17.09.14, 16:57Bush ostrzegał: kalifat to początek III wojny światowej (fot. YouTube)

George W. Bush ostrzegał: powstanie kalifat. To początek III wojny światowej

5 sierpnia 2006 roku George W. Bush wygłosił przemówienie zatytułowane „Polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych i zagrożenia ze strony terrorystów”. Było zaadresowane do oficerów amerykańskiej armii; dotyczyło zaś kolejnych faz „trzeciej wojny światowej”, która ma rozpocząć się ustanowieniem kalifatu. Bush nie wątpił, że dojdzie do tego, jeżeli USA porzucą walkę w Iraku.

Prezydent Bush ostrzegał, że dżihadyści, wówczas pod wodzą Usamy ibn Ladina, planują „wygnać Amerykanów” z Iraku i ustanowić w tym kraju „stolicę kalifatu”. Prezydent dodawał, że terroryści „jasno wskazali, że najważniejszym frontem w ich walce przeciwko Stanom Zjednoczonym jest Irak”. Bush ostrzegał ponadto, że dżihadyści są zaangażowani w początek „trzeciej wojny światowej, która wrze w Iraku”.

Prezydent przedstawił takie cele, jakie stawia sobie planowany przez ekstremistów Islamski Kalifat: „Pierwsza faza: wypędzić Amerykanów z Iraku. Druga faza: ustanowić islamską władzę lub emirat, a następnie ją rozwijać i wspierać, dopóki nie osiągnie poziomu kalifatu. Trzecia faza: rozszerzyć falę dżihadu na sąsiadujące z Irakiem kraje sekularne. Wreszcie czwarta faza: starcie z Izraelem”.

A oto kluczowa część przemówienia George'a W. Busha:

