26.09.20, 14:56Fot. Jan Bodakowski

Kpiny z Jana Pawła II. Instalacja przed Muzeum Narodowym [WIDEO]

Polem wojny kulturowej jest sztuka nowoczesna. Na tej arenie walki ideowej niewątpliwie wygrywa lewica. Najbardziej znani, wystawiani od dekad, artyści nie ukrywają, że są oficerami frontu politycznego, i, że świadomie wykorzystują sztukę jako instrument walki politycznej. Ci mniej znani jak diabeł święconej wody unikają wszelkich posądzeń o konserwatyzm.

Najbardziej w tym wszystkim jest bulwersujące to, że sztuka nowoczesna jest finansowana z pieniędzy podatników. Szerzenie brzydoty i lewicowej propagandy wszystko to za pieniądze podatników — pieniądze, które są przeznaczone nie na realne potrzeby (kanalizacje, drogi czy linie energetyczne) tylko na sztukę nowoczesną. Politykom jest obce to, że niższe podatki lepsze byłyby od sztuki nowoczesnej. To, że to obywatele sami, indywidualnie, powinni decydować czy chcą dawać na sztukę nowoczesną, czy nie, czy chcą kodowacz szerzenie brzydoty i lewicowej propagandy, czy nie – przymusowe odbieranie obywatelom pieniędzy i marnowanie ich na sztukę nowoczesną nie ma żadnego społecznego uzasadnienia (odmiennie np. od przymusowych podatków na drogi czy kanalizacje).

Tak jak marnowano pieniądze na sztukę nowoczesną będącą instrumentem szerzenia lewicowych zabobonów za czasów PO, tak marnuje się je i za czasów PiS. Tak jak PO teraz marnuje na sztukę nowoczesną środki samorządów, tak PiS teraz marnuje środki z budżetu centralnego. Nic od 6 lat rządów PiS się nie zmieniło.

Lewica wykorzystuje sztukę nowoczesną do szerzenia brzydoty i lewicowej propagandy, czyli kłamstw. Celem jest zniszczenie cywilizacji zachodniej opartej na takich wartościach jak piękno i prawda. Ludzie zdemoralizowani brzydotą są okaleczeni i nie dostrzegają podobnie patologicznego charakteru działań lewicy w innych dziedzinach.

Gdy twórcy sztuki byli zakorzenieni w katolicyzmie, to wykorzystywali sztukę do szerzenia pozytywnych wartości np. wiary, patriotyzmu, apoteozy piękna i harmonii. Dziś w duchu marksistowskim szerzą patologie i brzydotę, by niszczyć, de-konstruować, świat zachodu, ukształtowany przez wiarę i uznający za cnotę patriotyzm.

Przed Muzeum Narodowym w Warszawie ustawiono kiczowatą instalację przedstawiającą Jana Pawła II (trzymającego nad głową), głaz, który stoi w czerwonej sadzawce. Instalacja jest zgodnie z wymogami sztuki nowoczesnej kiczowata (w duchu marksistowskiej dekonstrukcji wartości cywilizacji zachodniej artyści w służbie lewicy muszą szerzyć brzydotę i kicz zamiast piękna).

 

Kpiącą z Jana Pawła II instalacje muzeum argumentuje na swojej stronie tym, że „w 2019 roku Muzeum Narodowe w Warszawie, jako jedno z czterech muzeów stołecznych, zgłosiło chęć uczestnictwa w obchodach Roku Papieskiego, przypadającego na rok 2020. Zaproszony z tej okazji do współpracy, Jerzy Kalina przedstawił instalację ''Zatrute źródło''. Jak każde dzieło sztuki współczesnej otwiera ono różne pola interpretacji. Zachęcam do merytorycznej dyskusji na temat tej realizacji, na temat roli sztuki w rzeczywistości społecznej, wolności wypowiedzi artystycznej czy też intertekstualności dzieł sztuki”.

