23.08.13, 11:44O. Paweł Gużyński (fot. archiwum portalu)

O. Gużyński dla Fronda.pl: Dopiero kiedy któregoś z Biskupów ktoś zgwałci, dotrze do Episkopatu, jak wielka to krzywda

O. Paweł Gużyński, dominikanin: Pryncypium określił papież Benedykt XVI, kiedy jasno wskazał na zasadę stawania po stronie ofiar molestowania. Tymczasem w kościele w Polsce wciąż dominuje chroniczny brak empatii i niedowierzanie, że takie rzeczy dzieją się naprawdę oraz podejrzliwość, iż nagłaśniane przypadki molestowania, to nade wszystko spreparowany przez ciemne siły atak na Kościół. Nawet gdy zdarza się rzeczywisty przypadek wykorzystania seksualnego chętniej uciekamy w mentorstwo, niż udzielamy realnej pomocy ofiarom takiego przestępstwa.

Niestety wydaje się, że ów nurt dominuje również w naszym Episkopacie, skoro nie możemy doczekać się dokumentu, oczekiwanego wyraźnie przez papieża Franciszka, który porządkowałby te kwestie. Nadal mówi się o wyłącznie jednostkowych przypadkach molestowania, co każe domyślać się nieświadomości, że problem i wówczas jest realny. Opornie uznaje się pojedyncze fakty pedofilii wśród księży, zaznaczając od razu i to dużo głośniej, aby nie robić z tego ogólnokościelnej afery. Nie nazywajmy marginesu tendencją – brzmią gromkie głosy niektórych hierarchów.

Nie! Jeden tylko taki przypadek, krzywda jednej jedynej osoby, jest już wystarczającym powodem do tego, aby wdrożyć procedury, stanąć po stronie ofiary i – na ile to tylko możliwe – przyjść z pomocą, ulgą i zadośćuczynieniem. Tego bardzo brakuje.

W jednej ze swoich wypowiedzi – co niektórzy mieli mi za złe – posunąłem się do kontrowersyjnego stwierdzenia. Powiedziałem, że dopiero kiedy któregoś z Biskupów ktoś zgwałci, dotrze do Episkopatu, jak wielka to krzywda. Mam wrażenie, że bez takiego doświadczenia nie jest on w stanie osiągnąć empatii z ofiarami molestowania. Różnica między biskupami, a nami – szeregowymi księżmi jest ta, że my spotykamy molestowanych - oczywiście nie tylko przez księży - na co dzień. I wówczas nie myśli się o atakach na Kościół i medialnych spiskach, lecz o pomocy osobie, jaką mam się przed sobą. Ziarna od plew oddziela się stając po stronie ofiar nawet li tylko domniemanych. Rozpoczynając z pułapu podejrzliwości wobec zgłaszających przypadek molestowania okrutnie pomnażamy cierpienie osób rzeczywiście skrzywdzonych.

not. MBW

To kolejny głos w naszej frondowej dyskusji na temat pedofilii w kościele. Zapraszamy do dyskutowania!

Czytaj na ten temat:

Terlikowski: Na marginesie słów o. Mądela, czyli nie lekceważmy problemu pedofilii w Kościele

Ks. Isakowicz-Zaleski dla Fronda.pl: O. Mądel powiedział o molestowaniu w najmniej odpowiednim momencie

 

 

 



