22.08.19, 20:15

Janusz Szewczak: Niemcy chcą sięgać po polskie wzorce gospodarcze

„Niemieccy rządowi eksperci ekonomiczni zastanawiają się czy nie sięgnąć po wzorce wzmocnienia gospodarki na wzór polskich programów socjalnych [...] Totalna opozycja z Platformą na czele przestała w ogóle poruszać tematykę gospodarczą w kontekście kampanii wyborczej [...] Trzeba szukać nowych nisz, nowych sfer, gdzie możemy te dochody w miarę szybko i znacząco odzyskiwać”- Janusz Szewczak, poseł PiS, wiceprzewodniczący Komisji Finansów Publicznych dla portalu Fronda.pl.

Fronda.pl: Politycy totalnej opozycji twierdzą, że na rynku szaleje drożyzna. Czy naprawdę jest aż tak źle?

Poseł Janusz Szewczak: Skoro już niemieccy politycy i niemieckie media mówią o sytuacji gospodarczej i finansowej w Polsce, wskaźnikach makroekonomicznych jako o pewnego rodzaju cudzie gospodarczym, to powinno być argumentem istotnym dla Platformy Obywatelskiej nie do odrzucenia. Rzeczywistość wygląda kompletnie inaczej, niż oni to zapowiadają. Gdyby poważnie traktować wszystkie te brednie opowiadane przez pana profesora Balcerowicza, czy polityków PO można by sądzić, że żyjemy w jakimś upadłym kraju Afryki Północnej a nie kraju, który jest w absolutnej czołówce wzrostu gospodarczego w Europie i na świecie. Opowieści o szalejącej drożyźnie, o złym odżywianiu się Polaków, braku warzyw i owoców, są urągające inteligencji naszych rodaków. Brzmi to tak, jakby za rządów Platformy Obywatelskiej i PSL’u żywność była rozdawana za darmo a ceny wyłącznie spadały.

Właśnie. Kilka dni temu niemiecki Handelsblatt informuje o małym cudzie gospodarczym w Polsce, dziennik FAZ stwierdza, że szanse na dogonienie Niemiec z mrzonki przekształcają się w realne możliwości Jak długo politycy totalnej opozycji będą zaklinać rzeczywistość? Jak bardzo można nie doceniać tego co dzieje się w polskiej gospodarce, skoro widzą to tak wyraźnie nasi zachodni sąsiedzi?

Niemieccy rządowi eksperci ekonomiczni zastanawiają się czy nie sięgnąć po wzorce wzmocnienia gospodarki na wzór polskich programów socjalnych i prorodzinnych, ponieważ obawiają się o nasilające się zjawisko recesji w niemieckiej gospodarce. Widzą, że Polska wybrała właściwy model rozwoju. Co równie ważne ten model gospodarczego rozwoju nie poddaje się tym zjawiskom recesyjnym widocznym w Europie Zachodniej. Co z tego, że w niektórych krajach strefy Euro inflacja jest na poziomie 1%, jeśli wzrostu gospodarczego praktycznie nie ma. I to w sytuacji kiedy mają tam praktycznie ujemne stopy procentowe, czyli pieniądze pożyczane przez Europejski Bank Centralny czy banki komercyjne są formą dotacji dla ich przedsiębiorstw, a mimo to rozwijają się trzy-czterokrotnie wolniej niż Polska dzisiaj.

Co charakterystyczne, to totalna opozycja z Platformą na czele przestała w ogóle poruszać tematykę gospodarczą w kontekście kampanii wyborczej. Klęska tego co oni pokazali będąc u władzy przez 8 lat w relacji do tych ewidentnych sukcesów dzisiaj jest tak porażająca, że unikają debaty, opierając się na fake newsach, na kreowaniu fałszywych emocji, na pomawianiu.

Niemieckie media mówią o cudzie gospodarczym w Polsce ale wskazują również nieco ironicznie, że ten cud ma miejsce w narodowo-konserwatywnym kraju, krytycznie nastawionym do Brukseli. Być może w ideologii lewicowo-liberalnej brakuje czegoś, co jest i działa w narodowo-konserwatywnych nurtach myślenia?

