04.04.19, 09:45o. Jacek Prusak, fot. via YouTube

Homoseksualizm jest dobry? Pytania do o. Jacka Prusaka

Na łamach „Tygodnika Powszechnego” pojawiła się rozmowa ks. Jacka Prusaka SJ z Arturem Sporniakiem (nr 13/2019). To niezwykle ważny tekst. Byłoby wielką szkodą, gdyby przeszedł bez echa.

W Stanach Zjednoczonych i wielu krajach Europy Zachodniej progresywni księża, biskupi i świeccy teolodzy próbują wprowadzić dziś do Kościoła nowe rozumienie homoseksualizmu, oparte, jak mówią, na podstawach naukowych. Odtąd homoseksualizm miałby być postrzegany jako naturalny wariant rozwoju ludzkiej seksualności. Należałoby zatem zupełnie inaczej – bardziej miłosiernie – spojrzeć zarówno na same związki jednopłciowe jak i na aktywność seksualną w tych związkach.

Poważną przeszkodą na tej drodze jest Magisterium i Pismo Święte. Kościół katolicki potępia zachowania homoseksualne od zarania swojego istnienia. W naszych czasach znalazło to wyraz w licznych dokumentach Kongregacji Nauki Wiary pod kierunkiem najpierw kard. Franja Šepera (Persona humana), a później kard. Józefa Ratzingera (teksty z lat 1986, 1992, 2003). Problem homoseksualizmu ujmuje w niepozostawiający pola manewru sposób Katechizm Kościoła Katolickiego z 1992 roku. Z tym wszystkim progresiści próbują się uporać w dość prosty sposób, odmawiając nieomylności nauczaniu kościelnemu w omawianym aspekcie.
Większą trudność przedstawia Biblia, a zwłaszcza św. Paweł. Jego kategoryczne potępienie czynów homoseksualnych można podważyć wyłącznie przypisując mu intencje i rozumowanie, które dziś nie miałoby już racji bytu, stąd można byłoby i Nowy Testament uznać za „homofilny”.

Ks. Jacek Prusak w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym” mówi:

Dla mnie kwestionowanie tego, co na podstawie nauki wiemy o ludzkiej seksualności, jest ideologią. Dla mnie to „jak jest” nie pociąga tego „jak powinno być”. Między nauką a wiarą jest napięcie, ale nie ma sensu redukować go w ideologiczny sposób. Nie można fundamentalistycznie odczytywać biblijnej wizji natury ludzkiej. Np. w czasach św. Pawła nie istniało pojęcie orientacji homoseksualnej czy kategoria choroby alkoholowej, dlatego w jego mniemaniu i pijacy, i mężczyźni współżyjący ze sobą nie odziedziczą królestwa niebieskiego. Gdy czytam Biblię, odnajduję w niej negatywną ocenę stosunków homoseksualnych przede wszystkim w kontekście wykorzystania – młodszego przez starszego czy w prostytucji sakralnej. Nie oczekuję od Biblii wiedzy na temat orientacji seksualnej. Ale z drugiej strony współczesna jej lektura musi się z taką wiedzą liczyć.
Za tymi słowami kryje się jednoznaczna sugestia. Św. Paweł nie potępiłby dziś homoseksualizmu, bo dysponowałby dostępem do naukowej wiedzy na temat tego fenomenu.

Rodzi się u mnie wszakże pewna wątpliwość. Co musiałby powiedzieć o homoseksualizmie św. Paweł, by być w oczach ks. Prusaka wiarygodny? Bo skoro – jak kapłan sam przyznaje – nie można oczekiwać od Biblii świadomości współczesnych twierdzeń naukowych na temat homoseksualizmu, to jakimi słowami miałby posłużyć się Bóg? Czy naprawdę można szczerze twierdzić, że surowe potępienie św. Pawła nie objęłoby dziś współżyjących ze sobą dwóch mężczyzn lub dwóch kobiet, o ile tylko tworzą stały związek i troszczą się o siebie? A jeżeli jednak św. Paweł chciał powiedzieć właśnie to, co wydaje się, że mówi rzeczywiście – to znaczy że wszyscy ludzie, którzy prowadzą nieuporządkowane życie seksualne, nie trafią do nieba? Tak mówi Tradycja Kościoła. By ją obalić trzeba chyba nieco silniejszych argumentów niż arbitralne przypisywanie św. Pawłowi intencji określonych przez współczesną świadomość tematyki genderowej.

