01.01.14, 15:00Dziecko (fot. Sxc.hu)

Mariusz Dzierżawski: Gender to pedofilia

Przy okazji listu biskupów na niedzielę Świętej Rodziny, w mediach pojawiły się wypowiedzi, że „gender" nie można sprowadzać do sfery seksualnej, bo przecież jest to jest gałąź nauki zajmująca się równouprawnieniem kobiet.

Niektórzy dają się nabierać na taką argumentację i ostrzegają przed „uproszczeniami". Tymczasem „gender" to kolejne wcielenie ideologii, znanej wcześniej w wersji jakobińskiej i bolszewickiej, która szczęścia ludzkości poszukuje na drodze obalenia wszelkich struktur społecznych. Szczególnie znienawidzona przez wszelkich postępowców jest rodzina. Pomysły Engelsa i bolszewików na likwidację rodziny siłą okazały się nieskuteczne, bo normalni ludzie są do rodziny przywiązani.

Współczesne pokolenie nihilistów wpadło na inny pomysł. Wystarczy zdeprawować ludzi na tyle, aby nie mogli tworzyć trwałych więzi rodzinnych, a rodzina umrze śmiercią naturalną. „Gender" to kryptonim tego przedsięwzięcia. W opakowaniu ideologii znajdują się frazesy o równości i sprawiedliwości, ale najwięcej energii krzewiciele nowej-starej ideologii poświęcają sferze seksualnej.

Priorytetem jest edukacja seksualna, której standardy opracowane przez Światową Organizację Zdrowia i Federalne Biuro ds. Edukacji Zdrowotnej w Kolonii zostały przysłane do Polski i ogłoszone na wiosnę 2013 roku podczas konferencji w Pałacu Staszica, w której udział wzięli przedstawiciele ministerstw zdrowia i edukacji. Z dokumentu można sie dowiedzieć, że radość masturbacji dzieci powinny poznawać w przedszkolu, 6-latki powinny poznawać różne rodzaje antykoncepcji, a 9-latki powinny podejmować świadome decyzje dotyczące zyskiwania, bądź nie, doświadczeń seksualnych.

Komu mogłoby zależeć na informowaniu 6-latków o rodzajach antykoncepcji i zachęcaniu 9-latków do podejmowania świadomych decyzji o aktywności seksualnej? Oczywiście pedofilom. Niedawno w Niemczech ujawniono, że obecni szefowie Partii Zielonych (organizacja podobna do Ruchu Palikota) już w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia domagali się legalizacji pedofilii. Przed laty wyszło również na jaw, że władze belgijskie kryły pedofila-mordercę Marca Doutroux.

Rząd Donalda Tuska te „europejskie" standardy poprzez działania ministrów Kluzik-Rostkowskiej i Kozłowskiej-Rajewicz wprowadza w życie. W Niemczech, które dla ministerialnych deprawatorów seksualnych stanowią wzór, rodziców, którzy opierają się deprawacji swoich dzieci wsadza się do więzienia. Łatwo się domyślić, że scenariusz opracowany i przetestowany w Europie Zachodniej, ma być wkrótce zrealizowany w Polsce. To zła widomość. Ale jest i dobra. Mamy trochę czasu i wielu ludzi, aby deprawatorom-pedofilom się przeciwstawić. Najwyższa pora wziąć się do roboty.

