08.12.17, 17:55Zdj. ActuaLitté CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons; WeEnterWinter GFDL CC-BY-SA-3.0 , via Wikimedia Commons, oba zdj. edytowane

Houellebecq: Katolicyzm we Francji- ukryty strumień powrócił na powierzchnię

Francuski pisarz, Michel Houellebecq, udzielił wywiadu niemieckiemu tygodnikowi "Der Spiegel". Autor m.in. "Cząstek elementarnych", "Możliwości wyspy", "Poszerzenia pola walki" oraz głośnej "Uległości" jest zdania, że we Francji- wobec umacniania się islamu, paradoksalnie, odradza się katolicyzm

Pisarz wskazuje m.in. na charyzmatyków oraz ich przepełnione emocjami nabożeństwa. Michael Houellebecq zwraca również uwagę na udział katolików w demonstracjach przeciwko małżeństwom homoseksualnym, a także prawu do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. W ocenie pisarza, katolicy we Francji masowo się mobilizują i pokazują swoją siłę. Jak to ujął:  „Ukryty strumień nagle powrócił na powierzchnię”.

Jak wskazuje rozmówca "Der Spiegel", gdyby katolicyzm we Francji był religią państwową, mogłoby to znacznie ułatwić integrację muzułmanom. Wyznawcy islamu mogliby, jak powiedział Houellebecq, łatwiej odnaleźć się na drugim miejscu w państwie katolickim, ponieważ trudno im przekonać się do społeczeństwa zsekularyzowanego i świeckich państw. Muzułmanie- podkkreślił Houellebecq- wolność religii uważają za jedno z narzędzi walkę z religią, Tymczasem, w ocenie pisarza: 

"Religia pełni kluczową rolę w społeczeństwie, wspiera jego więzi i jest siłą napędową tworzenia wspólnoty".

W wydanej w 2015 r. powieści "Uległość" (data jej premiery zbiegła się w czasie z zamachem na redakcję "Charlie Hebdo"), Michel Houellebecq snuje wizję przyszłości Francji. Kraj- pod wpływem różnych czynników- godzi się na islamizację. Akcja toczy się w 2022 r., kiedy to wybory prezydenckie wygrywa kandydat Bractwa Muzułmańskiego, Mohammed Ben Abbes. Narrator- znudzony życiem, samotny wykładowca literatury na Sorbonie, z bogatym dorobkiem naukowym, opisuje jak islam- w sposób demokratyczny- przejmuje władzę we Francji. 

Zanim powieść została opublikowana, spotkała się z krytyką za podsycanie islamofobii. Sam autor obecnie uważa się bardziej za agnostyka, niż za ateistę. 

Mimo iż w "Uległości" chrześcijaństwo przedstawione jest raczej jako religia przegrana, autor podkreśla pozytywną wizję katolicyzmu w powieści. Przykładem ma być scena, w której główny bohater i narrator przeczuwa piękno katolicyzmu. 

Zdaniem Michela Houellebecqa, czeka nas odrodzenie religijności- we wszystkich religiach.

yenn/KAI, Fronda.pl

Pierwotnie opublikowano 23.10.2017