Komentarze

anonim2013.08.23 11:54
O. Pawel jak zawsze merytorycznie i lakonicznie. Mam nadzieje, ze liczne glosy w Kosciele zminimalizuja ten problem.
anonim2013.08.23 11:57
Czy o. Gużyńskiemu chodzi o "molestowanie" polegające na pytaniu o obrzezanie, czy o kwestie seksualne podczas spowiedzi?
anonim2013.08.23 12:03
Kolejny kapłan z rozbuchanym ego, który rości sobie prawo do chamowatych i paternalistcznych pouczeń hierarchii Kościoła. Chyba dopiero gdyby sam został fałszywie oskarżony o molestowanie nieletnich i zmieszany z błotem przez media do końca życia to zrozumiałby jak trzeba być ostrożnym w takich sprawach. Czy ja jestem na "Frondzie" czy na "Newsweeku"? Bo poziom tekstu jest taki, że można się pogubić czy to nie portal Lisa.
anonim2013.08.23 12:04
Czy o.Gużyński został zgwałcony przez jakiegoś biskupa? A może zbiorowo -przez episkopat?
anonim2013.08.23 12:06
Najśmieszniejsze jest to, że ten kapłan pewnie jest bardzo bliski demokratycznym wartościom, a jego podejście w gruncie rzeczy prowadzi do stosowania zasady domniemania winy, poprzez z góry stanięcie po stronie "nawet li tylko domniemanych" ofiar i wyzbycie się zdroworozsądkowej podejrzliwości.
anonim2013.08.23 12:12
Niekiedy wydaje mi się, że panseksualistyczny świat chce odwrócić uwagę od siebie, urządzając pogoń za podobnymi przestępcamni, tylko w sutannach lub habitach. No powiedzcie szczerze! Jest tyle krzyczących krzywd wokół, łącznie z dyktaturą medialnej pornografii... Ale te ostatnie nawet prawem się ochrania!
anonim2013.08.23 12:42
@Atimeres Coś w tym może być. W niemieckich przedszkolach już reżim wprowadził odgórne lekcje napastowania seksualnego przez uczenie ich masturbacji (!), a jak donosi nasz frondowy Ogórek, ta sama gazeta, która rozdzierała szaty na "pedofilię w Kościele" gorliwie broni szefa Zielonych, który w swojej książce chwalił się molestowaniem seksualnym kilkulatków.
anonim2013.08.23 12:46
Mam wrażenie, że czytam o. Bartosia sprzed kilku lat.
anonim2013.08.23 12:50
ooooo... jestem w szoku, duży szacunek.
anonim2013.08.23 12:50
Gużyński plecie non stop o zboczeniach, pedofilii i homosiach. Ten facet ma chyba popaprane dzieciństwo . Człowieku, minąłeś się z powołaniem! Powinieneś zostać rzecznikiem gejów a nie księdzem katolickim!
anonim2013.08.23 13:11
Oby ten ojciec Gużyński źle nie skończył. Czcza paplanina. Poproszę o konkrety.
anonim2013.08.23 14:01
Mhm, Ojciec Góżyński na co dzień spotyka się z ofiarami księży pedofilów? Zatem nie widzę żadnych przeszkód aby o. Góżyński codziennie tym ofiarom pomagał. Nie wolno jednak zapominać że pedofilia w Polsce jest przestępstwem. Jeżeli o. Góżyński który na co dzień spotyka się z ofiarami szeroko rozpowszechnionej w Kościele pedofili nie informuje o tym prokuratury, to niestety ale .o. Górzyński na masową skalę ukrywa przestępstwa.
anonim2013.08.23 14:05
Powiedz coś nie tak na biskupów - Frondowcy Cie zniszczą Prymas powie coś dobrego o PO - Frondowcy go zniszczą (mason, Żyd, na stos aaaaa!!!!111) Kocham was :* Pozdrawiam Cię Nabi, trollu największy z trolli. :) Uwielbiam czytać jak wam żyłka pęka po takich artykułach. Trochę mi jednak was szkoda, bo przecież rozumiem, że przed każdą spowiedzią, Mszą Świętą poza domem musicie zrobić wywiad. Czy czasami ksiądz x czy y nie powiedział coś krzepiącego w stosunku do gejów i lesbijek (sodomita!), czy czasami taki ksiądz nie powiedział kiedyś czegoś nieprzychylnego o episkopacie (JĄTRZĄCY aaa!!!11) itp itd. Pozdro dla was, prawdziwi katolicy ;)
anonim2013.08.23 14:36
