24.01.16, 19:39

Jak ochronić przed inwigilacją komórkę i komputer?

Ostatnia ustawa dotycząca służb specjalnych uchwalona przez Prawo i Sprawiedliwość wywołała histerię w niektórych środowiskach wieszczących koniec wolnego internetu i przyszłą wszędobylską inwigilację. Ale może coś w tym jest?

Tak naprawdę mówiąc o ochronie przed inwigilacją nie mamy tu na myśli ochrony przed działaniami służb specjalnych. Te wbrew pozorom mogą bowiem występować bardzo rzadko, tylko w szczególnych przypadkach, a co najważniejsze, jeżeli będą odpowiednio kontrolowane przez władzę, nie będą czynić krzywdy zwykłym obywatelom. Jak jednak zauważył w rozmowie z "Newsweekiem" prof. Dariusz Jemielniak (wykładowca na Berkman Center for Internet and Society na Harvardzie) o wiele większe zagrożenie wypływa z czego innego.

Jemielniak zaznaczył, że bardzo niebezpieczne dla zwykłego użytkownika internetu są inwigilacja korporacyjna oraz kradzież danych. 

"Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że mając proste hasło do komputera, narażają się choćby na utratę pieniędzy w banku. Wystarczy, że ktoś zainstaluje na ich komputerze złośliwe oprogramowanie do kradzieży haseł" - powiedział w rozmowie z tygodnikiem.

Jest jednak kilka prostych sposobów, by uchronić przed szpiegowaniem nasz komputer albo komórkę. "Newsweek" wymienia kilka propozycji oprogramowania, które można wykorzystać.

W przypadku komputera jest to po pierwsze przeglądarka Tor będąca alternatywą dla Chrome czy Firefoxa. Uniemożliwia ona śledzenie witryn jakie odwiedzamy przez pośrednika (czyt. dostawcę internetu). Po drugie wtyczka Https Everywhere, którą można zainstalować w przeglądarce. Wymusza ona połączenie szyfrowane podczas połączenia z siecią, znacznie utrudniając ewentualną kradzież danych.

Poza tym w przypadku komputera polecane rozwiązania to płatna usługa VPN służąca zabezpieczeniu połączenia internetowego oraz Bitlocker służący szyfrowaniu danych, który jest dostępny w niektórych systemach operacyjnych (np. w jednej z wersji Windows 10).

W przypadku komórek polecane rozwiązania to aplikacja Signal będąca alternatywą dla zwykłych połączeń telefonicznych i SMS, Orbot umożliwiający "tunelowanie" ruchu internetowego przez sieć Tor, a także ponownie usługa VPN.

Czy warto drżeć przed inwigilacją służb? Bez przesady, chyba że planujemy dołączenie do ISIS. Czy warto zabezpieczyć swój komputer i telefon przed kradzieżą danych? A to już jak najbardziej.

ds/"Newsweek" 

Komentarze

anonim2016.01.24 20:00
Tylko że pośrednik (VPN) zapisuje tzw. logi z tego co przez niego przechodzi :), więc to co robisz ZAWSZE jest gdzieś zapisane.
anonim2016.01.24 20:01
... a tak poza tym to przed czym tu się chować?
anonim2016.01.24 20:47
"Jak nie masz nic do ukrycia to nie musisz się niczego obawiać" Adolf Hitler
anonim2016.01.24 21:55
@uncontrario - blackberry nie jest wcale bezpieczne. Zobacz, co niedawno napisał szef BB: http://blogs.blackberry.com/2015/12/the-encryption-debate-a-way-forward/ (m.in., "our privacy commitment does not extend to criminals").
anonim2016.01.24 21:58
A ta genialna myśl autora tekstu, że jak nas inwigiluje państwo, to jest wszystko ok (no chyba że chcemy dołączyć do ISIS) i zabezpieczać się trzeba tylko przed kradzeżą danych, jest po prostu powalająca.
anonim2016.01.26 12:00
"Czy warto drżeć przed inwigilacją służb? Bez przesady, chyba że planujemy dołączenie do ISIS." - najlepiej to chyba skomentować "nie masz nic do ukrycia? to pokaż cycki" - bo do tego się to sprowadza, granice prywatności muszą być. To że nie chcę dołączyć do ISIS nie oznacza, że chcę żeby pod jakimś pretekstem ktoś przejrzał moje zdjęcia rodzinne, maile czy sms-y, bo nie będzie tego robił robot tylko człowiek.