi podzielona jest na trzy części. Pierwsza dowodzi, że magia rzeczywiście istnieje" "Za palenie czarownic odpowiadali głównie protestanci a nie katolicy - 90% czarownic spalono w krajach protestanckich" A u was Murzynów biją ! "Gdy w ówczesnym świeckim sądownictwie tortury były normą, to w postępowaniu inkwizycyjnym drastycznie je ograniczono. Stosowano je tylko w 10% wypadków" czyli "ukradłem sto złotych sąsiadowi, ale politycy kradną miliony więc jestem niewinny" "Inkwizycja uznawała tortury za nieskuteczne narzędzie śledcze" "Inkwizycja papieska odrzucała dowody z tortur" to dlaczego mimo to je stosowala ?!? "Na tle epoki była bardzo pozytywną instytucją" A ja myślałem że chrześcijańska moralność polega na tym, że są pewnie niezmienne prawa moralne które są takie same niezależnie od kultury czy czasów, a tu okazuje się ze wystarczy być lepszym niż inni i już nie ma żadnych problemów... To ja w takim razie mówie że żądania katolików do wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji są pozbawione podstaw, bo przecież legalnie wykonywane aborcje w Polsce (razem z przesłanką embriopatologiczną) są tylko nikłym procentem liczby aborcji wykonywanych w krajach zachodu, tak więc polskie prawo "na tle epoki jest bardzo pozytywne" i nie ma w nim czego poprawiac, ani czego sie wstydzic. "szkodliwych społecznie herezji (zagrażały one ładowi społecznemu np. doprowadziły do wojen chłopskich, w których zginęło 100.000 osób" Ale CzK i NKWD takze zwalczalo szkodliwe spolecznie poglady, ktore zagrazaly ladowi spolecznemy i doprowadzaly do wojen chlopskich, takich jak np. https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_tambowskie. Rozumiem ze Rosjanie nie powinni sie ich wstydzic ? )))) "Oskarżonymi przed trybunałami inkwizycyjnymi byli tylko katolicy" "zjudaizowanych lub zislamizowanych chrześcijan" A co gdy chrześcijanin przechodził na islam lub judaizm ? Smutni panowie stwierdzali że należy do "zjudaizowanych lub zislamizowanych chrześcijan" i nalezy go "przekonac" do zmiany pogladow ?
XD2020.11.10 13:17
Nie przepraszajcie za nic. Przecież to pan Buk wam kazał mordować, torturować, prześladować, prowadzić wojny, mieszać w polityce całego świata i gromadzić największy kapitał w dziejach ludzkości. Szybciej ludzie wezmą się za apostazję. BTW polecam apostazję każdemu kto nie wierzy. Nie dajcie się liczyć do fałszywych statystyk mafii w sukienkach. Zostaliście do niej włączeni bez waszej świadomości i zgody, a KK spuszcza się nad procentem "katolików" w Polsce jak Gulbinowicz nad ministrantami.
Torchwood2020.11.10 9:23
Tak. "90% czarownic spalono w krajach protestanckich" - czyli 10% w krajach katolickich. "zazwyczaj palono nie ludzi, ale ich kukły" - czyli czasem palono ludzi, a nie kukły. "tortury ... Stosowano je tylko w 10% wypadków" - czyli stosowano tortury. Bodakowski, prawda jest taka, że inkwizycja była zbrodnią na ludzkości, i kościół powinien za nią przepraszać aż do swojego końca (czyli, miejmy nadzieję, już niedługo).
Jarek2020.11.10 9:32
To takie tłumaczenie przedszkolaka. Ja podjadam cukierki, ale Adaś podjada więcej. Czy to ma być usprawiedliwienie dla zbrodni?
Zych2020.11.10 12:13
Poczytaj o sądach radzieckich (może to Twój ideał sądownictwa?) i zobaczysz wtedy prawdziwą sprawiedliwość.
Torchwood2020.11.10 12:58
Argument z gatunku "a u was to biją murzynów". Co mają sądy radzieckie do inkwizycji - poza tym, że obie te instytucje stosowały metody urągające sprawiedliwości i człowieczeństwu?
dhdzdjh2020.11.10 0:24
dla lewactwa fakty są nudne. Bo wtedy nie można by kręcić ekscytujących hollywoodzkich bajek o inkwizytorach przegryzających tętnice. Więc wolą pozostać przy bajkach
leszczyna2020.11.9 22:47
Niech p. Bodakowski napisze o Inkwizycji poważny artykuł i np. wyjaśni, jak to się stało, że raport o nadużyciach i stanie Kościoła Katolickiego w czasach reformacji Lutra, którego sporządzenie zlecił Paweł III w 1536r., pt. Consilium de emendanda Ecclesia, został umieszczony na Indeksie Ksiąg Zakazanych - czyli jak Inkwizycja ocenzurowała papieża.
