31.05.15, 19:08

Dobra wiadomość: zbliża się koniec świata!!!

"Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście się mogli modlić. Przede wszystkim miejcie wytrwałą miłość jedni ku drugim, bo miłość zakrywa wiele grzechów" (1P 4,7-8).

Święty Piotr nie żartował. Koniec jest bliski. Ale nie jest to powód do rozpaczy, tylko motywacja do większej miłości. Miłując się nawzajem zwyciężamy grzech!

Bolesne jest, że tak wielkie cierpienia dotykają Kościół Boży, i prześladowania chrześcijan narastają w każdym zakątku świata - i w Afryce, i na Bliskim Wschodzie, i nawet na cywilizowanym Zachodzie. Jednak również to nie jest powodem do rozpaczy tylko do usilnej modlitwy za niewierzących oraz do podjęcia nowych wysiłków ewangelizacyjnych dla ratowania dusz:

"Czas bowiem, aby sąd się rozpoczął od domu Bożego. Jeżeli zaś najpierw od nas, to jaki będzie koniec tych, którzy nie są posłuszni Ewangelii Bożej?" (1P 4,17)

Święty Paweł napomina nas:

"Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne – streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa. A zwłaszcza rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła. Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości" (Rz 13,8-13).

Naprawdę zbliża się koniec świata, "Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń" (1P 1,6).

TAK WIĘC MIŁUJMY SIĘ NAWZAJEM A ZWYCIĘŻYMY GRZECH!!!!

 

