28.01.22, 07:20Fot. via Pixabay

Królestwo Boże jak ziarnko gorczycy

PIERWSZE CZYTANIE

Grzech Dawida

2 Sm 11, 1-4a. 5-10a. 13-17

Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Na początku roku, gdy królowie zwykli wychodzić na wojnę, Dawid wyprawił Joaba i swoje sługi wraz z całym Izraelem. Spustoszyli oni ziemię Ammonitów i oblegli Rabba. Dawid natomiast pozostał w Jerozolimie.

Pewnego wieczora Dawid, podniósłszy się z posłania i chodząc po tarasie swego królewskiego pałacu, zobaczył z tarasu kąpiącą się kobietę. Kobieta była bardzo piękna. Dawid zasięgnął wiadomości o tej kobiecie. Powiedziano mu: «To jest Batszeba, córka Eliama, żona Uriasza Chittyty». Wysłał więc Dawid posłańców, by ją sprowadzili. A gdy przyszła do niego, spał z nią. Kobieta ta poczęła, posłała więc, by dać znać Dawidowi: «Jestem brzemienna».

Wtedy Dawid wyprawił posłańca do Joaba: «Przyślij do mnie Uriasza Chittytę». Joab posłał więc Uriasza do Dawida. Kiedy Uriasz do niego przyszedł, Dawid wypytywał się o powodzenie Joaba, ludu i walki. Następnie rzekł Dawid Uriaszowi: «Zejdź do swojego domu i umyj sobie nogi!» Uriasz opuścił pałac królewski, a za nim niesiono dar ze stołu króla. Uriasz położył się jednak u bramy pałacu królewskiego wraz ze wszystkimi sługami swojego pana, a nie poszedł do własnego domu. Przekazano wiadomość Dawidowi: «Uriasz nie zszedł do swego domu». Dawid zaprosił go, aby jadł i pił w jego obecności, aż go upoił. Wieczorem poszedł Uriasz, położył się na swym posłaniu między sługami swojego pana, a do domu swojego nie zszedł.

Następnego ranka napisał Dawid list do Joaba i posłał go za pośrednictwem Uriasza. W liście napisał: «Postawcie Uriasza tam, gdzie walka będzie najbardziej zażarta, potem odstąpcie go, aby został ugodzony i zginął».

Joab, obejrzawszy miasto, postawił Uriasza w miejscu, o którym wiedział, że walczyli tam najsilniejsi wojownicy. Ludzie z miasta wypadli i natarli na Joaba. Byli zabici wśród ludu i sług Dawida; zginął też Uriasz Chittyta.

Oto słowo Boże.

EWANGELIA

Rozwój królestwa Bożego

Mk 4, 26-34

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus mówił do tłumów:

«Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo».

Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu».

W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

Oto słowo Pańskie.

Komentarze

Lucifer Morningstar2022.01.28 11:52
"Królestwo Boże jak ziarnko gorczycy" - takie malutkie jak mózg katolika.
Torchwood2022.01.28 8:30
"jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi". Jak widać ten wasz "wszechwiedzący" bóg nawet rozmiaru ziaren na Ziemi nie zna - gorczyca nie ma najmniejszego ziarna.
Słuchacz RM2022.01.28 12:41
Pojawia się kilka kwestii - pierwsza to tłumaczenie; być może nie chodziło o gorczycę, lecz inną roślinę, a pomyłkę popełnił któryś z tłumaczy. Jezus posługiwał się językiem aramejskim. Jego słowa zostały spisane po grecku, z greckiego tłumaczono potem na łacinę, dopiero z łaciny na język polski. Okazji do zniekształcenia treści aż nadto. Druga kwestia - u nas uprawia się gorczycę czarną, w klimacie śródziemnomorskim białą, która ma faktycznie mniejsze nasiona i rośnie w formie dużego krzaka. Trzecia - w przypowieściach najważniejszy jest sens metaforyczny, a nie takie detale jak wielkość nasion czy rośliny. Autor przypowieści ma prawo zniekształcać fakty, jeśli jest mu to potrzebne. Gdy zechcemy czepiać się szczegółów, to w innych przypowieściach też znajdzie się wiele podobnych nieścisłości.