28.11.14, 08:27

Polacy chcą się zbroić!

Ukraińsko-rosyjski konflikt nie pozostał bez wpływu na Polaków, którzy zaczęli coraz częściej rozglądać się za możliwościami zwiększenia własnego bezpieczeństwa. Stowarzyszenie Ruch Obywatelski Miłośników Broni zaproponowało liberalizację przepisów dotyczących dostępu do broni, a duża część przedsiębiorców jest gotowa współfinansować tworzenie zbrojnych grup samoobrony.

Aktualnie Polska należy do państw, w których liczba egzemplarzy broni palnej jest najniższa. Na problem „bezbronności” społeczeństwa uwagę zwracają nie tylko organizacje od dawna propagujące ułatwienie dostępu do broni, ale i spora część przedsiębiorców. Podobnie reagują niektóre osoby prywatne, które chcą zwiększyć poziom swojego bezpieczeństwa na własną rękę.

Z branży zajmującej się sprzedażą artykułów obronnych i paramilitarnych dochodzą sygnały o wzroście zainteresowania tego rodzaju produktami. Jak mówi Konrad Frątczak ze sklepu broń.pl, w ostatnich miesiącach coraz więcej osób szuka produktów mogących zwiększyć ich bezpieczeństwo w sytuacji wybuchu konfliktu zbrojnego.

Nie brakuje przypadków, gdy klienci otwarcie mówią o obawach związanych z zagrożeniem rosyjskim i tym, że na wszelki wypadek chcą być gotowi na ciężkie czasy i móc w większym stopniu polegać na samych sobie. Stąd też rośnie popyt na np. zestawy survivalowe, maczety, racje żywnościowe czy tabletki do odkażania wody, czyli rzeczy mogące się przypadać w kryzysowych sytuacjach” – tłumaczy Konrad Frątczak.

Zbrojna samoobrona

Wzrost zagrożenia dostrzegają również przedsiębiorcy. Z badania przeprowadzonego w ubiegłym miesiącu przez Dom Badawczy Maison na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) wynika, że co najmniej 100 tys. firm z sektora MSP jest gotowych tworzyć/współfinansować zbrojne grupy samoobrony.

Niecała połowa ankietowanych (49 proc.) dopuszcza dobrowolne tworzenie takich grup przy swoich firmach. Sporo badanych właścicieli małych przedsiębiorstw (17 proc.) zadeklarowało, iż sami zorganizują tego typu grupy. Kolejne 27 proc. ankietowanych stwierdziło natomiast, że zapewniłoby aktywne wsparcie dla takich inicjatyw.

Wyniki badań mnie nie dziwią. Obok motywacji patriotycznej, przedsiębiorcy wiedzą co oznaczałaby dla nich rosyjska okupacja. Większość zdaje sobie sprawę, że normalne funkcjonowanie firmy w takich warunkach jest bardzo trudne, o ile niemożliwe” – skomentował prezes ZPP, Cezary Kaźmierczak.

W najbliższym czasie ZPP przedstawić ma propozycje zmian w prawie, które pozwalałyby na tworzenie przy firmach zbrojnych grup samoobrony.

Szerszy dostęp do broni

W związku z destabilizacją sytuacji na wschód od Polski z nową inicjatywą wychodzi także Ruch Obywatelski Miłośników Broni (ROMB) – organizacja proponuje liberalizację prawa dotyczącego dostępu do broni.

Stowarzyszenie przygotowało odpowiedni projekt nowelizacji ustawy o broni, przedstawiony oficjalnie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Członkowie Ruchu przekazują projekt również poszczególnym posłom i senatorom, szukając osób zainteresowanych podjęciem stosownej inicjatywy ustawodawczej.

Z powodu kompromitacji haseł o trwałym pokoju w Europie obserwujemy znaczne zainteresowanie Polaków dostępem do broni palnej. Wychodząc naprzeciw tym tendencjom, przygotowaliśmy projekt ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji, w którym proponujemy ustanowienie kategorii broni palnej dla doskonalenia umiejętności zawodowych przez żołnierzy i policjantów oraz broni palnej dla ochrony miru domowego” – wyjaśnia prezes ROMB, adwokat Andrzej Turczyn.

