02.09.19, 16:40o. Sosa

Egzorcyści prostują fałsz rozsiewany przez generała jezuitów

Egzorcyści upomnieli generała jezuitów, o. Arturo Sosę Abascala. "Czarny papież" zasłynął ostatnio stwierdzeniem, jakoby szatan nie był osobą, ale tylko symbolem zła.

Według Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów słowa o. Sosy są "poważne i siejące zamieszanie". "Realna egzystencja diabła, jako osobowego podmiotu, który myśli i działa oraz który zdecydował się na rebelię przeciw Bogu, jest prawdą wiary, która zawsze była częścią doktryny chrześcijańskiej" - stwierdzili egzorcyści.

Stowarzyszenie zostało założone przez głównego egzorcystę Rzymu, słynnego o. Gabriele Amortha.

Organizacja wydała specjalne oświadczenie, wskazując, że poczuła się zobowiązana do "doktrynalnego wyjaśnienia" skandalicznej wypowiedzi generała jezuitów. Egzorcyści przypomnieli, że Kościół naucza o osobowej naturze szatana bazując na Piśmie Świętym oraz Tradycji Apostolskiej. Stąd stwierdzenie o. Sosy jest "poza zwyczajnym i nadzwyczajnym Magisterium" Kościoła.

bsw/lifesitenews

Komentarze

antypoko2019.09.3 15:01
Stary, wąsaty alfons boi się piekła, bo zna swoje ,,wyczyny"; i dorabia teorię do swojego strachu. Aż dziwne, że jeszcze wierzy w życie pozagrobowe!
Jarek2019.09.3 10:23
Pytanie, przy którym wielu księży straszyło mnie ekskomuniką. Jak to jest w końcu ze wszechmocą Boga? Jeśli jest wszechmocny i najpotężniejszy, to dlaczego nie unicestwi diabła?
athos2019.09.3 10:43
Istnienie diabła nie wynika z braku Boskiej wszechmocy, lecz z tego, że stworzeni przez Boga aniołowie zostali obdarowani przez Niego wolną wolą. Istota posiadająca wolną wolę (taką istotą jest również człowiek) jest tak bardzo samodzielna, że może się przeciwko swemu Stwórcy zbuntować. Diabeł to zbuntowany anioł. Bóg mógłby go w każdym momencie unicestwić, ale wtedy musiałby (konsekwentnie) to samo uczynić ze wszystkimi istotami, które otrzymały od Niego wolną wolę i które się zbuntowały, mnożąc zło. Bóg tego nie czyni. Pozostawia te jestestwa z ich wyprodukowanym przez siebie złem, zbrodnią, kłamstwem, fałszem. Oto produkt waszej wolności. Wolność sama w sobie jest dobra, bo pozwala tworzyć dobro, ale może być WYKORZYSTANA do tworzenia zła. A kiedy powstaje zło? Wtedy, gdy Boskie stworzenie (upadły anioł, zły człowiek) zrywa z Bogiem i zaczyna tworzyć własny, alternatywny świat, który jest iluzją i fałszem i cierpieniem. Źródłem dobra jest Bóg i tylko Bóg, poza Bogiem NIE MA dobra!
Jarek2019.09.3 12:08
@ athos, O jak to dobrze, że to napisałeś. To, że Bóg dał wolną wolę, również człowiekowi - a nie Owsiak, jak to Fronda i niektórzy księża tłumaczą. Wielokrotnie cytowałem tutaj słowa Św. JP II na temat wolnej woli człowieka, ale byłem pacyfikowany. Ładnie napisałeś o wolnej woli, ale nasuwa mi się pytanie, dlaczego zamiast używać słów: "zaraza", "drugi sort", "element animalny" nie można w taki sam sposób tłumaczyć ludziom słuszności wyborów, aby właściwie korzystali z wolnej woli? Skoro Bóg akceptuje wybór wolnej woli przez upadłe anioły i człowieka, to dlaczego człowiek drugiemu człowiekowi próbuje odebrać wolną wolę, i jeszcze go przy tym wyszydza?
