18.01.21, 12:45

Czy można być zbawionym raz i na zawsze? Wyjaśnia o. Mitch Pacwa SJ

Niektórzy chrześcijanie twierdzą, że jeśli człowiek żałuje za grzechy i przyjmuje wiarę, to osiąga zbawienie. Teza o usprawiedliwieniu tylko przez wiarę pociąga za sobą pewność, że skoro osoba otrzymuje zbawienie, to znaczy, że na pewno będzie zbawiona. Czy jednak idea ta jest poprawna? W swojej książce „Zbawieni” przygląda się temu, znany jezuita o. Mitch Pacwa SJ.

ZBAWIENIE MOŻLIWE TYLKO PRZEZ WIARĘ?

Jezuita wyjaśniając ten problem podkreśla, że idea ta ma swoje źródło w przekonaniu, że usprawiedliwienie przez wiarę odbywa się w duszy za pomocą samej łaski. Kościół katolicki jak najbardziej wierzy, że dar wiary, która zbawia, jest darem od samego Boga, niezasłużonym i danym za darmo. Należy jednak zauważyć, że Biblia w żadnym fragmencie nie wspomina o usprawiedliwieniu „tylko przez wiarę”. Co to oznacza w praktyce? Ojciec Pacwa podkreśla, iż przy analizie tego faktu nie chodzi o jego weryfikację w świetle słowa pisanego lub ustnych kontrargumentów. W rzeczywistości chodzi o to, że nauczanie o „usprawiedliwieniu tylko przez wiarę, tylko przez łaskę” zawiera w sobie błędne idee.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ W KSIĄŻCE „ZABWIENI” O. MITCHA PACWY

BŁĘDY W ROZUMIENIU ZBAWIENIA

Jak pisze w książce „Zbawieni” ojciec Pacwa: „stwierdzenia „raz zbawiony, zbawiony na zawsze” nie znajdziemy w Biblii, więc jest to doktryna i tradycja utworzona przez teologów w późniejszym czasie. Nie uczyli o tym również ojcowie Kościoła ani żaden z soborów”. Kapłan wyjaśnia, że jest to jedna z doktryn kalwinizmu, której celem było podkreślenie absolutnego majestatu i wspaniałości Boga, mocy Jego łaski i Boskiej woli oraz słabości istot ludzkich i potrzeby całkowitego zaufania Bogu, Jego łasce i zbawieniu. Chodziło o odrzucenie tezy – której Kościół katolicki również nie popierał – że człowiek może osiągnąć zbawienie dzięki dobrym uczynkom pełnionym własną mocą. Nie jest to jednak prawda, ponieważ dobre uczynki w połączeniu z wiarą są konieczne do usprawiedliwienia, ale to Boża łaska umożliwia pełnienie dobrych czynów, a nie siła ludzkiej woli.

JAKĄ WEJŚĆ NA DROGĘ KU ZBAWIENIU?

Kościół uznaje, że ludzie są istotami upadłymi, dlatego są słabi. Wierzy, że każdy członek Kościoła musi nieustannie szukać Bożej łaski, która uzdalnia go do stawania się na obraz i podobieństwo Boże. Jak podkreśla o. Mitch Pacwa: Kościół wierzy również, że Bóg kieruje swoje łaski do każdej osoby, która ich szuka przez modlitwę, sakramenty, sakramentalia (święte przedmioty), takie jak Biblia czy inne pomoce wiary, a także przez pełnienie uczynków miłosierdzia względem ciała i duszy”. Dodaj również, że ważne by pamiętać o tym, iż ludzka wola pozostaje wolna, dlatego musimy nieustannie dokonywać wyboru o trwaniu w wierze, walczyć z pokusami, które pochodzą od diabła, ze świata oraz od naszego upadłego ja, wybierać dobro ze względu na Boga i Jego lud. Z tego powodu żaden chrześcijanin – poza specjalnym objawieniem od Boga – nie powinien zakładać, że jest absolutnie zbawiony. Tym różnimy się od wyznawców kalwinizmu.

MUSISZ MIEĆ SIEBIE SAMEGO „NA OKU”

Chrześcijanin może żywić „moralną pewność”, wynikającą z jego doświadczenia życiowego i analizy własnego zachowania w świetle wiary, nadziei i miłości, że znajdzie się w gronie wybranych. Właściwe jest również odwrócenie się od niepewności wiecznego potępienia ku ufności pokładanej w miłości Boga. Amerykański kapłan podkreśla jednak, iż „ważne jest, żeby dążyć ku niebu z wytrwałością i przekonaniem, że Bóg jest absolutnie wierny, ale każdy z nas powinien zarazem zachować stałą czujność i ostrożność, aby nie działać wbrew świętej woli Boga. Chrześcijanin ma pokładać ufność w Bogu, ale siebie samego nieustannie musi mieć na oku”.

Mitch Pacwa – doktor filozofii, jeden z najbardziej fascynujących obecnie duchownych w Ameryce. Jego program w telewizji EWTN cieszy się niesłabnącą popularnością. Jest poliglotą. Autor książki Zwyciężyć w walce z grzechem.

O WARUNKACH ZBAWIENIA PRZECZYTASZ W KSIĄŻCE O. MITCHA PACWY SJ „ZBAWIENI”

Tekst opracowany został na podstawie książki „Zbawieni” o. Mitcha Pacwy SJ, wydanej nakładem Wydawnictwa Esprit