Krytykowane za kiczowatą instalację muzeum na swojej stronie internetowej stwierdziło, że „by nie wikłać Muzeum w spory ideologiczne, niemające nic wspólnego z wolnością wypowiedzi artystycznej. Muzeum Narodowe w Warszawie jest publiczną instytucją kultury, a do kanonu jego kluczowych wartości należy poszanowanie wszystkich ludzi bez względu na płeć, wiek, rasę, wyznawaną religię, pochodzenie etniczne czy orientację seksualną”.

Komentując deklaracje Muzeum Narodowego, że „do kanonu jego kluczowych wartości należy poszanowanie wszystkich ludzi bez względu na płeć, wiek, rasę, wyznawaną religię, pochodzenie etniczne czy orientację seksualną” należy stwierdzić, że nie ma się ona nijak do obrażania za pomocą kpin z Jana Pawła II katolików. Warto też zwrócić uwagę, że jakoś tak się zdarza, że sztuka nowoczesna kpi z katolików i katolicyzmu, a nie np. z Żydów.

Na stronie muzeum można przeczytać, że „dziedziniec Główny Muzeum Narodowego w Warszawie po raz kolejny stanie się miejscem prezentacji dzieła współczesnego artysty. Powstanie tu instalacja Jerzego Kaliny zatytułowana Zatrute źródło, upamiętniająca Jana Pawła II w setną rocznicę jego urodzin”.

Ze strony internetowej muzeum można się dowiedzieć, że „jak podkreśla sam twórca, instalacja z figurą papieża ciskającego głaz w czerwoną wodę nie jest pomnikiem, ma charakter efemeryczny, wpisuje się w nurt sztuki zwany site-specific. Integralną jej część stanowi usytuowana na dziedzińcu kamienna fontanna. Dzieło należy zatem analizować w kontekście otaczającej je przestrzeni i architektury muzeum. Skrzydła gmachu tworzą wizualną ramę oraz kontekst historyczno-symboliczny, z którymi wchodzi ono w dialog. Sam tytuł, zobrazowana postać świętego trzymającego wielki głaz oraz czerwona woda w niecce fontanny, nawiązują do polskich mitów i symboli. Stawiają pytania o rolę sztuki, tradycji i pamięci. Rzeźba naturalnej wielkości, ustawiona bez postumentu i bez gabloty, realistycznie, bez estetyzacji odtwarza postać Jana Pawła II. Umieszczona na drodze, którą podążają zwiedzający, wchodzi w relację z odbiorcami: publiczność przekraczając bramę muzeum widzi ją od tyłu, co prowokuje do zatrzymania, odwrócenia się i dokładnego przyjrzenia się figurze”.

Jak wyjaśnia na swojej stronie muzeum „instalacja na dziedzińcu MNW to odpowiedź artysty na rzeźbę Maurizio Cattelana La Nona Ora z 1999 roku. W ujęciu Kaliny Jan Paweł II nie jest bezsilnym, starym człowiekiem przygniecionym meteorytem, lecz tytanem o nadludzkiej sile. Zaproponowane ujęcie postaci pozwala podjąć wiele wątków interpretacji. Sam artysta postrzega papieża jako człowieka, który odegrał decydującą rolę w najnowszej historii Polski i Europy, rozpoczął proces przemian historycznych, społecznych i duchowych. W warstwie treściowej istotną rolę odgrywa także zagadnienie czasu, trwania i przemijania, z jednej strony wpisane w symbolikę kamienia, z drugiej – wiążące się z efemerycznym charakterem instalacji, prezentowanej przez krótki czas. Zatrute źródło to pierwsza praca Jerzego Kaliny poświęcona Janowi Pawłowi II, jej elementy zestawione z architekturą i kolekcją Muzeum Narodowego w Warszawie budują wielowątkową i wielopoziomową opowieść o sztuce, postrzeganiu historii, ale również o ponadczasowych, ogólnoludzkich wartościach”.

By było jasne, marksistowskim dziełem sztuki nie jest tylko instalacja i instrukcja obsługi do instalacji zamieszczona na stronie muzeum i w katalogach – największym dziełem sztuki jest skłonienie naiwnych katolików, by uwierzyli w brednie o szacunku artysty dla Jana Pawła II i traktowali kpiny z Papieża Polaka jako hołd dla niego.

