14.11.18, 12:54zdj. screen Youtube

Kornel Morawiecki przypomina przeszłość Leszka Czarneckiego. 'Współpracownik SB miliarderem? PATOLOGIA!'

Marszałek Senior, prywatnie- ojciec szefa polskiego rządu, Kornel Morawiecki był gościem programu Onet Opinie. Polityk komentował aferę związaną z szefem Komisji Nadzoru Finansowego i wczorajszych doniesień medialnych na ten temat.

Zdaniem Marszałka Seniora, afera wokół KNF to "patologiczna, przestępcza sytuacja". Kornel Morawiecki ocenił, że ustawa o KNF powinna być znowelizowana. Jej obecny kształt nie pozwala bowiem premierowi zmieniać przewodniczącego tej instytucji. W ocenie lidera Wolnych i Solidarnych, Leszka Czarneckiego nie sposób porównywać z premierem Mateuszem Morawieckim, który w przeszłości był prezesem BZ WBK. 

"Czarnecki jest właścicielem banku, a mój syn był w roli zatrudnionego"-wskazał Kornel Morawiecki, który zwrócił również uwagę na to, co w przeszłości robił Leszek Czarnecki, a o czym zdaje się zapominać totalna opozycja i jej poplecznicy. Zdaniem ojca premera, sytuacja, w której takie osoby jak Czarnecki, współpracujące w przeszłości z komunistyczną bezpieką, mają tak ogromne pieniądze, jest "patologią". 

"W Polsce nie da się uczciwie zarobić miliardów. To jest patologia kapitalizmu"- podkreślił polityk. 

Biznesmen Leszek Czarnecki, którego majątek opiewa na kwotę przekraczającą 2,9 mld zł, znajduje się na liście najbogatszych Polaków. W latach 80. był zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie "Ernest". Później był kontaktem operacyjnym Departamentu I MSW o pseudonimie "Ternes". 

yenn/Onet, Fronda.pl