Zmiany miałyby ułatwić chętnym Polakom wejście w posiadanie broni. Obecnie, jak wynika z raportu niezależnej organizacji Small Arms Survey, nad Wisłą na 100 mieszkańców przypada bowiem tylko 1,3 sztuk broni. Średnia dla całego kontynentu wynosi ok. 30 – zdecydowanie lepiej wypadają pod tym względem kraje sąsiednie, np. Czechy (16,3 szt.), Rosja (8,9 szt.) Niemcy (30,1 szt.) oraz Ukraina (6,6 szt.).

Według Andrzeja Turczyna, konieczna jest ponadto odbudowa w Polsce kultury posiadania broni palnej. Jak przy tym zaznacza, większe nasycenie społeczeństwa bronią powinno nie tylko zwiększyć gwarancje bezpieczeństwa, ale i ułatwić szkolenie żołnierzy oraz funkcjonariuszy innych służb.

Posiadanie broni palnej to istotny czynnik życia społecznego. Rzymska reguła si vis pacem, para bellum, tzn. jeśli chcesz pokoju, to szykuj się do wojny, nie utraciła swojej aktualności ani na moment” – dodaje prezes ROMB.

Stowarzyszenie ROMB

Komentarze

anonim2014.11.28 8:53
Jeszcze tylko brakuje, żeby dresy ganiały z glockami zamiast noży. Albo żeby wściekły kierowca strzelał w opony zamiast zajeżdżać drogę. Potrzebujemy też kilku masakr w szkołach albo centrach handlowych, żeby nie było nudno. Ja wiem, że niektórym dużym chłopcom broń strasznie imponuje. Może naoglądali się za dużo amerykańskich filmów. A może po prostu mają kompleksy związane z rozmiarem i chcą sobie coś przedłużyć. W takim razie możecie zaciągnąć się do Legii Cudzoziemskiej. Albo wyjechać do Teksasu. Ale nikt wam nie pozwoli zrobić z Polski Dzikiego Zachodu. Uważam, że każdy dorosły Polak powinien umieć posługiwać się bronią palną i posiadać jedną sztukę tejże, ale nie w domu, tylko w magazynie mobilizacyjnym, wydawaną na treningi i w razie zagrożenia. Broń nie powinna służyć do zabawy w kowboja.
anonim2014.11.28 9:22
Trochę nie na temat, lecz naszła mnie przykra refleksja. Czytuję Frondę od lat i z przykrością stwierdzam, że od czasu odejścia Pana Grzegorza Górnego pismo to toczy się po równi pochyłej i zaczyna nabierać w tym ruchu co raz większego tempa. Obecnie przegrany proces wraz z przeciętną - łagodnie mówiąc - redakcją Pana Terlikowskiego przyspieszy ten rozpad. Niestety. Frondzie grozi zniknięcie lub marginalizacja z / w przestrzeni medialnej. I będzie to olbrzymia strata dla mediów prawicowych. Będzie to strata nie do odrobienia dla polskiej prawicy i Polski wogóle. Państwo Redaktorzy! i Wy pomyślcie o tym.
anonim2014.11.28 9:37
Ciekawi mnie co z tego wyniknie. Czy to będzie chwilowy zryw czy świadome dążenie do zmian. Mam tylko nadzieję, że nie będzie to zmiana zrobiona bezmyślnie. Samo posianie broni mnie nie przeraża a raczej świadomość i odpowiedzialność osób które ją nabędą. Egzekwowanie prawa z nią związanego i działalności prędkości sądów które pewnie i trochę roboty by miały w związku z nadużyciami które by wynikły. Pozdrawiam
anonim2014.11.28 9:37
@grzechol. Typowe lewackie gadanie. Jak pan nie chce mieć broni, wcale pan nie musi jej kupować. A o "dresów" z glockami niech się pan na zapas nie martwi. Problem leży gdzie indziej - obecna (i nie tylko) wladza nie jest zainteresowana powszechnym dostępem Polaków do broni, bo to może być dla niej niebezpieczne, więc może pan spać spokojnie. Poza tym w powszechnym dostępie do broni nie chodzi głównie o dyrdymały w stylu "obronność państwa" (to może też, ale w dalszej kolejności), tylko o wyrównanie szans obywateli w konforntacji z przestępcami, którzy powszechny dostęp do broni palnej doskonale organizują sobie sami, bez pytania nikogo o zgodę. @Białynia. Portal Fronda już dawno nie jest prawicowy. Z Bogiem.
anonim2014.11.28 9:55