 

Jan Bodakowski

Komentarze

Darek2020.09.28 7:12
Autor tej "instalacji", Jerzy Kalina jest też twórcą ponika smoleńskiego (schody do nikąd, plagiat okładki zespołu Beyond the Bridge) oraz pierścienia z Władcy pierścieni - podobno na cześć rotmistrza Pileckiego, twarz papieża zaś stworzyła Barbara Piela - autorka słynnych "Plastusiów" z TVPiS. Jaka partia takie finansowane z budżety "wybitne" dzieła.
helena2020.09.27 11:20
Odbieram instalację jako : sadzawkę - exodus z komunizmu do wolności,głaz jako ciężar tego przejścia.Na sztuce się nie znam.
udręka i ekstaza2020.09.27 12:08
Według mnie najgłębszy sens tej cudownej, awangardowej instalacji (której nie powstydziłby się nawet sam Michał Anioł) zasadza się na fizycznym zobrazowaniu idei ciężkiej pracy i jej podstawy - zdrowego odżywiania. Pracę symbolizuje tam JP II przenoszący z mozołem wielką bryłę polskiego węgla, a zdrowe odżywianie symbolizuje tradycyjny, polski barszcz czerwony, którym jest wypełniony ów zbiornik. W naszej przestrzeni publicznej jest wciąż zbyt mało takich wiekopomnych, zaangażowanych społecznie dzieł ! :)
kaczorek2020.09.27 10:24
Dlaczego nie napiszecie ani słowa o wczorajszej akcji Lotnej Brygady Opozycji, która w krwawej sadzawce obok rzeźby przedstawiającej JP II umieściła nadmuchiwaną, wielką, żółtą kaczkę? Nie chcecie sprawy nagłaśniać aby nie podsuwać pomysłu potencjalnym naśladowcom (bo nie wierzę, że umknęło to waszej uwadze) ? :)
30 lat minęło już …..2020.09.27 8:06
Demokracja chciała Bolka, Wyszła z tego niezła Polka. Przyszedł koniec na Robola *, Bo Balcera taka wola. Przyszedł koniec na Ślimaka *, Za przyczyną Olka Kwacha. Donald, Olech, Płaz - Platforma, Cel jest IDEM * - inna forma. Powiesili więc Leppera, A niech ich jasna cholera. Propaganda i Sondaże, Myślący PiS wskaże. Już miłością was nie darzę, Boście kłamcy i lichwiarze. Polak niech nie wątpi - Orła Kaczka nie zastąpi. Patriotyczny ma niby fason, Ten socjalista i kryptomason. Szczenięta zwierząt chroni, Ludzkim tego broni. Z Delfinem Matheusem, Dzielnie walczy on z wirusem. A co z 447 z plusem? Obywatelu - spes in Deus ! Salus in Deus ! Nie Kaczeus ! Bóg, Honor, Ojczyzna i 10% podatki, To najlepsze dla nas i dla Polski Matki. * - Robol - w czasach PRL tak określano robotników - szczególnie w kierowniczych kręgach komunistycznej tzw. Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - szerzej wszystkich wykonujących pożyteczne prace fizyczne. * - Ślimak - bohater książki Bolesława Prusa pt Placówka, chłop polski, co się niemieckiej kolonizacji opierał. * - IDEM - łac. ten sam, niezmienny .
Japa2020.09.27 9:29
Fajna poezja . Tylko taka jakaś ( moim zdaniem) nie adresowana . Wszyscy żli , brak dobrego . Czyli na ludowo -" Jo nie winien , Maciek winien bo mnie drylać nie powinien" Na wszelki wypadek powtórzę . MOIM ZDANIEM .
Hanna2020.09.26 23:58
A czemu ten kamień nie jest tęczowy?
Japa2020.09.27 9:33
No właśnie . Tez bym zapytał . Poczekam z Panią na odpowiedz .
Alojzy Cedzidło2020.09.26 23:10