Jak rozumiem o.Gużyński ma do czynienia z takimi przypadkami i stąd takie surowe słowa, pełne emocji od adresem biskupów. Niestety KK toczy rak od wewnątrz, na imię mu grzech. Niestety odpowiedzialność Kapłanów jest większa niż nas świeckich!! Nawracajcie się Kapłani,Biskupi!! Czekamy na Wasz dobry przykład!! Pax!
anonim2013.08.23 14:37
Bryś Zgadza się. Wystarczy, że jakiś ksiądz powie coś o pedofilii, molestowaniu w Kościele, od razu dostaje od frondowiczów z półobrotu. Bo lepiej zatkać uczy i być głuchym, a oni wszyscy kłamią.
anonim2013.08.23 14:40
@Tonicci Ale Ty głupi jesteś...każdego można zgwałcić...poza tym skąd wiesz co biskup ma pod sutanną...ale mądre pytanie...trzeba być stukniętym, albo ekshibicjonistą słownym, żeby na tym portalu takie "mądrości" strzelać...
anonim2013.08.23 15:26
Pawle, dzięki serdeczne!
anonim2013.08.23 15:37
Szanowna Frondo, zastanów się o co chodzi z niejakim PFX-em . Doradzę Wam, że ten chłopiec jest tu specjalnie po to, żeby w oczach ew. czytelników Frondy robić z prawdziwych katolików debili. On jest lewackim trolem i celowo zaśmieca Frondę udając, że chce dyskutować.
anonim2013.08.23 15:40
Ojcowie Celebryci GW poczuli zew krwi ... Gużyński w czołówce peletonu srania do własnego gniazda ... Czy ktoś dał się nabrać na jego przeprosiny bpa Hosera?
anonim2013.08.23 15:42
Są procedury karne w prawie polskim ... gwałcicieli się zamyka w więzieniach. Ojczulek Gużyński pewnie już napisał do prokuratury?
anonim2013.08.23 15:44
A Ojczulkowi Mądelowi pewnikiem się rana urazowa po gwałcie odnowiła właśnie w odpowiednim momencie ... cud!
anonim2013.08.23 15:45
KK nie ma większego problemu z patologią niż inna grupa np kolejarze.
anonim2013.08.23 15:47
a o kolejarzach cisza ... bo nie mają nastawniczego Gużyńskiego i maszynisty Mądela.
anonim2013.08.23 16:01
Krzysztof Mądel SJ napisał(a): Sie 23, 2013, 3:26 po południu "Pawle, dzięki serdeczne!" Mam nadzieję, że po tych bardzo poważnych oskarżeniach rzuconych wobec innego kapłana, ojciec złoży doniesienie do prokuratury i odpowiednich sądów koscielnych, jeżeli rzeczywiście był molestowany. Bo publicznie stawianie zarzutów, sprawy nie załatwia.
anonim2013.08.23 16:03
Nabi Nie!!!! To ja jestem prawdziwym katolikiem nie ty!!!!! Pogódź się z tym!!11 O, o. Krzysztof się odezwał. Może teraz użytkownicy Nabi, Polipid3 spróbują nawiązać z nim dialog. Bo póki co anomiowo go obrażają. Ale przecież to oni są prawdziwymi katolikami. Polipid3 i tak nie ma jaj, żeby to zrobić :)
anonim2013.08.23 16:10
PFXie - ChybaKpisz
anonim2013.08.23 16:45
No tak, nie ma się odwagi, to cóż zrobić.
anonim2013.08.23 17:13
PFX-ie cóż za samokrytyczne wyznanie wyznanie - niepotrzebnie, przecież wszyscy wiedzą, że jesteś tchórzem, w dodatku po lewicowemu kłamliwym.
anonim2013.08.23 17:33
Większość komentarzy pozbawiona empatii niestety. Faktem jest, że ofiarę pedofilii jest w stanie zrozumieć tylko ofiara pedofilii. Z powodu bagatelizowania czy też wypierania istniejącego problemu ( m.in. w Kościele) wiele OFIAR czuje się gorzej od sprawców, którzy nadal są bezkarni i działają wg. zasady, że najlepszą obroną jest atak.
anonim2013.08.23 18:03
@Bryś Piszesz: "tysiące rodzin w Polsce chce normalnie żyć i funkcjonować. Mieć dom, normalną szkołę i dzieciństwo." Prawda. Jest jedno małe ale. Oto ono: "Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami? On, usłyszawszy to, rzekł: Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników."
anonim2013.08.23 18:39
