07.05.15, 18:46

Marcin Fijołek dla Fronda.pl: „Przekaz Platformy – nie mamy żadnych argumentów, została nam tylko agresja i nienawiść”

O komentarz w sprawie dwóch konwencji, a także w sprawie spotu Platformy Obywatelskiej przedstawiającego Andrzeja Dudę zmieniającego się w wizerunek Jarosława Kaczyńskiego wzywającego do walki, poprosiliśmy Marcina Fijołka, publicystę tygodnika „wSieci”.

„Dzisiaj widzieliśmy innego Andrzeja Dudę, niż na wtorkowej debacie w Telewizji Polskiej. Mówiąc skrótowo – o ile Andrzej Duda, jaki pokazał się we wtorek raczej nie wygra wyborów, ponieważ był sztampowy i schematyczny, o tyle taki Duda jak dziś te wybory może wygrać. Dzisiaj pokazał swoją wiarygodność, zaangażowanie tak jak na lutowej konwencji, przekonanie, że to co mówi może się urzeczywistnić. Na koniec konwencji był występ Agaty Dudy. Małżonka kandydata PiS w krótkim, zwięzłym, ale mocnym przemówieniu wsparła swojego męża włączając się tym samym oficjalnie w kampanię wyborczą. Do tej pory była tylko w tle, pojawiła się na spocie wyborczym, ale tak naprawdę rodziny nie było. Trzeba pamiętać, że w wyborach prezydenckich głosujemy nie tylko na kandydata, na jego otoczenie, ale i jego rodzinę. Nie bez przyczyny w amerykańskich kampaniach kandydaci na prezydenta pojawiają się w obecności swoich dzieci, swoich najbliższych. W 2005 roku tak zrobił również Lech Kaczyński, kiedy na finiszu kampanii pojawił się na plakacie wyborczym ze swoją rodziną. Dziś tym tropem idzie Andrzej Duda – a to bardzo dobry znak. Czy to wystarczy do dogonienia Komorowskiego i przegonienia go w II turze, to mam wątpliwości. Komorowski pewnie nieznacznie wygra pierwszą turę, a w II zdecyduje debata.

Jeśli chodzi o konwencję Bronisława Komorowskiego, to łączyłbym ją razem z po pierwsze wystąpieniem pani premier Ewy Kopacz, a po drugie ze spotem wyborczym, jaki zaprezentowała później Platforma Obywatelska, w którym pokazano Andrzeja Dudę zmieniającego się w Jarosława Kaczyńskiego. To był jeden wielki przekaz pt: nie mamy już żadnych argumentów, została nam tylko agresja i nienawiść. Platforma sięga po broń, która do tej pory była skuteczna, czyli po straszenie Prawem i Sprawiedliwością. Nie jestem jednak pewien, czy to zadziała, bo mam wrażenie, że rzeczywistość Anno Domini 2015 jest zupełnie inna niż w roku 2011, czy w 2007. Należy pamiętać, że oprócz straszenia PiS-em, w 2011 roku Donald Tusk miał dodatkowo również pozytywny przekaz – czy to „Polskę w budowie”, czy „300 miliardów z Unii Europejskiej”. Dziś mamy jedynie negatywny przekaz na zasadzie: zróbcie cokolwiek, bo się nam wszystko wymyka z rąk.

Nie wydaję mi się, żeby jeszcze jakieś wydarzenie przed I turą mogło wywrócić tę kampanię do góry nogami. Wszystkie sondaże wskazują na to, że będzie II tura, w której będzie walczyć Komorowski i Duda. Wybory 10 maja, a tak naprawdę prawdziwy bój się rozpocznie później, przez te 14 dni, które mogą rzeczywiście okazać się dużym wstrząsem dla polskiej polityki.”