Mariusz Dzierżawski/Stopaborcji.pl

Komentarze

anonim2014.01.1 15:25
Potrzebny jest już siłowy odpór tych dżender-zboków, ale najpierw ZMIANA WŁADZY na taką, która będzie naturalnym przedłużeniem Polski Jana III Sobieskiego,takiej Polski w której hasło BÓG+HONOR+OJCZYZNA na nowo odzyzkają swoje znaczenie, a wszystkie seksualne dziwactwa ,zostaną w imię tolerancji, posłane do stu diabłów!!!!
anonim2014.01.1 15:25
Zwolennicy gender to ludzie ograniczeni, nie mają ani rozumu ani miedzy nogami
anonim2014.01.1 15:46
Zwolennicy gender to zwykli idioci...
anonim2014.01.1 15:58
@Talman Sty 1, 2014, 4:38 po południu usuńcie ten komentarz! To aż tylu dżenderystów wśród księży. nono. A ilu?!
anonim2014.01.1 16:01
Bardzo dobry artykuł, nic dodać nic ująć.
anonim2014.01.1 16:04
Wielkie dzięki. Wreszcie wątek pedofilii wybrzmiał dosadnie w kontekście ideologii gender.
anonim2014.01.1 16:08
@stc Zgadzam się z tobą że gender jest tak idiotyczne że może wydawać się fikcją. Niestety są pokręceni ludzie którzy naprawdę chcą to wdrożyć.
anonim2014.01.1 16:11
@habukak Jeszcze nie wytrzeźwiałeś?!
anonim2014.01.1 16:12
Habukak odłącz się od kroplówki z TVN i GW i zacznij myśleć samodzielnie, to nie boli naprawdę
anonim2014.01.1 16:23
+++
anonim2014.01.1 16:44
Myśl samodzielnie habukak i mniej pij. Oświecony bez rozumu i bez jaj. POdobnie jak inni POstęPOwi
anonim2014.01.1 16:51
@habukak Nie pij tyle.Polska zawsze katolicka!
anonim2014.01.1 16:57
A czym innym jak nie pedofilią jest adopcja dzieci przez homoseksualistów? Już są głośne przypadki gwałcenia adoptowanych dzieci, wykorzystywanie, zmuszanie do prostytucji. Jak z tego wybrną te biedne dzieci, można tylko mieć nadzieję, ale to pewne, że zasilą szeregi LGBT. I tak będą się mnożyć ci, którzy naturalnie mnożyć się nie mają prawa.
anonim2014.01.1 17:04
@habukak "Ten kto pisze o piciu sam jest pijakiem i nie ma argumentów." To nie pij i nie pisz!
anonim2014.01.1 17:50
PRECZ z genderyzmem,precz z lewactwem i palikociarnią.!!!
anonim2014.01.1 17:53
Talman, przecież lemański to jeden z waszych ulubieńców w mediach głównego ścieku prezentowany więc siłą rzeczy promujecie, tym bardziej że zabiegacie o przywileje dla homoseksualistów którzy jak wiemy są w dużej mierze pedofilami.
anonim2014.01.1 17:56
Żęder - brzmi słodko, a gdzie to się ładuje
anonim2014.01.1 18:12
A ja mam przeczucie, że Polska nie da się gender. Już na różne sposoby chcą zniszczyć kościół, rodzinę ale to nie z nami te numery! My Polacy katolicy nie damy się.
anonim2014.01.1 19:33
gender w wykonaniu feministycznych babochłopów jest nauką ale zboczonych zachowań mających być od najmłodszych lat wpajanymi w szkołach aby jak najwcześniej przygotować ofiary dla homoseksualistów mających nieodłączna chrapkę na dzieci.
anonim2014.01.1 19:38
@GenesisX Jak nie wiesz o co chodzi to ci podpowiem! O Wujnuna dzenderową kasę!!!!
anonim2014.01.1 20:42
ale te wszystkie latki to wlasnie gender :D nie, kiszonych ogorow tam nie ma.
anonim2014.01.1 21:13
A Fronda nadal nie sprawdziła, czym jest gender (i że nie jest to "ideologia" czy "filozofia"...). A mówiłam już pół roku temu: marsz do czytania Judith Butler! Czy wy naprawdę już własnych mózgów nie macie, tylko jak te lemingi lecicie, gdzie wam ks. proboszcz z abepe wskaże? Wstyd trochę, prawda? Szczególnie, że chyba wszyscy macie tam wyższe wykształcenie, a ono zobowiązuje choćby do tego, by doczytać, zanim się otworzy usta w nowym temacie...