Jarzebino powiedz to twoim lewackim towarzyszom, bo jak pisała niemiecka i francuska prasa, przy okazji przykładu tzw. "zielonych" i Cohn-Bendita najwięcej osób o skłonnościach pedofilnych - w dodatku akceptacja pedofilii jest w organizacjach lewicowych. Im też mów o empatii W Kościele - jako jedynej instytucji pedofila jest z całą surowością zwalczana i karana, choć stanowi margines marginesu. W organizacjach lewicowych (zwłaszcza LGBT), gdzie pedofila jest powszechna i znaczna ilość lewicowców ma te skłonności nie tylko nie jest zwalczana czy potępiana, ale wręcz promowana jako styl życia. To tam stanowi poważne zagrożenie i problem.
anonim2013.08.23 18:49
Bryś No sorry, ale odwracasz kota ogonem. Każdy biblijny cytat można interpretować na różne sposoby. W zapodanym przeze mnie tekście wyraźnie chodzi jednak o to, żeby nie popadać w klimaty typu "my, pobożni i lepsi", "my, nigdy nie upadający", " my, debeściaki". W przeciwnym razie staniemy się faryzeuszami. A nie o to, do jasnej ciasnej, chodzi. A teraz znikam na dłużej, bo real wzywa. Pozdrawiam
anonim2013.08.23 19:01
Bogart nie można Pisma św interpretować na różne sposoby - tak robią ludzie bez wykształcenia biblijnego i tylko sektach W kościele Katolickim istniej hermeneutyka według której jest jasno określony naukowo sposób rozumienia i interpretacji słów biblijnych. Nie ma żadnej dowolności w interpretacji Bbiblii.
anonim2013.08.23 19:13
Teraz już naprawdę znikam, bo transport czeka. Ale: Bryś, nie kwestionuję nauczania Kościoła. Proponuję tylko, by każdy z nas, ze mną na czele, pamiętał do czego prowadzi przekonanie, że jestem lepszy od celnika. Nabi - wyrzucasz z Kościoła wszystkich Ojców. Naprawdę każdy z nich często interpretował poszczególne fragmenty Pisma odmiennie od pozostałych. Nie przeciw Wierze, ale w zgodzie z Nią. To co proponujesz to właśnie sekta, tylko pseudonaukowa. z pozdrowieniami
anonim2013.08.23 19:15
mam pytanie do ojca Gużyńskiego: czy osoba pomówiona o obrzydliwy czyn jest ofiarą czy nie? pewna kobieta przychodziła do św. Filipa Neri do spowiedzi z ciągle tym samym grzechem - nie mogła powstrzymać się od zniesławiania ludzi za którymś już razem św. Filip kazał jej, zanim udzieli jej rozgrzeszenia, kupić sobie kurę, wracając do niego, po drodze kobieta miała ją oskubać z pierza kobieta wykonała polecenie, wraca uradowana, że może coś uczynić dla tak wielkiego świętego, za jakiego już wtedy św. Filipa uważał cały Rzym, wręczając kurę świętemu usłyszała od niego: a gdzie pióra? odpowiedziała: wiatr po drodze je rozwiał idź i je pozbieraj, są mi potrzebne – mówi do niej - ależ ojcze, to jest niemożliwe, abym wszystkie je pozbierała! - no właśnie – odpowiada św. Filip – tak samo jest z twoimi oszczerstwami, choćbyś chciała je naprawić, odwołać, zawsze coś, gdzieś między ludźmi pozostanie i nie będzie w stanie w pełni zwrócić dobrego imienia człowiekowi, którego skrzywdziłaś odebranie komuś dobrego imienia, honoru, oczernienie go, są szczególnie dotkliwą krzywdą moralną wyrządzoną bliźniemu i nie życzę ojcu, by kiedyś tego doświadczył
anonim2013.08.23 19:39
@Ogorek, mam wrażenie, że duża liczba "katolików" uważa za świętszych od samego Boga i jak tylko ktoś oskarży o cokolwiek biskupa to od razu jest dzieckiem Szatana... Doprawdy urzekające...
anonim2013.08.23 19:40
Nabi Co ty masz z tą lewicą? Wiesz w ogóle co to znaczy "lewica"? Ogorek A może pokażesz nam swoją listę wewnętrznych wrogów Kościoła? Wyślij ją Watykanowi , niech zrobią porządek. Jak możesz pozwalać, żeby Ci kapłani niszczyli Kościół od środka? Dlaczego jesteś taki bierny?
anonim2013.08.23 19:43
KrytykPolityczny Małą poprawka. Biskupa nie można. Ale prymasa już tak. Prymasa Kowalczyka to już w ogóle można nazwać jak się chce.
anonim2013.08.23 19:56