Not. Karolina Zaremba

Komentarze

anonim2015.05.7 19:39
@Finch Absolutnie poważnie rozważasz możliwość zagłosowania na Komorowskiego??
anonim2015.05.7 20:48
@ Finch puknij się w czółko; obejrzyj sobie durny lemingu kto był dzisiaj agresywny na konwencji i wyciągnij wnioski;
anonim2015.05.7 21:41
@ Anita F przypomnij sobie dorzynanie watah, zastrzelenie i wypatroszenie Kaczyńskiego, dewianci psychiczni,dyplomatołki, jaki prezydent, taki zamach, ślepy snajper. i stała się tragedia 19.10.10. w Łodzi. nie widzisz związku między tym szczuciem, a tragedią jaka się stała? masz jeszcze wątpliwości, która strona jest o niebo większym agresorem? od słów Kaczyńskiego o ZOMO jakoś nikt z PO nie zginął, które i tak nie były agresywne.
anonim2015.05.7 22:22
@ Nowakowska ależ ty durna baba jesteś; nie widzisz tej zwierzęcej wręcz nienawiści PO do PiS. a co się stało 19.10.10? nie widzisz związku pomiędzy tym językiem nienawiści, a tą tragedią? jeżeli nie to masz w sobie bardzo mało empatii. Kaczyński w czasie swoich bardzo krótkich rządów wręcz był gołąbkiem w porównaniu do tej platformerskiej machiny nienawiści. pomódl się naprawdę o rozum;
anonim2015.05.7 22:56
@Finch Jeśli w istocie chcesz, będąc w pełni świadom, szkodzić Polsce utwierdzając skrajnie niekorzystny dla kraju skostniały "beton polityczny", dupol nienasyconych, to jest to Twój wybór... Właśnie przez ludzi postrzegających rzeczywistość podobnie jak Ty w Ojczyźnie dzieje się tak, a nie inaczej.
anonim2015.05.7 23:02
@AnitaF ---------------------------------------------------------------------------------------------- "Smutnym faktem jest, że PO niestety dała się w ten styl wciągnąć, ale wciąż daleko jej do "mistrzów". Zresztą starczy spojrzeć na Frondę, przecież poziom prymitywizmu w pluciu na Komorowskiego, jakie się tu uprawia, przekracza wszelakie możliwe standardy." --------------------------------------------------------------------------------------------- PO absolutnie w nic nie dała się "wciągnąć"... Jest to zwyczajnie formacja w RÓWNYM stopniu ze swej natury cyniczna, nienasycona i żądna władzy jak PiS. Pozostaję daleki od skrajnie bzdurnych twierdzeń o tzw. "mniejszym złu". Zła, zwłaszcza w tak fundamentalnej płaszczyźnie dobra Ojczyzny i przyszłych pokoleń, nie sposób jest różnicować, jakkolwiek wartościować. Nie dostrzegam jakichkolwiek znaczących różnic, czy to programowych, czy, tym bardziej, w poziomie prezentowanej agresji i jadu, pomiędzy partiami "betonu". Ty wspominasz "Dziadka z Wehrmachtu" i piszesz o nieporównywalnie większej agresji, ja natychmiast sięgam pamięcią do licznych, ociekających nienawistnym jadem i butą wypowiedzi Posła Niesiołowskiego... To li tylko z pozoru dwa wrogie sobie obozy. Cele, zarówno jednych jak i drugich, są bowiem zbieżne. Zwalczając siebie nawzajem rujnują wszystko co wokół hamując rozwój kraju. Z utęsknieniem wyczekuję realnej alternatywy. Liczę, że pewnego dnia ona powstanie i urośnie w siłę...
anonim2015.05.8 0:17
@ AnitaF a co jest złego w wyciąganiu przodków? wyborcy muszą o kandydatach wiedzieć wszystko, nieprawdaż? oj gubisz się w zeznaniach kobieto;) kto z PiSu jest bardziej agresywny od Niesiołowskiego, Sikorskiego, śp. Bartoszewskiego? czekam na nazwiska wielbicielko partii "miłości";) aha. nie odniosłaś się do mordu w Łodzi. czy to wg Ciebie tylko drobny incydent? masz kobieto zaburzoną empatię i to w stopniu zaawansowanym. chętnie byś pewnie została funkcjonariuszką reżimu taka jak Tadla i Lewicka. taką bezwzględną, niewyżytą s..ą; zastanawiam się dlaczego kobiety chętnie służą reżimowi PO?
anonim2015.05.8 6:29
@AnitaF Nie chodziło o "dziadka z Wermachtu", bo wtedy zdecydowana większość mieszkańców Pomorza była do tej formacji wciągnięta - na heroizm było stać znikomy procent. Chodziło o to, że kandydat do Parlamentu zwyczajnie kłamał, to spowodowało, że odwrócili się od niego m.in. Kaszubi.