Komentarze

anonim2015.05.31 19:28
http://www.ivrp.pl/viewtopic.php?t=15391
anonim2015.05.31 19:36
@Panta Rhei: a ty im nie dasz nic ani tu ani tam. I czego jesteś tak cholernie dumny?
anonim2015.05.31 19:39
pantarej a co ty zrobiłeś by nie było głodu w afryce ? oprócz wzruszenia czy coś konkretnego uczyniłeś ? krytykować to pestka ale działać to już trudniej jest co ? jedź więc w te miejsca gdzie potrzeba konkretnej pomocy, jedź naśladuj Matkę Teresę z Kalkuty, proszę dale, no co jest, damski bokser, kornuto :)
anonim2015.05.31 20:03
Panta Rhei znam wielu księży i jakoś nie widziałem pierścieni czy złotych łańcuchów, pewnie wiedzę na tema KK czerpiesz z czerskiej czy z faktów i mitów, to by tłumaczyło tą nienawiść jaką masz do KK w czasach ostatecznych wielu będzie antychrystów jak pisze Św. Jan, po twoich wpisach można by powiedzieć że i ty jesteś jednym z nich, szkoda twojej duszy chcesz ją sprzedać za miskę soczewicy... ?
anonim2015.05.31 20:04
@Panta Rhei Oj wciskasz, wciskasz różne brednie i to z zadziwiającą aktywnością, jak na kogoś kto jest w opozycji do treści prezentowanych przez Frondę.
anonim2015.05.31 20:31
Ten cywilizowany Zachód zabija codziennie setki albo i tysiące nienarodzonych!! Co to za cywilizacja która sama zabija swoje dzieci, swą przyszłość...?!
anonim2015.05.31 20:34
Taaa, zbliża się, zbliża i nie może się zbliżyć. Dopóki nie będziemy wiedzieć, kiedy on nastąpi, to jedyne, co możemy, to po prostu się wyluzować. Nie mówię - grzeszyć, ale żyć po chrześcijańsku i mieć wywalone na wszystko.
anonim2015.05.31 20:38
Bodajże już w 1986 roku groziła światu wojna atomowa i wg pewnych objawień JPII wyprosił u Boga odsunięcie tej strasznej rzeczy. Papież obecny mówił, że być może jak BXVI zrezygnuje wcześniej z urzędu...generalnie jest coraz gorzej choć wielu ludzi się nawraca, to o wiele więcej ludzi stacza się do piekła już tu na ziemi prowadząc życie z dala od Boga...życie sprawia, że tak zagonieni za pieniędzmi zapominamy, nie mamy zwyczajnie czasu na dłuższą modlitwę, trzeba ją znajdować, trzeba może czasem na siłę wyrąbywać czas dla Niego, bo inaczej zginiemy i my...
anonim2015.05.31 20:40
@pokreć jak najbardziej masz rację, o to właśnie chodzi, żeby żyć Bogiem każdego dnia, zresztą strach przed końcem świata to żadna motywacja...miłość musi nami rządzić...niestety łatwo się to gada, gorzej z realizacją, przyznaję się bez bicia...
anonim2015.05.31 20:58
Zatem przyszłość należy do ludzi wierzących....:-) A jest ona przecież nieodległa. "Koniec świata" to śmierć każdego z nas.. Więc to tylko kwestia lat...
anonim2015.05.31 21:23
https://www.youtube.com/watch?v=17WMp7DZUHE https://www.youtube.com/watch?v=40E20u9DdkA
anonim2015.06.1 4:18
@Janko74 1000 lat temu świat się nawracał do prawdziwego Boga porzucając fałszywe religie bałwochwalcze w których czci się demony z piekła rodem. a obecnie lud spoganiał i pijąc wino czci i chwali bożków z drewna i metalu i króluje bałwochwalstwo demoniczne / bo czy np. nie czci Lucyfera bractwo masońskie) jak w ks. proroka Daniela jest napisane o królu Baltazarze /Dn. 5,4/ A wówczas ukazały się palce pisząc słowa mane, mane, tekel ufarsim - i jeszcze w tym samym dniu król Baltazar został zabity /Dn.5,1-30) Dlatego nie należy liczyć, że będzie następne 1000 lat dla bezbożników oddających cześć demonom z piekła rodem.
anonim2015.06.1 6:38
Janko74 1000 lat u Boga to jak 1 dzień u człowieka. Bóg ma dużo czasu bo jest wieczny. Koniec tego świata z pewnością będzie, skoro był jego początek w akcie stworzenia. Najlepiej mieli ludzie w raju bo Bóg był z nimi i nie musieli parać się wiarą i szukać pomocy w KK. Ale woleli wypiąć się na Boga czyli odciąć się od Jego woli, więc jako pomoc otrzymali od Boga instytucję KK, która w czasach ostatecznych również mocno ucierpi. W istocie walka toczy się o serca i w sercach ludzi a powszechne odstępstwo pogrąża ludzkość.
anonim2015.06.1 11:11
koniec ? obiecywali 0d 2000 lat i dalej nie wiemy czy będzie za naszego życia czy za tysiąc lat! i się nie dowiemy. Bóg może ten termin dowolnie wydłużać proporcjonalnie do naszych grzechów. jeśli jako ludzie bylibyśmy święci to świat by istniał jeszcze tysiące lat. zdążylibyśmy skolonizować wszechświat
anonim2015.06.1 14:19
zbig kolonizować wszechświat niby w jakim celu. Jak nie potrafimy żyć normalnie w gotowym danym nam świecie. I dobrze że ta światowa masońska banda nie może się rozplenić i zaśmiecić wszechświat. Bóg nie jest głupcem i odpowiednio odizolował ten swój nieudany eksperyment.
anonim2015.06.1 14:49
@zbig Czas trwania ziemi w takim kształcie gdzie rządzą sataniści jest ograniczony przez zbliżający się już za niedługo ogień oczyszczenia, na kształ potopu wód /Łk 21,25; Mt. 24,29-30) zostaną ruszone podstawy ziemi bo ziemia zostanie wytrącąna z orbity przez zbliżający się do niej obiekt kosmiczny o wielkiej sile magnetycznej - który sprawi że przyciągnie wody oceanów na wysokość ok 1000 m a lądy się połamią a woda z ogniem będzie czynić zniszczenia. Człowiek nigdy nie opanuje kosmosu - tak śnią o tym bezbożni ludzie
anonim2015.06.1 15:39
Z tekstu wynika że chrześcijaństwo jest antycywilizacyjne lub jest cywilizacją śmierci - bo nie dba o przyszłość. Zadziwia mnie jedno -takie gadanie jest raczej domena amerykańskich protestantów, a nie katolików, ale to w końcu Fronda. ;)
anonim2015.06.2 10:05
@Janko74 Kto ci powiedział że Masoneria nie czci Lucyfera? A kim jest Architekt tego świata to nie Lucyfer? z Instrukcji wielkiego komandora A. Pike gen amerykańskiego założyciela Klu-klu-klanu Religia wolnomularska powinna ... utrzymana w całej czystości swej doktryny lucyferycznej ... Czystą i prawdziwą raligią filozoficzną /rozumową w swej istocie dop.) jest wiara w Lucyfera określany jak Aryman zły bóg przebywający w nieograniczonej ciemności. @GajewskiDominik / nie udawaj w nazwie francuza/ Nie rozumiesz podstawowych rzeczy: Bo chrześcijaństwo Katoliczm jest Religią życia. Religią zaś śmierci jest wszystko co nie należy do Kościoła św. Bo oni się nie zbawiają czyli nie będą żyli w wiecznym życiu tylko w wiecznej śmierci - doświadczając radości raju potępionych tj. będą wiecznie umierać - a nie wiecznie żyć w radościach NIEBA z Bogiem i Jego Aniołami
anonim2015.06.3 3:41
Nie wiem czy to taka dobra wiadomość. Jak poczytać apokalipsę to średnio to widzę.
anonim2015.06.6 8:57
Pan bowiem objawia się w ogniu i karze karą ognia "Oto Pan przybywa w ogniu .. Bo Pan dokonuje sądu w ogniu" (Iz. 66,14-15) Czy Pan nie zapowiedział na wzór potopu wód /za dni Noego/ nowej gorszej kary potopu ognia i siarki jaki spadł na Sodomę i Gomorę "Jak działo się za dni Noego tak również bądzie za dni Syna Człowieczego - przyszedł potop i wygubił wszystkich Podobnie jak działo sią za czasów Lota, lecz kiedy wyszedł Lot .. spadł z nieba deszcz ognia i siarki ... Łk 17,26-30) Czy nie pisze Prorok "Gniew jego wylewa sią jak ogień" (Na 1,6)