pac/breitbart/youtube

Komentarze

anonim2014.09.17 17:21
1. Amerykanie sami sobie takiego właśnie prezydenta wybrali. Jednak tam jeszcze jest demokracja i głowa państwa jest ograniczona w swoim działaniu. 2. Na ponad 90% obstawiam, że III Wojna Swiatowa nie zacznie się od ataku na Izrael, ale z chwilą gdy Putin zaangażowany w "odbudowywanie potęgi ZSRR" nie zdoła zapobiec budowie Kalifatu na terenach FR. Islamscy fundamentaliści, na większe zaangażowanie rosyjskiej armii niecierpliwie czekają. 3. Być może, wtedy do gry wejdą także Chińczycy.
anonim2014.09.17 17:23
A Jan Paweł II ostrzegał w 2003 czym będzie inwazja na Irak. Pan Bush narobił na wycieraczkę i zdziwiony ,że brzydko pachnie.
anonim2014.09.17 17:30
Miał rację. Tak samo jak śp. Lech Kaczyński w sprawie Putina. No ale lewaki go obrażali.
anonim2014.09.17 17:51
Bush i cała ta banda są za ten syf odpowiedzialni,więc kończ waść wstydu oszczędź!
anonim2014.09.17 18:01
Ten Saddam to jednak był fajny spokojny chłopak. Może by mu tak dać pośmiertnie pokojowego Nobla? I nawet Kaddafi był niezły. A Asad to już w ogóle ostatnia nadzieja białych...
anonim2014.09.17 18:07
@Klara (oporna uczennica Pańska) A ja obstawiam, że znajdą się siły, które są w stanie odpalić wszystkie czynniki na raz...
anonim2014.09.17 18:12
@Gabbi Ale oni przynajmniej wiedzieli, że istnieją cywilizacje demokracjoodporne ...
anonim2014.09.17 18:28
Brawo osiągnęli co zamierzali ... to był plan iluminatów w większości bogatych żydów z USA.
anonim2014.09.17 20:28
A mnie ciągnie do Izraela. Jeśli tak się stanie, chyba będzie bezpieczniej w Polsce. Matka Boża w Medugorje prosi ludzi, żeby o 18:30 modlić się w intencji pokoju na świecie, który jest zagrożony.
anonim2014.09.17 21:57
@Polipid3 Jasne, a Ty to wszystko wiesz, bo podsłuchałeś iluminatów pod drzwiami.
anonim2014.09.18 7:30
@Polipid3: hahahahahahaha Dlaczego muzułmanie, zwłaszcza Palestyńczycy nienawidzą Żydów? 1. Tak im nakazuje koran 2. W eschatologii muzułmańskiej Mahdi (ichni mesjasz, po naszemu antychryst) nie przyjdzie i nie dokona Sądu Ostatecznego, dopóki muzułmanie nie zabiją wszystkich (dosłownie) Żydów. Żeby im ułatwić mordowanie Żydów, Allah sprawi, że kamienie i drzewa będą wołać do muzułmanów: „<<chowa się za mną Żyd>> przyjdź i zabij go”. Po tym, jak wszyscy Żydzi zostaną zabici, przyjdzie Mahdi i z innymi muzułmanami rozpęta wojnę światową, po której na całym świecie zapanuje Islam i wreszcie nastąpi pokój i szariat.
anonim2014.09.18 7:35
Coś się źle wkleiło w poprzednim poście. Dlatego wyjaśnienie zamieszczam jeszcze raz: Dlaczego muzułmanie, zwłaszcza Palestyńczycy nienawidzą Żydów? 1. Tak im nakazuje koran 2. W eschatologii muzułmańskiej Mahdi (ichni mesjasz, po naszemu antychryst) nie przyjdzie i nie dokona Sądu Ostatecznego, dopóki muzułmanie nie zabiją wszystkich (dosłownie) Żydów. Żeby im ułatwić mordowanie Żydów, Allah sprawi, że kamienie i drzewa będą wołać do muzułmanów: „chowa się za mną Żyd, przyjdź i zabij go”. Po tym, jak wszyscy Żydzi zostaną zabici, przyjdzie Mahdi i z innymi muzułmanami rozpęta wojnę światową, po której na całym świecie zapanuje Islam i wreszcie nastąpi pokój i szariat.
anonim2014.09.18 9:34
@Konkwista ...wystarczy osiołku posłuchać administracji USA ...
anonim2014.09.18 10:58
@Schikaneder: W naturze Islamu leży wywoływanie wojny z całym nie-islamskim światem (żeby zapanował Islam), chyba że wszyscy dobrowolnie przejdziemy na wiarę Mahometa, wtedy odbędzie się to w sposób pokojowy. Z tego co rozumiem, to pierwszym celem muzułmanów jest anihilacja Izraela, bo niby bez tego nie przyjdzie Mahdi. Ja tutaj nie twierdzę, że to ma sens, tylko, że takie są polityczne cele Islamu. Nie twierdzę też, że im się to uda. Ciekawą teorię ma na ten temat Walid Shoebat (porównuje teksty eschatologiczne chrześcijan i muzułmanów i twierdzi, że są komplementarne). Można się z nim nie zgadzać, ale muszę przyznać, że dla mnie z różnych teorii eschatologicznych, na dzisiejsze czasy jego teoria ma największy sens (jeżeli założymy, że żyjemy blisko czasów ostatecznych, co wcale nie musi być prawdą).
anonim2014.09.18 11:21