9.11.20.30 do 22.002020.11.9 22:11
"Czarno na białym" - wyszło szydło z worka - czyli cele kościoła: WŁADZA - KASA - KOPULACJA.
antoni.s2020.11.9 20:22
Inkwizycja to taka dziewczynka, razem z tradycją.
rebeliant2020.11.9 19:54
Takie rozpraszanie sprawiedliwości/odpowiedzialności na ogół jakiejś grupy bądź społeczności jest dla wielbicieli zakrywania prawdy. Uczciwy człowiek powie, że niestety, ale prawda jest trudna, ale tylko ona wyprostowuje sprawę, a mianowicie: tylko szansa osobistej pomsty, czyni zadość sprawiedliwość i pokutę u sprawców.
9.11.2020 g. 20.30 - TVN-242020.11.9 19:36
"Czarno na białym" - okaże się jacy to kryształowi byli: Dziwisz i jego pan -JPII - zwany świętym.
Aaron2020.11.9 19:04
Gdyby nie inkwizycja, to Europa utonęłaby w lewackim chaosie. Przywrócenie tej instytucji przynajmniej w Polsce mogłoby nas uratować przed tragedią. Stosy w każdym mieście szybko nauczyłoby szacunku i pokory wobec władzy i kościoła. Jednak i bez tego może damy radę. Najważniejsze jest, aby ograniczyć kobietom dostęp do edukacji i rynku pracy podobnie jak w wielu innych krajach arabskich. I przestać karać za dyscyplinowanie kobiet przez ich mężów i członków rodzin.
Matka Kaźmirza2020.11.9 19:07
A ja to by była już całkiem spokojna, żeby jeszcze tej elektryki nie było.
Pip2020.11.9 19:23
To jedź do Arabów i zostaw katolicką Polskę w spokoju
Ciekawe2020.11.9 18:38
Inkwizycja, to policja panstwowa. Swoja dzialanie rozpoczela w Hiszpanii na wniosek Izabeli Kastylijskiej, a glownym inkwizytorem byl zasuszony staruch Torkumeada.Chodzilo nie tylko o herezje, ale o zagrabianie majatkow ludzi bogatych. Izabela Katolicka i jej maz sa za to odpowiedzialni. Dlaczego nasi ksieza maja przepraszac? W Posce inkwizycji jako takiej nie bylo.
Tu jest Polska2020.11.9 18:47
17 marca 1689, za czasów króla Jana Sobieskiego, na warszawskim rynku stracono publicznie pierwszego znanego polskiego ateistę, posła na sejm i filozofa Kazimierza Łyszczyńskiego. Poszło o jego pisany potajemnie traktat "De non existentia Dei" (O nieistnieniu Boga). Donos na Łyszczyńskiego złożył jego znajomy, chcący wymigać się od spłaty zaciągniętego u niego długu. Filozofowi najpierw ucięto rękę, która bluźniercze dzieło napisała, następnie wyrwano język, który obraził Boga, a na koniec ścięto głowę, w której zalęgła się szatańska idea. Spalono też sam rękopis. Treść przetrwała tylko w kilku cytatach. Na przykład: "Religia została ustanowiona przez ludzi bez religii, aby ich czczono, chociaż Boga nie ma". "Lęk przed Bogiem jest rozpowszechniany przez nie lękających się, w tym celu, żeby się ich lękano". "Prosty lud oszukiwany jest przez mądrzejszych wymysłem wiary w Boga na swoje uciemiężenie; tego samego uciemiężenia broni jednak lud, w taki sposób, że gdyby mędrcy chcieli prawdą wyzwolić lud z tego uciemiężenia, zostaliby zdławieni przez sam lud".
biskup Andrzej Chryzostom Załuski2020.11.9 18:48
"Wyprowadzono go na miejsce stracenia i okrutnie znęcano się najpierw nad jego językiem i ustami, którymi on okrutnie występował przeciw Bogu. Potem spalono jego rękę, która była narzędziem najpotworniejszego płodu, spalono także jego papiery pełne bluźnierstw i na koniec on sam, potwór, został pochłonięty przez płomienie, które miały przebłagać Boga, jeżeli w ogóle za takie bezeceństwa można Boga przebłagać."
leszczyna2020.11.9 19:04
Proces Łyszczyńskiego toczył się przed Komisją Sejmową i nie miał związku z Inkwizycją, a papież Innocenty XI przekazał Janowi III Sobieskiemu wyrazu swego oburzenia wydarzeniami w Warszawie.
