26.11.20, 16:34fot. policja.pl

Łódź. Groził maczetą kierowcy autobusu

Kryminalni z VI Komisariatu Policji KMP w Łodzi zatrzymali 40-latka, który podejrzany jest o grożenie maczetą kierowcy autobusu. Mężczyzna usłyszał zarzut gróźb karalnych. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat więzienia.

12 listopada 2020 roku w godzinach popołudniowych policjanci z VI Komisariatu KMP w Łodzi otrzymali zgłoszenie dotyczące gróźb karalnych wobec kierowcy autobusu. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że w chwili gdy podjeżdżał na zatoczkę u zbiegu alei Piłsudskiego i ulicy Sarniej spostrzegł, że wjazd na przystanek zablokował mu zaparkowany tam samochód marki Volkswagen Passat. Mężczyzna siedzący za kierownicą auta osobowego rozmawiał przez telefon komórkowy. Ignorował sygnały kierowcy autobusu blokując zatoczkę. W tej sytuacji pracownik przedsiębiorstwa komunikacyjnego wysiadł z autobusu aby zwrócić uwagę kierowcy passata. Zanim podszedł do volkswagena, kierujący wysiadł trzymając w ręku maczetę. Mężczyzna z maczetą w ręce zagroził kierowcy autobusu pozbawieniem życia. Kierowca autobusu wrócił do swojego pojazdu i wezwał na pomoc policjantów, natomiast krewki napastnik uciekł z miejsca zdarzenia. Kryminalni przeanalizowali dostępny materiał dowodowy i dotarli do świadków zdarzenia. Dzięki tej pracy wytypowali osobę podejrzewaną o kierowanie gróźb. Był to 40-letni mieszkaniec Łodzi, który już we wstępnej rozmowie z policjantami przyznał się do popełnienia przestępstwa i wskazał miejsce ukrycia maczety. Mężczyzna usłyszał zarzut gróźb karalnych. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

(KWP w Łodzi / mw)

 

policja.pl

Komentarze

Natalja Siwiec2020.11.27 10:33
Czy to był biały, heteroseksualny, ochrzczony Katolik? Brakuje mi tej informacji.
slawek522020.12.23 15:05
A mnie brakuje informacji czy byłeś z wizytą u lekarza psychiatry?
Polak2020.11.26 21:54
Cholera.... kiedy w końcu coś podobnego zrobi emigrant? Będzie wtedy debata społeczna itd a to, to tylko "łódzka lumperia" i nawet w prasie nie napiszą.
AAAtomek2020.11.26 18:11
Wracał z marszu niepodległości czy z warty obrońców Kościoła??
rebeliant2020.11.26 22:10
On wracał z obstawy ambasady Muzeum Polin.
rebeliant2020.11.26 22:11
Dlatego też grozi mu do 2 lat więzienia zamiast 20 lat zamkniętego ośrodka pracy przymusowej.
Yo .. circumcised Grizzly2020.11.26 17:41
My offer still stands. Take your buddy (ass attendant) with you and come over. One of you will suck my dog's dick and the other grizzly his asshole. Well, dickheads?
Grizzly2020.11.26 17:45
Won zwyrolu!
Grizzly2020.11.26 16:43
Tusk i Angela maczali w tym swoje paluchy, czuję to.
Byłeś kiedyś na derbach Krakowa?2020.11.26 17:07
j.w.
Anonim2020.11.26 17:27
tylko Klepardii z Krowodrzanką.
Grizzly2020.11.26 17:44
Won od mojego nicka!