28.09.19, 12:55Fot. Kancelaria Premiera via Flickr, CC 0

Premier Morawiecki: Nakłady na służbę zdrowia wzrastają o połowę!

Jesteśmy u progu zmiany ładu społecznego, zmiany ładu w taki sposób, że przedsiębiorczość i solidarność mogą się nawzajem uzupełniać i budować ten nowy ład, kontrakt społeczny” - mówił dziś premier Mateusz Morawiecki.

Przemawiając w trakcie konwencji wyborczej w Opolu, szef polskiego rządu dodawał:

[…] to jest kontrakt społeczny w ramach którego i owoce wzrostu są sprawiedliwie dzielone i jednocześnie też kładziemy ogromny nacisk na rozwój, przedsiębiorczość właśnie, ale także na te dziedziny życia publicznego, społecznego, które wymagają ogromnej uwagi związane ze zmianami demograficznymi i po prostu potrzebami społecznymi. Jedną z takich dziedzin, najważniejszych absolutnie takich dzień życia jest właśnie ochrona zdrowia”.

Jak podkreślał, to nie pieniądze są najważniejsze:

Nie są. Najważniejsi oczywiście są ludzie i pacjenci i personal medyczny szeroki rozumiany, który znakomicie w czasach niedostatku, niedoboru, bo wychodząc z PRL-u, z III RP takich czasów doświadczamy, a jednak ten personal stara się w najlepszy możliwy sposób zabezpieczyć życie, zdrowie pacjentów. Jednak niezależnie od tego bez pieniędzy, zmian, przesunięć finansowych, bez uszczelnienia systemu zdrowia również, bo o tym się za mało mówi, tych głębokich zmian nie moglibyśmy dokonać”.

Przypomniał też, że w 2014 roku Platforma Obywatelska na ochronę zdrowia wydawała tylko 73 mld złotych, podczas gdy w roku 2019 wydane zostaną łącznie 103 miliardy złotych. Podkreślił, że po 4-5 latach mamy zatem wzrost aż o 40% jeśli chodzi o nakłady na służbę zdrowia. W przyszłym roku – stwierdził premier – będzie to już 107-109 miliardów, więc wydatki wzrosną tu aż o połowę w stosunku do rządów PO.

Szef polskiego rządu zaważał również:

Również chciałbym pokrótce powiedzieć o rezydentach. 2010 rok, rezydenci ci w drugim obszarze priorytetowym zarabiali 3890 zł. W 2011 roku – 3890 rok. W 2012 – 3890. W 2013, 2014 tak samo. Dzisiaj w tym drugim obszarze priorytetowym rezydenci zarabiają 5300 zł plus bonus 700 zł, jeżeli spełnią kryteria, warunki, które zostały zapisane. Oczywiście to ciągle jest za mało, ale porównajcie te 3890 zł, niezmieniające się przez kilka lat, do tego, co nam się już udało się zrobić w tym krótkim horyzoncie czasowym”.

dam/300polityka.p,Fronda.pl

Komentarze

Urszula2019.10.12 14:48
Jasne, że wzrosną. Wg zamierzeń rządu wszyscy beneficjenci plusów będą musieli się podzielić kasą, która ma być przeznaczona na państwową służbę zdrowia. Czy dotknie to także tych, którzy nie załapali się na żadne plusy?
Wxyz2019.09.29 0:36
Premier niech nie czaruje przed wyborami.
rdaneel2019.09.28 18:12
https://bezprawnik.pl/badania-profilakyczne-dla-seniorow/
Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnicy2019.09.28 14:02
Co jest ulubionym miejscem na posiłki much? Goowno! Co jest ulubionym miejscem muchy blogowej? Goowno - 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐨𝐰𝐲. Z goowna - 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐨𝐰𝐲 odleciała mucha, nawet ona miała dosyć, ale się znalazła inna, radziecka i poczuje się jak u siebie w domu. 𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐊𝐞𝐥𝐥𝐞𝐫-𝐊𝐫𝐚𝐰𝐜𝐳𝐲𝐤 wypełnia blogi tym samym smrodem.
JS2019.09.28 13:24
Rozpieprzyli służbę zdrowia w jedną kadencję a teraz obiecują że ją naprawią! Trzeba było nie dawać pieniędzy pazernemu oszustowi rydzykowi tylko przeznaczyć na chorych...
Cogito ergo sum2019.09.28 13:10
A lekarze dalej niezadowoleni. Im gorsza publiczna służba zdrowia, tym bardziej wypełniają się prywatne gabinety. W tym tygodniu na wizytę u dermatologa czekałem 2 dni. Oczywiście prywatnie. A ile czekamy w publicznej służbie zdrowia? W klinikach i spółkach lekarze czekają często na pacjentów. Czyli to nie brak specjalistów wywołuje kolejki na wiele miesięcy. Najpierw sami pacjenci psują służbę zdrowia a następnie wielu lekarzom jest to na rękę.
Polak Ateista Dumny Gej2019.09.28 13:04
Pinokio i jego coraz dłuższy nos...
Ura-Bura - syn Baby Jagi2019.09.29 11:23
Dla władzy - jesteśmy gotowi obiecać wszystko./MM/