@Sarcinus "wyrównanie szans obywateli w konforntacji z przestępcami" To nie jest argument, tylko pretekst do zabawy w Strażnika Teksasu. Kto z tu obecnych spotkał się kiedyś z zagrażającymi mu uzbrojonymi przestępcami? Tzn. jeśli ktoś był w USA, to pewnie się spotkał, wystarczy trafić do niewłaściwej dzielnicy. Tego chcecie dla Polski? "wladza nie jest zainteresowana powszechnym dostępem Polaków do broni, bo to może być dla niej niebezpieczne" Tu już mi ręce opadają. No tak, jedynym słusznym sposobem na przejęcie władzy jest zbrojny zamach. Jak ktoś nie może wygrać wyborów, to pozostaje mu zabicie politycznych przeciwników. Powszechnie wiadomo, że w krajach, w których rządzą junty, żyje się najlepiej.
anonim2014.11.28 10:49
@grzechol Przestań mierzyć innych swoją miarą. Nikt Ci nie karze ganiać z Glockiem po osiedlu, strzelać innym kierowcom w opony. W ogóle nie musisz mieć broni.
anonim2014.11.28 10:58
@Ems Nie chodzi o to, czy ja będę miał broń. Chodzi o to, czy ludzie naokoło mnie będą ją mieli. I do czego jest im potrzebna. Bo bajki o obronie przed przestępcami to zasłona dymna.
anonim2014.11.28 11:20
Grzechol ma niestety rację ...a juz całkiem zabawne jest założenie, że fuzja w szafie uchroni nas przed ruska inwazją :)
anonim2014.11.28 12:25
@Piogal To musisz ograniczyć tym półgłówkom dostęp do pojazdów mechanicznych, bo to jest najbardziej śmiercionośny przedmiot w rękach typowego Polaka ...
anonim2014.11.28 12:45
@Piogal E tam, tacy internetowi bohaterowie z reguły są mocni tylko w gębie. Niestety na drogach pełno jest debili, którzy zajadą ci drogę i przyhamują tuż przed maską tylko dla tego, że ruszyłeś spod świateł z dwu sekundowym opóźnieniem. Strach pomyśleć, co by było, gdyby takie bydło dostało do ręki broń palną. Oczywiście według prawicowej logiki ja też powinienem mieć broń, i jak ktoś zacznie strzelać do mnie, to i ja do niego. Ja jednak podziękuję za taką wizję świata. Nie mam ochoty zginąć tylko dlatego, że trafiłem na osobę sprawniej posługującą się bronią.
anonim2014.11.28 22:36
Apologetyczny to łachudra i jeszcze antypolski komuch
anonim2014.11.29 13:18
Każdy komuch i bolszewik na mojej ulicy ma pozwolenie i broń i nikt o tym nie mówi. Jednak, gdy zacznie się jakaś zawierucha to oni będą robić czystki wśród sąsiadów, jak to już w historii bywało. W takiej chwili być bezbronnym, to wyrok śmierci.
anonim2014.11.29 21:04
ograniczcie bardziej dostęp do broni bo "Polak głupi i niedojrzały" , przyjdą ruskie albo salafici, zgwałcą wam kobiety a was za stodołę i kula w łeb bo na nic innego nie zasługujecie! władza ze strachu przed własnym narodem woli nie dać nam broni, niech inni nas wytłuką jak już dawniej bywało!
anonim2014.12.2 0:45
Najbardziej mnie chyba śmieszy powoływanie się na "zagrożenie rosyjskie" jako argument za rozszerzeniem dostępu do broni. Czy ludzie naprawdę uważają, że nawet półautomatyczna broń jest w stanie powstrzymać armię czerwoną uzbrojoną w kałasznikowy? Bo chyba nikt poważny nie proponuje, aby swobodny dostęp do broni obejmował także posiadanie broni automatycznej? Poza tym realia obecnej wojny w mieście są takie, że dom, z którego strzelano, traktuje się granatnikiem albo czymś cięższym i wtedy cała rodzina takiego dzielnego obrońcy trafia hurtem w zaświaty - pamiętacie Nangar Chel? Ja rozumiem, że tradycja szarży z szablami na czołgi w polskim narodzie wiecznie żywa (w przeciwieństwie do uczestników takowych szarż), ale czasy się zmieniły, taktyka walki też. Z resztą, konia i szabelkę każdemu posiadać wolno, więc do dzieła, rodacy! Pożytek dla obronności kraju będzie taki sam, a może nawet większy, bo paru krasnoarmiejców pęknie ze śmiechu. :-/