@Mucha7 Rejestr papieży św. Malachiasza się skończył a to dowód, że już żyjemy w czasach ostatecznych. Co wcale nie oznacza, że koniec świata jest blisko. Nie ulega jednak wątpliwości, że nastanie, bo tak kończy się Nowy Testament. Porównywanie eschatologii chrześcijańskiej do islamskiej mija się z celem ponieważ prorok doskonale znał Ewangelię i czerpał z niej pełnymi garściami żeby uwiarygodnić swoją religię, wiedząc doskonale, że Objawienie Boga jest zakończone...
anonim2014.09.18 17:24
@Schoaneder: Nie zgodzę się z Tobą. W Starym Testamencie są teksty o wojnach, ale są to raczej opowieści, opisy dawnych wydarzeń. Niesprawiedliwe działania są potępiane. Jak już Bóg pozwala Izraelitom zwyciężyć nad jakimś pogańskim ludem, to np. dlatego, że dopuszczali się oni (poganie) barbarzyństwa od pokoleń. Wojny Izraelitów z ościennymi państwami miały raczej charakter defensywny. Ograniczały się do terenów mniej więcej Izraela. Nikt dziś nie nawołuje do wojny z powodu tych fragmentów Biblii (ani Żydzi, ani Chrześcijanie). Natomiast zupełnie inny charakter mają teksty Koranu. Te wcześniejsze - łagodniejsze zostały unieważnione przez te zdecydowanie agresywne (nawoływanie do świętej wojny, rzezi niewiernych, itp. Koran jest wg muzułmanów świętym tekstem Allaha. Nakazom Allaha należy się bezwarunkowo poddać. Jak należy stosować okrucieństwo wobec niewiernych pokazuje Mohamet w hadisach. Mohameta należy ślepo naśladować. Te nakazy są aktualne dziś i dotyczą wszystkich muzułmanów. Reguł Islamu należy ściśle przestrzegać. Muzułmanie, którzy tego nie robią są uważani za apostatów i są karani śmiercią (teoretycznie, ale praktycznie też, np. plaga tzw. "honorowych zbójstw" kobiet). Islam dąży do dominacji od 1400. Zwalczanie świeckich partii nie ma tu nic do rzeczy. Ciekawe, że zestawiłeś obok eschatologię i Ahmadinejata obok siebie, obejrzyj sobie początek filmu z jego wystąpienia w ONZ, jak prosi Allaha, żeby przyspieszył przyjście Mahdiego, jego zwycięstwa, i żeby wierni muzułmanie byli jego wojownikami. http://m.youtube.com/watch?v=H09nvdPF0KQ Dopiero czytając koran i dzieje Mahometa (hadisy) można rozszyfrować z poworu absurdalne zachowania muzułmanów, w tym ISIS. Wtedy oczy się otwierają i szczęka opada na te cuda wypisane tam. Jako przewodniki po świecie Islamu polecam answering-islam.org; answeringmuslims.com; kanały na youtube: acts17apologetics; JesusOrMuhammad. Muzułmanie prowadzą umiarkowaną politykę, gdy są w mniejszości, gdy nie mogą narzucić Islamu większości społeczeństwa, to jest faza dżihadu pełzającego, ukrytego. Stosują wtedy takiję (np. okłamują niewiernych, że Islam to religia pokoju), dążą do uzyskania siły i przewagi (to może trwać kilkaset lat). To jest ta Twoja umiarkowana polityka. Kiedy w danym kraju muzułmanie stanowią już większość, to społeczeństwo cofa się mentalnie i realnie do VII w. n.e. (np. rzezie niewiernych, kamienowanie, niewolnice seksualne, obcinanie głów więźniom, zakaz budowania kościołów, itp.).
anonim2014.09.18 17:55
@marekwu i Schoaneder: Mahomet raczej znał Stary i Nowy Testament ze słyszenia, wiedział że dzwonią, ale nie wiedział, w którym kościele. Strasznie wszystko pomieszał, pozamieniał, tak że wyszła masakra, np. Jezus nie umarł na krzyżu (w ogóle nie został ukrzyżowany), Allah oszukał ludzi (!!!), żeby w to wierzyli; zamiast neigo w ramach tego oszustwa został ukrzyżowany Judasz (!!!) Maryja była jednocześnie matką Jezusa i siostrą Mojżesza i Aarona (???) Trójca św. to trzy odrębne byty boskie: Jezus, Maryja i Bóg Ojciec, itp. Dlatego wg muzułmanów Chrześcijanie to politeiści. Mahomet tak bardzo się zapędził, że Żydzi i Chrześcijanie zaczęli mu wytykać oczywiste błędy; żeby z tego wybrnąć oskarżył Chrześcijan i Żydów o sfałszowanie (pozmienianie) Pisma św. Muzułmanie do dziś w to powszechnie wierzą. Walid Shoebat porównał eschatologię muzułmańską z chrześcijańską i stwierdził, że są jest przeciwstawne. Mahdi u muzułmanów to mesjasz, u nas to antychryst. Muzułmanie wierzą, że w czasach ostatecznych zniszczą całkowicie Izrael i Żydów i Mahdi podbije cały świat i zapanuje Islam. Chrześcijanie wierzą, że przyjdzie ponownie Chrystus i zniszczy antychrysta i to Chrystus będzie panować, ale nie przez terror, tylko przez miłość. Dla mnie osobiście ta teoria Walida Shoebata jest interesująca i bardziej przekonywująca, niż teorie, że np. antychryst będzie pochodzić z Rzymu i będzie miał jakieś metropoglądy i że ludzie będą mieć jakieś chipy. Interpretacja czasów ostatecznych wg Walida Shoebata: http://m.youtube.com/watch?v=RQ8C-qe3qSM