27.06.15, 17:34(fot. sxc hu)

Islam ocali Francję?

Lepiej późno niż wcale. Tak najkrócej można skomentować szok, który ogarnął Francuzów po poniedziałkowym wywiadzie Dalila Boubakeura, przewodniczącego Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego, dla stacji radiowej Europe 1. Szef francuskich muzułmanów i zarazem rektor Wielkiego Meczetu w Paryżu zgłosiłpostulat, aby opustoszałe katolickie kościoły były zamieniane na meczety.

Fakty są takie, że chociaż ponad 60 proc. Francuzów deklaruje się jako katolicy, to w nabożeństwach uczestniczy ich niewiele ponad 4 proc. Tylko w ostatnich dziesięciu latach we Francji zamknięto ponad 60 świątyń. Formalnie czynnych pozostaje jeszcze ok. 40 tys. kościołów, ale w wielu z nich liturgia sprawowana jest tylko okazjonalnie. Wszystkie świątynie powstałe przed 1905 rokiem są na utrzymaniu lokalnych samorządów, a katedry – na utrzymaniu państwa. Stąd władze mają zasadniczy wpływ na decyzje o ich przeznaczeniu.

Wspólnota muzułmańska we Francji jest największą w Europie. Liczy prawie 7 mln wyznawców i ciągle rośnie. Dysponuje ponad 2500 meczetami w całym kraju, a kolejnych 500 jest budowie. W ocenie samych muzułmanów to zdecydowanie za mało. Liczą, że do zaspokojenia ich potrzeb religijnych potrzeba co najmniej 5 tys. meczetów. Wobec trudności z ich lokalizacją i budową zrodził się pomysł przejmowania katolickich świątyń. Precedensy już zresztą były, jak choćby z przejęciem w 2012 roku katolickiego kościoła w Clermont Ferrand.

Mimo to poniedziałkowa wypowiedź szefa francuskich muzułmanów została przyjęta jako nieuprawnione żądanie. W tym duchu komentował ją konserwatywny – jak na francuskie realia – dziennik „Le Figaro”, pisząc, że chociaż społeczeństwo francuskie jest w dużej mierze zdechrystianizowane, to jednak „pomysł, by muzułmanie zajęli chrześcijańskie kościoły, szokuje, jest odbierany jako agresja”. Gazeta przyznaje, że Francuzi zaglądają do kościołów rzadko, ale są do nich przywiązani jako do swego dziedzictwa i chcą, by nadal pozostało ono chrześcijańskie. Oburzenia postulatem nie kryli politycy francuskiej prawicy i wielu Francuzów. Sprzeciw wobec oczekiwań Boubakeura wyraził też cytowany przez Radio Watykańskie bp Stanislas Lalanne, ordynariusz diecezji Pontoise, do niedawna sekretarz generalny francuskiego episkopatu. – Jestem przeciwny przekazywaniu muzułmanom opustoszałych kościołów. Nie wolno igrać z symbolami. Są to miejsca pamięci, gdzie modliły się całe pokolenia – mówił. Oficjalnie Konferencja Episkopatu Francji zachowuje powściągliwość w tej sprawie.

Postulat wyrażony przez szefa francuskich muzułmanów ma jednak pozytywną stronę. Oczywiście, najlepiej, aby kościoły były czynne i pełne. Ale kiedy nie są, to chyba lepiej, by stawały się świątyniami innego wyznania czy religii, niż miałyby być zamieniane w knajpy. Nie bagatelizuję problemów związanych z agresywnym islamem. Ale mimo wszystko największym zagrożeniem dla Europy i dla człowieka nie jest taka czy inna religia, tylko skrajny nihilizm, niszczący człowieka i rodzinę.

We Francji proces ten osiągnął już stan alarmowy. Tuż po objęciu władzy przez François Hollanda wielki mistrz Wielkiego Wschodu José Gulino w wywiadzie dla „Le Figaro” mówił, że masoni będą teraz aktywnie i czujnie zajmować się projektami zmian w prawie dotyczącym eutanazji, bankowości, szkolnictwa oraz dążyć do wprowadzenia „małżeństwa dla wszystkich”, również dla par homoseksualnych. Zaznaczył też, że Kościół katolicki i inne religie nie mogą wypowiadać się w tej kwestii, ponieważ nie mają prawa wtrącać się w sprawy Republiki. Warto o tym pamiętać, bo w rządzie Hollanda według „Le Figaro” aż jedenastu ministrów należy do tej loży. Po laickości pozytywnej z czasów Nicolasa Sarkozy’ego nadeszły czasy wojowniczego podejścia do Kościoła.

Może więc zdecydowane i aroganckie stanowisko muzułmanów wyrwie rządzących Francją i niektóre europejskie elity z upojenia wizją społeczeństwa bez Boga? Bo w pustkę po niszczonym Kościele będzie wchodził islam. Gdy znikną kościoły, pojawią się meczety, a zakonnice na ulicach miast zastąpią zakwefione muzułmanki. Wtedy skończy się tzw. tolerancja, parady gejowskie, bezkarne bluźnierstwa przeciw Bogu i cała ideologia gender. Potwierdzają to doświadczenia choćby brytyjskich miasteczek, gdzie muzułmanie zdobyli większość w lokalnych władzach. Życie nie znosi próżni. Warto o tym pomyśleć zawczasu.

