20.12.13, 11:46IwonaŚledzińska-Katarasińska (fot. Boston9/Wikipedia)

Posłanka PO o wiceministrze Królikowskim: Jestem zdziwiona tym jego radykalnym, wojującym katolicyzmem

W rozmowie z portalem Natemat.pl posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska odnosi się do wywołujących emocje propozycji Komisji Kodyfikacyjnej, by zaostrzyć kary za aborcję. Michał Gąsior pyta parlamentarzystkę, czy wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski, jednocześnie ekspert Episkopatu ds. bioetyki, powinien zajmować się tworzeniem propozycji prawnych.

Parlamentarzystka przyznaje, że jest zdziwiona „radykalnym, wojującym katolicyzmem” Królikowskiego. „Ma bardzo określone poglądy i to widać w jego działalności na stanowisku ministra. W związku z tym uważam, że powinien się mocno zastanowić, czy nadaje się na urzędnika państwowego. Ja mam wątpliwości” – mówi w rozmowie z Natemat.pl.

Posłanka jest przekonana, że w propozycjach prawnych odzwierciedlają się poglądy członków komisji, w tym Królikowskiego. Jest też zdziwiona, że taki projekt w ogóle powstał, bo  „od 6 lat, odkąd Platforma jest przy władzy, wiadomo, że obecny stan prawny dotyczący aborcji jest nie do ruszenia”. Śledzińska-Katarasińska dodaje również, że profesorowie mogą mieć swoje poglądy, ale jeśli stają się członkami instytucji państwowej, to powinni zachować je dla siebie.

Parlamentarzystka zastanawia się także, czy powinni zareagować przełożeni Królikowskiego. Jej zdaniem fakt pojawienia się adresu [email protected] wśród odbiorców propozycji zmian to brak profesjonalizmu.

MBW/Natemat.pl

Komentarze

anonim2013.12.20 11:51
Dla Sledzińskiej tylko ateiści , zboczeńcy i hipokryci tacy jak ona nadają się do Parlamentu!!!
anonim2013.12.20 11:54
Pani posieł sSWOJE poglądy wojujacego ateisty oczywiście przedstawiać może .... szanowna pani poseł a ten kompromis to niby z kim???
anonim2013.12.20 12:03
" Panie Premierze Tusk - my, Polacy, żądamy świeckiego państwa!" kolega widzę odleciał... ja też żądam świeckiego państawa. wolnego od ideologii posłanki Katarasińskiej ...
anonim2013.12.20 12:08
Pani Śledzińska-Katarasińska też ma poglądy, tylko inne. Dlaczego wyznawcy jednych poglądów mogą forsować swoje propozycje i nazywać to neutralnośćią ,a inni nie? Tu trzeba tylko logiki
anonim2013.12.20 12:08
"[email protected] " a do kogo nakleży ten adres? domena nie całkiem przyzwoita .... totalny nieprofesjonalizm pani poseł ....
anonim2013.12.20 12:12
Już czas by Kościół ziemski na powrót stał się "Kościołem wojującym"! Nie widzę by uległość i dialog przynosiły dobre owoce. Nie mówię tez o paleniu na stosie heretyków, ale odważnym bronieniu krzyża i swojej wiary. "Pojęcie Ecclesia militans - Kościoła wojującego - nie jest dziś modne - stwierdził Papież. - W rzeczywistości jednak coraz lepiej rozumiemy, że jest prawdziwe, oddaje coś z prawdy. Widzimy, że zło chce opanować świat i konieczne jest podjęcie walki ze złem. Widzimy, że zło posługuje się w tym wieloma sposobami: okrutnymi, uciekając się do różnych form przemocy, ale też udaje dobro i w ten sposób narusza moralne fundamenty społeczeństwa. Św. Augustyn powiedział, że cała historia jest walką dwóch miłości: miłości własnej, aż do pogardzania Bogiem, i miłości Boga, aż do pogardzania sobą w męczeństwie." Benedykt XVI
anonim2013.12.20 12:26
Tak, urzędnik państwowy ma być głąbem bez poglądów i ma słuchac się JW. Donalda.
