16.03.16, 20:07

Polacy coraz mniej czytają. A rząd wyda prawie miliard, żeby to zmienić. Kto wierzy, że się uda?

Jak wynika z badań Biblioteki Narodowej, coraz mniej Polaków czyta książki. Jeszcze w 2014 roku po książkę w ciągu całego roku sięgnęło 42 proc. Polaków. Jednak w ubiegłym roku już tylko 37 proc.

Spadek czytelnictwa jest więc wyraźny. Co za to odpowiada? Ile ekspertów, tyle opinii, ale przecież dobrze widzimy, co się dzieje: Edukacja jest coraz gorsza i coraz bardziej cyfrowa, dzieci spędzają czas na grach komputerowych. Coraz większą rolę odgrywa też internet. Nic więc dziwnego, że czytelnictwo spada.

Z tym jednak nie chce pogodzić się centralny rząd. Z naszych podatków zamierza wydać setki milionów złotych, by temu - jak można się spodziewać - całkowicie nieskutecznie przeciwdziałać. Na lata 2016-2020 planowany jest Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa. Pójdzie na niego 669 mln złotych, z czego 435 mln z budżetu państwa. Pieniądze będą dostawać biblioteki, najrozmaitsze ośrodki pedagogiczne...

Tak, tak. Pienądze podatników. Te same, które płacimy na przykład w VAT nałożonym... na książki. Obawiamy się, że w ciągu 4 lat w Polsce całkowicie zmarnowane zostanie 3/4 mld złotych. Bo prawda jest brutalna: Jeżeli rodzice nie nauczą dziecka czytać i nie wpoją mu elementarnej kultury, to doprawdy nic nie pomoże. Nawet nasze miliardy, które rząd zabiera nam w coraz to wyższych podatkach. 

wbw

Komentarze

anonim2016.03.16 21:01
Zgadzam się. Jedynym sensownym posunięciem rządu jest obniżenie VAT-u na wydawnictwa. Resztę zrobi sam rynek. Nie potrzeba do tego instytucji tak przestarzałych jak biblioteki. Mając 50 zł i korzystając z serwisu typu "olx" kupuję dwie używane książki, czytam i sprzedaję. Za odzyskaną kasę znów kupuję jedną lub dwie książki i tak to działa. Nie ja to wymyśliłem ale pokazuje to, że problem nie leży w braku instytucji tylko chęci do czytania. A tego nie naprawią miliony wyrzucone w hodowanie zmurszałych instytucji typu biblioteka. U mnie w mały, powiatowym mieście biblioteka nie była nawet zainteresowana przyjęciem za darmo książeczek dla dzieci - w bardzo dobrym stanie. Wolą kupić nowe, zapłacić 3 razy więcej - pytanie dlaczego? Nie dowiedziałem się...
anonim2016.03.16 23:29
Redaktor wbw mnie zaskakuje. Na tym portalu krytyka rządu PiS?
anonim2016.03.17 9:27
A gdzie tu krytyka rządu? Facet tylko pisze że rząd nie da rady jeśli rodzicie sami dzieci nie nauczą. To pokazuje jakie już macie mózgi wyprane ;o