Komentarze

MaxFiend2021.01.20 10:56
No proszę. A jeszcze nie tak dawno można było sobie takie "generalne" zbawienie kupić na piśmie i to nie tylko dla siebie, ale dla całej rodziny. Można było także zostać członkiem pewnej kościelnej instytucji i także uzyskać podobne kościelne "gwarancje" zbawienia :-D
Ryszard2021.01.20 18:40
To oczywiscie prawda nie jest. Prosze mi udowodnic, ze KK spedawal zbawienie. Prosze przedstawic jakies oficjalne koscielne dokumenty, moze cennik zatwierdzony przez papierza.
Protestant2021.01.20 22:11
Teza nr 21 (spośród 95 tez M. Lutra): "Mylą się przeto kaznodzieje odpustowi twierdząc, że przez odpust papieski człowiek staje się wolny od wszelkiej kary i zbawiony." Między innymi głoszenie tych tez stało się powodem papieskiego potępienia Lutra. To oznacza, że byli kaznodzieje odpustowi, którzy za pieniądze obiecywali zbawienie - a Kk nie poparł M. Lutra w jego trosce o poprawność doktrynalną.
Ryszard2021.01.21 6:06
Panie Protestancie: Prosze czytac uwaznie. Czy ja mowilem cos o odpustach? Jak zwykle ja o jablkach a Pan o gruszkach.
Protestant2021.01.21 9:29
W tamtym czasie rozumiano dosyć prosto: chrzest pozwala uniknąć piekła, natomiast odpust uwalnia od czyśćca. A więc ochrzczony i zaopatrzony w odpust zupełny mógł być pewny natychmiastowego nieba, czyli zbawienia. Zresztą o zbawieniu mówi też 21. teza M Lutra.
Ryszard2021.01.21 13:18
Panie Protestancie to tez tak nie do konca prawda. Tak moze rozumial pan Luter i sprowadzilo go to na manowce. Natomiast byly juz znane dziela np. Sw Augustyna radze przeczytac.
Protestant2021.01.21 15:26
Luter twierdzi, że kaznodzieje odpustowi za pieniądze oferują zbawienie - i mu się tu coś nie zgadza. Może Pan próbować udowadniać, że w istocie oni tego nie twierdzili - życzę powodzenia. M.Luter sam był augustianinem i dzieła Augustyna znał dobrze. Być może dlatego mu się to "nie zgadzało", chociaż inni nie zgłaszali problemów.
Ryszard2021.01.21 16:57
No chyba niezbyt dobrze skoro tak twierdzil. Ale po co bawic sie w gluchy telefon jesli mozna samemy przeczytac.Wtedy bylo wielu oszustow. Oferowali rozne rzeczy.
Protestant2021.01.20 22:24
Coś bardziej współczesnego: "Na stronie Radia Maryja pojawił się komunikat ojca Tadeusza Rydzyka, który prosi o przekazanie 1 proc. podatku na Fundację Nasza Przyszłość. By zachęcić do wpłat, odwołał się do Sądu Ostatecznego." (https://www.o2.pl/informacje/rydzyk-blaga-o-pomoc-mowi-o-sadzie-ostatecznym-6593656946895680a)
Ryszard2021.01.21 6:15
Wszyscy katolicy wierza, ze na sadzie ostatecznym bedziemy rozliczani za dobre i zle uczynki. My nie wierzymy w Sola Fide. Jesli ojciec Rydzyk i widzowie uwazaja, ze wplacanie pieniedzy na Trwam to bobry uczynek to ich sprawa. Nie jest to zadna doktryna katolicka i kazdy moze miec swoje zdanie. Ale co to ma wspolnego ze sprzedawaniem zbawienia? Czyzby pan to uslyszal od Rydzyka?
Protestant2021.01.21 9:44
Jest to rodzaj emocjonalnego szantażu. Bo dobrych czynów, wynikających z wiary, można sobie wyobrazić znacznie więcej. Większość katolickich odbiorców nie wnika w teologiczne niuanse. Słyszą od najważniejszego księdza w Polsce, że mają dawać, to na nich Pan Bóg łaskawiej spojrzy na Sądzie, to dają. A co mówi Biblia?: "Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili." (Ef. 2,8-10). Zbawienie jest wyłącznie z łaski Boga (niezasłużony dar Bożej życzliwości), uczynki nie mają znaczenia dla osiągnięcia zbawienia, są jednak oczekiwanym następstwem żywej wiary. I nie chodzi tu o jakiekolwiek uczynki, ani nie o takie, jakie podsunie "ojciec dyrektor". Chodzi o to, by człowiek (każdy z osobna) rozpoznał właśnie te uczynki, które Bóg z góry dla niego przygotował do spełnienia. A więc rozpoznanie Bożej woli, a następnie jej pełnienie z Bożą pomocą, jest sposobem pogłębiania osobistej więzi między człowiekiem a Bogiem.
Ryszard2021.01.21 13:21
I tu wchodzimy w watek Sola Fide. Zostawie sobe go na potem bo to tez fajny temat. Najpierw skonczymy te nieszczesna Sola Scriptura.
MaxFiend2021.01.21 10:35
Innocenty III - sprawdź jego postanowienia :-D :-D :-D a potem popraw jeszcze bullami Innocentego IV
Anonim2021.01.20 0:41
Odkupienie jest z łaski przez wiarę, ale sąd będzie z uczynków (Mt 25, 31-46) 31 Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. 32 I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. 33 Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. 34 Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! 35 Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; 36 byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie". 37 Wówczas zapytają sprawiedliwi: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? 38 Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? 39 Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?" 40 A Król im odpowie: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". 41 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! 42 Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; 43 byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie." 44 Wówczas zapytają i ci: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?" 45 Wtedy odpowie im: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili". 46 I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».
Protestant2021.01.20 9:36
W tym obrazie sądu obie grupy (owce i kozły) nie wiedzą, kto to jest Jezus, nie znają Go, nie słyszeli o Nim. Temu sądowi podlegają ludzie z wszystkich narodów i żyjący we wszystkich czasach - także ci, którzy umarli przed przyjściem Jezusa, albo ci, do których Ewangelia o zbawieniu nie dotarła. Ale jest jeszcze inny sąd, który odbywa się teraz: "Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu" (J. 3,18-21). Jeśli ktoś słyszy i rozumie Ewangelię o Bożym Synu, ale w Niego nie wierzy - już jest potępiony. Nie wystarczy jakiś drobny uczynek miłosierdzia, bo ten ktoś odrzucił swoją szansę. "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia" (J. 5,24). Ktoś, kto w Jezusa wierzy, nie idzie na sąd, a zatem nie będzie uczestniczył w tej wizji sądu z Mt. 25, bo w jego przypadku sąd już się dokonał. On już przeszedł "ze śmierci do życia".
