09.09.19, 15:00Screenshot Youtube - Pomorskie EU / Polskie Radio

Janusz Szewczak: Podobno myślenie nie boli

Choć podobno myślenie nie boli, to na twarzach prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz i prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego widać nieustanne cierpienie - pisze na łamach Tysol.pl poseł Janusz Szewczak.

Po spuszczeniu ścieków do Wisły, „radosne świętowanie” 1-go września w Gdańsku skończyło się nie byle jakim skandalem. Zdecydowanie egzotyczny umysł prezydent Aleksandry Dulkiewicz nie pierwszy raz zatriumfował i poraził, sprawił zarazem, że mamy godnego następcę Ryszarda Petru w polskiej polityce - tyle, że w spódnicy. Władza w Gdańsku jest dziś naprawdę w nieobliczalnych rękach i niezbyt rozumnych głowach i skutecznie kompromituje to piękne, polskie miasto. Niewątpliwie zawsze warto mieć otwarty umysł, ale nie na tyle, by co chwilę wypadał z niego mózg, bo przyzwoitości w przypadku wielu wystąpień owej wunderwaffe PO z Trójmiasta trudno się doszukać. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak trafnie ocenił to dziwne zjawisko polityczne jako „stan umysłu” pani prezydent. A wiadomo przecież, że organ nieużywany stopniowo zanika.

Wszystko to razem wygląda na przemyślaną strategię wyborczą PO - istny wunderteam: Dulkiewicz, Jachira, Spurek, Nurowska i Gretkowska - prawdziwe czajki intelektu, które mają dać upragnione zwycięstwo wyborcze. Wielki polski poeta Aleksander Fredro pisał:

Głupoty wielka potęga, ziemię burzy, piekła sięga.

Chwała Bogu, że po słowach prezydent Gdańska nie wybuchła jakaś nowa wojna światowa, bo jak twierdził wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak jeszcze niedawno; „od złego słowa Polaka, wobec Niemca…. zaczęła się wojna światowa”. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz nie tak dawno temu, w kontekście budowy muzeum na Westerpattte wypowiadała równie niegodziwe słowa; o „rzekomym rządzie polskim”.

Zupełnie ponurym żartem jest medal dla Fransa Timmermansa - chyba za szkodzenie polskim interesom, to nie jest żaden wunderbar geschaft i wydaje się, że mieszkańcy Gdańska powinni już zacząć myśleć o referendum.

Głupota nie powinna jednak zwalniać od myślenia.

Janusz Szewczak

Tysol.pl

Komentarze

otto2019.09.9 20:48
Co łączy Warszawę z Gdańskiem? Szambo..
Jarek2019.09.9 19:17
Tak frondziaki "Myślenie nie boli" Ale Wam zdecydowanie szkodzi - jesteście mało wprawieni w tej kwestii. Ale trenujcie - ponoć trening czyni mistrza!
dzielnicowy2019.09.9 17:27
Trudno się nie zgodzić z tym, że mamy do czynienia, albo ze zwykłymi, skundlonymi zdrajcami, albo z idiotami, którzy nigdy nie powinni piastować żadnych stanowisk publicznych. Większość targowicy - tak zwanej opozycji to dno intelektualne i moralne. Popłuczyny polskiego społeczeństwa.
prima2019.09.9 17:09
Oni sie martwią tym, że nie mają czym myśleć....
Kresowiak2019.09.9 16:17
Myślenie podobno nie boli, ale za to bardzo męczy
Marian2019.09.9 15:50
Tych dwoje, to wielka nadzeja PO.Takie ele-menty, trzeba raz na zawsze pozbawic wladzy.
orgi2019.09.9 15:32
aby myśleć , należy posiadać w czaszce urządzenie zwane mózgiem , który wyposażony jest w szare komórki . Niestety pani prezio dupkiewicz posiada tylko organ przynależny osobnikowi o cechach samicy i tutaj proces myślenia jest niekoniecznie właściwy ..... co do prezia "warsiafki" to tutaj diagnoza jest jedna ..... ten "związek " z vice jest chyba felerny , nie chciał bym nazywać tego wprost .....
dzielnicowy2019.09.9 15:20
oni nie muszą myśleć ważne ,że są z PełO. każdy to wie,że ta mafia ludzi idiotów