To jest wyraz przerażenia tych lewacko-liberalnych elit zachodnich, które ku swojemu zaskoczeniu widzą, że nawet system gospodarczy czy finansowy powinien być jednak oparty na podstawowych wartościach, takich jak np. rodzina, jej spójność, tradycyjny wymiar, czy tez jak konserwatywne podejście do dystrybucji dochodów. Trzymanie się wartości chrześcijańskich może iść w parze z sukcesami gospodarczymi i finansowymi. To jest szokujące dla tych środowisk zachodnich, które uważały, że to jest koniec historii, że one stworzyły jakiś skrajnie liberalno-lewacki antychrześcijański model społeczny, który gwarantuje dobrobyt i rozwój w sposób nieustanny. I to zaczyna się załamywać. Oni to widzą, są wściekli, że Polacy, ale po części również Węgrzy, część krajów Europy Środkowo-Wschodniej, przyjęły inną wizję rozwoju gospodarczego, właśnie opartą o wartości, wartości chrześcijańskie w dużej mierze, i przynosi to znaczące sukcesy.

Przypomnijmy co mówił Donald Tusk, zaufany człowiek Angeli Merkel, że każdego kto przyjdzie do niego z pomysłem, że ma wizję rozwoju gospodarczego czy dobrobytu Polski wyśle do lekarza.

W jaki sposób polską gospodarkę można dodatkowo wzmacniać?

Trzeba szukać nowych nisz, nowych sfer, gdzie możemy te dochody w miarę szybko i znacząco odzyskiwać, bo one zostały przez zagraniczny kapitał przesycone, albo wręcz budować na nowo. Powinien to być przede wszystkim przemysł rolno-przetwórczy. Mamy świetne surowce, świetne produkty rolnicze, duży wysiłek rolników, a jednocześnie te zyski przechwytują zamrażalnie, przetwórnie mięsa, wytwórnie soków. Moim zdaniem inwestycje rzędu kilku miliardów złotych dałyby natychmiastowe szybkie przebicie, bo to są krótkie procesy inwestycyjne a efekt jest natychmiastowy. Tego nam brakuje, to trzeba budować.

Druga taka dziedzina, która jest zaniedbana, która mogłaby przynosić szybkie źródła dochodów, tak zwanym szybko rentującym przemysłem, to jest budowa fabryk leków. Byliśmy kiedyś potęgą eksportową jeśli chodzi o leki, dziś jesteśmy wielkim importerem. Rokrocznie Polacy wydają 12 miliardów złotych na ten cel. Jest problem z dostępnością leków w całej Europie, bo lewacka, liberalna Europa wyeksportowała ich produkcję do Chin, do Indii, do Indonezji. Dzisiaj sama zaczyna cierpieć, nawet Niemcy mają problem z dostępnością niektórych medykamentów. Widać więc, że będzie to problem strategiczny w perspektywie najbliższych lat.

Jakie mechanizmy należy uruchomić, żeby zadziałały projekty Lekarstwa Plus i Rolnictwo Plus?

Musi zacząć poważnie funkcjonować bardzo dobry pomysł Polskiego Holdingu Spożywczego, który pojawił się już jakiś czas temu. I tu nie powinno się oszczędzać środków. Musiałoby też nastąpić uszczelnienie systemu wydatków w służbie zdrowia, bo my wydajemy już gigantyczne pieniądze, tj. około 90 miliardów złotych rocznie. Konieczne jest przejrzenie całej struktury wysysania pieniędzy publicznych z tego systemu, oszczędności wydatków w służbie zdrowia, racjonalności niektórych przetargów idących w miliardy złotych. To są wielkie działania, które może podjąć tylko Prawo i Sprawiedliwość.