Ryszard2021.01.20 15:10
Panie Protestancie. Dalej sieje pan zamet na tym forum? Powoluje sie pan na Pismo a nie wie pan nawet dlaczego pan w nie wierzy. Zadalem Panu proste pytanie i nie dostalem zadnej sensownej odpowiedzi. Dlaczego te 39 ksiag ST sa dla Pana kanoniczne a inne nie? Jesli pan nie wie to prosze sie doksztalcic bo powoluje sie pan na cos o czym nie ma pan pojecia. Nastepne pytanie: Skad Pan wie, ze pana interpretacja Pisma jest wlasciwa a np. Pana Anonima nie skoro jest taka rozbieznosc interpretacji wsrod protestantow?
Protestant2021.01.20 16:24
Panie Ryszardzie nie wiadomo jaki (bo w przeciwieństwie do mnie Pan się nie zdeklarował). Kto uczynił Pana strażnikiem tego forum? Dlaczego uważa Pan, że ma Pan większe prawo do wypowiadania się tutaj, niż inni? Sam boleję, że zdarzają się tu wpisy aroganckie i nawet wulgarne. Ja jednak nie podpadam pod ten zarzut. Panu przeszkadza to, że ktoś ma inne zdanie niż Pan? To niech Pan rozmawia z lustrem, wtedy po obu stronach będzie pełna zgoda. Temat dotyczy przekonań protestantów - sam ks. Pacwa uważa, że omawiany temat to jest doktryną kalwinizmu. Chociaż nie należę do tamtego Kościoła, ale uważam krytykowaną doktrynę za słuszną, więc, jak sądzę, mam większe prawo wypowiadania się na jej temat, niż Pan, który o temacie nie wie nic, oprócz tego, że protestanci od katolików różnią się zakresem kanonu ST. Nie musimy rozstrzygać tematów pobocznych, żeby móc sensownie rozmawiać o temacie wniesionym przez Autora (czyli ks. Pacwę). Kiedy będzie temat kanonu, porozmawiamy o różnicach w obu kanonach, a gdy będzie omawiana zasada sola scriptura, będziemy dyskutować o niej. Usilnie obstając przy swoim pobocznym temacie, okazuje Pan brak szacunku nie tylko dla mnie, nie tylko dla innych uczestników forum, ale również dla Autora, skoro on uznał temat za istotny, a Pan nie.
Ryszard2021.01.20 17:07
Panie Protestancie z calym szacunkiem ale pierwszego zdania nie rozumiem, jesli Panu chodzi o moje wyznanie to jestem katolikiem. Nie uwazam sie za zadnego straznika tego forum ale czuje sie zawiedziony, ze odpowiada Pan wszystkim za wyjatkiem mnie. Zadalem juz 3 proste pytania i na zadne pan nie odpowiedzial za to przerwal Pan konwersacje ze mna. Czy ignorowanie kogos nie jest brakiem szacunku? Dziekuje ze radzi mi pan rozmawie z lustrem. Niestety lustro nie moze odpowiedziec mi na te moje , juz 3 pytania a Pan tak: 1. Dlaczego i kto powiedzial Panu ze te 39 ksiag ST sa kanoniczne? 2. Skad Pan wie, ze ksiege Mateusza napisal Mateusz? 3. Skad Pan wie, ze pana interpretacja Biblii jest wlasciwa skoro jest tak wielka rozbieznosc wsrod protestantow. i dodatkowe pomocnicze: Czy w Biblii protestanckiej znajduja sie ksiegi deuterokanoniczne? Moze w koncu dostane choc jedna odpowiedz. Ja i inni katolicy lubimy rozmawiac z kims kto ma dobrze ugruntowana wiare i zna jej podstawy. Jesli moja Biblia jest inna niz pana to po co dalej dyskutowac i powolywac sie na nia. Musimy ugruntowac baze do dalszej dyskusji. Prosza mnie przekonac, ze Pana Biblia jest wlasciwa. Narazie uwazam, ze jest wybrakowana i trudno bedzie mi sie z Panem rozmawialo o pogladach katoli operajac sie na wybrakowanej Biblii.
Protestant2021.01.20 20:29
Ad. 1. Jezus w Mt. 23,35 użył słownej formuły, która byłaby niezrozumiała, gdyby nie traktować jej jako nawiązania do kanonu faryzeuszy (saduceusze uznawali wyłącznie Torę – Pięcioksiąg Mojżesza). Dlaczego np. nie powiedział: od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi męczenników machabejskich, którzy ponieśli śmierć w kilkaset lat po Zachariaszu? Bo to w hebrajskiej Biblii Abel jest pierwszym, a Zachariasz ostatnim męczennikiem. W Łk. 24,27.44 odwołuje się do tradycyjnego podziału Biblii hebrajskiej na Prawo, Proroków i Pisma (Psalmy były najobszerniejszą częścią Pism). To pokazuje Jego akceptację dla kanonu Biblii hebrajskiej. Ad. 2. Najwcześniej o Mateuszowym pochodzeniu pierwszej ewangelii pisał Papiasz, pisarz wczesnochrześcijański. Jest na ten temat bogata literatura. Ad. 3. Nikt nie może być tego pewien w wielu kwestiach szczegółowych, ale znaczna część przekazu Pisma jest stosunkowo zrozumiała. Ważne jest by mieć postawę poszukiwania prawdy, a nie obrony jakiejś zastanej, wcześniejszej wizji. Pan Jezus w modlitwie arcykapłańskiej modli się nie tylko o jedność wśród uczniów, ale również o uświęcenie ich w prawdzie. Prawda jest dostępna wierzącym dzięki działaniu Ducha Świętego, a jej poznawanie jest życiowym zadaniem każdego. To prowadzi do zróżnicowania opinii, ale jest to zdrowy przejaw poszukiwania prawdy, bo narzucenie jednego stanowiska nie gwarantuje jego poprawności. Można, z pewnego punktu widzenia uznać, że każdy protestant jest jak Aleksander Doba, który w małym kajaku przemierzył Atlantyk, a katolicy są jak pasażerowie Titanica. Zapewne trasa Doby nie była optymalna i byłaby różna od trasy innych śmiałków, lecz to on, a nie Titanic osiągnął cel i uniknął kolizji z górą lodową. Ad.4. (dodatkowe). Kanon Biblii „protestanckiej” nie zawiera ksiąg deuterokanonicznych. Jednak część wydawców protestanckich udostępnia wydania Biblii, w których te księgi są włączone, zazwyczaj na koniec ST jako osobny zbiór. Protestanci nazywają te księgi apokryfami albo pseudoepigrafami. Protestanci mogą posługiwać się przekładami katolickimi, mogą również czytać te księgi. Ja sam na Frondzie posługuję się Biblią Tysiąclecia (BT), by uniknąć zarzutu, że treści które formułuję wynikają z odmienności przekładu. Różnice w kanonach ST nie mają dużego znaczenia, poza kilku tematami, natomiast odnośnie NT jesteśmy zgodni. Uważam za błędne stanowisko głoszące, że dialog katolika z protestantem należy zaczynać od uzgodnienia kanonu. To droga prowadząca na manowce.