Powiedz to2020.11.9 20:39
biskupowi Załuskiemu.
ateusz2020.11.9 18:25
Inkwizycja ograniczyła ilość tortur, patrzcie jaka fajna. Pobił a przecież mógł zabić :D Całe szczęście, że cały ten kościół powoli odchodzi do lamusa.
neokatechumenat2020.11.9 18:18
Jest tylko jeden POWÓD do przepraszania Katolików przez Bp Bergollio , Kardynałów i Biskupów - to II Sobór Watykański i jego REFORMY , które zniszczyły Naukę Kościoła Katolickiego , wprowadzili novus ordo w miejsce Mszy św. trydenckiej, wyrzucili do lamusa św. Tradycję. Maniera PRZEPRASZANIA zapoczątkowana przez p. J.P.II jak widać udzieliła sie autorowi J. Bodakowskiemu. A może zamiast powielać wiedzę już znaną to lepiej samemu pogłębić temat powodu LIKWIDACJI Kongregację Świętego Oficjum i SKUTKÓW takowej decyzji. W posoborowych wspólnotach Neokościła MILCZĄ o tym a nawet ZABRANIAJĄ się dopytywać.
feldkuratkatz2020.11.9 19:03
Tradycja, chodź tu do taty, a butków nie zamocz.
Paweł2020.11.9 18:05
Ciekawe jakby pan "śpiewał" znalazłszy się wśród tego "tylko" 10% torturowanych. Zawsze mnie bawiło jakie intelektualne łamańce ludzie potrafią wyczyniać, żeby bronić swoich poglądów, czy ugrupowania.
@Paweł2020.11.9 18:26
A może podasz jakieś przykłady tych tortur w Kościele? A może wyjaśnij że tortury i zabijanie nie były niczym dziwnym w tamtym czasie i że złoczyńcy zwykle byli zabijani lub karani cieleśnie bo nie było zakładów poprawczych i nie było pieniędzy na więzienia w których utrzymywano by nierobów? Kościół zabraniał zabijać i to dzięki Kościołowi rozlew krwi, nawet złodziei i morderców był mniejszy niż mógł być.
les2020.11.10 20:45
jesli sobie mozesz przedstawic normalne spoleczenstwo z tamtych czasow i wpakowac w nie taki marsz czarnych szmat,czy feministyczne swirowy proaborcyjne,to juz wiesz kto ladowal na stosie, szkoda tylko,ze dzisiaj nie rozprawiaja sie z takim gnojstwem w taki sam sposob.
Nigdy2020.11.9 18:04
do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.
Artur2020.11.9 18:03
Niestety, fakty naukowe nt Świętej Inkwizycji są tak samo obce lewakom jak rozum. A przecież każdego lewaka od rozumu dzielą lata świetlne. To, że Inkwizycja broniła skazańców a kary przez nią stosowane często były wybawieniem dla skazańca przez ludem żadnym krwi heretyków wiedzą już nawet małe dzieci ale przecież żaden marksista nie przyjmie tego do wiadomości. Zapamiętajcie więc lewackie nieuki jak nie chcecie czytać książek - dostać się do więzienia inkwizycyjnego było dla wielu dopustem bo tam nie tylko nie dosięgała ich surowa sprawiedliwość tłumu ale nawet mogli się najeść i bezpiecznie przespać. Inkwizycja wprowadziła szereg instytucjonalnych rozwiązań m.in prawo obrony oskarżonego. Obce też były katolickiej Inkwizycji stosy dla czarownic. Znakomita większość czarownic spłonęła w krajach protestanckich i rojalistycznej Hiszpanii której monachowie po pozorem religii załatwiali swoje królewskie geszefty. Paniali?!
A czemuż2020.11.9 18:09
to ten lud był żądny krwi heretyków? Kto tym ludem tak dyrygował? Kto kierował tą "surową sprawiedliwością tłumu" wobec heretyków. Kto decydował kto jest "heretykiem"? Kto ma ich krew na sumieniu? Czego nie rozumiesz?