PerMus, ładna przypowieść. O. Mądel miast głęboko się nad sobą zastanowić, pojawia się i tutaj dziękując o. Gużyńskiemu, który de facto nie poświęcił mu ni słowa, pochylił się natomiast w swoim głupawym stylu nad biskupami i Episkopatem. Pytanie do o. Mądela, czy Ojciec zadośćuczynił swojej ofierze?
anonim2013.08.23 20:16
Prawi biskupi zawsze potrafią stanąć po stronie sprawiedliwości i pokrzywdzonych.
anonim2013.08.23 20:18
@PerMus Dokładnie.
anonim2013.08.23 20:34
@KrytykNiepolityczny Sorry, ale bawienie się w aroganckiego moralistę, który paternalistycznie poucza "nieczułych" biskupów, mówiąc im, że musieliby być zgwałceni, żeby zyskać trochę empatii, to wrzutka bardziej przypominająca tyrady Urbana, niż katolicki tekst. Tym bardziej, że autor w swoim moralizatorskim uniesieniu nie widzi, że ani tego, że postuluje zasadę domniemania winy, ani ryzyka zniszczenia komuś życia przez fałszywe oskarżenia. A to właśnie temu ma zapobiec, tak pogardzana przez niego, usilna troska by media ostrożnie i rzetelnie przedstawiały te sprawy.
anonim2013.08.23 20:35
Drodzy Frondowicze po przeczytaniu wszystkich wpisów mam nieodparte wrażenie, że toczona tu dyskusja odbywa się pomiędzy dwiema grupami zwalczającymi się w K.K a wpisy Świeckich są wyjątkami .Bardzo niewielu zastanawia się nad rozwiązaniem problemu. Jedni bagatelizują inni demonizują problem. Panowie Czarni,Biali,Brązowi ciszej nad tą trumną. Jest problem to trzeba się z nim zmierzyć bez zgorszenia dla maluczkich. "Franciszku Odbuduj Kościół Mój"
anonim2013.08.24 7:30
Jakub II Całkiem rozsądny wpis. Ze swojej strony napiszę tylko tyle że ja nie staram się bagatelizować problemu. Ja staram się go tylko raczej skonkretyzować. Konkretyzacja problemu jest pierwszym i podstawowym warunkiem jego rozwiązania. Jeżeli chodzi o problem pedofilii to staje się on problemem konkretnym wtedy i tylko wtedy gdy mamy do czynienia z konkretnymi przypadkami tego przestępstwa. Doszukiwanie się jakichś "mechanizmów" które nakręcają ten "powszechnie" obecny problem w Kościele albo mechanizmów które mają ten "powszechnie" obecny w Kościele problem rozwiązać zawsze będzie działaniem niewłaściwym. O. Góżyński ma oczywiście rację kiedy mówi że każdy taki przypadek jest złem które rani cały Kościół i cały Kościół jest odpowiedzialny za naprawienie tego zła. To jest oczywiste. Ale jak o. Góżyński pisze że on duszpasterz "na co dzień" spotyka się z takimi problemami a biskupów "oderwanych od rzeczywistości" to w ogóle nie obchodzi, to wtedy niestety ale o, Góżyński dopuszcza się krzywdzących uogólnień.
anonim2013.08.24 8:52
W sytuacji, która powstała uważam, że o. Mądel powinien dla dobra KK wyjawić okoliczności krzywdy, której doznał, wskazać sprawcę. Wielkim złem jest wykorzystywanie seksualne dzieci, ale co można powiedzieć o takim rzucaniu oskarżeń bez jakichkolwiek dodatkowych informacji. O. Mądel jest wysoce wykształconym człowiekiem, zdecydował się na taki obrót wydarzeń. Zatem niech doprowadzi sprawę do końca...
anonim2013.08.24 8:57
Mam nadzieję, że o. Gużyński będzie wspierał o. Mądela w kwestii poszukiwania sprawiedliwości i zadośćuczynienia doznanych krzywd.
anonim2013.08.24 10:36