Ryszard2021.01.21 5:48
Szanowny Panie Protestancie. Dziekuje za te probe obrony tego nieszczesnego pana kanonu. Mt 23.35 nie ma nic wspolnego z definiowaniem ST. Juz pana teza przeczy sama sobie: Mowi pan „byłaby niezrozumiała, gdyby nie traktować jej jako nawiązania do kanonu faryzeuszy (saduceusze uznawali wyłącznie Torę – Pięcioksiąg Mojżesza)” a potem „Bo to w hebrajskiej Biblii Abel jest pierwszym, a Zachariasz ostatnim męczennikiem.” Jesli wiec nawiazuje do Tory, ktora rozumieli faryzeusze to odwoluje sie tylko do Zachariasza, syna Jojady. Tekst Biblii nazywa go synem Barachiasza a tym samym pozwala go blednie identyfikowac z prorokiem Zachariaszem , zyjacym w 4 wieku przed chrystusem. Prawdopodobnie blad kopisty. Ale to szczegol bo nie o to tu chodzi. Jesli bede rozmawial z eskimosami to nie bede im opowiadal o slonecznych wyspach Bahama i odwrotnie To chyba proste. Bardzo to slabe zwlaszcza, ze NT odnosi sie wiele razy do fragmentow i zdarzen z tych ksiag: 1Kor 10:20 por. Ba 4:7; Mt 24:15, Mk 13:14 por. 1Mch 1:54, 6:7; J 10:22 por. 1Mch 4:59; Hbr 11:35 por. 2Mch 6:18-7:42; 1Tes 4:6 por. Syr 5:3; Jk 1:13 por. Syr 15:11nn.; Ap 15:3 por. Tb 13:7, 11; 1Kor 6:2 por. Mdr 3:8; Ef 6:14, Tes 5:8 por. Mdr 5:18 (por. Mdr 2:12-23); Mt 9:36, Mk 6:34 por. Jdt 11:19; Lk 21:24 por. 1Mch 3:45, 51; Lk 24:4 por. 2Mch 3:26; 1Kor 2:9 por. Syr 1:10; Jk 1:19 por. Syr 5:11; Mt 27:43 por. Mdr 2:18nn.; Dz 20:32 por. Mdr 5:5; Lk 12:19n. por. Syr 11:19; Rz 5:12 por. Mdr 2:24; Mt 12:33 por. Syr 27:6. „W Łk. 24,27.44 odwołuje się do tradycyjnego podziału Biblii hebrajskiej na Prawo, Proroków i Pisma (Psalmy były najobszerniejszą częścią Pism). To pokazuje Jego akceptację dla kanonu Biblii hebrajskiej.” To nic nie pokazuje. Biblia nie okresla, ktore ksiegi wchodza w sklad „Prorokow” czy „Pism”. Jak juz napialem Lukasz tez odnisil sie do ksiag deuterokanonicznych. I ten argument upada a ja dalej nie wiem kto Panu naopowiadal tych bzdur, ze ST na tylko 39 ksiag.
Protestant2021.01.21 7:30
Występowanie w NT tych samych wątków co w księgach apokryficznych (deuterokanonicznych) nie stanowi wystarczającego argumentu za ich natchnieniem, a co idzie dalej, za ich kanonicznością. Księgi te np. opowiadały o pewnych szczegółach z historii Izraela, więc jeśli były to rzeczywiste wydarzenia, wiedza o nich mogła być przekazywana wielotorowo. Gdyby współcześnie ktoś odnosił się do wydarzeń poprzedzających bitwę pod Grunwaldem, nie oznacza przecież, że przywołuje "Krzyżaków" Sienkiewicza. A nawet jakiś apokryf jest rzetelnym źródłem historii, nie oznacza to zaraz natchnienia jego autora. Bo Kanon ma obejmować księgi natchnione przez Boga. Ustalanie kanonu polega na rozpoznaniu (przez grzesznych ludzi) tego natchnienia. To nie decyzja ludzkiego gremium decyduje o natchnieniu księgi - bo ludzie nie mają władzy, aby uczynić coś Bożym słowem, albo Boże słowo unieważnić. W Dz. 17,28; 1 Kor. 15,33 oraz w Tt. 1,12 apostoł Paweł cytuje klasycznych poetów greckich. Czy to miałoby dowodzić, że ich dzieła również należą do kanonu? Przecież nie.
Ryszard2021.01.21 13:32
Niewystepowanie jakiegos watku nie moze tez wykluczac. Potem pan pisze o ustaleniu kanonu przez rozpoznanie. To prosze mi powiedziec kto panu powiedzial, ze ludzie ktorzy rozpoznali panski kanon byli madrzejsi i bardziej kompetentni od tych ktorzy ustalili moj?
Protestant2021.01.21 15:33
Ale to Pan uparcie forsuje dyskusję na temat kanonu, chociaż ja z całych sił starałem się jej uniknąć. A teraz Pan chce mnie wrobić w dowodzenie czegoś, na co nie mam ochoty. To Pan zarzuca mi stosowanie błędnego kanonu i to na Panu spoczywa ciężar dowodu.
Ryszard2021.01.21 5:51
Sorry, calosci mi nie przyjelo. Ad2. Czyli mam rozumiec, ze Papiasz panu naopowiadal o Mateuszu? A nie Biblia? Czyli podstawa protestantyzmu, Sola Scriptura” u pana lezy. To dobre ma poczatek nowej drogi, ze odwoluje sie pan do tradycji. Hahahaha Ad3. Panie kochany co to za sterta bzdury. Czy dla pana np. zabijanie nienarodzonych dzieci to szczegol? United Church of Christ, the Episcopal Church, the Presbyterian Church (USA), and the Lutheran Women's Caucus popieraja aborcje. A np Baptysci czesc Anglikanow nie popieraja i sa przeciwni zabijaniu nienarodzonych. To co na prezbiterian inny Duch Sw podzialal a na Baptystow inny? Co za bzdura!!! Prosze mi pokazac na podstawie Biblii, ze kazdy moze wierzyc w co chce i kiedy mu wygodnie i przepraszam za ten drastyczny przyklad. Ad 4. Zla odpowiedz. Ksiegami deuterokanonicznymi w kanonie protestanckim sa: Hbr, Jk, 2P, 2J, 3J, Jud, Ap. Nawet pan Luter, ten wasz protoplasta najpierw wywalal AP a potem ja przyjmowal. No to chyba nie byla dla niego tak jednoznaczna. Hahaha Podsumowanie: Ja natomiast uwazam, ze dialog katolika i protestanta trzeba zaczynac od kompletnego rozwalenia blednej teorii Lutra „sola scriptura” Jak to upadnie to dalszy dialog moze byc juz niekonieczny.
Protestant2021.01.21 9:03
Może to dla Pana być zaskoczeniem, ale protestantowi WOLNO jest czytać literaturę wczesnochrześcijańską. Wolno czytać nawet współczesną literaturę chrześcijańską. Więcej: protestanci czytają również literaturę niereligijną. Mogą nawet przeczytać Harry Pottera, czego według niektórych, katolikom nie wolno (sam próbowałem, ale usnąłem na trzeciej stronie). Nie rozumie Pan zasady Sola Scriptura. Nie Pan jeden. Do rzadkości należą katolicy, którzy zasadę tę rozumieją. Bo chęć jej zanegowania sprawia, że wytwarzają sobie jej zniekształconą postać, aby później taką jej karykaturę móc zanegować, obalić. Sola Scriptura nie zabrania posiadania i stosowania tradycji - nie pozwala natomiast na budowanie religijnych doktryn, sprzecznych z Pismem świętym. Czy nazwa księgi (ewangelii Mateusza) jest doktryną? Nie. Zresztą wszystkie kanoniczne ewangelie nie wskazują wprost jej autorów, więc nadane im nazwy bazują na źródłach w tradycji. A czy przebieg chrześcijańskich nabożeństw (obojętnie, czy katolickich, protestanckich