anonim2013.12.20 12:28
W jednym trzeba się globalistami pokroju Brzezińskiego trzeba się zgodzić, chyba realistyczne jest że nadchodzą czasy technokratów i marginalizacja demokratycznych form rządzenia społeczeństwami. Nie po to tworzy się jakieś ciała eksperckie albo ministerstwa, żeby ich członkowie się samo resetowali i rezygnowali ze swoich poglądów jak do nich wchodzą, bo w takim razie nie są potrzebne i zgodnie pewnie z marzeniem tej POwskiej cudaczki mogliby w nich wyłącznie zasiadać jej klienci albo członkowie jej rodziny albo jak palikociarnia by rządziła ekspertami od prawa karnego by była Środa, Szczuka i Hartman .
anonim2013.12.20 12:31
Katolik powinien chcieć katolickiego, muzułmanin muzułmańskiego, ateista ateistycznego. Państwo wyznaniowe nie oznacza nawracania na siłę, tylko ramy dla inności w przestrzeni publicznej wyznaczane przez religię oficjalną. W końcu takie ramy i tak są w państwie świeckim, bo to też jakieś wyznanie. KAtolikom nie muszą przeszkadzać, burki, modlitwa 5 razy dziennie, co w tym złego? MOżę przeszkadzać natomiast wielożeństwo, itd.... Normalne jest, gdy muzułmanie nie pozwalają na bicie dzwonów w państwach muzułmańskich, ale nienormalne jest, gdy katolicy se u siebie pozwalają na wzywanie muezinów w minaretów. Każdy niech walczy o swoje. I tak konflikt jest, nie da sięgo usunąc. Bo nawet co do zasad świeckośći są gorsze konflikty niżmiędzy religiami... Głupie jest, gdy katolik żąda świeckiego państwa. Bo jego religia jest z definicji totalna, nadrzędna, miesza się do wszystkiego, wyznacza sens nadrzędny i właściwe miejsce w Systemie Całośći wszystkim elementom całości zwanej rzeczywistością. .
anonim2013.12.20 12:35
@Piogal Nie ględź. Słyszałem wiele razy panią Katarasińską na komisjach sejmowych i znam dobrze jej bezstronność i fachowość.
anonim2013.12.20 12:37
@Piogal Proste rozwiązanie: Jeśli ktoś nie chce, zęby amisz rządził, to go nie wybiera. NIe ma czegoś takiego jak całe społeczeństwo ludzie się różnią. To co jednym pasuje innym nie pasuje...
anonim2013.12.20 12:37
Ależ drogi Piogalu, właśnie z tym walczymy, do władzy dorwały sie przedchrzescijańskie prymitywy i promuja na siłe wsteczne prawo pozwalające mordować , to niby ten postęp??
anonim2013.12.20 12:40
@Merak Majądo tego prawo, zostali wybrani. Tylko tak jak antychrześcijanie mogą kreować prawo wg swoich poglądów, tak i katolicy mogą. MOgą wieszać Krzyż. Jeśli ludzie nie będą chcieli katolików, to nie będą na nich głosować. Proste.
anonim2013.12.20 12:50
@Piogal Wź zauważ, że każdy się miesza ze zsoim światopoglądem., ty ze swoim laickim. Tylko niektórzy oszukująsiebie i innych żę sięnie mieszają... Logika. Wszystko dotyczy wszystkich. Rzeczywistość wszechzwiązek, relacjie ludzkie, państwowe polityczne itd.. też... NIe oszukuj siebie Piogalu
anonim2013.12.20 13:03
Clericus Piogal jak zwykle posługuje się pojęciami, których znaczenia ani w pięciu procentach nie rozumie. Jego przykłady i porównania są tak prymitywne, że aż żałość człowieka ogarnia. Całe szczęście że polityczna reprezentacja poglądów naszego Clericusa powoli ale nieubłaganie schodzi poniżej granicy 5 procent politycznego poparcia.
