28.06.14, 19:10

Garcia: "Mam prawo tworzyć sztukę, która obraża!"

- Co z tego, że moja sztuka kogoś obraża? To demokracja. Mam prawo tworzyć sztukę, która obraża! - mówi Rodrigo Garcia, reżyser pseudospektaklu "Golgota Picnic".

Garcia nie widzi problemu dyskryminacji chrześcijan i jest zachwycony swoim "dziełem". Problem w tym, że za jego "prawo do obrażania" mają zapłacić polscy podatnicy.

- To co cię oburza lub nie oburza, zależy od tego kim jesteś i jaki jesteś - relatywizuje autor czegoś, co sam nazywa sztuką. Jego zdaniem ma ona "skłaniać do refleksji". - Możemy zrobić coś, co jeden uzna za obraźliwe, a drugi zupełnie nie. Uważam, że ta sztuka dla osoby, która jest katolikiem, może być motywem do refleksji nad wiarą i analizą spraw religijnych - przekonuje.

Niestety zdaje się, że policja w Polsce ma takie samo zdanie jak Garcia. Funkcjonariusze ostro reagowali tam gdzie modlili się katolicy, spokojni byli kiedy czytany był scenariusz kiczu.

Ab/niezalezna.pl/TVN24

Komentarze

anonim2014.06.28 19:27
Uwierzę w autentyczność tego poglądu, kiedy Garcia w swojej sztuce "skłoni do refleksji" muzułmanów, albo zrobi spektakl antygejowski. Dopóki tego nie zrobi, jego twierdzenia pozostaną pustym bełkotem.
anonim2014.06.28 19:28
jaka sztuka, to SZCZYNY pomYLEŃCA" TYLKO KTO GO DO Polski wpuścił, Tusku?
anonim2014.06.28 19:43
"Mam prawo tworzyć sztukę, która obraża!" - owszem, ten pan ma takie prawo. A bojowniczy katolicy mają prawo się z tym nie zgadzać. Żadnej ze stron nie powinno być odbierane prawo do wyrażania tego co chcą wyrazić!
anonim2014.06.28 19:47
Jakbyśmy się nie obrażali nie byłoby South Parku, a to bylaby niepowetowana strata.
anonim2014.06.28 20:00
a sprobuje ktory tworca obrazic pedała albo gwiazde dawida
anonim2014.06.28 20:08
Jasne :) Taką mamy wolność słowa, że autor sztuki obrażającej gejów nazwany byłby homofobem, a satyra na Żydów to byłby przejaw antysemityzmu. Oczywiście zaprezentowanie takich przekazów skutkowałoby ciąganiem po sądach. Jakimś cudem obrażani mogą być tylko katolicy - chyba nawet obiektywni lewacy (jeśli tacy są) przyznają, że to czysta hipokryzja.
anonim2014.06.28 20:17
@kant.kino Jak widać, dostosowują styl i język do odbiorcy... Wszakże zaliczyli Cię, niestety, w poczet użytkowników portalu :(((( (jakby chamstwa i nienawiści było tu mało)
anonim2014.06.28 20:57
Równie dobrze mógłby się wypróżnić na scenie i powiedzieć że to jest sztuka
anonim2014.06.28 21:20
@golfstrom “Uwierzę w autentyczność tego poglądu, kiedy Garcia w swojej sztuce “skłoni do refleksji” muzułmanów” Jesteś pewien, że wszyscy piszący tu różne bluzgi na “lewaków” powtórzyliby je będąc samemu w towarzystwie wojujących lewaków? Bo jeśli nie, to lepiej z taką argumentacją uważać. Zresztą to w ogóle bez sensu. Jak ktoś się boi przemocy fizycznej w reakcji na słowa to nie oznacza, że nie powinien mieć prawa ich mówić. Prędzej, że państwo powinno chronić jego prawo do ich mówienia i jego osobę przed przemocą. @Aniulek “Jakimś cudem obrażani mogą być tylko katolicy” Nergal od kilku lat jest ciągany po sądach, ostatnio także Urban. Doda chyba nawet dostała jakiś wyrok za “naprutych winem”. @Pedro http://is.gd/S1zy1Q ps. Do niedawna byłem zwolennikiem bezwzględnej wolności słowa, i dla Garciów, i dla Adamów Cz.[1] tego świata. Ostatnio w ten pogląd zwątpiłem, nie mam wyrobionego zdania. [1] http://is.gd/1sYSKY