Bóg w którego wierzą katolicy jest niewyobrażalnie łaskawy . " Nadstaw drugi policzek " zaleca . Wprawdzie trafiają się i u nas katolików , który tego policzka nadstawić nie chcą . Co zrobić . Wśród naszych wrogów tez czasem znajdują się myślący . Tyle ze nie za darmo. Trudno zrozumieć tą "odwagę " do walki z naszym kościołem . Oprócz tchórzostwa nic mi do głowy nie przychodzi . Wyznawców Allacha u nas raczej brakuje . Skąd więc ten " szacunek " naszych wrogów do islamu .. No skąd,? Nic mi do głowy nie przychodzi . To chyba nie jest dowód odwagi . Wyznawcy islamu nie nakazują nadstawiać drugiego policzka . Swoich wrogów i w Polsce by dopadli. Ciekawe jest też ,to ,że ta "odwagę " w obrażaniu katolików okazują bardzo często ludzie z wyższych sfer .Wspomnij przy takim zle o islamie to masz przekichane Nie mówię już o tych .którzy na samą myśl o krytyce islamu nie zdążają dobiegnąć do muszli w OO. A tam u ciała jak nitka a w muszli jak płachta . Jak to wszystko zrozumie no jak ? Papież w fontannie .... co za " odwaga . Wsadzcie do fontanny Allaacha ..... No dobra , dobra ..szkoda gaci.
gouda2020.09.26 22:28
Tamten papież był pyszny...nie wiem czy Bóg lubi takie osoby...z kim teraz siedzi przy stole?...czy są w niebie inni pyszni? może są..np. s. Faustyna też była pyszna i nie mogła doczekać się wejścia na ołtarze...
fru2020.09.26 23:13
Oczernianie to twoje hobby? Dawaj chociaż jeden cytat o św. Faustynie, potwierdzający twoje tezy.
JAN I2020.09.26 23:26
Panie "gouda" złe to czasy, gdy coraz trudniej odróżnić mądrość od głupoty!
Zonk2020.09.26 21:55
Tę okrutną prawdę chichotu historii łatwo wytłumaczyć po szczegółowej analizie biografii tych ludzi. Większość z nich ma żydowskie korzenie i sowieckie pochodzenie. Chrześcijańskie wartości dla wielu z nich są bardzo drażniące. Za komuny byli uprzywilejowani pieniędzmi Polaków. Po komunie, nadal władzę dominująco sprawują ludzie żydowskiego i komunistycznego pochodzenia. Czy to był Mazowiecki, Miller, Tusk czy Kaczyński, oni swoim krzywdy nie dadzą zrobić. Naiwni ludzie sądzili że Kaczyński zdekomunizuje Polskę. Tego nie zrobi bo to znaczyłoby deżydowizację. Oni różnią się partiami i oficjalnymi poglądami. To taki polityczny teatr. By zawsze rządzili oni. A gdy chodzi o pieniądze i władzę to w zasadzie stanowią jedno na koszt Polaka. Statystycznie podobno w Polsce jest ich 30.000 a na stanowiskach władzy i biznesie może ich być 10.000. Jak się ma to procentowo i zarobkowo do populacji Polaków? Tysiące razy bardziej uprzywilejowani.
Alojzy Cedzidło2020.09.27 10:11
Prawie się zgadzamy . Pan Pająk o ile pamiętam , dobrze to w swoich książkach udokumentował , Dziś o nim nie słychać Prawię się zgadzam . Prawie ,bo w tym gronie nie wsadził bym Kaczyńskiego . To nie Kaczyński , zablokował lustrację . Kurski dobrze to w swoim filmie pokazał ( Nocna zmiana ) Sprawcy obalenia rządu śp. Olszewskiego , do tej pory dobrze się czują . Ba ... Do Brukseli na dobra rebuchę trafili .
rebeliant2020.09.26 21:08