anonim2013.12.20 13:05
Clericus Piogal do tej pory nie zrozumiał, bo go tego w szkole nie nauczyli, że zakaz zabijania niewinnych ludzi nie jest li tylko wymysłem religijnym ale posiada charakter powszechnej normy moralnej, która posiada swoje konkretne przełożenie na przepisy prawa stanowionego.
anonim2013.12.20 13:11
Aha...ateiści nie mają bardzo okreslonych poglądów i wcale ich nie wyrazają?????????
anonim2013.12.20 13:15
@Pio Nie zauważasz sprzeczności w stwierdzeniu "My narzucamy postawę neutralną" ?
anonim2013.12.20 13:28
Każdy obywatel RP ma prawo sięgać po władzę. Bez względu na wyznawane poglądy. Mając stanowisko państwowe, swoją osobą wnosi jakieś poglądy, doświadczenia. Na tym polega demokracja, że musimy się tolerować mimo różnic, będąc nawet w tych samych kręgach politycznych. Czy pani Śledzińskiej-Katarasińskiej przeszkadza demokracja? W PO są osoby lewicujące nie wierzące i konserwatywne wierzące w Boga.
anonim2013.12.20 13:29
„Narzucamy postawę, która daję każdemu prawo do postąpienia tak jak uważa jest więc ona postawą neutralną. Nie, nie widzę tu żadnej sprzeczności...” skoro narzucacie postawę to gdzie tu wybór?. Skoro mówisz komuś „musisz być neutralny” nie ma żadnego wyboru. Jak w każdym przypadku gdy decyzja należy do ciebie a nie do tego drugiego.
anonim2013.12.20 13:34
"daję każdemu prawo do postąpienia tak jak uważa" Bzdura na kółkach. BO czyjś pogląd może zawierać powinność działania publicznego takiego a nie innego.
anonim2013.12.20 13:37
Dobre ex członek PZPR, dziennikarka super periodyku „Głos Robotniczy” a teraz urlopowany pracownik Gwiazdy Śmierci, autorytet pełnom gembom. @Piogal przestań..... proszę......
anonim2013.12.20 13:47
§ 6. 1. Do zadań Komisji należy: 1) przygotowywanie założeń i ogólnych kierunków zmian w prawie karnym materialnym, procesowym i wykonawczym, w prawie karnym skarbowym oraz w prawie o wykroczeniach, na podstawie bieżącej analizy orzecznictwa i piśmiennictwa w zakresie stosowania przepisów Kodeksu karnego, Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu karnego wykonawczego, Kodeksu karnego skarbowego, Kodeksu wykroczeń, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary; 2) opracowywanie projektów aktów normatywnych, w tym niezbędnych aktów wykonawczych, o podstawowym znaczeniu dla systemu prawa karnego materialnego, procesowego i wykonawczego, prawa karnego skarbowego oraz prawa o wykroczeniach, z uwzględnieniem zadań wynikających z potrzeb harmonizacji prawa polskiego z prawem Unii Europejskiej. @ex_vitro dlaczego się nie nadaje skoro realizuje zadania komisji?
anonim2013.12.20 13:49
@Piogal Dziecko zamordowane w aborcji nie akceptuje a jednak go ona dotyczy, jest jej ofiarą.
anonim2013.12.20 13:51
i dalej: Istniejąteżtakie zasady prawne, i powinny istnieć, które określająobowiązki, na przykład obowiązek pomocy innym... Trzeba bronićdzieci przed morderstwami. To dziś gorsze niż Holokaust
anonim2013.12.20 14:10
Chcielibyście powtórki z komuny, katolik to nie obywatel, dyskwalifikują go poglądy...... Skończyło się!!!!!
anonim2013.12.20 14:21
Jest rzeczą zdumiewającą, że 45 lat po marcu 1968 musimy się zajmować wypowiedziami p. Śledzińskiej Katarasińskiej, autorki jednych z najohydniejszych wypowiedzi w historii polskiego dziennikarstwa. Dziennikarstwo, a także polityka, to dziedziny życia, w których uczestniczyć powinni tylko najbardziej godni wśród nas. Pani Śledzińska Katarasińska do nich nie tylko nie należy, ale przeciwnie - należy do osób, których słowa przeszły już do historii polskiej hańby. Stąd też obecne wypowiedzi nie dziwią. Ten sam styl, ta sama anty-klasa, ta sama logika.
