15.07.19, 14:11

Kłopoty żony Kalisza! To KONIEC jej adwokackiej kariery?

Jak podaje dziennik "Fakt", żona Ryszarda Kalisza może nawet zostać usunięta z adwokatury i pozbawiona prawa wykonywania zawodu.

Dominika K. jest mecenasem i członkiem Izby Adwokackiej w Warszawie. Jak podaje "Fakt", po otrzymaniu materiałów z warszawskiej prokuratury, jej sprawą zajął się rzecznik dyscypliny stołecznej palestry.

Chodzi o incydent z lutego br., kiedy kobieta została zatrzymana za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Miała we krwi prawie 2,5 promila alkoholu. Co jeszcze bardziej bulwersujące, przewoziła wtedy 3,5-letniego syna. W wyniku zatrzymania straciła prawo jazdy, a prokuratura postawiła jej zarzuty - początkowo za jazdę po pijanemu i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. W maju dołączono kolejny zarzut - narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Fakt od dawna domagał się przesłania przez prokuraturę materiałów do adwokatury, bo bez tego adwokackie gremia nie mogły rozpocząć postępowania dyscyplinarnego. No i w końcu to nastąpiło. Żona Ryszarda Kalisza może nawet zostać usunięta z adwokatury i pozbawiona prawa wykonywania zawodu.- pisze "Fakt".

Tysol.pl

Komentarze

twitter:@PromocjaPWS2019.07.15 20:13
Polecam codzienny komentarz polityczny Mariana Kowalskiego w jego tv na facebook'u. https://pl-pl.facebook.com/Kowalski.Marian i kanał KChT czyli Kuchenna Charakterysytka Terenu płk. Piotra Wrońskiego na youtube: youtube.com/channel/UCxUXUyyTgLTKBG1HwNx9KDQ/featured Polecam Program Wiedzy Społecznej K. Karonia - na youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 i jego stronę historiasztuki.com.pl. Zbiór wszystkich jego prelekcji na wiedzaspoleczna.pl.
KASTA2019.07.15 15:59
Ona nie była pijana tylko ROZTARGNIONA !
Krzysztof2019.07.15 14:31
Prawnicy w tym kraju choć ewidentnie są winni to...są niewinni , to taka ciekawostka , bo wszystkie wybryki uchodzą im płazem . A Kaliszowa się pokaja , uspokoi się wokół niej i wszystko będzie po staremu . TO WŁAŚNIE JEST LEWACTWO . Innym wolno więcej.
Wiesław Kaloryfer2019.07.15 15:09
Nie ma to jak pieprzenie od rzeczy bez odrobiny wiedzy o zasadach odpowiedzialności karnej, zasadach odpowiedzialności dyscyplinarnej i samych zasadach postępowania karnego i dyscyplinarnego. Równie dobrze można by posłuchać rano koguta sąsiadki Genowefy, bo miałby tyle samo merytorycznego do powiedzenia. Mecenas (zona Kalisza) ma zarzuty i trwa postępowanie przygotowawcze. Jak zostanie zakończone prokurator skieruje do sądu akt oskarżenia. Przy takim materiale dowodowym (skoro ją przebadano alkomatem) wywinąć z tego mogłaby się tylko niepoczytalnością (co zrodziłoby dodatkowe problemy dla dalszego wykonywania zawodu). Potem jest postępowanie przed sądem, który wyda wyrok. Jeśli wyrok będzie skazujący, to rzecznik dyscyplinarny odwiesi postępowanie dyscyplinarne (to był istotny element newsa z Faktu, który Fronda jakoś pominęła - Fakt bardzo się na to oburzał - całkiem niesłusznie, bo to normalne). Nie przypominam sobie by w ostatnich 10-15 latach jakiś prawnik w dyscyplinarce wywinął się ze skreślenia z listy zawodowej lub wydalenia z zawodu (jedno dot. adwokatów, radców i notariuszy, drugie sędziów i prokuratorów), kiedy wcześniej sąd skazał go prawomocnie za tego typu przestępstwo. Może Pan Krzysztof ma większą wiedzę i się wykaże rzucając tego typu przykładami, zamiast wygłaszać gołosłowne dyrdymały.
polak2019.07.15 15:21
geniusz-który nie pieprzy od rzeczy!!!!!!!!
Wiesław Kaloryfer2019.07.15 16:07
Udowodnij. Wykaż, że to co napisałem nie jest prawdziwe (kodeks postępowania karnego oraz ustawe o adwokaturze bez problemu znajdziesz w internecie), lub podaj te przykłady prawników, co mimo tego, że jeździli po pijaku nie ponieśli odpowiedzialności karnej lub dyscyplinarnej. No chyba, że jesteś kolejnym kłamcą. Wtedy nie musisz.
Dr Valentynka skorno weneryczna2019.07.15 18:13
No co ty? Chcesz od polaka z malej litery merytorycznej odpowiedzi? On tu służbowo. 10 kopiejek za post.
wacek2019.07.15 20:37
Nie takie przewinienia mają na koncie. Spoko, spoko Wiesław, nie podniecaj się.