22.07.13, 12:02Fot. Archiwum Fronda

Irlandczyk chce zakazu sądowego by uniemożliwić przymusową aborcję swojego dziecka

Według "Irish Times", pewien mężczyzna poprosił sąd o nałożenie zakazu by uniemożliwić rodzinie kobiety zabranie jej do Zjednoczonego Królestwa wbrew jej woli.

W oświadczeniu, złożonym pod przysięgą, mężczyzna mówił, że jego dziewczyna "jest szczęśliwa z bycia w ciąży" i "nigdy nie wyrażała chęci dokonania aborcji". Powiedział, że zdążyła się już zarejestrować w szpitalu położniczym i kupiła dziecięce ubranka.

W swojej prośbie zwraca się on o uniemożliwienie opuszczenia terenu jurysdykcji sądu do czasu, gdy zostanie ustalone czy działa w wolności. Para siedziała obok siebie w trakcie posiedzeń.

Prawnik mężczyzny powiedział, że kobieta jest pod "dużymi naciskami" ze strony swojej rodziny, która jest niezadowolona z jej związku z nieeuropejskim mężczyzną. "Dla nas wskazaniem jest to, że pozwana chce kontynuować ciążę." - powiedział sądowi prawnik Seamus O Tuathail. Poprosili o to by, w celu ustalenia czego chce kobieta, biegły psychiatra przeprowadził wywiad z kobietą.

Sędzia Marry Laffoy przełożyła posiedzenie na kolejny dzień.

Pomimo retoryki "wyboru" używanej przez światowe lobby aborcyjne, naukowcy coraz częściej dochodzą do wniosku, że kobiety są naciskane lub zmuszane do aborcji przez członków rodziny, męża, chłopaka lub inne osoby. Prostytutki i kobiety, którymi się handluje regularnie donoszą o byciu zmuszanymi do zabijania dzieci, a międzynarodowe grupy praw człowieka zaczęły naciskać rządy by włączyły problem do kampanii świadomościowych na rzecz przemocy wobec kobiet.

W tym roku w Teksasie, jedna z nastolatek pozwała swoich rodziców którzy próbowali ją zmusić do aborcji używając "werbalnych i fizycznych gróźb".

W 2010 r. kanadyjski premier Stephen Harper, głosował przeciw ustawie zakazu wymuszonych aborcji.

Wcześniej, w 2007, przywódcy Silent No More Awareness Campaign powiedzieli, że ustawa obowiązująca w Wisconsin zapobiegająca aborcji pod przymusem jest potrzebna nie tylko na terenie stanu, ale całego kraju.