Proszę wybaczyć, ale takie progresywne podejście hiperkrytycznego odczytywania Biblii prowadzi krótką drogą do całkowitej dekonstrukcji katolicyzmu. Prosty przykład. Współczesna nauka mówi, że człowiek, który umarł, nie żyje i żyć już nie będzie. Starożytni żyli w świecie pełnym - rzekomych - cudów. Nie możemy się dziwić, że skłonni byli wierzyć, iż Pan Jezus Chrystus zmartwychwstał. Być może dziś lektura Biblii musi się liczyć ze współczesną wiedzą? Nauczanie Kościoła katolickiego wydaje się tu dość jednoznaczne, ale czy nie należałoby odczytać go ponownie w świetle bieżących ustaleń badawczych? 

Czy nie tak? Co się zatem ostoi? W przypadku homoseksualizmu mamy Stary Testament, Nowy Testament i niezmienną, wielokrotnie potwierdzany przez papieży wykład wiary. Czy można odrzucać Tradycję dlatego, że ateistyczna czy agnostyczna większość uważa, że Kościół katolicki się myli? To byłaby po prostu herezja. 

Paweł Chmielewski


***


„To publicystyczny alarm. Mam nadzieję, że pozwoli nie tylko przybliżyć Czytelnikowi drogę, którą Kościół w Niemczech kroczy konsekwentnie od lat, ale sprowokuje też, do postawienia pytania: czy chcemy tego samego?

Jeżeli odpowiedź będzie twierdząca, nie trzeba nic robić. Wystarczy płynąć z głównym nurtem europejskiego katolicyzmu. Modernistyczny model sam do nas przyjdzie. Jeżeli jednak chcemy zachować skarb wiary w takiej formie, w jakiej został nam przekazany, nie możemy dłużej stać z boku ogólnoświatowej debaty o przyszłości Kościoła. Nie próbuję tu dać całościowego obrazu Kościoła katolickiego w Niemczech. Wiele szczegółowych spraw zupełnie pomijam. Pochylam się przede wszystkim nad tymi przemianami i zjawiskami, które - dotykając wykładni wiary - wykraczają zdecydowanie poza niemieckie granice. Wspominam często o Kościele katolickim w Austrii, niekiedy także w Szwajcarii; pod względem progresywnego kierunku przebudowywania katolickiej wiary kraje niemieckojęzyczne w wielu punktach stanowią jedność.” (Paweł Chmielewski, fragment wstępu) 

Treściwy i wciągający raport o stanie Kościoła w Niemczech – i nie tylko. A równocześnie, przekrojowa analiza najbardziej dziś palących problemów teologicznych i ich konsekwencji: od buntu wobec encykliki Humanae vitae, przez błędne pojmowanie sumienia, aż po próby przedefiniowania katolickiej etyki i dyscypliny sakramentalnej. Warto przeczytać!

 


