21.04.15, 18:47

Korwin-Mikke pupilem rosyjskiego MSZ

Pełnomocnik rosyjskiego ministerstwa Konsantin Dołgow na Twitterze napisał, że „prawda przebija się na światło dzienne. Polski deputowany Parlamentu Europejskiego przyznał, że snajperzy na Majdanie przyznał [sic! – red.] byli szkoleni w Polsce”.

W ten sposób Dołgow odniósł się do udzielonego niedawno przez Korwin-Mikkego wywiadu „Wirtualnej Polsce”, w którym polityk rozpowszechniał tezy. Na czym je opiera?

„Siedzę sobie w Parlamencie Europejskim obok pana Urmasa Paetza, ministra spraw zagranicznych Estonii, który przyznał w rozmowie z (ówczesną szefową unijnej dyplomacji) panią baronową Katarzyną Ashton of Upholland, że to nasi ludzie strzelali na Majdanie, a nie ludzie pana Janukowycza, czy pana Putina. Szkoleni u nas, w krajach Zachodu” – wyjaśniał Korwin. Oto cały dowód, który wystarcza mu, by oskarżyć Polskę o szkolenie „terrorystów” z Majdanu…

kad/rzeczpospolita.pl

Komentarze

anonim2015.04.21 19:12
Obawiam się, iż nie podzielę poglądu, że Korwin jest agentem Rosji. Być może się mylę, nie wiem.
anonim2015.04.21 19:47
Jeżeli mówi prawdę, trzeba się cieszyć. Mimo pisowskiej rusofobii.
anonim2015.04.21 20:07
Korwin z Urbanem miała konszachty i teraz gra na korzyść obecnego układu w którym się czuje doskonale zarabia znaczne sumy i dodatkowo omamia gapiów głupotami o monarchii i podatkach jednolitych dla każdego w wysokości 100 złotych.Zadanie Korwina jest identyczne jak Palikota z tym że Korwin prawą stronę obejmuje i wykorzystuje w niecnym celu do sprzyjania dla Komorowskiego i Kopacz chociaż bezpośrednio nie wynika to z jego wypowiedzi to nie ma co się łudzić że Korwin jest porządnym prawym człowiekiem.
anonim2015.04.21 21:13
Nie chcę być złośliwy, ale od kiedy Fronda jest wybredna w dobieraniu sobie dowodów do udowadniania swoich tez? Powoływanie się przez Korwina na rozmowę pomiędzy szefem MSZ Estonii a szefową unijnej dyplomacji jest złe, ale powoływanie się np. na parówki w celu udowodnienia zamachu pod Smoleńskiem jest już ok?