anonim2014.01.1 22:07
"Standardy edukacji seksualnej w Europie"; "Podstawowe zalecenia dla decydentów oraz specjalistów zajmujących się edukacją i zdrowiem" (wycinek tych zaleceń): Dzieci w wieku 0-4 lata - Przekaż informacje na temat: - Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa; - Prawo do badania tożsamości płciowych Dzieci w wieku 4-6 lat - Przekaż informacje na temat: - Związki osób tej samej płci Dzieci w wieku 6-9 lat - Pokaż informacje na temat: - Rożne metody antykoncepcji; Zadowolenie i przyjemność z dotykania własnego ciała (masturbacja/autostymulacja) Dzieci w wieku 9-12 lat - Przekaż informacje na temat: - Pierwsze doświadczenia seksualne; Orientacja płciowa; Przyjemność, masturbacja, orgazm Dzieci w wieku 12-15 lat – Przekaż informacje na temat: - modyfikowanie ciała (klitoridektomia, czyli obrzezanie dziewcząt, obrzezanie chłopców, błona dziewicza i jej odtwarzanie, anoreksja, bulimia, piercing, tatuaże) - Ciąża (także w związkach między osobami tej samej płci) - Tożsamość płciowa i orientacja seksualna, w tym „coming out”/ homoseksualizm Pierwsze doświadczenie seksualne, Przyjemność, masturbacja, orgazm… To wszystko jest zgodne z "nauką" gender.
anonim2014.01.1 22:45
@saszka A to się kolega myli i powinien odszczekać na forum (wystarczy post z "hau, hau"). Włóczykij zaserwował nam kiedyś (można odnaleźć na jego blogu) soczyste fragmenty z Butler. Kto wie, czy to nie na Frondzie wie się najlepiej czym jest owe gender, bo feministki w mediach bredzą od Sasa do lasa i nijak ich pojąć się nie da.
anonim2014.01.1 23:21
@saszka naprawde nie ma sensu z toba dyskutowac. jestes slepa na pewne rzeczy, albo twoj mozg przeslizguje sie po rzeczywistosci pomijajac jej wazne fragmenty. Potem wlasnie wypisujesz swoje dziwne przemyslenia. Dawno, dawno temu (bodajże końcówka lat 60) były sobie feministki, które za wszelką cenę chciały, aby kobiety stały się mężczyznami. Nie mogły jednak przyznać tego wprost. Myślały więc, myślały i wymyśliły taki zabieg - kobiety powinny otrzymać jakąś inną tożsamość, która już nie będzie kobieca, ale feministyczna, czyli faktycznie - męska. Ale jak to? Kobiety miały być męskie, mężczyźni mieli być męscy...no nie bardzo. W związku z tym nasze feministki bełkocząc przez kilka lat doszły do wniosku, że teorię feminizmu należy podzielić na dwie podgrupy. Pierwszą grupę stanowiła teoria kobiet (istnieją jakieś "fachowe" nazwy, ale w tej chwili ich nie pamiętam), oraz teoria mężczyzn. Mając dwie teoria można było, zgodnie ze sprawdzonymi wytycznymi dialektyk przystąpić do tworzenia trzeciej teorii, nazwijmy ją teorią feminizmu. W tej teorii miała objawić się ta nowa tożsamość kobiety. Wtedy też pojawiło się pojęcie płci kulturowej. Głównie chodziło o to, że role społeczne przypisywane każdej z płci, zachowania, psychika itp są wynikiem uwarunkowań kulturowych. Wtedy jeszcze nie zaprzeczano, że istnieje płeć biologiczna, która może miec pewien wpływ na zachowania (ostatnie objawy zdrowego rozsądku). Ale to już wystarczyło. Kobieca