A co najważniejsze tego typu sztuka jest już męcząca, nikomu potrzebna i co najważniejsze kosztowna. Już wszyscy wiedzą: Lewyca widzi problem w deskach zbitych w krzyż oraz w osobach, które uznają się za kapłanów. Każdy już o tym wie i widzi doskonale, że jeżeli nawet Kościół zniknie, to problemy i tak pozostają, i my z nimi pozostajemy i jeszcze tracimy pomocnika ku dobru. Tej zakichanej lewycy trzeba czym prędzej odkroić kawał tortu artystycznego - i mówię tu już o forsie - i jeśli już to zainwestować w malarzy z prawdziwego zdarzenia, gdzie zwiedzający nie może wręcz odróżnić malunku od rzeczywistości. A wracając do tych do religii chrześcijańskiej - to nie kościół powinien wchodzić do szkoły, lecz szkoła przyjść do kościoła. Mamy bowiem na świecie coś takiego jak szkoły rabiniczne, szkoły kung fu, itp. I faktycznie u nas też: szkoła powinna być u kościoła. Nie każda, gdyż u nas wolność jest światopoglądowa. Każdy z nas ma inne talenty i z powodzeniem może je ćwiczyć na oddzielnych stanowiskach - tak jak na siłowni: jeden ma masywne i solidne stawy więc może się siłować z ciężarami, a inny ma posturę baletmistrza więc postawi na pilates. Podobnie jest z przedmiotami szkolnymi. Szkoła jednak w gruncie rzeczy powinna być czymś innym - a mianowicie świątynią/klasztorem, który ćwiczy i pielęgnuje ducha jednostki jak i zbioru jednostek, jeśli już, to zachęca do uprawiania poszczególnych dziedzin. Tym czasem szkoła do dnia dzisiejszego jest pruską maszynką do mielenia, w której każdy musi się przecisną przez wymagane otwory. Kościół do szkoły niech idzie z misją, ale takie coś jak, aby szkoła przyszła do kościoła może się okazać lekarstwem na wiele dolegliwości społecznych. Trzeba tylko znaleźć mistrzów którzy podjęli by się poprowadzić taką strukturę.
Alojzy Cedzidło2020.09.27 9:45
Hmmmmm ... Nie głupie rozumowanie ( moje zdania ) Tylko mam obawy czy trafi do głów naszych" frondowych uczonych" .O 6 -cio kolorowych nie wspomnę . A zresztą wspomnę . Powiedzą : " a gdzie jest szkolenie z zakresu roskoszy z seksu. .?"( wszelakiego)
Szybka Randka2020.09.26 20:46
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! ________________________________________________________________________________________ www.erooo.pl
green2020.09.26 20:22
Może ktoś się orientuje czy czerwona ciecz w której stoi JP II symbolizuje ofiary KK (inkwizycja, wyprawy krzyżowe, "chrystianizacja" różnych rejonów świata, itp) ?
jan i2020.09.26 20:54
Dramatem naszej epoki jest to ,że głupota zabrała się do myślenia!
green2020.09.27 11:41
Ewidentną głupotą jest obrażanie pytającego, zamiast odpowiedzi na pytanie.
Anonim2020.09.27 15:37
Czyżby pomyślał pan o sobie? No cóż, nic na to nie poradzę! ale zachęcam do lektury badań naukowych w zakresie historii i do korzystania z wiedzy podczas dyskusji na forach!
Michał Jan2020.09.26 23:32
Nie, to są wszelkie odłamy czerwoności (sankiuloci, bolszewicy, hunwejbini, khmerzy, 1968-macy, spinelliści), a papież ciska w nie głaz. Przecież to oczywiste. Czeu papież miałby ciskać głazem w wyobrażenie najbardziej cywilizowanej instytucji sądowniczej, jaką była Inkwizycja?
JAN I2020.09.26 23:57
W naszym kraju tylko i wyłącznie głupota nie zalicza się do klęsk żywiołowych!
Japa2020.09.27 10:18
No właśnie . Tu jest problem . Jak ten kamień " odczytać " Autor , tfurca tej pracy mógł zamieścić tablicę z komentarzem
Figo Fago2020.09.27 9:53
No i proszę . O to chodziło "tfurcom " tego "dzieła " . Tak to trzeba rozumieć Jaka tam profanacja ? Gdyby tam postawiono pomnik jakiego proroka islamu . Oo o o o ... To by było paskudne (i grożne dla "tfurcy").