athos2019.09.3 12:48
Wolna wola i wolność człowieka pociągają za sobą odpowiedzialność za decyzje wynikające z tej wolności. Żaden człowiek nie żyje na samotnej wyspie, jego czyny zarówno dobre jak i złe mają wpływ na życie innych ludzi, ale TAKŻE na samego sprawcę tych czynów. Jeśli są złe, to są szkodliwe zarówno dla innych ludzi jak i dla niego samego. Wolność jest czymś wspaniałym, ale może być czymś strasznym. Wybierając zło, człowiek (oczywiście może je w sposób wolny wybrać) sam siebie potępia, sam siebie ostatecznie zniewala, sam siebie i także i innych odrywa od dobra, od szczęścia, od prawdziwego życia. Prawdziwa wolność jest w Bogu, bo tylko Bóg jako Stwórca mógł prawdziwie określić ramy naszej wolności.
Jarek2019.09.3 13:52
Rozmawiamy o wolnej woli w sensie teologicznym, czy w ogóle? Żyjąc w społeczeństwie jako w państwie, mamy sytem prawny i odpowiedzialność karną. Za popełnienie przestępstwa grożą kary, a czy w związku z tym nie ma przestępców i przestępstw? Są i będą. Pozostańmy przy wolnej woli w sensie teologicznym i pomińmy przestępstwa karane z mocy prawa świeckiego. Zacytuję fragment wypowiedzi Św. JP II: " Wolna wola stanowi wyraz podmiotowości osoby; potwierdza jej wolność oraz godność. Wolna wola sprawia, że człowiek znajduje się w szczególnej relacji do Boga: Bóg traktuje człowieka jako suwerennego partnera, któremu proponuje przymierze. Dzięki wolnej woli człowiek może przyjąć lub odrzucić Boże propozycje, a nawet sprzeniewierzyć się Jego woli, grzesząc. Dzięki niej osoba podejmuje decyzje dotyczące realizacji czynu. Wolna wola działa podczas wykonywania czynu ludzkiego; obok poznania intelektualnego jest drugim jego integralnym elementem " Zacznijmy od początku: - Adam i Ewa zgrzeszyli korzystając z wolnej woli - kara, Bóg wyrzuca ich z Raju; - Potem jest potop i przymierze z Noem, że już tego kary więcej nie będzie (kary totalnej) - Człowiek jeszcze próbował budując wieżę Babel - Bóg pomieszał języki. To była ostatnia ingerencja Boga przed przekazaniem Mojżeszowi przykazań. Tak naprawdę 10 przykazań Mojżesz dostał aby opanować lud, który prowadził. Ale OK, jeśli ja grzeszę, to jest mój wybór, i tylko ja będę za to dopowiadał przed Bogiem - nikt inny. To relacja z Bogiem. Teraz relację z ludźmi - jeśli grzesząc krzywdzę inną osobę, to moim zdaniem potęguję swój grzech zważywszy na przykazanie dane przez Chrystusa (przykazanie miłości). Pozostaje 5-ty warunek dobrej spowiedzi, i tu mam problem. Patrząc na to co się dzieje w KK (wzorce) - odnoszę wrażenie, że dotyczy on tylko "plebsu"
athos2019.09.3 15:19
O wolnej woli mówi się także w sensie etycznym i filozoficznym (na gruncie filozofii człowieka). Prawo karne jako prawo stanowione częściowo jest oparte na prawie etycznym (ostatecznie moralność pochodzi od Boga). Każdy indywidualnie będzie odpowiadał za swoje grzechy przed Bogiem. Bóg nie ma względu na osobę, dlatego księża także będą odpowiadać za swoje grzechy i to jeszcze bardziej niż świeccy, więc bądź spokojny. Od tego, komu dano więcej, więcej będzie się wymagać. Ostateczne rozliczenie jest na drugim świecie.
