28.10.19, 11:40Fot. via Pixabay, CC 0

Ekspert Episkopatu: Tak powinna wyglądać edukacja seksualna

Edukacja seksualna w szkole jest koniecznością – przekonuje ks. Przemysław Drąg, Kierownik Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin (KODR) przy Konferencji Episkopatu Polski.

Ekspert odnosząc się do przeprowadzonych niedawno przez IBRiS badań na temat edukacji seksualnej podkreślił:

Kościół opowiada się za edukacją seksualną, która nie opisuje człowieka wyłącznie na podstawie orientacji seksualnej, jak czynią to np. środowiska LGBT”.

W badaniu przeprowadzonym dla „Dziennika Gazety Prawnej” 80 proc. Polaków odpowiedziało, że edukacja seksualna powinna pozostać w szkole. Większość twierdzi też jednak, że to przede wszystkim rodzice są odpowiedzialni za uświadamianie dzieci, a szkoła zajmuje tu drugie miejsce.

W rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną ks. Drąg dodaje:

[…] to rodzic, który jest najbliżej dziecka i zna stopień jego rozwoju i wrażliwość, najlepiej wie, jak przekazać dziecku informacje na temat piękna życia, płciowości, małżeństwa, rodzicielstwa. Pytanie – jak to zrobić, by rodzice mieli odpowiednia wiedzę, żeby nie bali się informować oraz, wreszcie, znajdowali czas na taką rozmowę”.

Zaznaczył także, że brak prowadzenia odpowiedniej, dostosowanej do wieku edukacji seksualnej doprowadzać będzie do tego, że dzieci informacji na ten temat szukać będą u kolegów lub z pornografii.

Ekspert dodał też, że konieczna jest akceptacja przez rodzinę tego, jak będzie wyglądała edukacja seksualna ich dziecka w szkole. „Gwarantuje to zarówno konstytucja, jak i prawo edukacyjne dotyczące przygotowania do życia w małżeństwie i rodzinie” - przypomniał.

Ks. Przemysław Drąg podkreślił też, że Kościół opowiada się jednoznacznie za tym, aby dzieci otrzymywały rzetelne informacje na temat płciowości oraz tego, na czym polega jej piękno. Dodał:

[…] Mamy do czynienia z afirmacją całego człowieka i nie pytamy go o jego preferencje seksualne. Jesteśmy atakowani zarzutem, że Kościół zagląda ludziom „do łóżka”, tymczasem to właśnie ci, którzy taki zarzut formułują, m.in. środowiska LGBT, definiują człowieka wyłącznie na podstawie jego orientacji seksualnej. To zupełna aberracja!”.