anonim2013.12.20 14:30
Towarzyszka Iwona Śledzińska-Katarasińska, antysemicka aktywistka, pisząca przeciw studentom protestującym w 1968 r., jadąca samochodem po spożyciu alkoholu, powodując wypadek i uciekając z miejsca zdarzenia, wiele razy w relacjach z prac komisji, w których uczestniczy ukazała swój agresywny ateizm. Do Piogala: szanowny homoseksualisto, pojawiasz się tu, by kopać, gryźć, drażnić. Dzięki twoim wpisom można poznać na czym polega tolerancja w wykonaniu środowisk LGTB. Ale pocieszające jest, że tu zaglądasz i może pewnego dnia odkryjesz totalne zakłamanie i brak logiki w twoich wywodach. Usprawiedliwianie zła nawet przez nie wiem jak liczną grupę ludzi nie sprawia, że staje się ono dobre lub tylko dopuszczalne. Dlaczego można zabić przy gwałcie? Kogo się zabija gwałciciela? Nie, skazuje się na śmierć osobę niewinną. Wyobraź sobie, że za gwałt dokonany przez kogoś innego ciebie skazują na rozszarpanie ze skutkiem śmiertelnym. Sprawiedliwe? Tak samo sprawiedliwe jak aborcja poczętego dziecka.
anonim2013.12.20 14:36
A, następna propagatorka neutralności światopoglądowej państwa. Dla tych półmózgów, co jeszcze nie złapali, co to naprawdę neutralność światopoglądowa, wyjaśniam: to pogląd mówiący, że jedynie komuniści mają prawo mieć rację we wszystkim.
anonim2013.12.20 14:39
Clericus Piogal nie rozumie znaczenia podstawowych pojęć. Jednym z takich pojęć jest: "zabicie niewinnego człowieka". Dziecko, które nie z własnej woli zostało powołane na świat, nie ponosi żadnej winy z tego tytułu że takie dziecko żyje i rozwija się. Zamordowanie takiego niczemu niewinnego dziecka nie może być niczym usprawiedliwione.
anonim2013.12.20 14:48
A jakie poglądy ma Śledzińska? Czy ne jest to radykalny wojujący ateizm ? Tak tylko pytam bo ciekawym. Jeśli jednak taki ma to czy nie powinna ich odłożyć na półkę?
anonim2013.12.20 14:51
Clericus Piogal biologii się nie uczył w szkole zapewne, Otóż nikt nie zmusza kobiety do urodzenia dziecka. O tym decydują prawa biologii. Owszem gwałt jest przestępstwem i jako taki jest karalny, właśnie z tego powodu że w wyniku takiego czynu może dojść do poczęcia dziecka wbrew woli kobiety. Kiedy jednak dziecko już zostało poczęte o jego rozwoju i narodzinach decydują wyłącznie prawa biologii. Każda ingerencja człowieka w te prawa polegająca na pozbawieniu dziecka życia jest zabójstwem czyli kolejnym przestępstwem. Nie wolno "naprawiać" skutków jednej zbrodni inną zbrodnią. Tego jak widać Clericus Piogal też nie rozumie.
anonim2013.12.20 15:11
Zawsze zastanawiałem się jaka jest mina "sr...go kota na puszczy". Dziękuję redakcji Fronda za publikację zdjęcia do artykułu dzięki czemu zyskałem możliwość odpowiedzi na te nurtujące mnie od dawna pytanie.
anonim2013.12.20 15:17
@pirogal - ilość wykrzykników nie zastąpi rzeczowej dyskusji. Zacznijmy od początku - Co stało się w Twoim dzieciństwie, że jesteś za zabijaniem niewinnych ludzi? Bo Twoja logika nie wytrzymuje najprostszej krytyki.
