19.11.19, 13:00zdjęcie ilustracyjne, fot. pixabay

Obłęd na Wyspach. Transpłciowcy bronią... normalności

W Wielkiej Brytanii toczy się bezprecedensowy proces przeciwko amerykańskiej organizacji Centre for Global Development (CGD). Organizację podała do sądu Maya Forstater, która została zwolniona z pracy za wiadomość na Twitterze stwierdzającą: „mężczyźni to nie kobiety” (dosłownie: „male people are not women”).

Jak pisze Izzy Lyons z „The Telegraph”, sprawa może doprowadzić do tego, że „pogląd, iż dana osoba nie może zmienić swojej płci pod względem biologicznym – który znany jest jako krytycyzm płciowy – stanie się chronionym przekonaniem filozoficznym zgodnie z Ustawą o równości z roku 2010”.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że przed brytyjskim trybunałem pracy jako świadek, zeznający na korzyść Forstater, wystąpił mężczyzna od 20 lat żyjący jako kobieta. Transpłciowiec, występujący pod imieniem Kristina Jayne Harrison, stwierdził, że „próby charakteryzowania przez lobby tradycyjnych określeń dla mężczyzn i kobiet jako określenia obraźliwe nie są popierane przez wszystkich transpłciowców”.

Jak powiedział: „Proces polegający na operacji lub zabiegach hormonalnych nie może ostatecznie przemienić czyjeś płci. Każda komórka w moim ciele posiada męskie chromosomy. Mam prostatę. Tych rzeczy nie da się całkowicie zdekonstruować. Nie można stać się kobietą pod względem biologicznym”.

Choć Harrison broni poglądu, że może wieść „udane życie” jako kobieta, to jednocześnie stwierdza: „Istnieje inna mniejszość ludzi transpłciowych, którzy zgadzają się ze mną, że określenia biologiczny mężczyzna i biologiczna kobieta są określeniami ścisłymi, ale boją się zabrać głos (...) Także w naszej społeczności myśl na temat tożsamości płciowej jest bardzo nietolerancyjna wobec wszelkiego odstępstwa”. Zdaniem Harrisona prawne próby „przymuszenia społeczeństwa” do nazywania biologicznych mężczyzn kobietami zakończą się fiaskiem.

Szef działu personalnego CGD zeznał, że Fostater została zwolniona, gdyż jej tweet powszechnie potraktowano w organizacji jako zniewagę.