MCC/LSN

Komentarze

anonim2013.07.22 15:16
Psgh, mógłbyś wyjaśnić, konkretnie jacy są konserwatywni katolicy w Irlandii?
anonim2013.07.22 15:27
Typowa lewacka "wolność" wyboru
anonim2013.07.22 16:43
Popieram psgh. To samo było w artykule z Teksasem i też na to wskazywałem. Nie powiecie mi że w katolickim kraju jakim jest Irlandia i ultrakonserwatywnym Teksasie to "lewacy" zmuszają do aborcji, raczej rodzice zatroskani o to z kim ich pociechy mają dzieci.
anonim2013.07.22 16:48
ja wiem, że nie będzie drugiego potopu ale chyba by się przydał żyć się odechciewa na tym świecie kiedy demony szaleją bo wiedzą, że mają mało czasu "these times are sent to try men souls" Obecne czasy są po to aby wypróbować nasze dusze
anonim2013.07.22 18:13
@psgh: Wy lewica. Szczycicie się dekonstrukcją stereotypów, a w rzeczywistości tworzycie nowe. Twoje pojęcie "konserwatywnych Irlandczyków" ukazuje, że spoglądasz na sprawę przez okulary ideologii. Spróbuj najpierw przyjrzeć się sprawie na własną rękę. Poznać trochę faktów, a dopiero potem komentuj, bylebyś jednak nie zapomniał by pozostać w tym komentowaniu otwartym poznawczo, bo inaczej staniesz się taki jak - Twoim zdaniem - Fronda, tyle że po drugiej stronie barykady. Uważaj, ideologia to pycha, a w ślad za nią podąża lenistwo poznawcze. Te dwie wady lubią chodzić w parze.
anonim2013.07.22 18:40
Przymus to przymus - nie musi być prawny. arbiter, Semperfi, psgh - macie jeszcze czas. Póki żyjecie, macie czas, żeby się nawrócić. Bóg nie zbawia nikogo na siłę. Wybór należy do Was.
anonim2013.07.22 18:46
@Anonymus - dowody, nie manipulacje, panie "wszechwiedzący"!
anonim2013.07.22 20:34
@arbiter Niestety, naciski to norma. Kobieta (dziewczyna), której ciągle wkłada się do głowy, że zostanie sama, bez pomocy, że nie da rady wychowac dziecka, że będzie złą matką, że życie sobie marnuje, że skończy pod mostem, a jak dokona aborcji zrobi najlepszą rzecz dla swojego dziecka, bo inaczej go unieszczęśliwi...Poczucie osamotnienia, strach i burza hormonów, można dostac świra. Wiem z autopsji. Mój syn ma teraz 9 lat i jest najlepszym, co mogło mnie w życiu spotkac, ale nie każda zdołała wyjśc z tego obronną ręką...
anonim2013.07.22 20:56
Pozwolę sobie przypomnieć, że w Polsce wywieranie presji na kobietę, aby ta dokonała aborcji podlega karze.
anonim2013.07.22 21:45
@Dźwiedź "dowody, nie manipulacje, panie "wszechwiedzący"!" Sam artykuł twierdzi że rodzice są niezadowoleni z faktu że córka ma dziecko z obcokrajowcem. Z tym że nie jestem przeciw analizowaniu czy nie dochodzi do nacisku ze strony krewnych czy osób trzecich.
anonim2013.07.23 0:17
Anonymous, skąd wiesz, że katolicy w Irlandii czy ludzie w Teksasie są ultrakonserwatywni? Byłeś w którymkolwiek ze wspomnianych miejsc? Oczywiście, że lewacy nie zmuszają do aborcji bezpośrednio, oni tylko ją legalizują i wmawiają kompletne bzdury ludziom, takie jak to, że płód to nie człowiek, albo że aborcja jest bezpieczniejsza niż ciąża, podczas gdy jest dokładnie na odwrót, albo to, że kobieta ma prawo do swojego brzucha, podczas gdy ma takie samo prawo decydować o życiu lub śmierci swojego dziecka, jak ja mam prawo decydować o chociażby twoim życiu.
anonim2013.07.23 14:00
@Gaius Marius "Anonymous, skąd wiesz, że katolicy w Irlandii czy ludzie w Teksasie są ultrakonserwatywni? Byłeś w którymkolwiek ze wspomnianych miejsc?" https://en.wikipedia.org/wiki/Bible_Belt Prowadzi się badania społecznościowe, nie mówiąc już o tym, że są to dwa takie miejsca na świecie gdzie aborcja jest praktycznie całkowicie zabroniona. (w teorii przy zagrożeniu życia można jej dokonać, jednak takich przypadków się nie honoruje zbyt często, tak jak u nas przypadków ciąży z gwałtu) "albo że aborcja jest bezpieczniejsza niż ciąża" Oczywiście że jest, do OKREŚLONEGO TYGODNIA CIĄŻY, to fakt potwierdzony badaniami naukowymi oraz statystykami śmiertelności. "podczas gdy ma takie samo prawo decydować o życiu lub śmierci swojego dziecka, jak ja mam prawo decydować o chociażby twoim życiu." Analogia jest nietrafiona, bo płód jest częścią matki, matka jest mu nieodzowna do rozwoju i jest de facto zmuszona go w sobie utrzymywać aż do ok. 22-23 tygodnia ciąży. Ja nie muszę być przez Ciebie utrzymywany, nie tylko w sensie ekonomicznym ale i biologicznym, dosłownie, poprzez ciało. Oczywiście, to wg. mnie nie daje jej prawa by rozporządzać dzieckiem jak sobie chce, nawet by go zabić, gdyż z reguły dziecko powstaje z inicjatywy matki, powinna więc wziąć na siebie odpowiedzialność albo powinna była się zabezpieczyć. W przypadkach gdy tak jednak nie jest (gwałt), albo gdy dziecko posiada wadę letalną (co też nie wynika z jej winy jak np. alkoholowy zespół płodowy) powinna móc decydować o nim. (jednocześnie o sobie)