czy prawosławnych) ma swoje źródło w Biblii? Nie. Jest również elementem tradycji. Tradycje są wartościowe, ale jeśli nie jest to sprzeczne z Pismem, mogą być modyfikowane. Po Soborze Watykańskim II zmieniona została liturgia katolickiej mszy. Spotkało się to ze zdecydowanym sprzeciwem środowisk tradycjonalistycznych. Lecz czy "msza trydencka" nie była w XVI w. zmianą wobec wcześniejszych sposobów sprawowania liturgii? A zatem to, co jest tylko tradycją, może ulegać zmianie. Poważniejszym problemem jest katolicka doktryna mszy - powinna ona być w zgodzie z Biblią. Drugi temat: nie wszystkie Kościoły wywodzące się z tradycji protestanckiej respektują pięć "sola" protestantyzmu, a więc również "Sola Scriptura". Ich doktryny bywają niebiblijne. Aborcja jest sprzeczna z Dekalogiem - czy księgi deuterokanoniczne Pana zdaniem wnoszą coś więcej do zrozumienia zakazu zabijania (mordowania)?
Ryszard2021.01.21 14:08
Tak to prawda, ze kosciol nie poleca Harry Pottera. Czasem czytajac rozne opracowania i artykuly protestanckie mam lepszy ubaw np. jest taki odlam protestantyzmu, ktory lubi bawic sie jadowitymi wezami. Z tego powodu ich ilosc stale maleje ale na glupote nie ma rady. Co do Sola Scriptura to bardzo dobrze ja rozumiem, przynajmniej ta orginalna Luteranska lub Kelvinowska. Oczywiscie rozmowa z protestantami latwa nie jest z powodu, ze juz na poczatku byly rozlamy w rozumieniu tego zagadnienia. Ja przyjmuje i operam sie na tej Luteranskiej podstawowej. Z tym budowaniem doktryn tez nie do konca prawda bo sa odlamy protestantyzmu, ktore ustalaja doktryny. Ale jak mowie trudno sie tam w tej waszej wierze polapac, kto w co wierzy i co moze. Nastepnie: Przebieg nabozenstw katolickich oczywiscie ma swoje zrodlo w Biblii a nawet chocby nie mial (teoretycznie) to przeciez Pan wie, ze my sie ograniczamy sie tylko do Biblii. Prosze Pana jesli bylo juz mozliwe, zeby pewne rzeczy mozna bylo uproscic. Kosciol ma takie prawo. Dobrze, ze zgadza sie Pan ze mna w sprawie aborcji.
Protestant2021.01.21 16:25
Wbrew temu co Pan tu deklaruje, nie rozumie Pan zasady Sola Scriptura. Inaczej nie robiłby Pan tych podchodów, z ponawianym pytaniem o autorstwo ewangelii Mateusza i okazaniem triumfalnej radości, że jednak protestant odwołuje się do tradycji, bo rzekomo wtedy Sola Scriptura upada...
Ryszard2021.01.21 18:07
A nie upada? Czy zgadza sie Pan z definicja Sola Scriptura: " jedna spośród pięciu zasad protestantyzmu, stanowiąca formalną zasadę teologiczną, w odróżnieniu od zasad materialnych. Głosi, że Pismo Święte jest samowystarczalnym źródłem wiary chrześcijańskiej, a w konsekwencji – jedynym autorytetem Kościoła rozstrzygającym w kwestiach wiary i praktyki."?
Protestant2021.01.21 19:30
A więc ustalenie nazwy pierwszej ewangelii jest Pana zadaniem kwestią wiary czy praktyki?
Protestant2021.01.21 9:04
Trzeci temat: Rozmawialiśmy dotąd o księgach deuterokanonicznych ST. Śledząc proces formowania się kanonu NT w starożytności - można również widzieć tam księgi aprobowane wcześniej, oraz takie, które przyjęto stosunkowo późno. I są to mniej więcej te same księgi, które Pan wymienia jako "deuterokanoniczne" w kanonie protestantów. Czego to dowodzi? Skoro reformatorzy protestanccy powtórzyli proces rozpoznawania Bożego natchnienia i doszli do tych samych wniosków, co chrześcijanie z przełomu IV i V w. to czyż nie dowodzi to jeszcze mocniej autorytetu tych ksiąg? Zresztą ten proces ciągłego badania i weryfikacji powinien dotyczyć nie tylko kanonu; protestanci badali ustalenia wczesnych soborów i w większości zgadzają się z ich orzeczeniami aż do soboru chalcedońskiego włącznie. A więc doktryna Trójcy świętej, uzasadniona w Biblii, chociaż wprost nie nazwana, jest na ogół nie kwestionowana w protestantyzmie (ŚJ są tu wyjątkiem, podobnie jak w Polsce tzw. bracia polscy w XVI w.). A więc to zdrowa zasada, że wszystkie doktryny Kościoła podlegają ciągłej konfrontacji z Biblią, aby - w razie potrzeby - móc tak korygować współczesny kształt doktryny, by nie był on sprzeczny z nauczaniem Pisma. Ja nie odpowiadam za to, w co wierzyli i jak żyli nasi poprzednicy. Odpowiadam przed Bogiem za to w co ja wierzę i jak ja żyję.
Protestant2021.01.21 9:20
Uściślenie: na przełomie IV i V w. rozpoznanie kanonu zostało zakończone (nie tyle jedną decyzją, co osiągnięciem konsensusu). Natomiast proces ten rozpoczął się znacznie wcześniej, bo jeszcze w czasach apostolskich.
Ryszard2021.01.21 14:52
W poprzednich wpisach sugerowal pan, ze kryterium kanonicznosci moze opierac sie na zakwalifikowaniu jakies ksiegi do grupy proto i deutero. Dlatego zadalem to pytanie. Rozumiem, ze Pan przyjmuje moj argument, ze proto lub deutero nie sa tym kryterium skoro sa ksiegi deutero nawet u was. Zgadzam sie calkowicie, ze na przelomie 4 i 5 wieku rozpoznanie sie zakonczylo. IV/V w. - Synody w Rzymie, Laodycei, Kartaginie i Hipponie potwierdzają kanon. W692 r. synod Trullański - zakończenie dyskusji o kanonie. I wlasnie ten kanon zawierajacy wszystkie ksiegi deutero obowiazuje do dzis.
Protestant2021.01.21 16:19
To, co Pan pisze, odnosi się do kanonu NT. Jeśli chodzi o ST część protokanoniczna w kanonie katolickim pokrywa się z kanonem protestanckim i hebrajskim. Nie o ten kanon się spieramy. Księgi deuterokanoniczne (apokryfy) ST nie spełniają standardów. Jedno z katolickich wprowadzeń do lektury Biblii tak pisze o autorze księgi Tobiasza: "Nie martwi się też o ścisłość topograficzna i chronologiczną. Tak więc sytuuje Raga w górach, Ekbatanę zaś na równinach, i kładzie między nimi odległość jedynie dwu normalnych dni marszu (Tb 5,6). W rzeczywistości Ekbatana leży ponad 900 metrów wyżej niż Raga, a oba miasta są oddalone od siebie o około 400 kilometrów. Tobiasz nie mógł być świadkiem początku rozłamu 931 r (1,4) i zostać wysiedlony do Asyrii w 734 r. przed Chr. (1,10). Jego syn, urodzony przed deportacją (1,9) nie mógł chyba słyszeć o zburzeniu Niniwy w 612 r. przed Chr. (14,15)"... Pytam więc Pana: dlaczego do Pisma miałby być włączony ten późny, żydowski midrasz, pełen faktograficznych błędów, a do tego przesiąknięty ideami perskiej magii, głoszącymi cudowne właściwości rybich wnętrzności? Albo jak zaakceptować Mądrość Syracha, z jej ideą, że "jałmużna gładzi grzechy" (Syr. 3,30), skoro wiemy, że "bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia [grzechów]" (Hbr. 9,22; por. źródła starotestamentalne). Badanie natchnienia nie znosi niedbalstwa i nonszalancji. Wiedząc to, jak moglibyśmy uznać, że za tymi słowami stoi Bóg?