Komentarze

Tomek2019.04.5 8:36
A co to były za objawienia, w których komuś zostało przedstawione, że nawet diabły uciekają od takich ludzi, którzy dopuszczają się tych czynów? Czy to nie Katarzyna Emmerich o tym pisała? Wprawdzie diabeł podpuszcza ludzi do grzechu ale, że ma jednak naturę anielską, to nie może znieść tego widoku i nawiewa. Tak więc to pokazuje jak jest to koszmarny grzech.
rejtan2019.04.4 21:30
Brawo wers i Jurek
Beno2019.04.4 16:22
O laboga Prusak - mówi jak żydek, co i z pyska widać.
circ2019.04.4 15:58
Nie tylko sw. Paweł się pomylił ale także Bóg- do tego prowadzi retoryka Prusaka, nomen omen.
bogdanus2019.04.4 15:30
Na tym polega inteligentne zwodzenie, podważyć Pismo Święte.
Lech Keller-Krawczyk2019.04.4 14:01
Nazywam się Lech Keller-Krawczyk jestem gejem, mało tego, również i Żydem. Ty dumna Grodzki ohydo, przedstawicielko hołoty gejowskiej przedstaw się umysłowy impotencie. Takich to wyborców i aktywistów ma narcyz-ćwok ze Słupska. Wystawił swego wdupskiego jako nr.1. Ani to wykształcone, ani to nigdzie niepracujące.
szczecin2019.04.4 12:53
dlaczego kosciół tak interesuje sie homo. Ja już wiem dlaczego.
anonim2019.04.4 12:07
TOLERANCJA DLA HOMOSEKSUALISTÓW. I ANI KROKU WIĘCEJ!!!!!
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 11:32
Nazywam się kanalia i tak już pozostanie i jestem z tego faktu dumny :) "ten oryginalny" nie podróbka!
Jurek2019.04.4 11:29
Św. Paweł jest bardzo precyzyjny - i to jest dowód na natchnienie Ducha Świętego: nie pisze o skłonności homoseksualnej, ale o jej aktualizacji, o czynach, które są potępiane jako przeciwnie naturze (gdzie są ekolodzy?!) Skłonność można leczyć, jak się leczy inne zaburzenia osobowości - choć nie wszystkie się da, np. u psychopatów..
Justyna S2019.04.4 13:21
oto jak Św. Paweł jest precyzyjny jak chodzi o kobiety - to jest dowód na natchnienie Ducha Świętego: W liście do Efezjan pisze: "Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom — we wszystkim." (5, 24). Z kolei w pierwszym liście do Tymoteusza znajdujemy taką oto myśl: "Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem — Ewa. I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci" (2, 12n). "Kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. Czyż od was wyszło słowo Boże? Albo czy tylko do was przyszło? To są te nauki Boże? Dziękuję za taką sprawiedliwość.
zmiecz2019.04.4 11:06
Oczywiscie, ze dobry, bo seks ksiedza z kobieta to grzech a z mezczyzna to nie grzech.- A z dzieckiem, to .......ho, ho, samo dobro.
Jurek2019.04.4 11:30
Każdy seks poza małżeństwem jest przeciw VI przykazaniu Bożemu. Trzeba było się pilniej uczyć w II kl. podstawówki
zmiecz2019.04.5 10:15
Jezeli nie wyczytales ironii, to wspolczuje.
Kościół katolicki się myli !!!2019.04.4 10:55
Wasz PAN się nie zmiłuje nad waszym kościołem, bo sam PAN lubił otaczać się tylko mężczyznami, a podobno Piotra to nawet kochał.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 10:59
Coś w tym jest... tak samo nie chciał obcować z panną Maryją, stąd wpadł na pomysł, żeby ją zapylić pozamacicznie dokładnie tak samo robią geje, którzy wynajmują surogatki do urodzenia im dzieci :) Oto przenajświętsza tajemnica wiary - Bóg jest gejem! :P
Bebik2019.04.4 10:35
Św. Paweł powiedział jasno - mężczyźni współżyjący z sobą to grzech. I koniec. Nie ma innej możliwości. Wszystko co ponadto jest złem.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 10:45
Wcale tak nie powiedział. Powiedział mężczyźni współżyjący tak jak mężczyzna z kobietą. Czyli palnął bzdurę, ponieważ z oczywistych względów mężczyzna z mężczyzną nie może współżyć jak z kobietą. W końcu nie po to jestem gejem, żeby współżyć jak facet z babą. Widzisz jaka ta wasza katoideologia jest durna i niedorzeczna? Na każdym kroku błędy, absurdy i himalaje głupot.