anonim2014.06.28 22:38
@Igor Mówię tylko za siebie: ja miałbym odwagę wywalić w twarz moje poglądy każdemu lewakowi (jak zauważyłeś raczej nie są to bluzgi). A Garcia? On nie bluzga, żeby sobie ulżyć, ale żeby "skłonić do refleksji". Tę misję swojej tfu-rczości stawia ponad reakcje obrażanych. Rozumiem, że dla zrealizowania artystycznej wolności gotów jest obrazić każdego, bo jeśli tylko tych, którzy nie utną mu głowy, a co najwyżej zaatakują różańcem, to w swoich deklaracjach misji i wolności artystycznej jest kompletnie niewiarygodny.
anonim2014.06.29 0:01
Jesli Rodrigo ma prawo tworzyc sztuke,ktora obraza, to powinien siedziec w polskim wiezieniu tak dlugo,az stworzy sztuke "Mahomet picnic" i z wiezienia zostanie przetransportowany prosto na jej premiere w teatrze w centrum Kairu. Tam tez jest demokracji i skoro jest prawo do obrazania,to jest tez obowiazek poniesienia konsekwencji.
anonim2014.06.29 3:26
@ Szarlej "Mam prawo tworzyć sztukę, która obraża!" - owszem, ten pan ma takie prawo. Chyba nie mówisz poważnie?
anonim2014.06.29 3:32
Dwie sprawy trzeba koniecznie rozgraniczyć. Możemy nie zgadzać się z treścią tego spektaklu i krytykować go, nawet bardzo mocnymi słowami - tak mocnymi, jak te użyte przeciwko naszej religii w scenariuszu "Golgota Picnic". Możemy, a nawet powinniśmy nazywać to "dzieło" kiczem, gównem, gniotem, a "artystę" - tanim prowokatorem, bezwładnie płynącym ze współczesnym prądem. Bo dziś obrażanie i opluwanie chrześcijan przychodzi tak łatwo, jak kopnięcie kamyka na chodniku. Dlatego możemy i powinniśmy w jak najmocniejszych słowach wyrażać swoje obrzydzenie poziomem oraz "głębią" tego spektaklu. Jest jednak jeszcze druga sprawa - wolność słowa, wolność wyrazu. Żądamy wolności słowa dla nas, pozwólmy wypowiadać się innym. Polemizujmy, krytykujmy, nawet bardzo mocno, ale dajmy im wyrazić swoje myśli, nawet paskudne i obleśne. Można znajdować w średniowieczu różne pozytywy, można napisać "pochwałę średniowiecza", jaka pojawiła się ostatnio na Frondzie, ale jest rzecz, którą trzeba ocenić jednoznacznie negatywnie. Mianowicie, wielkim błędem Kościoła w epoce średniowiecza i wczesnej nowożytności było karanie za "niewłaściwe poglądy", za własne zdanie, za herezję, za bluźnierstwo. To nigdy nie powinno mieć miejsca, a ten wielki błąd Kościoła pokutuje do dziś, bo stanowi koronny argument nienawistnej lewicy przeciwko katolicyzmowi. Stanowi dowód na totalitarne zakusy katolików, na ich nienawiść do ludzi inaczej myślących itp. Penalizacja publicznego głoszenia "złych poglądów" i kneblowanie ust przeciwnikom ideologicznym nie prowadzi do niczego dobrego. Jestem przekonany, że w sprzyjających warunkach mogłoby się to spokojnie przerodzić w nową