15.12.19, 08:55

Kard. Stella: Papież często odczuwa ciężar krzyża

Modlitwa za Papieża jest obowiązkiem każdego katolika. Powinniśmy to potraktować bardzo poważnie, zwłaszcza kapłani, którzy imiennie wspominają Ojca Świętego podczas każdej Mszy św. – apeluje kard. Beniamino Stella, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa.

 

Przypomina on, że Franciszek nieustannie prosi o modlitwę w swojej intencji, od samego początku pontyfikatu. Odniósł się również do słów, które Ojciec Święty wypowiedział podczas spotkania z jezuitami na Madagaskarze. Mówiąc o znaczeniu modlitwy za Papieża, przyznał, że jest kuszony, wręcz osaczony i że tylko modlitwa ludu Bożego może go wyzwolić. Kard. Stella przyznał, że są to słowa tajemnicze. Pokazują jednak, jak bardzo Franciszek musi się zmagać z siłami zła.

„Myślę, że Papież często czuje ciężar tego krzyża, bo sprawowanie posługi Piotrowej jest krzyżem. Ponadto niekiedy odnosi się wrażenie, że nie chodzi tu tylko o krzyż, ale że są za tym, w ukryciu, siły zła, które mogą również kusić Papieża, osaczać go, wprowadzać go w ciemność, sprawiać, że odczuwa samotność i zmęczenie - powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Stella. - Papież to też osoba z całym swoim człowieczeństwem, z ciałem i umysłem oraz uczuciami. To człowieczeństwo może być niekiedy wystawione na działanie sił zła. Myślę, że Papież tego doświadcza i odczuwa również ludzką słabość w obliczu tego wielkiego ciężaru i ekstremalnej presji mocy zła przede wszystkim względem jego osoby.“

Zapytany, o co powinniśmy się modlić dla Papieża, kard. Stella przyznał, że on sam modli się dla niego o spokojną noc, o dobry wypoczynek i pogodę ducha.
„Jeśli Papież odpocznie dobrze w nocy, to w ciągu dnia jest bardziej pogodny, odprężony i radosny. A my potrzebujemy żywego spojrzenia Papieża, uśmiechu na twarzy, jasnego umysłu. Chcemy, aby patrzył nam prosto w oczy, był otwarty i uśmiechnięty. Zawsze znaliśmy go właśnie takim. Proszę Boga, aby Papież zawsze miał uśmiechnięte oblicze, pomimo ciężarów i zmęczenia - mówi Radiu Watykańsiemu prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa. - Widzę, że niekiedy jest to uśmiech wymuszony, że to pogodne oblicze nie zawsze jest naturalne. Doceniam ten jego wysiłek, bo ważne jest, aby lud Boży wiedział, że Papież czuje się dobrze, potrafi powiedzieć słowa, które trafiają do serca, aby był zawsze taki, jakiego go znaliśmy przez wszystkie te lata. Papież gościnny, uśmiechnięty, biorący w objęcia.“

Nawiązując do przypadającej wczoraj 50. rocznicy święceń kapłańskich Papieża, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa zauważył, że wszyscy kapłani powinni się uczyć od niego duchowej dyscypliny. Pomimo licznych obowiązków, zachowuje on stały program dnia. Zawsze, od samego rana, jest w nim miejsce na modlitwę i rozeznawanie, ze Słowem Bożym w ręku – dodał kard. Stella.

bsw/Krzysztof Bronk, vaticannews.va

Komentarze

Beno2019.12.15 22:17
Niech pozdrawia Jezusa, a nie bon giorno, buona sera, niech klęka przed Jezusem, a nie przed innowiercami, niech nie wprowadza bożków do kościoła.... Idąc z Jezusem będzie mu lżej.
Stanislaw2019.12.15 14:14
Modlę się za niego, żeby unikał konfliktowania się z wiarą Kościoła. Zdrowie się poprawi.
Durczykiewicz2019.12.15 13:39
"zauważył, że wszyscy kapłani powinni się uczyć od niego duchowej dyscypliny" ... really...?? Papież, który wprowadza zamęt jest duchowo zdyscyplinowany,,,,? Ale do czego...?? By wprowadzać jeszcze większy zamęt...?? Przecież najważniejszą odpowiedzialnością papieża przed Bogiem jest obrona czystości nauczania KK...!!
Krzysztof.2019.12.15 11:03
Bidulka, trzeba było pietruszkę, na targu sprzedawać.!!!
LULEK2019.12.15 9:30
Jak papież sobie ściele, tak się wysypia. Niech nie pozwala na rozprzężenie wśród duchowieństwa i heretyckie ciągoty. Niech się trzyma tradycji, a nie postępactwa, które prowadzi do nihilizmu.
Zephyr2019.12.15 9:08
Godnym i sprawiedliwym jest modlić się za Ojca Świętego. Niech Duch Święty napełnia jego serce mądrością i pokojem.
Michauowa2019.12.15 8:57
Papież odczuwa ciężar krzyża siedząc na złotym tronie i jedząc przepiórki ze złotego talerza podczas gdy usługuje mu stado zakonnic :D
Stanislaw2019.12.15 14:12
Jesteś głodującym z Erytrei, że tylko talerz przychodzi ci na myśl? A może po prostu uzależniony od żłobu?