anonim2021.01.20 0:22
Usprawiedliwienie niezależne od Prawa (Rz 4, 1-11) 13 Albowiem nie od [wypełnienia] Prawa została uzależniona obietnica dana Abrahamowi i jego potomstwu, że będzie dziedzicem świata, ale od usprawiedliwienia z wiary. 14 Jeżeli bowiem dziedzicami stają się ci, którzy się opierają na Prawie, to wiara straciła znaczenie, a obietnica pozostała bez skutku. 15 Prawo bowiem pociąga za sobą karzący gniew. Gdzie zaś nie ma Prawa, tam nie ma i przestępstwa. 16 I stąd to [dziedzictwo] zależy od wiary, by było z łaski i aby w ten sposób obietnica pozostała nienaruszona dla całego potomstwa, nie tylko dla potomstwa opierającego się na Prawie, ale i dla tego, które ma wiarę Abrahama. On to jest ojcem nas wszystkich - 17 jak jest napisane: Uczyniłem cię ojcem wielu narodów - przed obliczem Boga. Jemu on uwierzył jako Temu, który ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia. Pojednanie z Bogiem (Rz 5, 1-17 1 Dostąpiwszy więc usprawiedliwienia przez wiarę, zachowajmy1 pokój z Bogiem1 przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, 2 dzięki któremu uzyskaliśmy przez wiarę dostęp2 do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. 3 Ale nie tylko to, lecz chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, 4 a wytrwałość - wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś - nadzieję. 5 3 A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany. 6 Chrystus bowiem umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdyśmy [jeszcze] byli bezsilni. 7 4 A [nawet] za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. 8 Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. 9 Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. 10 Jeżeli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna, to tym bardziej, będąc już pojednani, dostąpimy zbawienia przez Jego życie. 11 I nie tylko to - ale i chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie.
anonim2021.01.20 0:07
Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. (Ef 2, 8-9)
gość2021.01.19 23:03
czyli jak? dziś jestem w łasce czyli gdybym umarł to jestem zbawiony ale jutro mogę zgrzeszyć i koniec zbawienia pójdę do piekła? tak rozumujecie? A czy Jezus nie umarł za moje grzechy jak mnie jeszcze na świecie nie było i czy ON nie jest poza czasem? czy ON się zastanawia czy mnie zbawić czy to wie? piszecie bzdury strasząc ludzi!
Roman2021.01.19 21:47
Nie ma zadnego zbawienia za frajer. Kazdy musi dzwigac swoj krzyz do konca a potem zdac rachunek ze swojego zycia. Logiczne prawda ?
Kubiak2021.01.19 21:29
Kolejny katolicki celebryta. Ma swoją receptę lepszą od innych.
Anonim2021.01.19 20:20
WALĄ MNIE WASZE ŚWIETOJEBLIWE DYRDYMAŁY O ZBAWIENIU ZE ŚWIĘTOJEBLIWEGO PORTALU, SKORO TOLERUJECIE TO: Rudolf Franz Höss: 2021.01.19 18:47 "Nic tak się nie pieni jak mydło zrobione na czysto żydowskim tłuszczu"! Mydło jest świetne do mycia doopy! Ale tylko doopy, szczególnie dziury w doopie po srraniu!
Lucyfer2021.01.19 17:55
każdemu z was co macie żony pokarze zdjęcie fotomontaż jak wasza żona się puszcza i zobaczymy ile macie wiary, choćbyście góry przenosili.
JEHOWY to NIE JEST PROTESTANT!2021.01.19 13:25
TO SEKCIARZ!
Ryszard2021.01.18 18:50
Ojciec Pacwa to najmadrzejszy ksiac jakiego znam. Slucham go od wielu lat. Ma program w EWTN. Swietny duchowny. Wlada biegle wszystkimi jezykami biblijnymi. Przystapil swiadomie do KK byl protestantem.
Protestant2021.01.18 20:41
Skąd informacja, że wcześniej był protestantem?
Ryszard2021.01.18 21:24
Sam to wiele razy mowil w swoich programach
Ryszard2021.01.18 21:30
https://www.ewtn.com/tv/shows/scripture-and-tradition-with-fr-mitch-pacwa
Protestant2021.01.18 21:37
Tej informacji nie ma na anglojęzycznej Wikipedii, a ponadto szczeble wykształcenia przechodził w szkołach katolickich. Zresztą nie miałoby to istotnego znaczenia - jest przynajmniej równie wielu protestantów, którzy wcześniej byli katolikami.
Ryszard2021.01.18 21:46
https://www.youtube.com/watch?v=IYBDqgkVSr4 Tu o tym opowiada.
Ryszard2021.01.18 21:49
Hahaha. Za to najlepsi apologeci katoliccy przyszli do KK od protestantow. HAHAHA Chcasz przyklady lol
Protestant2021.01.18 22:26
Hahahaha. Odniosłem się do tez ks. Pacwy i pokazałem że były bezpodstawne. Nie znalazłem tam odpowiedzi na moje wpisy. Jeśli więc ks. Pacwa należy do tych "najlepszych apologetów katolickich" - to ja, zwykły protestant pokazałem jak dziurawe są te argumenty.
Ryszard2021.01.18 22:53
To nie jest tak do konca prawda, ze nie dostal Pan odpowiedzi. Ja w odpowiedzi zapytalem Pana o te 39 ksiag. Jesli mamy dalej dyskutowac to musimy okreslic jakas podstawe tej dyskusji. Jesli pan nie wie skad sie wzielo 39 ksiag i skad reszta to dalsza dyskusja nie ma sensu. Zwlaszcza, ze juz sie pan powoluje na tradycje zydowska. Wiec jak jest z ta tradycja u pana? Jest czy nie? Jesli w koncu odpowie mi Pan na to pytanie to wtedy mozemy sie dalej przechwalac, kto zna wiecej wersetow. Jak narazie to ta pana Biblia z 39 ksiegami ST mi nie lezy. Przekonaj mnie Pan, ze jest innaczej.
Protestant2021.01.18 23:21