inkwizycję, kolejne stosy, więzienia za herezję itp. Ludzi chętnych do takich działań, gdyby tylko nadarzyła się bezpieczna okazja, nie brakuje. Z pewnością nasi wspaniali, kochający ojczyznę narodowcy szybko przekonaliby się do wszelkich opresyjnych praktyk. Dlatego uważam, że nawet takim gównianym lewackim artystom nie można zakazywać wypowiadać się, wyrażać swojego dennego światopoglądu, głosić swych głupawych idei. Niech gada, niech uprawia te swoje spektakle, nie można mu tego zakazać. A my ośmieszajmy, krytykujmy, wyszydzajmy. Owszem - jeśli chcemy być w tym skuteczni, to na pewno jest to trudniejsze, niż zwykłe przywalenie takiemu artyście pałką w łeb. Trzeba się postarać, wysilić. Ale działania opresyjne zawsze będą się obracać przeciwko nam.
anonim2014.06.29 5:54
@Konkwistador A dlaczego w wolnym, demokratycznym kraju nie mogę głosić faszyzmu, komunizmu i innych poglądów, które mogą być uznane za przejaw nietolerancji ? W średniowieczu Hitler, Stalin, Lenin i wielu innych kreatorów nowego lepszego świata nie mogliby zaistnieć dzięki inkwizycji. Inkwizycja chroniła świat przed złym duchem, który rodził się w głowach różnych nawiedzonych naprawiaczy rzeczywistości. Gdyby inkwizycja trwała uratowałaby miliony ofiar faszyzmu, komunizmu. Zły duch rodzi złe idee, zasady , które przekładają się na rzeczywistość. Mamy tolerować zło w postaci ziarna a potem płakać nad jego owocami, gdy jest już za późno? W średniowieczu zło było niszczone w zalążku i nie widzę powodu, żeby tego nie robić obecnie. W imię tolerancji, wolności mamy godzić się na zło ? Katolicy i KK są dziś zamotani oświeceniowymi ideami. Jak można tolerować ustrój demokratyczny w z punktu widzenia katolickiej zasady, że władza pochodzi od Boga ? Czas się obudzić !
anonim2014.06.29 7:58
Pomijając już kwestię wartości tego golgotowego pikniku, to ujawnił się nam kolejny kretyn, który wolność wypowiedzi myli z demokracją. @igor - podobno ten facet zostawił przed śmiercią list, w którym napisał, iż te puszki z jego ekskrementami były tylko żartem mającym unaocznić jego współczesnym cmokierom podobnych "dzieł sztuki" jak bardzo upada kultura. Można sobie wyobrazić miny tych "koneserów sztuki", gdy poznali treść owego listu i wyszli na zwykłych snobistycznych przygłupów. To taki chichot zza grobu.
anonim2014.06.29 8:08
Masz prawo,ok,to dlaczego nie zrobisz obraźliwej sztuki o islamie i nie pojedziesz jej wystawić w Teheranie albo Rijadzie ?. Skoro uważasz ze masz prawo obrazac innych to ci obrazeni mają prawo "skopać ci d..." .
anonim2014.06.29 9:52
To nie prawo, a bez prawie - łamanie art.196 kk oraz bezprawie prokuratury przyzwalającej na łamanie kodeksu karnego.
anonim2014.06.30 8:55
@golfstrom Jak napisałem o bluzgach to po coś to napisałem. Zresztą. Mógłbym równie dobrze zapytać czy każdy z żądających od Garcii obrażania muzułmanów miałby odwagę pojechać do Mekki nawracać na katolicyzm. Bo jeśli nie to ta ich wiara jest kompletnie niewiarygodna :-) @Jack Holborn List czy nie list, te puszki osiągają jakieś chore ceny na aukcjach.