04.04.15, 09:31fot.Flickr

Plaga porzuconych dziadków i babć na święta

Według jednego z pracowników Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Zielonej Górze  sytuacja, kiedy rodziny na święta wypychają ludzi starszych do szpitali, jest nagminna.

Ludzie, którzy podrzucają swoich bliskich „na przechowanie”, mówią coś w stylu: „Bo mamusia źle się czuje” lub „z dziadkiem jest słaby kontakt słowny” i znikają – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

W opinii pracownicy SOR to, co się dzieje przed świętami „przechodzi ludzkie pojęcie”  - Po czym to poznajemy? Np. gdy zbadamy człowieka i okazuje się, że nic mu nie jest, odsyłamy go domu. Chwilę po tym nie możemy się już dodzwonić do rodziny, która go do nas przyprowadziła. Ślad po nich ginie. Wzywamy policję, a ta mówi, że nikogo nie ma w domu. Ludzie odstawią niewygodnego podopiecznego do nas i po prostu sobie wyjeżdżają
opowiada rozmówca gazety.

Swoich bliskich porzucają najczęściej ludzie dobrze usytuowani, którzy np. zaplanowali sobie wyjazd na święta do ciepłych krajów.

All/Wyborcza.pl

Komentarze

anonim2015.04.4 10:59
Zielona Wyspa! To dobrobyt tak rozzuchwala! ...
anonim2015.04.4 13:07
@Fafik Skąd w Tobie tyle jadu?? (tak, tak... wiem: "Frondziarzy i tak nie przebije w ich miłości bliźniego). Od pewnego czasu dosłownie zalewasz portal iście rynsztokowymi, złośliwymi, nienawistnymi, pseudoironicznymi (musisz zaznajomić się z pojęciem ironii). Czyżby ktoś Cię do tego stopnia ukrzywdził w przeszłości?? Nie znajduję uzasadnienia...
anonim2015.04.4 13:32
@Odkrywam 1. Nie odpowiedziałaś na ostatnią wiadomość do Ciebie skierowaną stąd i ja mógłbym tym razem pozostawić Twą "zaczepkę" bez reakcji, aleee... :)) 2. @Fafik nie pyta... @Fafik kierowany, podobnie jak i prawdopodobnie Ty, osobistym zranieniem, zawodem, buntem wobec Boga i związaną z tym postawą nienawistną, zwyczajnie kpi i stara się ironizować, dość nieudolnie i prymitywnie... 3. A jak możliwe okazało się to, że Piotr, jeden z Jego najbliższych i najbardziej zaufanych, uosobienie wierności i oddania, zaparł się swego Mistrza?? A jak możliwe było to, że jeden z największych świętych Kościoła, Augustyn zdążył w swym życiu popełnić niemalże wszystkie odrażające grzechy i wypaczenia?? Jak doszło do tego, że Apostoł Narodów, Paweł, przez lata swego życia pałał jeszcze większą nienawiścią wobec chrześcijan i Chrystusa niż Ty, czy @Fafik?? Chrześcijaństwo, choć może Ci się to wydawać pustym frazesem, istotnie pozostaje religią miłości, w tym miłości wzajemnej. A ta ściśle złączona jest z wiarą w drugiego człowieka, w jego ostateczne podźwignięcie z upadku i sukces... Mam Ci przypomnieć historią o synu marnotrawnym?? Co powoduje tymi osobami?? Jaka jest przyczyna takich zachowań?? Ludzka słabość... Ale takie jest chrześcijaństwo i taka jest w pewnym stopniu ta "katolicka Polska" - wspólnota niedolnych, słabych, niewdzięcznych, grzeszników, którym na drodze ku zbawieniu grzesznik przewodzi (papież). Ot co...
anonim2015.04.4 13:34
@Odkrywam Hmmm... Byłbym zapomniał... Nie, moja Droga @Odkrywam... Wytrwałych dążeń w walce o lepszy, piękniejszy świat nigdy nie określiłbym mianem "walki z wiatrakami"... Podobnie, jak nie określiłbym tak walki o błądzącego brata, czy siostrę... Te "walki" wzajemnie się uzupełniają i przenikają, jedna w drugą się przeistacza, jedna z drugą nierozerwalnie się łączy...
anonim2015.04.4 13:56
@Odkrywam. A zrobiłeś sondę, badania ankietowe ilu z tych, co porzucają dziadka czy babcię regularnie praktykują, żyją w pełnych rodzinach, sakramentalnym małżeństwie?
anonim2015.04.4 16:48
Jeżeli w mediach mętnego nurtu lansuje się wesoły styl życia, typowy konsumpcjonizm, skupianie się tylko na przyjemnościach,z drugiej strony jest silna promocja nieformalnych związków, niszczenie rodziny w ujęciu tradycyjnym, to czego się spodziewać? Można tylko dziękować Bogu że w polsce eugenika nie jest prawnie dozwolona w takim stopniu jak np. w Belgii
anonim2015.04.4 18:27