Pana pytanie w żaden sposób nie odnosiło się do treści wywodu ks. Pacwy, ani do zawartości moich wpisów. Było więc skierowaniem rozmowy na zupełnie nowy temat. To działanie na pograniczu erystyki (To sposób nr 23.: "Dywersja: Widząc, że zaczynamy przegrywać, rozpoczynamy mówić zupełnie o czymś innym, jak gdyby to było argumentem przeciwnym (bezczelne, kiedy nie dotyczy to w ogóle tematu dyskusji)."). Ale ja Panu spokojnie odpowiedziałem. I jeszcze raz powtórzę: 39 to liczba ksiąg ST w Biblii "protestanckiej" i jednocześnie liczba ksiąg protokanonicznych w Biblii "katolickiej". Jej zawartość pokrywa się z 24 księgami Biblii hebrajskiej, a ten kanon, pośrednio, został zaaprobowany przez Chrystusa we fragmencie Mt 23,35. To Pan nie może sensownie wyjaśnić, skąd wzięły się w Biblii "katolickiej" księgi deuterokanoniczne. Nie są one prostym uzupełnieniem Biblii hebrajskiej do zawartości LXX. A więc ktoś podjął decyzję, aby ten pierwotny kanon (protokanoniczny) rozszerzyć, i to tak, jak mu się spodobało. Kto, kiedy i na jakiej podstawie?
Ryszard2021.01.19 3:27
Nie Drogi Panie. Odnosilo sie do Biblii i podstaw jej genezy. Przyszedl pan na to katolickie forum aby siac zamet wsrod katolikow. To prawda , ze przeprowadzilem mala dywersje i zadalem pytanie najprostrze z mozliwych. I do tej pory nie otrzymalem odpowiedzi. Nie zaczalem nic przegrywac bo Pan nie wyszedl nawet z okopow. Ostrzeliwuje sie Pan tylko wersetami z Biblii. Ja sie pana pytam: Skad pan wzial te 39 ksiag ST w Biblii a Pan mi odpowiada Co to jest. Ja wiem co to jest. wiem tez co to proto i deutero kanoniczne ksiegi. Pytanie pomocnicze: Czy w protestanckiej Biblii sa ksiegi Deuterokanoniczne? Bo skoro to ma byc kryterium kanonicznosci to pewnie "ich nie ma". LOL I wracam do glownego pytania: Kto Panu powiedzial, ze te 39 ksiag sarego testamentu sa kanoniczne a inne nie?
Ryszard2021.01.19 3:41
A jeszcze jedno latwe pytanie ratunkowe dla Pana Protestanta. Zreszta sam Pan je sprowokowal. Powoluje sie pana na Mateusza 23:35. Skad pan wie, ze to 23:35 napisal Mateusz? LOL
Ozon2021.01.18 23:04
Gratuluję pewności "poglądów", zwykle pycha nimi kieruje. Święty Jakub nie odpowiada?
Ozon2021.01.18 22:57
Aha! W Wikipedii nie ma!!
TY ZWYKLY JEHOWIEC!2021.01.19 2:40
SEKCIARZ!
Ryszard2021.01.19 17:23
To nie Swiadek Jehowy. To pewnie jeden z odlamow protestantyzmu, ktorym wydaje sie, ze odkryli cala prawde. Buduja "piekne zamki" ale niestety na piasku. Zazwyczaj nie ma z nimi dyskusji bo jak traca grunt pod nogami to wycofuja sie. Mozemy jedynie pomodlic sie za nich.
rebeliant2021.01.18 18:39
Najpierw trzeba mieć próbkę tego czegoś co nazywamy Zbawieniem - mam rozumieć, że to jest jakiś stan doznania. Można o tym pisać, dumać, wkręcać samego siebie... a sprawa ma się tak jak z tłumaczeniem o śniegach Alaski Murzynowi z Nairobi. Dopiero, gdy mu kupimy bilet lotniczy i przywieziemy na Alaskę - np. w Grudniu - to dopiero nasz Afrykańczyk przekona się o co chodzi.
Protestant2021.01.18 20:02
Wyobraź sobie Kogoś, kto jest Stwórcą wszystkich rzeczy - począwszy od najdrobniejszych cząstek materii, aż po odległe gromady galaktyk. I wyobraź sobie, że tenże Stwórca brzydzi się grzechem, a jednak zechciał zabrać do swojego "pałacu" tych, którzy wypełnią Jego warunki. Czy przyjąłbyś Jego zaproszenie i był gotów spełnić to, czego On oczekuje?
Ozon2021.01.18 18:37
Wystarczyło kilka zdań, o wierze, na nieco wyższym poziomie, a ci smutni ateusze zamiast podjąć dyskusję zaczęli rzucać inwektywy, obrażać politycznych przeciwników politycznych. Słowem - "Marność nad marnościami" i brak wykształcenia. Do nauki zatem ateusze :))
Protestant2021.01.18 19:52
To nie z ateuszami dyskutuje autor, ale z protestantami, przynajmniej niektórymi. Nie będzie wartościową dyskusja, gdy się nie szanuje potencjalnych adwersarzy - tak jak Pan nie szanuje ateistów.
Ozon2021.01.18 22:56
Adwersarzy? Mam ich językiem rozmawiać na temat Boga? Coś mi się wydaje, że bliskie są Tobie argumenty owych ateuszy. Myślę, że nie o Boga obronę tu chodzi.
Protestant2021.01.18 16:16
1. "Należy jednak zauważyć, że Biblia w żadnym fragmencie nie wspomina o usprawiedliwieniu „tylko przez wiarę”". Czy powyższa teza Autora jest poprawna? Nie. Możemy Bowiem przeczytać: "My jesteśmy Żydami z urodzenia, a nie pogrążonymi w grzechach poganami. A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz JEDYNIE PRZEZ WIARĘ w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia" (Gal. 2,15-16, przekład Biblii Tysiąclecia). W teologii rozwijanej przez apostoła Pawła, Usprawiedliwienie jest jednym z elementów, składających się na Zbawienie (obok Odkupienia, Uświęcenia i Uwielbienia). A więc pisząc (w zacytowanym fragmencie w sumie trzykrotnie), że usprawiedliwienie dokonuje się nie z uczynków, ale jedynie przez wiarę Paweł podważa tezę Autora.
Protestant2021.01.18 16:16
2. „Jak pisze w książce „Zbawieni” ojciec Pacwa: „stwierdzenia „raz zbawiony, zbawiony na zawsze” nie znajdziemy w Biblii, więc jest to doktryna i tradycja utworzona przez teologów w późniejszym czasie.”. Skonfrontujmy więc powyższą tezę z Pismem świętym. Pan Jezus powiedział między innymi: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia” (J. 5,24 BT). Życie wieczne jest synonimem zbawienia. Życie to różni się od życia biologicznego zarówno jakością, bo oznacza wieczne przebywanie z Bogiem, jak i trwałością, bo trwa „wiecznie” tzn. nigdy się nie kończy. To wieczne życie zaczyna się już w teraźniejszości i trwa przez wieczność. A zatem, jeśli ktoś ma życie wieczne w tej chwili, to ma je na wieczność – inaczej nie byłoby ono „wiecznym”.
Protestant2021.01.18 16:17
3. „Z tego powodu żaden chrześcijanin – poza specjalnym objawieniem od Boga – nie powinien zakładać, że jest absolutnie zbawiony.” Nie chodzi o „specjalne” objawienie od Boga, ale to Objawienie, które dostępne jest dla każdego wierzącego, to, które zawiera Pismo św. Czytamy bowiem: „Jeśli przyjmujemy świadectwo ludzi - to świadectwo Boże więcej znaczy, ponieważ jest to świadectwo Boga, które dał o swoim Synu. Kto wierzy w Syna Bożego, ten ma w sobie świadectwo Boga, kto nie wierzy Bogu, uczynił Go kłamcą, bo nie uwierzył świadectwu, jakie Bóg dał o swoim Synu. A świadectwo jest takie: że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w Jego Synu. Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia. O tym napisałem do was, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie życie wieczne.” (1 J. 5,9-13 BT). Ostatnie zdanie mówi, że ci, którzy wierzą w imię Syna Bożego już MAJĄ życie wieczne i mogą to WIEDZIEĆ. Ktoś, kto te prawdy podważa, jak mówi początek cytatu, samego Boga czyni kłamcą. Komu więc mamy wierzyć, księdzu Pacwie, czy Bogu?
