19.07.13, 09:55Kotlet schabowy (fot. Kobako_Wikipedia)

Opublikowali na Facebooku foto, jak jedzą wieprzowinę w ramadan. Grozi im osiem lat więzienia

Alvin Tan i Vivian Li należą do chińskiej mniejszości narodowej w Malezji, gdzie dominującą religią jest islam. Oboje mają niewiele ponad 20 lat i nie są muzułmanami. Ale to nie zmienia faktu, że publikując na Facebooku zdjęcie, jak wcinają wieprzowinę, narazili się muzułmanon. Główny zarzut, jaki usłyszeli, to „podżeganie do nienawiści religijnej”.

Facebookowicze nie przyznali się do winy, jednak aż do procesu mają przebywać w areszcie. Prokurator generalny Malezji, Abdul Gani Patail, stwierdził, że istnieje obawa, iż zamieszczą w internecie więcej zdjęć lub informacji, które mogłyby powszechne oburzenie – podaje Fox News.

Proces ma się rozpocząć 24 sierpnia. Muzułmanie stanowią dwie trzecie 29-milionowej ludności Malezji.

Nie dalej niż miesiąc temu pisaliśmy na Fronda.pl o incydencie, którego przyczyną także była... wieprzowina. Najwyraźniej u niektórych muzułmanów sam widok osobnika, spożywającego szynkę wystarczy, by zareagować agresywnie. We Francji dwóch muzułmanów zaatakowało mężczyznę za to, że w tramwaju jadł kanapkę z szynką. Najpierw poprosili go, aby wyrzucił przekąskę, bo to obraża ich uczucia religijne, a kiedy pasażer odmówił, po prostu się na niego rzucili. Policja miała dylemat, czy potraktować incydent jako rozbój czy konflikt na tle religijnym... A serwis Parezja.pl zastanawiał się wtedy, czy to oznacza, że Francja zakaże niebawem spożywania kanapek z szynką w miejcu publicznym?