xd2019.04.4 10:50
Cytat z Biblii Tysiąclecia "27 Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. 28 A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi"
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 10:55
"Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!" http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=110
Cipak2019.04.4 11:01
To oczywiste!! Tak samo oczywiste - jak oczywistość - że katolickie DOBRO miłujące - nie powinno z nimi dyskutować - tylko UKAMIENOWAĆ !!!!! Podobnie jak tego gostka, co w dzień święty patyki na pustyni zbierał!!! Niegodziwiec jeden!!!
On2019.04.4 13:15
Ty taki anty-homo jesteś a co wieczór klepiesz niemca po kasku w akompaniamencie lesbijek w porno filmach.
T2019.04.4 10:22
W Imię Jezusa Chrystusa złe duchy idźcie precz od ludzi promujących lgbt gender i nie wracajcie więcej!
wers2019.04.4 10:20
W sumie ten artykulik próbuje jakoś rozmiękczyć problem, może nadać mu inny wymiar, odczytać jakieś ukryte "prawdy" o homoseksualizmie, ale ja nie dam się nabrać przed tą rzekomą obroną homoseksualizmu w świetle zdobyczy współczesnej nauki, w tym psychologii, biologii i psychiatrii. Autor w ogóle nie wspominał ani jednym słowem o grzechu, o naturze stworzenia, o tym że słowa Boga (ST) są wieczne i niezmienne.
michu2019.04.4 10:03
Co tu wiele pytać? Na ten temat KK wypowiedział się już nie jeden raz. Wystarczy sięgnąć np choćby do KKK i Nowego Testamentu.A kto nie wie co na ten temat KK myśli albo udaje głupiego albo nie musi udawać, w obu wypadkach ten sam efekt. A jak ktoś to publikuje i głupi nie jest to jest prowokatorem.
Jozin z Bazin2019.04.4 9:57
Warto by pedzie zapoznali się z dokumentem KK homoseksualitatis persona encyklika i jak my Katolicy rozumiemy sprawy zboczeń, zachęcam do przeczytania a potem komentowania.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 10:01
Jaki miałby być powód zapoznawania się z tym? Katoideologia budzi wstręt wśród LGBT. Nie ma tam nic ciekawego, nobliwego, ani fajnego. Zresztą całą fronda, ty i prawactwo wypowiadające się w komentarzach jesteście najlepsżą antyreklamą kato :)
Jozin z Bazin2019.04.4 10:13
A kto chce byś ty się nawracał? jedynie byś tej zarazy nie roznosił, żyj sobie jak żyjesz, rób co chcesz ale w swoim domu a nie na ulicy, czy w parku albo deprawować dzieci czy młodzież i na to zgody nie ma, za to się w mordę bije i tyle. Bądź se dumny! ale pamiętaj i na ciebie czas przyjdzie. Taki chojrak jesteś?
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 10:41
Kto chce? Ty chcesz, sam napisałeś! Dlatego dałem ci stanowczą odpowiedź, że NIE WARTO czytać katoideologicznych bzdur. WARA od nieheteronormatywnych dzieci w polskich szkołach. WARA od ich rodziców, WARA od rodziców zgadzających się na nauczenie o ludzkiej seksualności wbrew katoideologii i zgodnie z faktami naukowymi. WARA od naszych wolności, godności i prawa do samostanowienia o sobie. Precz z narzucaniem i reklamowaniem katoideologii w przestrzeni publicznej. Módl się w domu po kryjomu i w kościele, nie obnoś się z tą zarazą na ulicy, szkole i miejscach publicznych.
anonim2019.04.4 11:43
to po ch.uj tu rozsiewasz odór gu.wna, i tak nikt cię nie bierze na poważnie, jesteś żałosny i mamy z ciebie polew.
zenio2019.04.5 14:38
Mógłbym napisać,żę po chooj się afiszujesz z dwucyfrowym ilorazem inteligencji, nikt cię tu nie bierze na poważnie i ci mądrzejsi mają z ciebie polew. Spadaj na ławkę pod blokiem do kumpli i nie zapomnij ubrać nowych dresów.
Justyna S2019.04.4 13:14