Jarek2019.09.3 15:45
Toś mnie podbudował, ale do powrotu zaufania do księży u mnie jeszcze daleko.
athos2019.09.3 18:58
Są też bardzo dobrzy i bardzo sensowni księża w Polsce. Jest ich trochę. Więc nie jest tak, że są sami źli. Nie. W internecie można trafić na świetne kazania. Nazwisk nie podaję, bo każdy powinien znaleźć takiego, który do niego najlepiej przemawia. Ale myślę, że znajdziesz takiego bez problemu.
wujek dobra rada2019.09.3 7:53
Ci tzw. egzorcysci nie popieraja wypowiedzi generala jezuitow, bo musza przeciez z czegos zyc. Diabel to zrodlo niezlego dochodu. Ludzie gotowi sa zaplacic wiele, by zdjeto z nich brzemie odpowiedzialnosci za zlo, ktore popelniaja. Glupiutkie owieczki moga tym samym obarczyc Zlego za swoje wlasne swinstwa i podlosci.
gosc2019.09.3 10:48
Doczytaj egzorcyzmy sa odprawiane za darmo i niechcialbys za zadne pieniadze tej poslugi wykonywac.
wujek dobra rada2019.09.3 13:15
Za darmo nic na tym swiecie nie ma.
EgzorcyściGotowiDoMorduTępąKosą2019.09.2 20:54
Generał zarządził, że Szatan nie istnieje, ale klika szamanów łatwo się nie podda. Oni wyżymają z Szatana miliony, a tu taka kicha! Zamach na generała nie jest niczym odkrywczym. Słowny, czy za pomocą strzału w plecy. Z drugiej strony - oczywiście, że Szatan osobowy istnieje. Każdy z klero-kliki to podła, bezwzględna, odrażająco szatańska kreatura.
Glaudiusman2019.09.2 20:17
Ciekawe skąd się tacy biorą???
Zenon2019.09.2 20:10
Generał jezuitów chyba sam potrzebuje egzorcyzmowania!!??
Janek2019.09.2 18:34
No bo jezuita prawdę powiedział, to się zaraz podniosły głosy sprzeciwu, gdyż brak zła osobowego, to brak argumentu do straszenia wiernych, a więc nie będą posłuszni i nie dadzą się manipulować i wyzyskiwać na kasę.
Alicja2019.09.3 7:58
Wiernych nikt nie straszy, tylko przypomina im, jakie są realia. A szatan ciężko pracuje, żeby nikt się tego nie domyślił.
Czas Apokalipsy2019.09.2 17:27
O. Generał już niedługo dostanie od Lucka kopa w tyłek. Lucek się nie afiszuje ale też nie lubi aby go za bardzo lekceważyć.
Edek2019.09.2 17:26
Czy Jezuici są jeszcze Katolikami?
Agnieszka2019.09.2 16:51
No to może jezuici zrobiliby coś, żeby nimi heretyk nie rządził?
2019.09.2 16:50
Czary mary. Hokus pokus Dajcie kaskę.
Jahu2019.09.2 20:56
Te, wróżbita Maciej na tvn się oglaszaj.
Lech Keller-Krawczyk - dumny gej2019.09.2 16:49
Nazywam się Lech Keller-Krawczyk (spolszczone żydowskie -Sznajder) mam lat 70 plus jestem Żydem i homoseksualistą. Szkoły się rozpoczynaja, a ja mam podstawówkę nr. 133 (W-wa). Krótki spacer od domu. Kupuje kilka batoników czekoladowych dla chłopaczyków. Co za przyjemność posiedzieć tam i popatrzeć na te młode ciałka chłopczykow. Jestem tu zawsze choć nie pod swoim nazwiskiem. Można mnie znaleźć m.in. pod "nickami":𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐨𝐰𝐲, 𝐉𝐏𝐈𝐈𝐈, 𝐤𝐚𝐥𝐢𝐧𝐤𝐚, 𝐧𝐢𝐤𝐭, 𝐃𝐚𝐫𝐢𝐚_𝐃𝐚𝐧𝐢𝐥𝐜𝐳𝐲𝐤 (mam słabość do bolszewików), itp.. Znudzil mi sie poliamorysta, polishpatriot, mordechaj - zaczyna mi brakować pomysłów na nowe nicki. A tak naprawdę to jestem starym pedałem bez rodziny, przyjaciół, znajomych. Jeżeli ktoś wątpi, że to nie ja, oto mój email: [email protected]