Protestant2021.01.18 16:18
4. „Chrześcijanin ma pokładać ufność w Bogu, ale siebie samego nieustannie musi mieć na oku”. Tym razem zgoda. Ksiądz Pacwa jednak za powyższym sformułowaniem rozumie utratę ryzyko utraty zbawienia, wiecznego życia, co nie jest prawdą. W Piśmie jednak możemy przeczytać wiele zapewnień, że gdy uwierzyliśmy, otrzymaliśmy nową naturę i nową pozycję wobec Boga. Jesteśmy więc Jego dziećmi (por. J. 1,12-13), zostaliśmy uwolnieni spod władzy ciemności i przeniesieni do królestwa Chrystusa (por. Kol. 1,13), jesteśmy też nowym stworzeniem (2 Kor. 5,17), jesteśmy w ręku Chrystusa oraz Boga Ojca, więc nikt nas nie wyrwie spod Ich opieki (por. J. 10,27-29), nic nie jest w stanie nas oddzielić od miłości Chrystusa (por. Rz. 8,31-39). Ta pewność wynika z natury samego Boga i niewzruszoności Jego obietnic oraz przekonania, że „Ten, który zapoczątkował w was dobre dzieło, dokończy go do dnia Chrystusa Jezusa” (Flp. 1,6). „Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia i działania zgodnie z [Jego] wolą” (Flp. 2,13). To nie mieści się w pojmowaniu wiary przez katolickiego księdza, który zamiast głosić Ewangelię – jedynie chrzci (por. 1 Kor. 1,17). Nie głosząc Ewangelii, nie wzywając do zawrócenia – trudno mu zrozumieć, że nawrócenie i wiara mają swoje wieczne konsekwencje, i że również uczynki (czynione mocą Boga) są również ich następstwem. W nauczaniu katolickim częste są tezy pelagiańskie i semipelagiańskie, czego przykładem jest omawiany tekst.
Ryszard2021.01.18 19:01
Protestant, moze zaczniemy od podsaw. Po co sie tak zaglebiac. Jesli opierasz swoja wiare tylko na biblii to kto Ci powiedzial ze powino przyjmowac sie 39 ksiag starego testamentu? Kto Ci powiedzial, ze te a nie inne ksiegi sa natchnione?
Protestant2021.01.18 19:47
Akurat ta informacja - pośrednio - pochodzi od samego Chrystusa. Powiedział On do faryzeuszy: "Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem." (Mt. 23,35). Wypowiedź ta staje się czytelna, gdy uwzględnimy, że o Ablu czytamy w Księdze Rodzaju, czyli w pierwszej księdze Biblii, a o Zachariaszu w księdze Kronik - czyli ostatniej księdze kanonu hebrajskiego. Wtedy układ ksiąg był inny, Księga Kronik zamykała zbiór ksiąg biblijnych i była zaliczana do zbioru Pism. Kanon "protestancki" ST jest powtórzeniem kanonu hebrajskiego z I w. Protestanci nie usunęli żadnej z ksiąg, ani żadnej nie dodali, a różnice polegają na zmienionej kolejności i podziale niektórych ksiąg (np. Samuela, Królewskich i Kronik). Dwunastu Proroków "Mniejszych" było wtedy jedną księgą, a Daniel należał również do Pism.
Ryszard2021.01.18 21:33
Ale nigdzie nie w Pismie Swietym kanon nie jest zdefiniowany. Ponawiam pytanie kto Ci powiedzial o tych 39 ksiegach?
Protestant2021.01.18 22:21
To nie liczba 39 jest natchniona, ale natchnieni byli jej autorzy i natchnione są księgi. Biblia hebrajska (Tanach) obejmowała ostatecznie 24 księgi, których zwartość pokrywa się z 39 księgami ST Biblii "protestanckiej", oraz z 39 księgami protokanonicznymi Biblii "katolickiej". Pańskie pytanie można więc odwrócić: skąd wiadomo, że właśnie 39 ksiąg było protokanonicznymi? I co sprawiło, że część ksiąg spoza tego pierwotnego kanonu zostało jednak dołączone do kanonu katolickiego jako deuterokanoniczne? Samo Pismo stawia wysokie wymagania treściom, które miałyby być uznane za natchnione: "Słowa Pańskie to słowa szczere, wypróbowane srebro, bez domieszki ziemi, siedmiokroć czyszczone" (Ps. 12,7). A to oznacza, że nie można uznać za natchnione dzieła budzące jakiekolwiek wątpliwości co do ich doktrynalnej poprawności, nawet jeśli uznawano czasem, że mają one pewną wartość (tak jak to, że Pan uznaje wartość wykładów czy książek ks. Pacwy nie oznacza, że można byłoby włączyć je do kanonu).
Ryszard2021.01.18 22:38
Panie Protestancie. Z tego co pan tu napisal wynika, ze powoluje sie Pan na tradycje zydowska. Chyba ze zle zrozumialem??? Jesli odrzucic moja teze, ze Pan sie powoluje to dalej nie wiem skad Pan wytrzasnal te 39 ksiag.
Protestant2021.01.18 23:32
To będzie mój ostatni wpis w jałowym wątku nie na temat. Powołuję się na słowa Chrystusa. To, że Chrystus akurat w kwestii kanonu zgodził się z "tradycją żydowską" nie zmienia sytuacji.
Ryszard2021.01.19 3:07
Jezus, Panie Protestancie z zadna koncepcja kanonu biblii sie nie godzil. ani 24 ani 39. Tam nic takiego nie jest napisane. Podstawa wiary protestanckiej Szanowny Panie - "Sola Scriptura" jest nie do obronienia. Jeszcze zaden z protestantow na to pytanie mi nie odpowiedzial i nie odpowie. Powiem Panu, ze tak beznadziejnej proby obrony "Sola Scriptura" jeszcze nie slyszalem.
Jeżeli2021.01.18 14:26
to Boża łaska umożliwia pełnienie dobrych czynów to po co Bóg dał ludziom wolną wolę? Pomieszanie z poplątaniem.
rebeliant2021.01.18 18:46
A ja na ten przykład zauważyłem, że człowiek ma wolną wolę, ale w wersji beta. Według mnie wolna wola nie może być ograniczana zamkniętym wyborem, lecz jako wolna istota (czyli taka wobec, której nie dzieje się nic bez jej zgody, a dzieje się wszystko to co ona chce) podejmuje daną próbę, ciężar właśnie z wolnej woli. Czyli, że autentyczna wolna wola przysługuje istocie wszechmogącej co najmniej w zakresie jej własnej osoby.
***** ***2021.01.18 14:13
O zbawieniu teraz decyduje kaczyński. Kto jest z pisem ten będzie zbawiony. Reszta to same zło. Tako rzekł na kazaniu w kościele.
JACKIE2021.01.18 13:44
Taka reklama pod tytułem do kasy. Książki. Dużo tego, oj dużo. A temat, aby namieszać.