dam/KAI,Fronda.pl

Komentarze

Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.10.28 16:31
Kościół organizuje zajęcia praktyczne z wychowania seksualnego!
lady chapel2019.10.28 16:21
Jakim sposobem dzieci rodza sie zima skoro kapusta nie rosnie a bociany odlecialy?
januszowiec2019.10.28 13:58
nazwisko księdza adekwatne do poruszanej tematyki
Piotr Zajkowski2019.10.28 13:20
Księże Drągu, gdybym mógł księdza spotkać osobiście to bym powiedział prosto w te głupie oczy. Jesteś oszustem lub nieskończonym głupkiem!. Jak można pozwalać aby osoba pełniąca taki urząd pozwalała na wprowadzenie demoralizacji i nauki grzechu do szkół? Nie wolno żadnej edukacji seksualnej wprowadzać nigdy, nawet dobrej. Bo nawet najlepsza edukacja i pożyteczna raz wprowadzona zostanie potem na 100% krok po kroku zmieniona w stronę najbardziej odrażającej i plugawej. I to powinieneś wiedzieć jako dorosły i dojrzały człowiek. Więc powtarzam albo jesteś głupcem albo działasz na rzecz zniszczenia rodziny w sposób świadomy. Piotr Zajkowski
2019.10.28 14:05
Jasne. Lepiej żeby się uczyli o seksie z pornoli w internecie. Wtedy tacy jak Ty będą mogli dalej udawać że tematu nie ma, prawda?
Lokis2019.10.28 14:39
Jesteś dobrym przykładem, że seksedukacja z pornoli to kiepski pomysł
Piotr Zajkowski2019.10.28 15:08
Mam 6 dzieci i prawie 50 lat. Wiem jak się to robi bez żadnej edukacji. Znam także Ewangelię i Przykazania, wystarczy rozum, dobra wola i miłość by wiedzieć, że seks edukacja to wrota do piekła. Nie wiem jeno czyś Pan wierzący, więc nie mam pewności co do zrozumienia istoty mojej wypowiedzi.
Maria Blaszczyk2019.10.28 15:31
Tylko że niewierzący to też ludzie. Też mamy dzieci - tzn. niektórzy, ja np. mam. Do tego mieszkamy w Holandii, więc moje dzieci zostały starannie wyedukowane w tym zakresie. Nie wiem, jaką rodzinę zniszczyła edukacja seksualna moich dzieci - nic mi na ten temat nie wiadomo. Do tego nie mam pojęcia, co ma seks do demoralizacji. Demoralizacja to jest, jak się komuś robi krzywdę. Moralność, również chrześcijańska, opiera się bowiem na prostej zasadzie "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego". Z grubsza to samo powtarza się w innych systemach moralnych, choć różnie się to uzasadnia. Nijak się to ma do seksu, choć np. już do wykorzystywania dziewięciolatek tak. A gdyby te panie liznęły kiedykolwiek jakiejkolwiek edukacji seksualnej, to może nie nazywałyby ofiar "prostytutkami". Ot, takie to wrota do piekła, jeszcze ktoś stanie w obronie tych dziewczynek, normalnie sodomora... https://www.facebook.com/ogolnopolskistrajkkobiet/videos/948191148871429/UzpfSTMzMzQyNDYxNzMwODQ3MTo0MzQ3OTkyMjA1MDQzNDM/
Piotr Zajkowski2019.10.28 16:11
Stoimy na różnych aeropagach. Stąd kompletne niezrozumienie. Jeżeli odrzucamy Boga bo w niego nie wierzymy, to coś takiego jak grzech jest abstrakcją. Grzech i potem konsekwencje grzechu w wieczności. Jeżeli nie uznajemy 10 przykazań to nie możemy zrozumieć co może znaczy słowo demoralizacja w świetle tzw. seks edukacji.
Marta2019.10.28 20:33
Popieram. Do tej Pani słowa, które Pan mówi nie mogą trafić- indoktrynacja uszczelnia mózg, a życie w grzechu domaga się uzasadnienia i koło się zamyka.
Maria Blaszczyk2019.10.28 22:41
No ale przecież istniejemy. Poza tym ja nie odrzucam żadnych bogów. Podobnie jak nie odrzucam elfów. Po prostu nie widzę żadnego racjonalnego powodu by przyjąć, że istnieje. To nie jest odrzucenie. Większość ludzi nie wierzy w te tam grzechy, w tym większość duchownych. Inaczej nie mówili by fałszywego świadectwa przeciwko bliźnim swoim, oskarżając ofiary zboczeńców o wciąganie sprawców w grzech czy zrównując pedofilię z homoseksualnością. Nie przenosiliby księży z parafii do parafii, by tam mieli dostęp do świeżego dziecięcego mięska, bo Chrystus coś mówił o tym, że cokolwiek uczynili jego braciom najmniejszeym, jego uczyniono - a głupio tak własnego Boga jak nawóz pod stopy zboczeńcowi rzucać, nie sądzi pan? Nie fałszowaliby operatów i nie pozwoliliby Komisji Majątkowej wypłacać odszkodowania więcej niż raz za jeden utracony teren - bo podobno nie należy kraść. Itd... Dziesięc przykazań to w ogóle inna historia, bo nijak chrześcijan nie dotyczy. Przecież tam chodziło tylko o Żydów, tylko oni byli "bliźnimi", co wyraźnie widać, bo kilka stron wcześniej za namową boga Jahwe Żydzi okradają Egipcjan, a liczba krwawych jatek w Biblii jest przeogromna, i są one widać bogu Jahwe miłe. Więc wolno zabijać, wolno kraść, wolno cudzołożyć - jeśli ofiara nie jest żoną innego Izraelczyka, bo wtedy to rzeczywiście nie. Itd.. Tymczasem większość z nas jest jednak przyzwoitymi ludźmi. Niepotrzebne jest do tego pojęcie grzechu. Które i tak nie działa. Wystarczy zrozumienie, ze je sli ja ukradnę - ktoś będzie okradziony i będzie mu z tym źle. Jeśli kogoś zgwałcę - no właśnie, po co miałabym to robić? To będzie dla tej osoby straszne, poniżające przeżycie... Jeśli kogoś zabiję - nigdy nie miałam na to , co ciekawe, ochoty - to skończy się jego zycie, jego bliscy będą cierpiec.
Stanislaw2019.10.28 12:37
Podobno taka edukacja prorodzinna dzieci na poziomie umysłowości dziecka jest w katechizacji prowadzona.O co wsięc chodzi?
anonim2019.10.28 12:31
Z tego co mi wiadomo edukacja seksualna należy do sfery praktyki, nie teorii, nie bardzo widzę możliwość takich zajęć w szkole.
Tylko PRAWICA2019.10.28 11:56
RĘCE PRZECZ OD NASZYCH DZIECI. DLACZEGO PRACOWNICY ORGANIZACJI TAK CZĘSTO OSKARŻANEJ O PEDOFILIĘ, O GWAŁTY NA DZIECIACH, TAK CZĘSTO NA ZACHODZI KOŚCIÓŁ BANKRUTOWAŁ PRZEZ WŁASNYCH KSIĘŻY PEDOFILII, DLACZEGO CHCĄ DECYDOWAĆ O SEKSUALIZACJI NASZYCH DZIECI? POWIEDZ STOP, NIE POZWÓLMY BY KSIĘŻA ZAGLĄDALI DZIECIOM DO MAJTEK I MÓWILI CO JEST DOBRE A CO ZŁE.
Stanislaw2019.10.28 12:39
Raczej Ewangelia w tej sprawie i rozum mają coś też dopowiedzenia, a nie same łapy LGBT!
Tylko PRAWICA2019.10.28 13:12
No to poproszę o fragment tej waszej książki stworzonej w 5 wieku, na temat uświadamiania nastolatków na temat chorób wenerycznych, antykoncepcji, macierzyństwa, wychowania dzieci i odpowiedzialności?