30.08.13, 08:03

Gowin jak Kaczyński, czyli Olejnik w wiernej służbie premierowi

Doskonałym przykładem takiego tekstu jest „Gowiniada” Moniki Olejnik. Były minister sprawiedliwości jest w nim oskarżany nawet o to, że chciałby (być może), żeby przed spotkaniem z nim premier wywietrzył pokój z oparów cygar. A poza tym jest – co w „Gazecie Wyborczaj” jest obelgą najgorszą – porównywany do Jarosława Kaczyńskiego, i określany „pupilkiem prawicy”.

„język Gowina jest bardzo podobny do języka Jarosława Kaczyńskiego, który o Tusku mówi, że jest to człowiek kulturowo nienadający się do rządzenia. Że jego ekipa należy do kultury cygara i dobrego wina. I nie nadaje się nawet do rządzenia gminą. Słowa wypisz wymaluj jakby Gowina. Ideologicznie panowie są bardzo blisko siebie. Jak mówi prezes Kaczyński, Gowin chce zreformować Platformę Obywatelską, zmienić jej politykę” - straszy Gowinem Olejnikowa.

A na koniec formułuje jasny postulat, że Tusk rozprawił się wreszcie z byłym ministrem sprawiedliwości. „Elity” nie chcą łaski, chcą głowy Gowina. „Tusk ma miękkie serce, więc daje jeszcze jedną szansę Gowinowi i ostrzega, żeby nie przekraczał granicy. Nie wiem, komu chce pokazać, że jest dobrym człowiekiem, bo - jak wiadomo - dobroć jest tylko w Jarosławie Kaczyńskim. Wyrzucił Zbigniewa Ziobrę, a teraz mówi: "Synu, wracaj, ojciec czeka". Być może ojciec zdał sobie sprawę, że jeżeli zostanie premierem, to nie może być prezydentem. A nie może kandydować na prezydenta, bo ma małe szanse z Bronisławem Komorowskim - przegrana zaś byłaby potwornym upokorzeniem. Żaden z jego kandydatów prawicowych nie pokona Zbigniewa Ziobry. A w PO gowiniada będzie trwała” - alarmuje Olejnik.

TPT/Wyborcza.pl

Komentarze

anonim2013.08.30 8:10
To czyja głowa ma być odrąbana ?
anonim2013.08.30 8:15
Przepraszam za wyrażenie, ale zarówno twierdzenia pani Olejnik jak i redakcyjny komentarz do nich do zwykłe pierdolenie. Wyrzuci, nie wyrzuci? Oczywiście że nie wyrzuci. Koalicja PO-PSL ma kilka mandatów przewagi, teraz jeden mniej kiedy odszedł pan poseł Godson. O ile Tusk nie ma w planach przeciągnięcia kogoś spoza koalicji do siebie to będzie musiał Gowina utrzymać w PO za wszelką cenę - chyba że chce przedterminowe wybory.
anonim2013.08.30 8:28
@pochodna Zatem masz nadzieję, że Gowin będzie schizmatykiem (i heretykiem)?
anonim2013.08.30 9:17
Czy nie należałoby napisać Olejnikówna?
anonim2013.08.30 9:35
A czego się spodziewać po pupilce Urbana?
anonim2013.08.30 10:29
Stokrotka nadaje....
anonim2013.08.30 10:33
Szarlotka -> Ja nie wiem jak można drugi raz nabrać się na wyrzucenie kolejnego "Palikmiota" z partii i traktować to jako realne zagrożenie ilości głosów dla polszewii. Może stracić i 20 posłów a i tak do końca tej kadencji nie zauważy się różnicy w głosowaniach bo w razie co poratuje to Palikot a to innym razem Gowin - ale kolejna partia odciągająca elektorat założona:).
anonim2013.08.30 10:39
Przepraszam, ale jak slysze, ze ktos nie ma szans z Prezydentem Komorowskim, to przypomina mi to zaklinanie deszczu burakiem. Z calym szacunkiem, ale gdyby nie byl on kandydatem PO, to jego wynik uplasowalby sie miedzy Korwinem, a Napieralskim (blizej Korwina). Wyprzedzilby go natomiast kazdy (prawie) dowolny kandydat PO. Natomiast sam Kaczynski stanowi olbrzymi motor napedowy i podejzewam, ze i bez PiSu stanowi sile w polskiej polityce.