Jaś2020.11.9 18:20
to może wskażesz jakiegoś rzecznika praw obywatelskich w średniowieczu albo świecka instytucję broniącą osób pokrzywdzonych przez władzę? albo jakiś kodeks postępowania obywatelskiego lub też jakąkolwiek instytucję poza Kościołem która wprowadzała ład moralny i sprawiedliwość społeczną? Mądralo, a może były jakieś instytucje rodzącej się unii europejskiej broniące chłopów pańszczyźnianych przed niesprawiedliwością? Nie? Nie znajdziesz takich przykładów? Dziwne.... Weź sobie trochę wolnego i poczytaj jakie były realia.
Były realia2020.11.9 18:42
Ale już ich nie ma. Dlatego właśnie Kościół to przeżytek
leszczyna2020.11.9 18:43
Skoro w świecie całkowicie objętym wiarą chrześcijańską realia były takie, jak opisujesz, to znaczy, że nauczanie Kościoła było niewydolne i stanowiło karykaturę Ewangelii.
les2020.11.10 20:47
mylisz sie, w tamtych czasach bylo wyjatkowo duzo ,,bolszewikow,, ktorych nie zdazyli wykonczyc.
Piotrek2020.11.9 18:15
Dowodem na twoją prawdomówność jest proces Joanny d'Arc.
Jaś2020.11.9 18:21
Piszesz o tej świętej katolickiej? Chyba tak.
Piotrek2020.11.9 18:24
Oczywiście, że tak. Jej proces stoi w jawnej sprzeczności z twierdzeniami Artura. Inkwizycja paliła ją tak łaskawie, broniąc przed ludem, że nawet kości nie zostały.
Arek2020.11.9 18:35
jej proces był jednym zwielu przykładów na wkradanie się niekatolickiego myślenia do Kościoła. Joanna nie zginęła dlatego że Kościół ją skrzywdził tylko dlatego że w Kościele byli ludzie, którzy nie byli posłuszni Kościołowi. Jak zwykle zapomniałeś przypomnieć że Joanna została przekazana Anglikom i że to angielski sąd kościelny ją skazał a już po śmierci Joanny skazanie zostało unieważnione właśnie przez Inkwizycję. Dziękuję ci za ten przykład dobroczynnego działania Świętej Inkwizycji. Owszem Joanna została pozbawiona życia ale to Ona właśnie współtworzyła wczorajszy i współtworzy dzisiejszy Kościół Katolicki.
Piotrek2020.11.9 18:44
Pewnie, że Joanna d'Arc jest fascynującą osobą, przy tym bardzo pobożną i warto pamiętać jej historię. Jednak fakty są takie, że jej proces prowadzili duchowni KK i inkwizytor. Jeżeli, chcesz twierdzić, że to się nie liczy, bo działali na zlecenie Anglików, to chyba nie ma o czym rozmawiać - w ten sposób usprawiedliwisz każdą instytucję i jej działania. W obozach koncentracyjnych też tylko wykonywano rozkazy, a ludzie byli zacni.
leszczyna2020.11.9 18:57
Proces Joanny był zbrodnią sądową, która nie obciąża Inkwizycji jako instytucji śledczej, ta bowiem ją zrehabilitowała, natomiast jest przykładem inkwizycyjnej mentalności połączonej ze zdradą Francji, jakiej dopuścił się katolicki biskup Pierre Cauchon, rektor Uniwersytetu Paryskiego. Inkwizycja karała za herezje, więc była wykorzystywana jako młot na różnych przeciwników, od politycznych do naukowych. Joanna wpadła w tryby polityczne, a Galileusz w naukowe - skazujący wyrok Inkwizycji był sposobem rozgrywania szeregu interesów.
Piotrek2020.11.9 19:13
Inkwizycja zrehabilitowała ją po 20tu latach od jej śmierci - trochę długo jak na weryfikację poczynań podwładnych przez przełożonych. Do procesu rehabilitacyjnego doszło na wniosek Karola VII, który Joannie zawdzięczał koronację i królestwo - więc może to też była sprawa polityczna.
leszczyna2020.11.9 20:09
Wikipedia podaje, że z wnioskiem rehabilitacyjnym wystąpił inkwizytor generalny, nie Karol VII, ale nie znam bazy źródłowej, więc nie zajmę stanowiska. Joannę skazał sąd biskupi, nie inkwizycja, a obecny na nim inkwizytor był zastraszony przez Anglików i nie działał zgodnie z zasadami Inkwizycji. Ponieważ sąd biskupi podlegał prawu kanonicznemu, Inkwizycja mogła jego wyrok ocenić proceduralnie i rzeczowo. Ostatecznie Inkwizycja uznała Joannę za niewinną, a biskupa Cauchona za heretyka dopuszczającego się skazania niewinnej osoby.