tożsamość mogła stać się męska, skoro wszelkie różnice pomiędzy płciami są zależne od kultury, kulturę można zmienić, to i cechy należne każdej płci podlegają zmianie. Jak widać feministki dobrze odrobiły lekcje ze starej szkoły dialektyki sowieckiej: nie ma nic pewnego, a wszystko co istnieje podlega zmianie zgodnie z wolą tego kto o tym decyduje. Mniej-więcej wtedy do feministek, które same w sobie były dość...oryginalne, zaczęli mieszać się przeróżni zboczeńcy i świry, których lewica uznała za nowyproletariat, któremu należy się władza. Wtedy też teoria queer miesza się z faminizmem. No bo jak to? Płeć żeńska i męska jest uwarunkowana kulturowo, a płeć nijaka to co, gorsza? A heteroseksualizm to coś stałego? Przecież pociąg seksualny również musi być uwarunkowany w ten sam sposób jak płeć! itd. Racja! jak mogliśmy tego nie zauważyć?! Nowakobieta i nowymężczyzna to przecież tylko jeden z etapów rozwoju historycznego i nie można na tym poprzestać! W ruch poszło pojęcie-wytrych "tolerancja". Uznano, że nie można idealizować jakichkolwiek sposobów wyrażania płci, ponieważ będzie to prowadziło do powstania nowych hierarchii i nowych wykluczeń! Idąc dalej drogą dialektycznego mącenia pojęć, uznano w końcu, że żadna płeć nie jest "absolutna i obiektywna" pod żadnym względem. Również biologicznym. Co więcej, żadne zapatrywania płciowe nie mogą być dominujące, nie ważne, kobieta-kobieta, mężczyzna-koza, kobieta-mężczyzna-ich córka-poseł Kalisz, wszystkie zachowania są równie dobre, i wszystkie konfiguracje seksualne są równie pożądane, ponieważ wszelkie ograniczenia są tylko chwilowym wynikiem oddziaływania kultury ucisku. Którą to kulturę, jak łatwo się domyśleć, trzeba zniszczyć po to aby nowyploretariat mógł sięgnąć po władzę. Jak widać gender to nic nowego. Zastosowano sprawdzone metody do nowych zadań. Rozmyto wszelkie pewniki, zatarto różnice, wymieszano przeciwieństwa i połączono wszystko na nowo, montując genderową kukłę z ręką w miejscu glowy, i nogą w miejscu ręki. I jak to już bywalo za Lenina, pożyteczni idioci, chętnie biorą te kukły i bawiąc się nimi studiują gender :)
anonim2014.01.1 23:22
Lewica działa na dwa sposoby. Pierwszy oficjalny i bardziej polityczny. Kwestie społeczne, równość szans, prawa niepełnosprawnych itp. Drugi, nieoficjalny i mniej polityczny. Teorie tworzące nowego człowieka, queer, radykalny feminizm itp.Mechanizm jest prosty jak sarkofag Lenina. Cały czas posługujemy się pierwszym sposobem, co jakiś czas przemycając przy okazji kwestie powstałe w "nieoficjalnym" lewicowym obiegu, sprawdzając cały czas na ile można sobie pozwolić. Przy okazji promując odpowiednie postawy i zachowania.
anonim2014.01.2 0:03
@zyga123 Zgadzam się, ale zastanawia mnie, że "oni" obecnie nie "przemycają", nie "kamuflują", ale walą jak cepem. To kiepska strategia (z ich punktu widzenia), bo gdyby stosowali metodę "podgrzewanej wody", to by mogli coś ugrać (żaba wrzucona do wrzątku wyskakuje, a wrzucona do zimnej wody, którą się podgrzewa do wrzenia nie ucieka i gotuje się). Teraz nie kamuflują się - zalecenia WHO, UE, wchodzenie do szkół "edukatorów" z Pontonu itp. To musi (mam nadzieję) przynieść odwrotny skutek. No, oczywiście reakcja (list biskupów) episkopatu zrobiła dużo dobrego.