Właśnie dlatego Polakom nie należy się żaden wolny Wielki Piątek a gadki Teluka o tym jak to 50% Polaków uczestniczy w drogach Krzyżowych (ciekawe skąd ma te liczby) mnie nie ruszają. Dostaną kolejne wolne to i tak nie pogłębią się duchowo ! 40 lat temu religii nauczano w salkach katechetycznych, ludzie dostawali po dupie ale wiedzieli od czego i do czego jest religia to niestety się całkowicie zagubiło odkąd zaczęto lansować model "Polaka katolika" którym rzekomo jest każdy bo się spowiada na święta i lata do Kościoła. Większość tych "katolików" nie ma biblii w ręku nawet 1 raz w miesiącu. Już nie mówią o takich zasadach wiary itp. Najlepiej to widać w tzw "Polsce B" latają do Kościoła a kłócą się o 1 metr ziemi (wiem bo tutaj żyje). Naprawdę ręce opadają Co do tematu to: "Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" ! Zapamiętajcie P.S. I tym razem brawo dla GW za poruszenie tematu a nie ckliwe obłudne artykuliki jak to Polacy nie obchodzą Wielkiego Piątku i jak to im się wolne należy.
anonim2015.04.4 18:32
elektryk W Polsce eugenika gdyby byłą dozwolona była by niestety używana częściej niż w Belgii część Polaków by twierdziła że nie stać ich na schorowanych ludzi.... W Polsce zresztą masz eugenikę wtórną np wiek emerytalny, rozwarstwienie społeczne itp... "eugenika" ta robi takie polony że jesteśmy jednym z najszybciej wyludniających się państw w Europie ! Dla porównania w tej okropnej Belgii gdy próbowano podnieść wiek emerytalny były zamieszki....
anonim2015.04.4 22:40
@Sylabariusz Tak, tak. A moze to Pan jest tym zawiedzionym i skrzywdzonym ? I taka obrona przez wypieranie ? Czlowieku przeczytaj co do Ciebie pisza. Fafik moze nieco zbyt ironicznie podjal bardzo wazny temat ! Nic nie zrozumiales procz tego ze jad, nienawisc i rynszotk. Odkrywam Ci to wylozyl prosto i jasno. Ale dalej nic ? On tez obrazony na Boga ? Kazdy kto nie ma takiego zdania jak Ty to nienwistnik i wrog ? A co do religii milosci, to racja. Chrzescijanstwo to religia milosci ! Milosci blizniego przede wszytskim (w milowaniu wrogow nie wspominam bo za trudne). Ale nie nalezy tego mylic z instytucja koscielna. Ta ma inne priorytety.
anonim2015.04.4 23:17
strzeżcie się wy którzy lekceważycie 4 przykazanie albowiem obróci się to przeciwko wam
anonim2015.04.4 23:33
@jan-nowak 1. Nie ma Pan racji... Przypadek @Odkrywam i @Fafika jest dość specyficzny. Akurat z prezentowanej przez nich postawy można wnioskować, że noszą, byc może od lat, głęboko skrywana uraze wobec Boga i Kościoła, bunt, który wewnętrznie pali... Dali temu wyraz swa wzmożoną aktywnością na przestrzeni ostatnich, wyjątkowych dni i dość prowokacyjnymi, zaczepnymi,silnie ów bunt wyrazajacymi wpisami. 2. Doprawdy jest Pan na tyle naiwny, by sadzic, że jako człowiek wykształcony, mlody, rzeski na umyśle i obyty w świecie mógłbym nie zrozumieć przekazu @Fafika? W skrajnie prymitywny i pseudoironiczny sposób przedstawił on pogląd, iż ta Polska nasza nie jest wcale taka "Bogiem silna" i "zawsze wierna" jak jeszcze do niedawna mogłoby się wydawać... Jednym słowem wskazuje on, ze w naszym kraju paradoksalnie katolicy znajdują się w mniejszości, sądząc po czynach, wychowanie katechetyczne nie przynosi oczekiwanych rezultatów etc. @Fafik naturalnie wyolbrzymia i sprawę znacznie upraszcza, ale w określonym wymiarze być może ma rację. Cóż... Osobiscie wyznaje pogląd, iż jakość wiedzie prym nad ilością. Ale nie można tu także pominąć mechanizmu BMW jaki dokonuje się często pośród polskich katolików: bierny, mierny (czyli grzeszny, upadajacy,dopuszczajacy się czynów godnych potępienia), ale,mimo wszystko, WIERNY i gotowy powstać z upadku! I na ten też mechanizm po części zwróciłem uwagę w swym poprzednim wpisie. Co jest przyczyną? Ona jest znana nam wszystkim, Kościołowi także, , istnieje od samego początku! I naprawdę nie potrzeba "mądrości" @Fafika by ja dostrzec! Przyczyną ta jest ludzka słabość! A Kościół nigdy nie ukrywal, ze jest zrzeszeniem ludzi grzesznych, slabych, upadajacych,ale także tych, którzy stale chcą się podnosić... A co do miłości wroga... W tym jednym prawdziwie masz rację, jest to rzecz trudna i wymagająca wielkiej ofiary. Ale jednocześnie niezbędna, by postępować w drodze... I tej miłości tak sobie, jak i Tobie życzę. Bądź zdrów!