08.07.21, 08:15Fot. via Pixabay

Prezes PFN: zamiast lockdownu protokoły sanitarne, które pozwolą funkcjonować przedsiębiorcom

- Moim zdaniem priorytetem powinno być, aby branże, które mogą zostać potencjalnie dotknięte restrykcjami, wspólnie z Ministerstwem Zdrowia wypracowały takie protokoły sanitarne, które pozwolą im prowadzić działalność - powiedział "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju odpowiedzialnego m. in. za wypłaty środków z Tarczy Antykryzysowej.

Zdaniem Borysa głównym celem rządu powinno być uniknięcie zamykania działalności gospodarczych w przypadku, gdyby w Polsce doszło do kolejnej fali koronawirusa.

- Wiadomo, że wirus jest z nami i pozostanie, ale warto się przygotować do w miarę normalnego życia z nim. Szczególnie poprzez szczepienia. Wszystko po to, abyśmy jesienią nie mieli kolejnych lockdownów - stwierdził Borys.

Ponadto według Borysa ewentualna czwarta fala będzie znacznie łagodniejsza zarówno pod względem gospodarczym, jak i zdrowotnym.

Dużo jednak zależy od akcji szczepień. Posłużył się przykładem Wielkiej Brytanii, która może pochwalić się imponującym tempem szczepień. Wzrost zakażeń nie przekłada się tam jednak na wzrost hospitalizacji, dzięku czemu w dalszym ciągu konsekwentnie łagodzone są obostrzenia i restrykcje.

Borys zastrzegł jednak, że gdyby mimo wszystko doszło do wprowadzenia lockdownu to PFR jest gotowe do współdziałania z rządem.

- Jeżeli będzie taka konieczność i decyzja rządu, to oczywiście jesteśmy gotowi działać - stwierdził.

jkg/dziennik gazeta prawna

Komentarze

jared2021.07.8 12:42
Róbcie tak dalej, to ludzie was wywiozą na taczkach. Straszycie i szczujecie na wolnych ludzi, co nie chcą brać udziału w genetycznym eksperymencie, już Bochniarzowa szczuje na pracodawców, by wprowadzili segregację pracowników pod wzgl. szczepień. Ja proponuję bojkot wszystkich firm, co lansują i przymuszają do szczepień, bo to jest moralny szantaż i nakłanianie do potencjalnie niekorzystnego rozporządzania swoim zdrowiem. Każdy, kto szczuje na niezaszczepionych powinien być pozywany za dręczenie i naruszanie dóbr osobistych. Tym bardziej nagrywajcie pracodawców, co was wypytują o szczepienia i grożą zwolnienie/nieprzyjęciem za niezaszczepienie. Takowe sprawy bezwzglednie zgłaszajcie do sądów pracy. Trzeba ostatecznie ukręcić łba tej totalitarnej - bezczelnej - zakłamanej hydrze Big-Pharmy i jej sługusom, kimkolwiek są i co robią. Aha, jeśli podczas rozmów o pracę będą was pytać o szczepienia, to mówicie, ż e macie do nich poważne wątpliwości, ale będziecie stosować DDM, więc pracodawca nie ma prawa się przyczepić, a jeśli nawet, to po rozmowie poinformujcie, że idziecie do sądu pracy. W sumie to ich draństwo będzie nam na rękę, będzie można małym kosztem coś wyskubać od tych drani.
Anonim2021.07.8 10:32
Przedsiebiorcy juz teraz powinni stawiac zdrajcom szubienice