Piotrek2020.11.10 11:14
Tu jest ciekawa dyskusja dotycząca m.in. rehabilitacji Joanny d'Arc i motywów Karola VII http://www.historycy.org/index.php?showtopic=94928. W tym kontekście myślę, że obie sprawy: proces i rehabilitacja były polityczne. Naciski Anglików na inkwizytora w żaden sposób nie usprawiedliwiają jego postępowania. Jeżeli zaś mielibyśmy wskazać osobę w procesie, która była poddawana największym naciskom, była to sama Joanna - prosta dziewiętnastoletnia dziewczyna - sama wobec duchowieństwa KK, inkwizytora i katolickich uczonych. Jej heroiczną postawę i odwagę - również w czasie procesu, dobrze znamy i podziwiamy - co do drugiej strony - wg osądu ewangelii jest solą, która utraciła swój smak i zda się jedynie na podeptanie przez ludzi. Obie sprawy i proces i rehabilitacja były polityczne. W obu sprawach brała udział inkwizycja - co źle o niej świadczy.
leszczyna2020.11.10 14:19
Jasne, że sprawa jedna i druga były polityczne, bo przecież pierwotnie nikt nie zajmował się tym, czy Joanna była czy nie była winna jakichś przestępstw religijnych, ale była niewygodnym dla Anglików elementem politycznym. W tamtych czasach Anglicy byli katolikami jak Francuzi, więc ich wyczyny obciążają KK niestety. W ogóle wojna między chrześcijańskimi narodami jest zgorszeniem potężnym, a Inkwizycja grała rolę polityczną z założenia. Religia była właściwie dla niej szyldem, pod którym załatwiano różne porachunki i to był dramat dla religii. Inkwizycja była pomyślana jako sąd religijno-polityczny, więc z natury była we wszystko uwikłana.
Piotrek2020.11.10 14:38
Pełna zgoda.
Jarek2020.11.9 18:01
Bodakowski - Ty nierobie etatowy. Elita wykształconych zakonników - jeśli podobna do elity obecnych Gulbinowiczów, to dowaliłeś. Czy zgoda na stosowanie wobec heretyków tortur i głodzenia; zawarta w bulli „Ad extirpanda”. 1252 rok. Bodakowski nieuku - urzędnicy KK za herezję uznawali, to że ziemia nie jest płaska. Już Ci pisałem, nie przynoś wstydu rodzicom, weź się za uczciwą pracę.
Jarek2020.11.9 18:13
Niedouczony trollu. Czy zdajesz sobie sprawę że w czasach Średniowiecza nie było zakładów poprawczych a kara śmierci była bardzo często wykonywana w drodze samosądów w formie obrony społeczności przez rzezimieszkami? Czy zdajesz sobie sprawę z tego że współcześni heretycy namawiali do zbiorowych samobójstw i wyrzeczenia się seksu i cielesności? Czy zdajesz sobie sprawę że instytucje kościelne były często jedynymi gdzie człowiek mógł szukać sprawiedliwości przed możnowładcami i arystokracją? Czy zdajesz sobie sprawę że w tamtych czasach czas wolny polegał na tym, że chłopi należący do jakiegoś pana albo wręcz niewolnicy mogli popracować dla siebie tylko w niedzielę i to nie zawsze i że to kościół wprowadził zasady moralne broniące słabych? Po prostu ręce opadają jak się widzi twój poziom wykształcenia i dążenie do zabrania głosu. Weź poczytaj trochę książek i wtedy wrócimy do rozmowy.
Piotrek2020.11.9 18:21
Skoro kościół katolicki był taką świetlaną instytucją, to ciekawe czemu Luter i protestanci odbili mu wiernych.
Ja2020.11.9 18:38
z podobnego powodu dla którego i Judasz znalazł swoją rolę. Dziś także jest wielu odstępców ale to Kościół Katolicki jest jedynym wiernym i prawdziwym Kościołem będącym prawowitym spadkobiercą pierwszych chrześcijan.
Piotrek2020.11.9 18:48
Taką historyjkę powie ci każdy gorliwy wyznawca dowolnej religii.