eMBe/Foxnews.com/Proto.pl/IAR

Komentarze

anonim2013.07.19 10:00
Mam już dość islamu, czemu tak upadamy, że dajemy się wodzić za noś tym terrorystom!
anonim2013.07.19 10:02
Czekamy na tego typu wyroki w Europie.
anonim2013.07.19 10:57
a moze tak Francje wykreslic z granic Europy?Najpierw rewolucja,niedawno wykreslenie okreslen mama i tata z uzycia,teraz kanapki z szynka,a moze tak od razu wprowadzic polksiezyc i gwiazde dawida razem jako herb w tym panstwie?
anonim2013.07.19 11:04
arbiter Jak obrazisz katolika to odpowiadasz za obrazę uczuć religijnych (o ile prokuratura) rozpocznie postępowanie. Jeśli obrazisz żyda odpowiadasz za znieważenie z powodu przynależności do mniejszości religijnej. Przy czym jak obrazisz katolika to lewackie media będą bronić "wolności" i pies z kulawą nogą nie zareaguje. Natomiast jak obrazisz żyda to masz medialną karę śmierci. Lewackie media zrobią z ciebie faszystę itp. "RÓwność" lewicy w praktyce. Zastanawiam się czy gdyby zespół nacjonalistyczny na koncercie podarł torę lub talmud ałtorytety medialne też by go broniły? Szczerze wątpię.
anonim2013.07.19 12:12
@arbiter llewackie media: GóWno, TVN, NIE, FiM, Tok FM itd. Lewica ciągle podkreśla ideę równości, szkoda tylko że sama jej nie stosuje.
anonim2013.07.19 16:19
religia oparta na fałszywym proroku i ile zła wnosi w życie
anonim2013.07.19 17:19
"Kara ośmiu lat więzienia grozi dwójce niefrasobliwych młodych ludzi, którzy w trakcie ramadanu - świętego miesiąca muzułmanów - opublikowali zdjęcie, pokazujące ich w trakcie jedzenia wieprzowiny. " Ja się nie oburzę, moim zdaniem - zostaną słusznie ukarani. Pozwolę sobie zauważyć, że w Polsce (pośród katolików) wszelkiego typu zachowania, które szydzą z wartości katolickich spotykają się z głośnym oburzeniem i dopominaniem surowej kary dla "naruszających uczucia religijne".
anonim2013.07.19 17:27
lewaczek napisał(a): Lip 19, 2013, 4:02 po południu a ja czuję się lewakiem i uważam że w Polsce a także w Europie nie ma miejsca dla wyznawców islamu. *** Uważać to sobie możesz - nie ma już możliwości pozbycia się muzułmanów z Europy inaczej, aniżeli robiąc powtórkę z Jugosławii. Tyle, że .. muzułmanów może by się trochę przetrzebiło, ale bardziej ucierpieli by na tym Europejczycy - oczywiście "szaraczki", bo wierchuszka po tym wszystkim miała by się jeszcze lepiej. * Polska się wyludnia, czy to się komuś podoba czy nie, takie są fakty. Natura pustki nie znosi, więc opuszczone tereny zajmie ktoś inny. Jedyne co teraz mogą zrobić Polacy świadomi zagrożenia, to: rodzić dzieci, a oprócz tego starać się aby do Polski przybyli emigranci z Filipin - innego wyjścia już nie ma.
anonim2013.07.19 17:57
Pisz w tej chwili z Jordanii w której się aktualnie znajduje i obserwuje na żywo akurat właśnie tu jak moze wyglądać islam i stosunki chrzescijansko-muzułmańskie i powiem tylko tyle- przestańcie Drodzy Redaktorzy Frondy do jasnej cholery wreszcie ludzi szczuć na siebie! Polecam dowiedzieć się co zbiera ten kto sieje ogień. Pozdrawiam.
anonim2013.07.20 2:37
Kralj napisał(a): "W tej chwili w Polsce, spośród ok. pół miliona osób bez polskiego obywatelstwa, ok. 80% stanowią Ukraińcy." *** Na miejscu Polaków, nie cieszyłabym się przebywającą w Polsce mniejszością ukraińską. Może się bowiem okazać, że ci są stokroć gorsi od muzułmanów. Ukraińskie zbrodnie popełnione na kresach nie mają swojego odpowiednika w całej historii dziejów nowożytnej Europy.
anonim2013.07.20 2:44
Lotus1408 napisał: "Piszę w tej chwili z Jordanii w której się aktualnie znajduję i obserwuje na żywo akurat właśnie tu jak może wyglądać islam i stosunki chrzescijansko-muzułmańskie." *** Od siebie dodam kilka linków na blog prowadzony przez Polkę: http://jordaniaokiempolki.blogspot.de/2012/12/zerujac-na-chrzescijanach.html *** http://jordaniaokiempolki.blogspot.de/2012/12/o-egzaminach-i-zebach-oraz-o-swietach-i.html *** http://jordaniaokiempolki.blogspot.de/2009/12/kim-sa-chrzescijanie-w-jordanii.html (fragment) Chrześcijanie są dobrze zintegrowani z jordańskim społeczeństwem i mają zagwarantowany wysoki poziom wolności w praktykowaniu swojej religii. Prawie wszyscy chrześcijanie należą do średniej lub wyższej klasy społecznej. Ponad to, chrześcijanie w Haszymidzkim Królestwie Jordanii cieszą się relatywnie dobrą sytuacją ekonomiczną i socjalną w porównaniu z resztą krajów Bliskiego Wschodu. Mimo, że chrześcijan jest mniej niż 10% całej populacji, stanowią oni 15% reprezentantów w Jordańskim Parlamencie, piastują