Zgodnie z polskim prawem kategoria "innych czynów seksualnych" (czy podobnie) jest wymieniona w Kodeksie Karnym. Nikt nie broni zawiadamiania właściwych organów o możliwości popełnienia przestępstwa. Tyle że w procedurze karnej obowiązują zasady takie jak: dowód, wiarygodne zeznanie, prawo "podejrzanego" do obrony. Organizatorzy antykatolickiej akcji pod hasłem "szukaj pedofila" "przełamali" twórczo te "trudności proceduralne" i do skutecznego FINANSOWEGO odszkodowania wystarcza im rzewne "wspomnienie" sprzed 30 lat. NAwet wtedy, gdy pomawiany ksiądz NIE ŻYJE. Ojciec Gużyński najwyraźniej ma zadania "wperswadować" Polakom "konieczność" takich "nowalijek prawnych". Tymczasem wedle doniesień mediów w Polsce ściga się przestępstwo molestowania. Prawie wyłącznie występuje ono w konkubinatach "zbliżonych do marginesu spolecznego" : on po więzieniu, ona z dorastającym dzieckiem plus wódka. Czasem ona oskarża mszcząc się za jakieś zdrady lub chęć odejścia. I w tę "mgławicę prawną" ojciec Gużyński chce wsadzić polski kościół katolicki. Chce "dokumentu Episkopatu" na temat problemu, co do ktorego istnienia sam nie ma żadnych "twardych danych" tylko posługuje się insynuacjami. Zero powagi. Jedyny efekt jaki osiąga to obniżanie autorytetu kościoła. I może o to chodzi. Ktoś tam się ojcu odwdzięczy. Bo o "skrzywdzone dzieci" to może powalczyć np. w domach dziecka. Tam gwałty i molestowanie to smutna rzeczywistość: starsi chłopcy, wychowawcy. Ale nie mówmy o tym, co jest, bo to temat, ktorego nie zamawiał Lis, Pochanke, Miecugow i reszta paczki.
anonim2013.08.24 10:59
Ile lat trzeba, ile przykładów, ludzkich tragedii podejmowanych w mediach aby KOŚCIÓŁ POLSKI (i nie tylko) dostrzegł, że są przestępstwa w łonie instytucji kościelnych? Ukrywa się je, stara wyciszyć sprawę. Ofiary ośmieszyć, usunąć, wyciszyć w sobie znany sposób w PROKURATURACH (o ile sprawa oprze się o policję?). Sprawcy zaś zwykle, o zgrozo są karani nagrodą nowego stanowiska w zakonie, seminarium czy diecezjach. Dziwny sposób reagowania na przestępstwa seksualne? Widocznie latami bardzo skutecznie pomagały ukryć problem. Bogu niech będą dzięki za szczerość w mediach wszystkim duchownym podejmującym problem przestępstw seksualnych. Zwykli ludzie (laikat) nie byłby tak wiarygodny jak osoby duchowne szczerze mówiące o molestowaniu przez innych duchownych. Czemu w Polsce nie ma instytucji z prawdziwego zdarzenia pomagających poszkodowanym pomocą duchową, psychologiczną, prawną? Może dla tego, że przez lata tak skrupulatnie ukrywano ten niecny proceder w szeregach nawet wysokiej rangi duchownych. Osoby z nowicjatów, prenowicjatów, seminariów czy instytucji życia konsekrowanego nie mają siły przebicia w mediach. Dobrze się dzieje, że duchowni pękają, i dają upust emocjom w mediach. Oby dało to sygnał do poprawy sytuacji osób traktowanych nad wyraz podle w "kościelnych rodzinach jednopłciowych".
anonim2013.08.24 13:53
Przyczyny spustoszenia: http://www.bibula.com/?p=69978
anonim2013.08.24 16:11
Haniebne słowa kapłana o biskupach. Nic takiej wypowiedzi nie usprawiedliwia. Niestety o. Gużyński, "gwiazdor" TV Religia, nie zauważa, jak bagno go pochłania. Z Bogiem.
anonim2013.08.24 17:44
Rzeczywiście, postulat gwałcenia biskupów w ustach zakonnika, to jest ewidentne chamstwo. Takich słow o. Gózyński nigdy nie powinien wypowiedzieć. A co dopiero publicznie je powtarzac..?
anonim2013.08.24 22:22
http://www.mmstargard.pl/artykul/z-redakcyjnej-poczty-ksiadz-ze-stargardu-w-internecie-krytykuje-papieza
anonim2013.08.24 22:23
http://www.mmstargard.pl/artykul/z-redakcyjnej-poczty-ksiadz-ze-stargardu-w-internecie-krytykuje-papieza
anonim2013.08.25 17:36
Też się zgadzam z o, Gużyńskim, to mądry człowiek, nie wiem czemu jest tak napiętnowany na Frondzie...
anonim2013.08.25 17:51
Co jest wieksza krzywda, molestwoanie czy smierc? Stawiam na smierc, a dziwne ze w sprawie in vitro czy aborcji glosow Madela, Gorzzyskiego i Lemanskiego jakos nie slychac!
anonim2013.08.26 1:35
Czy to nie ostatnio ze zgromadzenia tego ojczulka jeden znany ojczulek poleciał za "dupą" a drugi braciszek zgwałcił małolatę?