Japa2020.09.27 9:59
I ten czerwony kolor pewno byłby zrobiony z prawdziwej krwi. > No dobra , dobra . Żartowałem ., a wy macie już pełne gacie.
JAN I2020.09.26 19:03
Czytając niektóre Wasze komentarze zacytuję Waldemara Łysiaka "Gdy tylu ludzi pochwala to samo, wtedy łatwo jest dojść do wniosku: jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić!" I zacytuje Waldemara Łysiaka o sztuce nowoczesnej, bo widżę, że się Państwo bardzo znacie! "Obecne szkoły artystyczne pełne są belfrów przekazujących kult pustki estetycznej, a świat pełen jest pseudoartystów, dla których wszystko jest sztuką. Identycznie się wypowiada znany niemiecki krytyk, Godfryd Sello: W galeriach i muzeach walają się przedmioty zwane sztuką jedynie dlatego, że znajdują się tutaj, a nie gdzie indziej. Fakt - prawidłową lokalizacją większości tych obiektów winien być śmietnik. Francuski filozof, zresztą były socjolog, Jean Baudrillard, wydał niedawno książkę pt. "Le complot de l’art" ("Spisek sztuki"), której główna teza i konkluzja puentująca brzmi tak: Sztuka współczesna jest niczym innym, jak wielkim oszustwem - oszustwem praktykowanym na skalę masową."
Rwanda-Pamiętamy2020.09.26 17:18
Czerwona woda to krew menstruacyjna, symbol kobiecości, której JP2 tak bardzo nienawidził. Sprzeciwiał się kapłaństwu kobiet, zabraniał antykoncepcji i aborcji. Wszystko to by upodlić kobiety.
Da da towariszcz, pamiętajcie!2020.09.26 17:29
I O TYM TEŻ: ------ "Podziękowanie Panu Bogu za Jego zamysł określający powołanie i posłannictwo kobiety w świecie, staje się także konkretnym i bezpośrednim podziękowaniem składanym kobietom, każdej kobiecie za to, co przedstawia sobą w życiu ludzkości. . . . Dziękujemy ci, kobieto-matko, która w swym łonie nosisz istotę ludzką w radości i trudzie jedynego doświadczenia, które sprawia, że stajesz się Bożym uśmiechem dla przychodzącego na świat dziecka, przewodniczką dla jego pierwszych kroków, oparciem w okresie dorastania i punktem odniesienia na dalszej drodze życia. . . Dziękujemy ci, kobieto-małżonko, która nierozerwalnie łączysz swój los z losem męża, aby poprzez wzajemne obdarowywanie się służyć komunii i życiu. . . . Dziękujemy ci, kobieto-córko i kobieto-siostro, która wnosisz w dom rodzinny, a następnie w całe życie społeczne bogactwo twej wrażliwości, intuicji, ofiarności i stałości. . . . Dziękujemy ci, kobieto pracująca zawodowo, zaangażowana we wszystkich dziedzinach życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, artystycznego, politycznego, za niezastąpiony wkład, jaki wnosisz w kształtowanie kultury zdolnej połączyć rozum i uczucie, w życie zawsze otwarte na zmysł „tajemnicy”, w budowanie bardziej ludzkich struktur ekonomicznych i politycznych. . . . Dziękujemy ci, kobieto konsekrowana, która na wzór największej z kobiet, Matki Chrystusa — Słowa Wcielonego, otwierasz się ulegle i wiernie na miłość Bożą, pomagając Kościołowi i całej ludzkości dawać Bogu „oblubieńczą” odpowiedź, wyrażającą się w przedziwnej komunii, w jakiej Bóg pragnie pozostawać ze swoim stworzeniem."
Anonim2020.09.26 18:56
Antykoncepcja robi z człowieka niewolnika jego popędów bo nie musi starać sie ich kontrolowac, Nie ma żadnych konsekwencji bo nawet dziecko mozna zabić jak jest niewygodne. To jest farsa z praw kobiet a nie wyzwolenie.
