27.07.20, 13:42screenshot youtube-Radio Maryja

Kiedy Sąd Najwyższy orzeknie o ważności wyborów?

Portal wPolityce.pl informuje, że najwięcej protestów dotyczy rzekomego wpływu TVP na wynik wyborów. Protestów jednak jest zdecydowanie mniej niż to przedstawiała opozycja. Wszystkie skargi mają zostać rozpatrzone jeszcze przed 3 sierpnia.

Zarejestrowana niecałe 6 tysięcy protestów wyborczych. To przeczy mitowi o dziesiątkach tysięcy skarg. Opozycja mówiła wiele o zmianie wyników wyborów prezydenckich.

Obecnie rozpatrywane są protesty indywidualne, a na koniec Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpatrzy masowe „taśmowe” protesty, które często są kalkami publikowanymi wcześniej w  mediach .

,,Często skargi masowe mają abstrakcyjny charakter i rzeczywiście jest ich najwięcej. Rekordowa liczba protestów dotyczy telewizji publicznej i jej stronniczości. Tych jest kilka tysięcy"– poinformował prof. Stępkowski.

Liczba ok. 6 tys. protestów nie jest szczególnie wysoka, biorąc pod uwagę  zapowiedzi opozycji, że do SN trafić ma ich nawet kilkadziesiąt tysięcy

Do 3 sierpnia Sąd Najwyższy musi orzec o ważności wyborów prezydenckich.

Rr, wpolityce.pl

Komentarze

Walter2020.07.28 11:39
Andrzej Duda w 2015 roku przysięgał na wierność konstytucji mówiąc: "tak mi dopomóż Bóg". Złamał następujące artykuły ustawy zasadniczej: art. 2, 10, 32, 42, 126, 173, 183, 187, 190. Teraz znowu będzie przysięgał. Większość jego wyborców nawet nie wie, co to jest konstytucja. Będzie następne pięć lat łamania praworządności przez głowę państwa. Polacy dokonali bardzo złego wyboru.
Dam2020.07.28 8:19
I jeszcze jeden kwiatek: "Siostry zakonne głosowały za podopiecznych z domu opieki i Duda dostał 100%". Uczciwa wygrana Dudy, nie ma co. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-prezydenckie-2020-wyniki-glosowania-w-dps-ach-siostry-zakonne-glosowaly-za/k4khqdp
Jerzy2020.07.27 15:07
Miejmy nadzieje czy raczej daj Boze, ze SN nie zdazy sie wyrobic do 3 sierpnia.
442020.07.27 14:21
A co z mediami prywatnymi? Miały, czy nie miały wpływ na wybory?
Irena2020.07.27 14:23
Gdyby nie telewizje prywatne, GW i niemieckie gadzinówki, wynik Prezydenta byłyby lepszy o kilka procent.
Dam2020.07.27 15:13
Gdyby nie te telewizje prywatne, GW i niemieckie gadzinówki nie wiedzielibyśmy np. o koledze Szumowskiego i przekręcie na maseczkach i respiratorach. Czyżbyś uważał, że jak się o czymś nie mówi, to problem nie istnieje, czy po prostu władza może kraść, jeżeli ich lubisz?
man.of.Stagira2020.07.27 14:07
Wszystkie protesty 'taśmowe' od października 2015 roku TEŻ uwzględnią?...xD
gdy postanowi tak jaruś!!2020.07.27 14:06
;] ślicznie podnózki mentalne z pis ;] pieknie!! macie Pana i Plebana w koncu. Tak jak lubicie ;]
Dam2020.07.27 13:56
Biorąc pod uwagę, że po "sfałszowanych przez opozycję" wyborach w 2014 r skarg było kilkadziesiąt, to liczba ok 6000 jest wysoka.
Jerzy2020.07.28 9:30
To świadczy o klasie wyborców: prawica przyjmuje wynik wyborów z pokorą, nazistowskie lewackie bydło masowo protestuje jeśli wynik nie jet zgodny z ich oczekiwaniami...
Dam2020.07.28 10:28
"Wybory zostały sfałszowane" - Jarosław Kaczyński. "Ten człowiek [Komorowski] został wybrany na prezydenta przez pomyłkę" - Jarosław Kaczyński - pokora jak się patrzy (już odchodząc od tego, że PIS prawicą nie jest, to konserwatywne socjaluchy (czyli jak naziści). No i są jeszcze teraz kwiatki w tym stylu "Siostry zakonne głosowały za podopiecznych z domu opieki i Duda dostał 100%". W ponad 35 domach opieki Duda dostał 100%, wcale nie podejrzane.
Jerzy2020.07.28 12:17
Opinie pana Kaczyńskiego są prawdziwe, tamte wybory były sfałszowane - sama ilość nieważnych głosów na to wskazuje, no i te nieszczęsne ruskie serwery. Każdy ma prawo w demokratycznym kraju wyrażać swoje opinie - pan Kaczyński z tego prawa skorzystał. Jednak pan Kaczyński nie robił z siebie błazna i nie składał wniosków o unieważnienie wyborów.
Dam2020.07.28 12:35
Kaczyński sam przed tamtymi wyborami mówił, że w każdej komisji będzie ich "mąż zaufania". Nawet na frondzie był o tym artykuł. I co, mężowie zaufania pomagali fałszować? Czy może byli na tyle niekompetentni, że żaden z nich nie zauważył fałszerstw na taką skalę?