***2020.11.9 19:16
Daj przykład, kto i na jakiej podstawie będzie tak twierdził.
Piotrek2020.11.9 19:22
Mormon, muzułmanin i protestant. Z życia wzięte: spotkałem każdą z osób takiego wyznania osobiście - wszystkie twierdziły to samo co ty - że wyznają jedyną prawdziwą religię, pochodzącą od jedynego prawdziwego boga, twierdziły to żarliwie i ze łzami w oczach.
Piotrek2020.11.9 19:24
A na jakiej podstawie - na podstawie osobistego wewnętrznego przekonania, doświadczenia życiowego i świętych ksiąg.
***2020.11.9 22:13
...no ale jakich ksiąg?.....koranu?..........śmieszny jesteś z tym "osobistym przekonaniem".
Piotrek2020.11.10 11:04
Ja jedynie przedstawiłem ci argumentację innych wierzących osób - co do przekonania, czemu ich religia jest tą jedyną prawidziwą - czy ta argumentacja jest śmieszna - tego nie oceniam, a tobie życzę więcej pokory, bo twoja wiara gór nie przenosi.
feldkuratkatz2020.11.9 19:05
Sekta, której się udało.
Stały czytelnik2020.11.12 9:19
Kwestię Lutra masz b. dogłębnie - przez profesorów różnych narodowości - wyjaśnioną w filmie G. Brauna "Luter i rewolucja protestancka" https://youtu.be/bbAz_H6gewU W skrócie: Luter był totalnym grzesznikiem (konkrety i dowody w filmie), który swoją teorię o usprawiedliwieniu wymyślił, bo zdawał sobie sprawę, że nie żyje po bożemu i nie jest w stanie własnymi uczynkami zasłużyć na życie wieczne. Dlaczego zyskał poparcie? Dlaczego protestanci urządzali masowe pogromy katolików? Dużą rolę odegrała ...polityka. Szczegóły w filmie.
Jarek2020.11.10 9:30
No ciekawe - tylko zauważ kolejny dogmat z roku 1513 – Zakaz druku książek bez zezwolenia Papież Leon IX na Soborze Laterańskim V wydał dekret zakazujący wydawania książek bez zezwolenia władzy duchownej swojej diecezji pod karą ekskomuniki. Z tamtego okresu nie ma innych książek, jak tylko te "poprawne religijnie"
leszczyna2020.11.9 20:12
Jakie źródło historyczne dowodzi, że urzędnicy KK za herezję uznawali twierdzenie, że Ziemia jest płaska?
cam2020.11.9 17:58
Ok nie musicie przepraszać za inkwizycję. Wystarczy że zwrócicie wyłudzone od państwa 76 tys. hektarów i tysiące nieruchomości a następnie chyżo i radośnie, w podskokach oddalicie się wszyscy do Watykanu...
Anonim2020.11.9 17:54
Nie chcemy byście przepraszali, tylko byście WYPJERDALALI!
Sylwester2020.11.9 18:01
Twoje niedoczekanie kmiocie. To ty będziesz wy.....ł to znaczy uciekał szybko
feldkuratkatz2020.11.9 17:54
Nie ma co przepraszać, za pedofilów też nie, wszystko było ok. Świetna droga do kompletnej zagłady KK, hosanna!
Anonim2020.11.9 17:49
Kurde, bodakowski ma w sobie coś takiego, że te jego wysrywy można poznać już po samym tytule.
Ciekawski2020.11.9 17:54
"Wysrywy" to twój wynalazek? Nie ma go w słowniku języka polskiego. (Może jest w jidysz.) Koniecznie opatentuj to jako dowód, że lewak opornie, ale jednak, tak jak potrafi, używa czasem swego substytutu mózgu.
Anonim2020.11.9 17:56
Jasiu nie denerwuj się. Po prostu piszesz śmieszne pierdoły no :)
Anonim2020.11.9 18:02
Chociaż nie, za ten "felieton" o siedmiolatku, którego w swoim katolickim miłosierdziu raczyłeś nazwać "małym pedalem", powinno ci się pluć w tą twoją katolską mordę do końca twojego bezwartościowego, bezrobotnego życia.
Anonim2020.11.9 17:48
Oczywiście, że nie przepraszać. Wprowadzić powtórnie, niech stosy znów zapłoną
Anonim animowany2020.11.9 17:56
Lepiej nie. Smród od skwierczącego na stosach lewactwa byłby nie do zniesienia. Gorszy od Zyklonu B.