Warto zapoznać się też z tym: Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK). Niżej przytaczamy ten fragment w całości. 2357 Homoseksualizm oznacza relacje między mężczyznami lub kobietami odczuwającymi pociąg płciowy, wyłączny lub dominujący, do osób tej samej płci. Przybierał on bardzo zróżnicowane formy na przestrzeni wieków i w różnych kulturach. Jego psychiczna geneza pozostaje w dużej części nie wyjaśniona. Tradycja, opierając się na Piśmie świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie , zawsze głosiła, że „akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane”. Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane. 2358 Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi ona trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji. 2359 Osoby homoseksualne są wezwane do czystości. Dzięki cnotom panowania nad sobą, które uczą wolności wewnętrznej, niekiedy dzięki wsparciu bezinteresownej przyjaźni, przez modlitwę i łaskę sakramentalną, mogą i powinny przybliżać się one – stopniowo i zdecydowanie – do doskonałości chrześcijańskiej.
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 9:53
Nawet nie zamierzam czytać tych bzdur. Wystarczy nagłówek, jak widać owoce ideologii katolicyzmu są złe, skoro pan plecie takie głupoty i to jeszcze publicznie się tego nie wstydzi. Ksiądz prawiący o nauce seksualności... zlitujcie się, prima aprilis się skończył :)
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 10:07
Ale jestem dumny z siebie, wiem trochę pycha mnie rozpiera znam z autopsji te sprawy. I z radością przeczytam to co napisał szanowny O. Nagłówek, jak widać jest idealny i kocham moich braci katolików są ok, trochę się wstydzę, że tak publicznie najechałem na mojego starszego brata. Ksiądz ma prawo i obowiązek mówić o naszych zboczeniach o nauce seksualności... zlitujcie się, wszyscy edzie tu komentujący, wiele nas boli spraw omawianych ale mamy się jakoś dogadać, brawo Ojcze, jestem dumny że jestem tym kim jestem, chciałbym się zmienić, ale jak widzę te męskie, to mi się ślepia otwierają i co ja mam biedny zrobić, kocham się kochać :)
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 10:52
Marnujesz się, nie czytam swoich podróbek :) (ten prawdziwy)
Polak Ateista Dumny Gej2019.04.4 13:10
No właśnie jakaś żałosna podróba!!! ja jestem prawdziwy!
Tomek2019.04.4 11:25
Prima aprilis się skończył, zlitujcie się: geografowi uczący o terenach, na których nigdy nie byli; onkolodzy, którzy nie umierali na raka; dentyści, którzy sobie samym zęba nie borowali; geje, którzy mojej miłości nie rozumieją, bo nie mieli za partnera mojego obecnego partnera... W ideologii homo nie ma miejsca na rozumowe argumenty!
anonim2019.04.4 12:10
!!!TOLERANCJA DLA HOMOSEKSUALISTÓW. I ANI KROKU WIĘCEJ!!!!!
prawnik2019.04.5 1:28
Rozumiem niechęć do fronda.pl i przyjaciół... Pytanie jednak, po co tu wchodzisz? Wiadomo, że dyskusje dotyczą tu - poza podlizywaniem się PiS-owi i tłumaczeniem wszystkich jego wypaczeń, zohydzaniem UE, pisaniem jedynie słusznej historii Polaków oraz katolików (inymi słowy, utwierdzaniem się we właściwym światopoglądzie - patrz: "bańka informacyjna") - kwestii związanych z nauczaniem Kościoła, zazwyczaj ujmowanych z punktu widzenia różnej maści fundamentalistów, dla których papież jest głosem Boga, jeżeli zgadzają się z papieżem, albo nawet głosem szatana, jeżeli twierdzą co innego. Nie zmienia to faktu, że Twoja strategia (rozumiem irytację) jest mało sensowna, bo nie interesuje Ciebie, co uważa taki czy inny ksiądz, lecz jednocześnie uczestniczysz w "księżych opowieściach", czym je uwiarygodniasz :) Ps. Szkoda, że zaatakowałeś akurat o. Prusaka, bo wystarczająco oberwie się mu od fronda.pl i przyjaciół za otwarte myślenie, którego od autora enuncjacji z pewnością nie uświadczysz, bo ani on filozof, ani teolog, ani intelektualista, a jedynie wydaje się mu, że jest niczym "bicz Boży", chociaż z Atyllą to niewiele ma wspólnego :)