jjf/telegraph.co.uk

Komentarze

gumowa kaczka2019.11.19 19:35
Ten cały zamęt LGBT ma odwrócić uwagę od prawdziwych problemów ,którymi powinna zając się lewica (nie ta różowa) -bieda,brak związków zawodowych w prywatnych zakładach pracy,tanie budownictwo,rozwarstwienie itd A homoseksualizm nie jest wynalazkiem współczesnym ,był i będzie -wystarczy tylko się tym nie zajmować w co drugim artykule a problem wróci tam gdzie jego miejsce czyli na margines.
B522019.11.19 18:51
gdzie się podział Dumny Gej tu jest o twoich kompanach
Dominos2019.11.19 15:09
Hahaha, na Wyspach to by was w psychiatryku zamkneli, lacznie z tym zenujacym portalem propagujacym Hate Crime!!! Banda homofobow, wasze miejsce jest w TRUMNIE!!!
Terezjusz2019.11.19 17:22
Tak właśnie wygląda tolerancja zwolenników "tęczowej rewolucji". Szykujecie już długie noże?
anonim2019.11.19 17:26
Co? Boicie się, że tęczowi będą tak samo agresywni jak prawaczki? :D
anonim2019.11.19 23:20
Oni nie będą agresywni ,bo już są to widać po ich komentarzach.
Marek2019.11.19 14:42
Wystarczy użyć Google, by dowiedzieć się, iż wiadomość "mężczyźni to nie kobiety" to wymysł frondelka.
Terezjusz2019.11.19 17:21
Wystarczy wejść na stronę portalu "The Telegraph", by się dowiedzieć, że tak brzmi przytoczony cytat.
bezlitosny internauta2019.11.19 14:42
@jff - następnym razem w dyskusji z aktywistami nie używaj więc argumentacji w rodzaju "kolega mojego znajomego zna homoseksualistę, który nie popiera LGBT".
Justyna S2019.11.19 14:37
Natura jest o wiele bardziej złożona niż 0 - 1. Do czasu aż badania kariotypu płodu nie będą obowiązkowe to raczej wstrzymajmy się od osądzania...
Tom.2019.11.19 15:06
Nie bredź. Natura jest bardzo precyzyjna. Wszelkie, ludzkie odstępstwa od niej skoryguje sama nawet jeśli to trochę potrwa.
Justyna S2019.11.19 15:18
Natura jest bardzo nie precyzyjna, a nawet wyjątkowo nieprecyzyjna. Co do odstępstw to natura nie skoryguje tak łatwo bo te odstępstwa utrzymujemy przy życiu za pomocą medycyny.
Wojtek Polak2019.11.20 8:50
lewaccy naziści będą korygować naturę. znamy to niemieccy naziści już ''poprawiali'' naturę.
anonim2019.11.19 17:25
Dlatego czasem zdarzają się dzieci, ktorym ciężko stwierdzić płeć i rodzice muszą o tym zadecydować. A mogą zadecydować źle. Taka to ta natura precyzyjna :D
leszczyna2019.11.19 16:25
Po co obowiązkowe badania kariotypu? Czy płeć każdego noworodka jest wątpliwa? Kariotyp to nie badanie przesiewowe słuchu. Badania kariotypu należy robić w przypadkach ewidentnych powikłań zdrowotnych. Poza tym, kariotyp osób wykazujących zaburzenia tożsamości płciowej jest chyba badany i co? Jest wynik XX albo XY i nic z tego nie wynika, bo dana osoba go nie akceptuje. Problem leży w psychice człowieka, nie w jego anatomii i genomie.
Maria Blaszczyk2019.11.19 18:30
Możliwych wyników jest dużo, dużo więcej. No a chyba warto wiedzieć, na czym polega problem, bo czasem potrzebne są różne działania, by zminimalizować negatywne skutki. Ale w tym celu musimy wiedzieć, z czym mamy do czynienia, a do tego niezbędne jest ustalenie przyczyn stanu rzeczy. Np. w sytuacji diagnozowania transpłciowości najpierw wstępnie wyklucza się zaburzenia różnicowania płci gonadalnej i somatycznej, a także zespół Klinefeltera. A psychika to funkcja ciała, również anatomii i genomu. Tu nie ma żadnej dychotomii.
leszczyna2019.11.19 21:22
Jasne, że wyników może być więcej, właśnie o tym piszę, że badanie należy robić w przypadku powikłań zdrowotnych. Ale to nie oznacza, że każdy płód ma mieć badany kariotyp i to obowiązkowo. Badanie kariotypu jest inwazyjne i grozi poronieniem albo innym powikłaniem. Wiem, jak to jest, bo usiłowano mnie nakłonić do inwazyjnego badania, a życie i zdrowie mojego dziecka dla "badaczy" nie miało żadnego znaczenia.
Maria Blaszczyk2019.11.19 22:13
Eeee... Mówiliśmy o badaniu kariotypu noworodka... A nie płodu. W jaki sposób może mu to zagrażać? Natomiast minimalne ryzyko powikłań ma amniopunkcja. To już jest wybór każdej kobiety, czy się na to zdecyduje. Badacze Badacze zajmują sie faktami, a zgodnie z nimi "płód" i "dziecko" to nie to samo. Oczywiście, kobieta w ciąży ma 100% decyzyjności w tej sprawie. To jej ciało.
leszczyna2019.11.19 23:10
Jeszcze raz przeczytaj: "Justyna S 19.11.19 14:37 Natura jest o wiele bardziej złożona niż 0 - 1. Do czasu aż badania kariotypu płodu nie będą obowiązkowe to raczej wstrzymajmy się od osądzania... " "kariotypu płodu", nie noworodka. Piszę nie bez kozery, bo przy okazji sejmowego protestu niepełnosprawnych w 2015r. pojawiło się w mediach żądanie, by każda ciężarna miała obowiązkowo badanie płodu, a ta, która urodzi chore dziecko, powinna być ukarana.
Michał Jan2019.11.19 13:33
W następnym kroku zwalnianie z pracy wszystkich, którzy będą twierdzili, że nie można zostać Napoleonem.
Sebix2019.11.19 14:08
Albo wielbłądem :)
Skuter2019.11.19 13:12
Polecam film Nieplanowane
StaraKiki2019.11.19 20:14
Polecam 30+ lat opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem
anonim2019.11.19 23:13
Niepełnosprawne dziecko nie zasługuje na miłość twoim zdaniem ?
Wojtek Polak2019.11.20 8:44
no tak jeśli jest niepełnosprawny to trzeba zamordować. lewacki-nazizm.