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze

nie ślepy2019.08.27 16:10
Na pierwszym miejscu postawiłbym na produkcję zdrowej żywności! Od czasu, gdy czerwoni złodzieje sprzedali cały spożywczy przemysł przetwórczy zachodnim hienom jest tylko gorzej! Trzeba zacząć od nowa produkować zdrową polską żywność a wtedy nie trzeba będzie produkować coraz więcej lekarstw!
jozef2019.08.23 9:39
Jeżeli dobrze zrozumiałem to mamy wrócić do gospodarki centralnie sterowanej, czyli wrócą I sekretarze.
gość2019.08.23 9:30
gdzie polskie samochody elektryczne się pytam? nasza gospodarka to tylko części do niemieckich aut produkuje
aspiring educationalist2019.08.23 9:11
Artykuły sponsorowane przez PFN.
ciekawy2019.08.23 8:13
Ciemnota to kupi?
NiemieckaGospodarkaChwiejeSięZeŚmiechuZSzewczaka2019.08.22 23:11
Szewczak może być dla Niemców ekspertem, jak załatwić drobnych ciułaczy na 10 miliardów strat. Wystarczy założyć SKOK gdzieś w niemieckim Wołominie. A nadzór nad nim powierzyć Grzegorzowi Biereckiemi z PiS.
mordechaj2019.08.22 21:08
Co to się porobiło. Niemcy chcą być, tak jak Polacy, tanią siła roboczą, tańszą już w wielu dziedzinach od Chińczyków :). Chcą dostosować zarobki Niemców do zarobków Polaków, oddać swój przemysł w obce ręce :))))). Co też ten baran nie wymyśli.
Maciek Arczyński2019.08.22 22:13
"Biedne murzynki" niedługo Niemców "sprowadzą do parteru" i będzie jedno wielkie bum przodującej gospodarki niemieckiej. Zresztą dzięki Twoim ziomalom typu p. Soros i jego "społeczeństwo otwarte". Ostatnio otwarte całym zadnim otworem w kierunku "biednych murzynków". Dzieje się to dlatego, że "biedne murzynki" prócz ciągłego żarcia, puszczania gazów, gniecenia babów - zwłaszcza niemieckich - i przedstawiania nowych żądań nic innego nie robią. Kto jak kto, ale przedstawiciel narodowości handlowej musi o tym wiedzieć bardzo dobrze.
anonim2019.08.22 22:38
Maciek Arczyński, myślę że Niemcy, którzy wymyślili Auschwitz i parę innych KZetów, bardzo szybko poradzą sobie z biednymi murzynkami. Poradzili już sobie w swojej kolonii afrykańskiej, więc idioto nie wypisuj tych głupot PiSuarski trollu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tom.2019.08.22 21:01
Brawo PIS.
Urszula2019.08.22 20:32
O matko i córko! :D
edi2019.08.22 20:29
PiS BUDUJE NOWY SYSTEM SPOŁECZNY - SOLIDARNY - Jan Paweł II w encyklice pisze że "system kapitalistyczny się nie sprawdził, tym bardziej nie sprawdził się system komunistyczny - LUDZKOŚĆ MUSI WYPRACOWAĆ NOWY SYSTEM SPOŁECZNY SOLIDARNY" myślę że OBECNIE JESTEŚMY ŚWIADKAMI TWORZENIA TAKIEGO SPRAWIEDLIWEGO SYSTEMU SPOŁECZNEGO W POLSCE, KTÓRY ZAPOCZĄTKOWAŁ P. Jarosław Kaczyński z PRAWEM i SPRAWIEDLIWOŚCIĄ a dzisiaj realizuje ten plan P. Mateusz Morawiecki i Andrzej Duda - I TAKI SYSTEM BĘDZIE WZOREM DLA INNYCH PAŃSTW NA CAŁYM ŚWIECIE
Dam2019.08.22 20:58
Chciałeś napisać SOCJALIZM, i już taki system mieliśmy przed 1989. Nie sprawdził się wtedy i nie sprawdzi się dzisiaj.
edi2019.08.22 21:10
jesteś w błędzie
Maciek Arczyński2019.08.22 22:06
Socjalizm to proponuje POKO w ramach tzw. wielkich inwestycji... czyli wielkie budowy socjalizmu i plany pięcioletnie.
bbb2019.08.22 22:41
PiS narzucił taką retorykę. Teraz żadna partia nie wygra, jeśli nie przelicytuje PiSu na poziom socjalizmu
ciekawy2019.08.23 8:15
I kaczke jak JPII beatyfikują za tę dobroc Psychiatra się kłania
Luzifer2019.08.22 20:22
Hahaha, Ciemny Ludu, kupuj te kocopoly!!!
Real2019.08.23 5:07
To jedz baranie do Reichu I tam rob kariere jak ci sie nie podoba !!!
stara Repelecka2019.08.22 20:17
Ten to już q... odleciał. Panie, gdzie kasa ze skoków się pytam.
Valentynka2019.08.22 20:20
A co m Szewczak od tego. Stara ruro zajmij się lepiej aferami PO i ZSL. Gdzie jest Nowak? Kopiejki nie będzie.