"Odbiorcy" sztuki.2020.09.26 17:05
Ojciec Święty Juliusz II jak zobaczył co "wymalował" Michelangelo był. delikatnie mówiąc, "zły" na te nagości. Dzisiaj, Kaplica Sykstyńska jest uważana za jedno z największych osiągnięć ludzkości. Najwięcej na temat sztuki maja do powiedzenia ci ktorzy NIGDY nawet w teatrze nie byli (bo po co?), ostatnią książkę i to niecałą czytali bo musieli - lektura obowiązkowa, a do muzeum, jak pójdą to tylko wtedy kiedy jest DARMOWE.
ryszard2020.09.26 16:48
Nie ma czegoś takiego jak sztuka nowoczesna. Jest sztuka albo kicz. Nauki ścisłe są od ukazywania udokumentowanych prawd, niezależnych o miejsca i czasu (to co nie spełnia tego warunku nie jest nauką). Czynią to udzie nauki. Zapisem ścisłym nie wszystko jednak można pokazać, tą resztę pokazuje sztuka. Tworzą ją artyści uświadamiając nam relacje których dotąd nikt nie prezentował wnosząc dobro, które nie istniało wcześniej. To co nie spełnia tego warunku jest kiczem. Umieszczanie czyjejkolwiek podobizny w negatywnym kontekście, nie jest dobrem tylko złem. W omawianym przypadku to gorzej niż kicz bo z samego założenia celem było plucie złem.
Jacek i Placek2020.09.27 13:43
Kto ma decydować co jest sztuką a co kiczem? Jakiś specjalny komitet jak za towarzysza Stalina?
ktolickx derxtyzxcjx Polski2020.09.26 16:37
Bodxkowski niestety jest bezmyslnym idiotx, i dywersxntem,bo w pozornie logiczny wywod wplxtx bezdennx glupote,ze dekonstrukcjx mx cos wsoolnego z mxrksizmem. Idiotx bredzi,i widzi mxrksizm ,gdzie go nie mx. Rzezbe trzebx USUNXC ,bo jest prowokxcjx xntypolskx,x nie dlxtego ,ze jest rzekomo mxrksistowskx.
ktolickx derxtyzxcjx Polski2020.09.28 17:45
Nie wiem po co jestem udaje złego bo nie mam przyjaciół
violencja2020.09.26 16:26
Ilu widzów to tyle interpretacji. Zachodziło słońce. Z murów miasta można było zobaczyć na linii horyzontu dwie obejmujące się sylwetki. "To jakiś tatuś i mamusia" - pomyślała niewinna dziecinka. "To kochankowie" - pomyślał mężczyzna ze złamanym sercem. "To dwaj przyjaciele, co spotkali się po wielu latach" - pomyślał człowiek samotny. "To dwaj kupcy, co dobili targu" - pomyślał skąpiec. "To ojciec obejmuje syna wracającego z wojny" - pomyślała pewna pani o tkliwej duszy. "To córka ściska ojca, który wraca z dalekiej podróży" - pomyślał człowiek pogrążony w bólu po śmierci córki. "To para zakochanych" - pomyślała dziewczyna marząca o miłości. "To dwaj ludzie walczą do ostatniej kropli krwi" - pomyślał morderca. "Kto wie, dlaczego się obejmują" - pomyślał człowiek o oschłym sercu. "Jaki to piękny widok; dwoje obejmujących się ludzi" - pomyślał duchowny.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.26 16:39
Relxtywixm morxlny ZXWSZE swixdczy o glupocie i o degenerxcji.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.28 17:43
Ja nie wiem jak żyć dlatego nic mi się nie udaje nikt mnie nie kocha ...
Po 11 ...2020.09.26 16:23
Dla mnie to pomnik oddający cześć trudowi górników. To ewidentnie bryła węgla. A podstawa jest w kształcie papieża.... Lądy i morza przemierzam, kulę ziemską z otwartym czołem. Polski to węgiel. Skąd, pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu, ze znoju codziennej pracy, ze stali, z żelaza i potu. A węgiel to koks, to antracyt.
