05.07.16, 12:33

Komorowski straci tytuł honorowego obywatela miasta Piły?

Czy były prezydent Polski Bronisław Komorowski straci tytuł honorowego obywatela miasta Piły? Wszystko zaczęło się od pewnego wpisu użytkownika Facebooka na profilu posła PiS z okręgu Piły. Internauta zaproponował w komentarzu, aby Bronisław Komorowski stracił tytuł honorowego obywatela. Marcin Porzucek w odpowiedzi przyznał, że: "Należy się nad tym zastanowić, jeżeli zarzuty wobec współpracy prezydenta z różnymi, niekoniecznie pozytywnymi siłami by się potwierdziły".

Portal Onet rozmawiał z posłem PiS Porzuckim o owej inicjatywie: - Nie odcinam się od tej wypowiedzi, jeszcze raz mógłbym powiedzieć to samo. Jest to kwestia do dyskusji. Myślę, że oczekiwania, jakie były stawiane kilka lat temu, kiedy ta decyzja zapadła, były duże. Niestety tej zgody, która miała budować, jak głosiło główne hasło Bronisława Komorowskiego w wyborach, już nie ma. Były prezydent bardziej dzieli niż łączy. 

I dodaje, że zarzuty przedstawione wobec byłego prezydenta w książce Wojciecha Sumlińskiego powinny zostać wyjaśnione. Jeżeli się potwierdzą, będzie to kolejną przesłanka, aby cofnąć przyznanie tytułu honorowego obywatela Komorowskiemu. Autor "Niebezpiecznych związków Bronisława Komorowskiego" wskazuje m.in. na powiązania byłego prezydenta RP z mafią oraz tajnymi służbami. Jednak chodzi nie tylko o przeszłość - również obecne działania polityka spotkały się z krytyką posła PiS. - Bronisław Komorowski jest jednym z liderów antydemokratycznej opozycji. Nie chce pogodzić się z porażką, jeszcze na początku 2015 roku lekceważąco odnosił się do swojego głównego kontrkandydata Andrzeja Dudy. Teraz stara się znaleźć dla siebie miejsce - wyjaśnia Marcin Porzucek.

Decyzja w sprawie przyznania Bronisławowi Komorowskiemu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Piły została podjęta w 2013 roku. Za tym postulatem opowiedziało się większość radnych, również Prawa i Sprawiedliwości. Jednak jak podkreśla Marcin Porzucek, stało się tak tylko ze względu na porozumienie PO z PiS zawarte trzy lata wcześniej. - Na pewno nie możemy popełnić tego błędu drugi raz. Nasi radni, którzy głosowali za tym, aby to honorowe obywatelstwo przyznać, byli nastawieni sceptycznie wobec tego pomysłu. Jednak szanując to porozumienie, zagłosowali za przyjęciem wniosku - tłumaczy poseł PiS.

Pomysł posła PiS skomentował prezydent Piły Piotr Głowski. W oficjalnym oświadczeniu podkreśla, że zachowanie Marcina Porzucka to wyraz braku kultury osobistej oraz politycznej. Wskazuje, że poseł nie zasiadał w 2013 roku w radzie miasta i swoimi wypowiedziami  dyskredytuje i podważa wiarygodność ówczesnych działań swoich partyjnych kolegów.

mo/onet