anonim2014.01.2 0:17
dziekuję Bogu za takich ludzi jak p.Mariusz Dzierżawski. Niesamowite wrażenie robi to jak się czyta prawdę,a przecież w dzisiejszych czasach coraz trudniej o prawdę.
anonim2014.01.2 1:07
"Teraz nie kamuflują się - zalecenia WHO, UE [...]" To moze wynikac z aktualnego poziomu edukacji. Wydaje mi sie ze ludzie kiedys byli madrzejsi, albo wiecej mysleli, nie brali niczego od razu za pewnik. Przy obecnym pokoleniu <20 latkow widac jak w wiekszosci wyglada "myslenie". Oni biora wszystko co jest im podsuwane pod nos - biora to bezkrytycznie. Wobec czego kamuflowanie czegokolwiek, mija sie z celem, i wrecz opozni, lub znieksztalci to co chca (lewica i im podobni eksprerymentatorzy) przekazac. Wydaje mi sie ze gdzies w spoleczenstwie kiedys ktos podlozyl cos smierdzacego, co powoli rozlalo sie po calosci, infekujac wiekszosc jego aspektow (spoleczenstwa). Chcialbym tez zauwazyc ze Polska, Litwa, Rosja - sa na to bardziej odporne niz inne panstwa - zachodnie, gdzie tak mocnego komunizmu nie bylo. Tak jakby ten kapitalistyczny zachod wlasnie zostal potraktowany metoda "podgrzewanej wody". Zastanawiam sie, czy to nie spuścizna komunizmu, marksizmu, i innego "izmu", ktory powoli rozlewal sie po Europie. Taka bomba z opoznionym zaplonem, ktorej wlasciwie nikt juz nie kontroluje.. Tam gdzie komunizm sie nie rozlal - znalazly sie jego odpryski w postaci zwyklych ludzi, jak i ludzi wplywowych ktore to odpryski, powoli dzialaly na swoja modle... z zachowaniem istoty mark-komunizmu. To taka grubymi nicmi teoria szyta, niestety nie posiadam wystarczajacej wiedzy historyczno-socjologicznej zeby ja czyms konkretnym podeprzec. Takie bajanie. Teoria numer dwa - lewica wali prosto z mostu bo... kapitalizm. Ideologia konsumenta. Ludzie maja wszystko pod nosem, sa coraz bardziej leniwi - nie musza myslec - inni mysla za nich. Nie maja na to czasu. Nie widza zagrozen plynacych z okreslonych ideologii, interesuje ich tylko dzis, i najwyzej jutro. Tak wiec - oni sami mowiac o sobie "naukowcy", to jest "naukowe", itd itp, tworza sobie wlasna renome, ktorej potem uzywaja do przepychania kolejnych hasel. Tutaj moze zasluguje na wspomnienie, na podstawie jakich miedzy innymi publikacji zalegalizowano zwiazki homoseksualne w usa - mianowicie udowodniano ze zwiazki homoseksualne sa "zgodne z natura" na podstawie ". Biological Exuberance by Bruce Bagemihl" (Biological Exuberance was cited in the U.S. Supreme Court case Lawrence v. Texas as evidence that homosexual behavior is natural). Sam autor dostal grant na wyszukanie i opisanie owych zachowan (naturalnie zupelnie pominieto podejscie antropomorficzne, co pokazywalo pseudonaukowosc tej publikacji...), ksiazka zostala wydana przez "Stonewall Inn Edition" (firma zajmujaca sie ksiazkami o tematyce gejowskiej, ksiazka nie zostala wydana przez zaden uniwersytet....), a sam autor jest pederasta.... Tak wiec na podanym wyzej przykladzie widac, jak tworzenie historii "naukowosci" do pseudonaukowosci pomaga przepychac pewne prawa. Jak pisalem - ludzie nie mysla....
anonim2014.01.2 1:16
btw - teoria 3cia... Lewicowcy sa sami idiotami, wierzacymi w prawdziwosc tego co mowia. Wiec po co sie kamuflowac...