kxtolickx derxtyzxcjx Polski2020.09.26 16:41
Jestes chuligxnie znxny z komunistycznych poglxdow rosyjskich i z bezdennej glupoty.
kxtolickx derxtyzxcjx Polski2020.09.28 17:48
Boże ratuj
Jutro parchy obchodzą Jom Kipur,2020.09.26 16:09
czyli napierrdalanie łbem w pulpit w bożnicy albo w domu w "ścianę zachodnią" - a to ma być ich "żal za grzechy" i "pojednanie się"! . . . A jak "żałuje za grzechy" parch prof. doktor Jan Hertrich-Woleński? Cyt.: "RĘCE ŁAMAĆ I PAŁOWAĆ --- KIJA MŁOTKA NIE ŻAŁOWAĆ --- NIECHAJ ŻYJE RACJONALIZM ---- JЕBАĆ JЕBАĆ I SIĘ NIE BAĆ !' Itp. itd. . . No i widzisz katolu - robolu na jakiego "naukowca" tyrałeś w PRL-u.
Znowu dziadzio oszukał opiekunkę2020.09.26 16:10
i wypluł tabletki zamiast je zażyć?
"Atheisten sind dumm und2020.09.26 16:47
wahnsinn macht immer wieder dasselbe und erwartet unterschiedliche Ergebnisse." - A. Einstein
Jerzy2020.09.26 17:28
z Jom Kipur to im najbardziej zakaz mycia się przypadł do gustu - niektórzy tzn. 99% nie myją się latami...
Czeka was przeyebane 3-5 lat!2020.09.26 16:07
Parchu, zmarnowałeś ostatnią szansę aby głosować. Następnych nie dożyjesz i ciągle to tego tępego łba nie dociera, że ŁOPOZYCJA CZWARTY raz z rzędu PRZEGRALI wybory. --------------- LOSERS!
Elektor2020.09.26 15:57
Zabawni są ci "prawicowi" publicyści. Owszem, skandaliczne jest finansowanie takich dzieł przez podatnika. Ale...skandaliczne jest finansowanie jakichkolwiek dzieł przez podatnika! Kiedy ta hołota pisowska to zrozumie? Ciemna pisowska masa (głupsi od nich są tylko ci od Biedronia) nie rozumie, że jeśli zgadzają się na istnienie ministerstw rozdających pieniądze to w przypadku dostania się do ministerialnych koryt i paśników ludzi którzy nie podzielają ich poglądów będą zmuszeni do podziwiania dzieł im się nie podobających? Złem jest samo istnienie Ministerstwa Kultury. To zwykłe koryto dla macior i wieprzy, żerowisko i pole szarpaniny na co wydać pieniądze zabrane Polakom!
katolicka deratyzacja Polski2020.09.26 16:44
Konfederxcjx Rosyjskx wolxlxby finxnsowxnie sztuki w Federxcji Rosyjskiej,
katolicka deratyzacja Polski2020.09.28 17:47
Jestem taki samotny szukam przyjaciół
lewak2020.09.26 15:53
Autorze filmu naucz się czytać
Rodryg2020.09.26 15:37
Moim zdaniem to nie jest zła instalacja. Kamień nawiązuje do prymitywizmu poglądów JP2. Próbuje kamieniem atakować wodę, ale wiadomo że to trud z góry skazany na niepowodzenie.
Mietek2020.09.26 15:19
Papież jako pierwszy rzuca kamieniem w biskupa Pieca. Ale nie trafił.
Rjens2020.09.26 15:17
A dlaczego nie wolno kpić z JP2?
Zaoraliście się tym tekstem jak nigdy dotąd,2020.09.26 15:16
bezrobotny myślicielu.
Michal2020.09.26 15:07
Ale bełkotliwy artykuł, jak zwykle zresztą od Bodakowskiego. Autorem rzeźby jest Jerzy Kalina, autor pomnika smoleńskiego. Papieżak ciska kamieniem w czerwoną hołotę: https://gwiazdy.wp.pl/wiemy-w-kogo-papiez-ciska-glazem-w-lewacka-czerwona-ideologie-pomnik-jan-pawel-ii-6557407328110721a Także poprawcie przekaz.
katolicka deratyzacja Polski2020.09.26 16:46
Komunisci sx w Polsce niepozxdxnymi goscmi,i bedx musieli wrocic do Korei Polnocnej.