również ważne państwowe urzędy, otrzymują stanowiska ambasadorów oraz wysokich rangą wojskowych. Jordańscy chrześcijanie mają prawo - zarówno w sektorze publicznym jak i prywatnym - do opuszczenia miejsca pracy celem uczestniczenia w niedzielnych mszach (w Jordanii dniem wolnym od pracy jest piątek i sobota - mój przypis). Wszystkie religijne ceremonie chrześcijan są w Jordanii powszechnie obchodzone (tj. nikt nie musi się z tym ukrywać, podczas świąt przypadają 'ustawowo' dni wolne od pracy - mój przypis). Chrześcijanie mają dobre relacje z rodziną królewską (rodzina królewska to muzułmanie - mój przypis) oraz urzędnikami państwowymi, posiadają również własne sądy kościelne rozstrzygające w sprawach cywilnych. Rząd Jordanii przyczynił się do przywrócenia pielgrzymek do miejsca, gdzie został ochrzczony Jezus." Źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/Christianity_in_Jordan ----------------------------------------------- Mój komentarz - najgłośniej pyszczy "polactwo", które nie ma pojęcia o innych kulturach, bo nosa poza swój grajdołek nie wystawiło.
anonim2013.07.20 2:54
BurmistrzLemingradu napisał(a): Lip 19, 2013, 8:34 po południu "wraz z nowym prawodawstwem dotyczącym przyjęcia "nadwyżek" imigrantów..." ?????????????????????????????????????????????????????? *** Akurat pod tym względem Kralj ma rację.Polska wstępując w unijne struktury, podobnie jak inne kraje "nowej" Unii musiała podpisać zobowiązanie, że w razie potrzeby przyjmie pewien kontyngent ewentualnych uchodźców z krajów muzułmańskich. "Stara" Unia jest już bowiem przeciążona. Jeżeli ludności polskiej będzie ubywać - a ubywa, bo jest minusowy przyrost naturalny, a poza tym młodzi masowo z kraju emigrują, to jest poniekąd zrozumiałe, iż rząd nie będzie miał odpowiednich argumentów, aby móc się sprzeciwić napływowi wyznawców islamu. Już teraz jest wiadome, iż wraz z wycofaniem się polskiego wojska z Afganistanu, przyjedzie do Polski kilka tysięcy Afgańczyków. Są to osoby, które współpracowały z Polakami i gdyby zostali w Afganistanie, to groziła by im śmierć.
anonim2013.07.20 19:31
@Kralj Trudno nie zaliczyć Cię do "polactwa", gdy się czyta Twoje wpisy. 1. To, że w Sarajewie poproszono Cię o to żebyś schował krzyżyk, ma swoje konkretne podłoże. Serbscy "chrześcijanie" dali ostro popalić muzułmanom, nic więc dziwnego, iż teraz symbol krzyża nie jest mile widziany w tym miejscu. 2. W Turcji są katolickie kościoły i z tego co wiem zaspakajają potrzeby wyznawców, bo tamtejsi katolicy stanowią zaledwie 0,05% - czyli: w Turcji pośród 45 tys. wyznawców Allaha żyje tylko 5 tys. osób deklarujących się jako katolicy. Teoretycznie można by się domagać budowy kolejnych świątyń, ale bardziej ambicjonalnie, bo niby kto miałby te budynki utrzymywać - muzułmanie? Wolne żarty. Poniżej zdjęcie jednego z kościołów (Stambuł) p/w św. Antoniego Padewskiego: http://www.wnieznane.pl/photos/1346147147.jpg *** 3. Niejako przy okazji trafiam na blog Polki mieszkającej w Pakistanie: http://mojedwaslonca.blogspot.de/2011/12/opatek.html Fotki kościoła pod wezwaniem św. Jakuba w Sialkot: http://4.bp.blogspot.com/-XexUlotJkAI/Tu4ktcaroiI/AAAAAAAAAj8/2NYZRHegL5o/s200/SAM_2585.JPG widok z zewnąrz *** http://1.bp.blogspot.com/-MLAb2R1Qnr8/Tu4loRgVJRI/AAAAAAAAAkM/9hflvXdwBRw/s200/SAM_2558.JPG główny ołtarz *** 4. W Dubaju były dwa katolickie kościoły, niedawno wybudowano trzeci. Poniżej Kościół Św. Mari: http://dubai.blox.pl/resource/kosciol.JPG *** kapliczka Matki Bożej: http://dubai.blox.pl/resource/kapliczka.JPG *** 5. Jak wygląda sytuacja chrześcijan w Jordanii już pisałam. *** 6. W Libanie zagwarantowane w libańskiej konstytucji jest zgodne współżycie islamsko-chrześcijańskie. Liban jest krajem arabskim, w którym muzułmanin może przejść na chrześcijaństwo, ma prawo zmienić swoją przynależność religijną w akcie urodzenia i innych dokumentach. W połowie drogi do Sydonu powstaje największe sanktuarium maryjne Bliskiego Wschodu. W Libanie jest już jedno sanktuarium Maryjne, na wzgórzu Harissa. Sanktuarium Pani Libanu to w zasadzie trzy kościoły. Pierwszy - jest dwupoziomowy na Eucharystie i spotkania, kongresy, festiwale młodych, przychodzą do niego głównie katolicy. Drugi - to dom przebaczenia, maleńki (klimatyzowany!) kościółek z dwoma szklanymi konfesjonałami. Trwa tam całodobowa spowiedź i co godzinę jest odprawiana Msza św. Trzecim jest kaplica - na kamiennym ołtarzu umieszczono krzyż i Pismo Święte, jest miejscem spotkania chrześcijan i muzułmanów.