30.03.13, 07:39Fot. morgeFile

Korea Północna wypowiedziała wojnę

- Na Półwyspie Koreańskim wreszcie zakończył się długi okres, w czasie którego nie było ani pokoju, ani wojny - głosi oświadczenie, wydane wspólnie przez władze, partię rządzącą i najważniejsze instytucje publiczne komunistycznego reżimu. Od tej pory każdy spór wewnątrzkoreański ma być rozstrzygany zgodnie z prawem wojennym.

Północnokoreański arsenał wojskowy jest już od dawna przygotowany. Poprzedniej nocy Kim Dzong Un, północnokoreański dyktator komunistyczny rozkazał wycelować rakiety w amerykańskie bazy wojskowe. Teraz żołnierze czekają tylko na rozkaz.

Pierwsze cele ataku to: bazy wojskowe na kontynencie amerykańskim, Hawajach i wyspie Guam oraz Korea Południowa. Wczoraj Dzong Un publicznie powiedział: " nadszedł czas wyrównania rachunków z amerykańskimi imperialistami".

"Amerykański sekretarz obrony Chuck Hagel oświadczył, że Stany Zjednoczone nie dadzą się zastraszyć groźbami Korei Północnej i są gotowe na natychmiastową reakcję. Przedwczoraj nad Półwysep Koreański z terytorium Stanów Zjednoczonych wleciały niewykrywalne dla radarów bombowce strategiczne B-2 Spirit. Mogą one przenosić nawet ładunki nuklearne. Pokaz siły zorganizowano po coraz częstszych groźbach Korei Północnej" - podaje Polskie Radio.

Nie jest przypadkiem, że wódz reżimu komunistycznego planuje zbrojną konfrontację w dniu w którym Jezus Chrystus leży w grobie. Ale już przed świtem grób będzie pusty i może również Dzong Un dozna nawrócenia.Trzeba modlić się za pokój na świecie, zwłaszcza teraz, tak jak modliliśmy się we wczorajeszej Drodze Krzyżowej w Koloseum.

sm/IAR

Komentarze

anonim2013.03.30 8:48
Korea Północna wykonuje po prostu rozkazy Putna i Chin którzy sprawdzają jak kraje demokratyczne są w stanie daleko wycofać się. Mam nadzieje ze ani kroku wstecz i rezmy komuinistyczne w Pekinie i Moskiwie wkoncu upadną
anonim2013.03.30 9:06
@nieprawdo ty masz człowieku jakieś kompleksy haaha.Tu ich nie wyleczysz.
anonim2013.03.30 9:09
Tak z ciekawości, jeśli nie jest to przypadkiem, to może autor wytłumaczy, dlaczego planują wojnę w dniu, "w którym Jezus leży w grobie"?
anonim2013.03.30 9:10
Głód w Korei Płn. jest coraz większy, a koszty utrzymywania milionów ludzi w ciągłym strachu staja sie zbyt wielkie. Komunistyczni zbrodniarze chcą wojny, bo nic innego już swoim obywatelom nie mogą zaoferować. Wmówili swoim obywatelom, że USA chce przyjść i zabrać im resztki trawy, jaka im pozostała do jedzenia. Może zdecydowane uderzenie i żelazna konswkwencja położy kres cierpień tylu milonów Koreańczyków. A gdzie są wszyscy obrońcy "praw człowieka"? Jakoś nie protestują przeciwko tej nędzy i zniewoleniu milionów ludzi w tym "komunistycznym raju"
anonim2013.03.30 9:18
Myślę, że Korea już rozpoczęła wojnę. Nastąpił taki atak hakerów, że moje ad blockery, anty pop-up'y nie dają rady i na portalu Fronda jest taki natłok reklam, wyskakujących reklam, okienek, zachęt do badań, że nie da się tu za wiele przeczytać...
anonim2013.03.30 9:20
@Zły - w Korei Płn. nie ma ropy. Dlatego nikt nie kwapił się pomagać tamtym ludziom, zanim jeszcze Korea miała bombę atomową. Teraz nikt się nie odważy. I słusznie. Reżim nie zawahałby się jej użyć. Za duże straty po obu stronach. Trzeba było wcześniej wyzwolić ludzi. Teraz trzeba czekać, aż ci ludzie sami od środka coś zrobią. Kiedyś. Może.
anonim2013.03.30 9:56
mam nadzieję że nasz rząd nie wyśle Polskich Żołnierzy jako sojusznik Stanów...
anonim2013.03.30 10:26
Wojna zamioast kimczi ( marynowana kapusta ) bo pewnie żywnośći brakło ... dobry pretekst do zaciskania pasa ...
anonim2013.03.30 12:55
Czy jest jakieś wyjście , aby uniknąć wojny ? Gdzie jest punkt zasadniczej koncentracji wojny ? Czy ruchy wojskowych potęg uchronią od katastrofy ? Czy się sprawdzi powiedzenie ,, gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta " ?
anonim2013.03.30 13:35
mustafa, problem ciągle pojawiających się reklam rozwiązałam zainstalowaniem programu adblock, naprawdę pomaga.
anonim2013.03.30 13:44
a może to tylko szantaż i chcą wysępić trochę kasy ?
anonim2013.03.30 13:56
Siły USA i Korei Południowej powinny zrobić porządek z tym komunistycznym reżimem, który wydaje miliony na rakiety, a głodzi swój naród tak, że ludzie musza tam zbierać wodorosty i trawę, aby coś zjeść. Jedno z miast na północy, bodajże Musan, jest podobno na wpół wymarłe, gdzie zamieszkują tylko sieroty, bo ich rodzice albo są w obozach koncentracyjnych albo wymarli z głodu. Kraj niczym skansen komunistyczny z lat 50, gdzie ulice są puste, a w centrum stolicy jeżdżą wołami. Zastanawiam się tylko, jak Koreańczycy z północy przywyknęliby do nowego ustroju, swobód, kapitalizmu, gdyby Stany i Korea Płd. wyzwoliły północ. Oni są tak zindoktrynowani, że pewnie nawet nie wiedzą, jak się żyje w normalnym, demokratycznym kraju. Dla nich to by był szok i nie mogliby wejść w życie społeczne z "południowcami".
anonim2013.03.30 15:19
Jasne... wypowiedziała wojnę i żadnej rakiety nie wystrzeliła. Chcą coś ugrać na arenie międzynarodowej. Nawet jak mają bombę atomową to i tak jej nie użyją. Oni wbrew pozorom mają pełną świadomość, że Stany bez większego problemu mogą ich zmieść z powierzchni ziemi. Sami chcą coś urgać, albo Chiny coś chca ugrać. Bardziej się nawet skłaniam ku Chinom.