Ks. Henryk Zieliński

Komentarze

anonim2015.06.27 17:54
Ciekawe, jaki wpływ masoni mają na islamistów
anonim2015.06.27 19:01
Francja umiera, przejmuje ją Państwo Islamskie dzięki walczącym z chrześcijaństwem ateistom. Kto głupiemu zabroni samobójstwa.
anonim2015.06.27 19:30
to nie jest samobójstwo to jest zabójstwo zaplanowane jak ktoś ma wątpliwości jaki los przygotowano całej Europie niech sobie obluka tę miłą pańcię: https://youtu.be/Jl2eo1bYSjI
anonim2015.06.27 19:36
Islam to raczej kara Boga za apostazję i masowe mordy w Wandei.I wcale mi ich nie żal!Wstrętne ateogłuptasy zasługują na to!
anonim2015.06.27 20:11
Obecnie europa już przyjeła i przyjmuje - Konia Trojanskiego - islamu ! Będą oni destabilizować kraje od środka , przy pomocy śmiałych ataków terrorystycznych ! Terror oni mają w genach !
anonim2015.06.27 20:39
Islam to zlo
anonim2015.06.27 21:21
I tak sie kończy powoli małpowanie Ewangelii. Liberte'- bez prawdy Fraternite'- bez uznania wspólnego Ojca. Egalite'-rozciągniete na wszystko co równym być nie może. Co pozostaje? La Mort...;-) Ciągle nie mogę zrozumieć dlaczego gilotyniarze tak okroili ideały rewolucyjne i nie cytują już ... ou la Mort " Jakiś taki Kurzfassung...;-)
anonim2015.06.27 21:25
Tylko jeszcze Castro jest wierny swoim ideałom. "Socialismo o muerte"...;-)
anonim2015.06.27 21:29
@Discharge +
anonim2015.06.27 21:47
A niejaki tu sfrustrowany "inaczej kochający", propagujacy onaznizm minimum co trzy dni, żeby wszystko przepchać (co na to jego chłopak, po co on mu jest potrzebny?;-)) znowu ze swoimi fanaberiami... On się pewnie doigra... Chłopak go porzuci jak on tyle będzie siedział przy komputerze...;-) Swoją drogą takie związki wykazują się i tak szczególną nietrwałością.To zazwyczaj tylko kwestia czasu.
anonim2015.06.27 21:52
Obecnie to tzw. Zachód w tym Francja, żyje nie tylko bez Boga, ale przede wszystkim bez naturalnych, racjonalnych odruchów. Nawet zwierz wie, że ma się bronić i stawia na swoim, nawet Pigmej z szałasu przepędza swoich wrogów i rwie się do tego, aby rozwijać swoje. A to co zostało z Zachodu w tym Francji jest jakimś pokracznym połamańcem.
anonim2015.06.27 22:19
Ja z byle kim nie podejmuje polemiki. Tylko z osobą majacą zdolność honorową, która nie posługuje sie projekcją, nie jest pustakiem, cynikiem i nie wykazuje zachowań contra naturam, a w przypadku braku argumentów nie stosuje "niestosownej wesołości".
anonim2015.06.27 22:26
@krzyszt Na od nich plakatach widzę:"Islam will dominate the world" a nie jakieś faneberie o prostytukach i swawoli seksualnej.Może to Twoje sny i marzenia??? xD
anonim2015.06.28 5:34
Nie mozna prowadzić polemki z kimś, to nie odróżnia specyfiki człowieka i stawia go w jednym szeregu z "tysiącem kręgowców", wśród, ktorych ponoć panuje homoseksualizm- jak usprawiedliwienie swojego homoseksualizmu.
anonim2015.06.28 7:58
Krzyszt, Chłopie tyś naprawdę chory. Niech Szanowna Redakcja usunie w końcu tego oszołoma!
anonim2015.06.28 8:17
@krzyst- Weź się chłopie ogarnij.
anonim2015.06.28 13:49
@Kszyst- Oni wierzą, że tak im nakazuje Allach i prędzej, czy później będą robić ,,kęsim" w całej Europie. Władza polityczna ma dla nich drugorzędne znaczenie.
anonim2015.06.28 17:03
Czyżby stracony Towarzysz nasz Za sprawką kapłanów na krzyżu? On kochał wszystkich chłopów na schwał, Co w łodziach śmigają po morzu. Gdy przyszli zgrają pochwycić Go, Z uśmiechem powieki swe przymknął. „Najpierw puścicie tych tutaj”, rzekł, „inaczej me klątwy nie zmilkną”. Śród srogich włóczni odesłał nas Roześmiał się na głos w pogardzie. „Czemuście nie przyszli po mnie, gdym nauczał w mieście otwarcie?” My zdrowie Jego piliśmy winem Czerwonym na uczcie ostatniej. Kapłanem kapłonem on nie był, o nie, Lecz mężem o duszy chwackiej. Najlepszy z ludzi Towarzysz nasz, Z wiatrem i morzem zbratany. A oni myśląc, że zabili Go, Na wieki zostaną głupcami.