anonim2013.12.20 15:18
Iwona Śledzińska-Katarasińska nadaje się na przykład do miotły.
anonim2013.12.20 15:20
@Piogal No nie masz racji, że prawo nie obowiązuje Świadków Jehowy. Jeśli dziecko potrzebuje krwi, to mimo sprzeciwu rodziców państwo miesza się do sprawy ratowania życia. Tak samo państwo ma chronić ludzi przed narodzeniem.
anonim2013.12.20 15:24
Spór o aborcję to spór o prawo człowieka do życia, które ma zagwarantować normalne państwo. To Lenin w 1905 roku napisał jako pierwszy, że państwo ma gwarantować swobodny dostęp do zabijania nienarodzonych. Nic dziwnego, bo to był morderca. Kto chce iść za nim niech idzie. Ale może to być droga do diabła.
anonim2013.12.20 15:34
O zwycięstwie jakiegoś poglądu w polityce decyduje arytmetyka w Sejmie. Przykład, w PO jest walka światopoglądowa lub walka o władzę. Wszystko to mieści się w ramach demokracji. Ateista ma prawo walczyć o swoje poglądy, tak samo jak katolik o swoje. Kto tego nie rozumie, mimo zajmowania wysokich stanowisk, nie rozumie demokracji.
anonim2013.12.20 15:38
Dr Królikowski był moim nauczycielem prawa karnego i bardzo miło wspominam te lekcje, nigdy też nie narzucał, ani nie propagował swojej wiary podczas tych ćwiczeń. Wierzę że podobnie pracuje w ministerstwie.
anonim2013.12.20 16:02
niech się sama zastanowi czy się nadaje ... z jej przeszłością.
anonim2013.12.20 16:45
Wrogu dzięki za tą apologię. Szacun.
anonim2013.12.20 16:53
„Ma bardzo określone poglądy i to widać w jego działalności na stanowisku ministra. W związku z tym uważam, że powinien się mocno zastanowić, czy nadaje się na urzędnika państwowego" - jak ulał pasuje do ministressy Rajewicz
anonim2013.12.20 18:55
Czy raczej nie powinna pani poseł zastanowić się raczej - czy ona sama nadaje się na posła. Przecież to tak jaby dawny rycerz który walczył w imię Chrystusowej Prawdy był obrońcą Krzaża Honoru ect. Wypowieć pani poseł narusza normalne normy. Niech sią zastanowi. Radzieccy naukowcy dowiercili się do Piekła nagrali dzwięk z tam dochodzący jakoś nie słychać było z tamtąd okrzyków radości ect, tylk jęk i przejmujące wycie Objawił im też się wąż smok z skrzydlami nietoperza który im ogłosił swoje zwycięstwo nad tam będącymi w słowach "Jam zwyciężył"
anonim2013.12.21 9:26
Pani Śledzińska to odbicie posła Niesiołowskiego. Każda wypowiedź to chamski atak na oponentów. Paskudny charakter. O aparycji nie wspomnę.
anonim2013.12.21 9:28
"Ma bardzo określone poglądy i to widać w jego działalności na stanowisku ministra. W związku z tym uważam, że powinien się mocno zastanowić, czy nadaje się na urzędnika państwowego. Ja mam wątpliwości." Czy ta kobieta zastanowiła się chociaż przez chwilkę nad sensem tego co powiedziała? Ja mam wątpliwości.
anonim2013.12.21 10:58
a może by tak pani Iwona tylko dla siebie zachowała swoje poglądy
anonim2013.12.21 14:29
towarzyszka redaktor dała głos ... pamietasz Iwonko 81 Kraków ???
anonim2013.12.21 18:08
A ja nie jestem zaskoczony jej starym obłąkańczym zbrodniczym marksizmem - leninizmem.
anonim2013.12.22 8:29
Nie jestem zdziwiony wojującym ateizmem p. POsłanki Śledzińskiej- Katarasińskiej......
anonim2013.12.26 11:58
Pani Śledzinska-Katarasinska moze byc zdziwiona, czymkolwiek jej sie podoba. Pytanie - co to mnie może obchodzić?