05.10.14, 09:30Prof. Krystyna Pawłowicz (fot. Jakub Szymczuk)

Prof. Krystyna Pawłowicz ogłasza konkurs... na polski odpowiednik słowa "gender"!

Prof. Krystyna Pawłowicz zaproponowała swoim wyborcom konkurs. Pytanie jest dość proste, ale trzeba spełnić pewien warunek.

„Jakim POLSKIM określeniem lub krótkim zwrotem można by zastąpić słowo "gender", które oddawało by sens złożonej, głębokiej patologii do której stosuje się to bezsensowne, mylące, maskujące patologiczne zjawiska obyczajowe, słowo? Jak po polsku nazwać to, co lewactwo ukrywa pod słowem "gender", walki z naturą, z kobietą, mężczyzną i dziećmi, walki z wiarą w Boga?” – zapytała parlamentarzystka.

Prof. Pawłowicz dodała, że nie chodzi jej o przytoczenie rozbudowanej,opisowej definicji, którą „sobie wymyślili sami lewacy, by ukryć swe intencje z tą ideologią związane, ale o polski odpowiednik tego bełkotu, krótki ,jedno-,dwu- a maksymalnie trzy-wyrazowy”.

MaR

Komentarze

anonim2014.10.5 9:33
Proponuję nasze swojskie Boruta, albo Rokita
anonim2014.10.5 9:44
Pawłowicz znowu błysnęła ale to typowe dla PiS, ze mają najgłupszych posłów. Pokażcie mi mądrego pisowskiego posła! W tej partii kluczem do przyjęcia na członka jest fakt bycia najgłupszym i bezkrytycznym, ale lojalnym wobec Prezesa, oszołomem. To nie jest przypadek, ze w jednej partii znajdują się Pawłowicz, Fotyga, Macierewicz, Bredziński, Hofman, Płaszczak i kilku mniej ważnych, a równie odrażających członków! To są klony, albo specjalnie dobierane i wyselekcjonowane z najgorszego gatunku liliputy i umysłowe karły!
anonim2014.10.5 9:48
Platforma Obywatelska w połączeniu z Palikotem niektórymi osobami z PSL to jest gender w czystej postaci
anonim2014.10.5 10:13
Przed wojną na posiedzeniach Związku Literatów Polskich Wańkowicz miał zwyczaj zagajać: Panie, panowie i ty, Mario Rodziewiczówna...Proponowałabym dziś w Polsce wyróżnić następujące warianty płci: kobiety, mężczyźni, geje, lesbijki, transseksualiści, biseksualiści i Krystyna Pawłowicz.
anonim2014.10.5 10:41
@Bonus Przeczytaj sobie wątek obok "Czy posłowie PO tyją" to możesz zmienisz zdanie. Choć nadzieja jest marna bo po treści twego postu można raczej oczekiwać, że choćby ci PO nasrała na głowę w formie obwarzank,a to głosiłbys że uhonorowano cie wieńcem laurowym
anonim2014.10.5 11:24
@Bonus- najprościej: zaplute karły.Te przebrzydle zaplute karły reakcji, ten motłoch prostacki i kontrastująca z tą dziczą świetlana postać bonusa i jemu podobnych niosących tłuszczy kaganek(KAGANIEC)oświaty.Jak będzie trzeba to ciemny lud siłą oświecą. Tacy światli już byli-sodoma i gomora, cesarstwo rzymskie.A o ich prekursorze śpiewa Muniek Staszczyk w piosence Lucy phere
anonim2014.10.5 11:44
A może po prostu TWWS - Transplantacja Wynaturzeń w Społeczeństwo
anonim2014.10.5 11:55
GenesisX- Szlaban! Nie siej własnej ideologicznej propagandy. Pseudonaukowe wywody nie przystające do rzeczywistości. A co do wynaturzeń, to jak świat światem, czy to w sodomie, czy innym miejscu były, więc z żadna to nowoczesność. Kolejny niosący światło pseudonauki/ideologii?
anonim2014.10.5 12:17
@Christianitas: Skoro dowody pod postacią zapisów historycznych, śladów geologicznych, badań klimatu i jego zmian, badań archeologicznych stanowią dla Ciebie pseudonaukowe świadectwa, to co uznajesz za dowód naukowy? Podaj mi przykład inny niż Biblia. A może uznajesz tylko te dowody, które wskazują na ingerencję boską? Podaj mi proszę zatem przykłady tychże dowodów, inne niż Biblia i ewentualne objawienia.
anonim2014.10.5 13:05
Proponuję "widzimiś" ... Bez podania definicji tego, co chce nazwać - a rozrzut rozumienia tego słowa "gender" jest ... szkoda gadać ... - to widzimiś jest najbardziej adekwatny ...
anonim2014.10.5 13:10
@GenesisX Już dawno ci mówiłem, żebyś pouczył się historii, zanim zaczniesz wypisywać głupstwa. Zachodnie Cesarstwo Rzymskie upadło ponad 200 lat po przyjęciu chrześcijaństwa i nie to było przyczyną jego upadku - Wschodnie Cesarstwo Rzymskie przetrwało jeszcze 1000 lat dłużej i powodem jego upadku również nie było przyjęcie chrześcijaństwa. Kto ci tak namącił we łbie ?
anonim2014.10.5 13:54
a ja proponuję SZPYK, czyli Szaleństwo Panny Krysi :-)
anonim2014.10.5 16:04
@GenesisX Znowu się nie uczysz, tylko wypisujesz bzdury. W której jesteś teraz klasie ? Po edykcie mediolańskim w 313 r. chrześcijaństwo uzyskało równouprawnienie z innymi religiami imperium rzymskiego i olejni cesarze popierali już całkowicie tą religię (poza Julianem Apostatą), zaś w 381 Teodozjusz uznał je tylko za oficjalną religię państwa, a więc usankcjonował fakt, który istniał już od dawna (dominacja chrześcijaństwa nad innymi religiami). Mylisz się również co do "wschodnich schizmatyków", którzy popadli w schizmę dopiero w 1054 roku, czyli ponad 700 lat od edyktu mediolańskiego i prawie 600 lat od upadku Cesarstwa Zachodniego. Ucz się nieboże a może w końcu przestaniesz wypisywać bzdury :)
anonim2014.10.5 17:33
"Gender" to nie polski wynalazek. I tak, jak nie miałaby sensu dyskusja nad słowami laser, telewizja, motor, socjalny... tak nie mozna dyskutowac nad słowem gender. Ale żeby uchronić sie od bełkotu dwuznaczności twego słowa, to najbardziej prawidłowo brzmi dwusłowie: "ideologia gender". Jest jasne i precyzyjne, używane już dla określenia pewnego konkretnego ruchu, prądu myślowego i konkretnej kultury. Ten dwusłów jest prawidłowy!
anonim2014.10.5 17:39
W Genezisie odzywa się stary, "poczciwy", myślący na opak Piogal?
anonim2014.10.5 17:51
A ja będę merytoryczny w przeciwieństwie do moich przedmówców. Zamiast terminu "Gender", proponuję "Inteligentny Inaczej".
anonim2014.10.5 18:52
Słowo gender oznacza płeć. I nic więcej. Permanentne nadużywanie tego słowa w kontekście działań uzurpujących sobie prawo do pseudonaukowych zmian moralności społecznej, do zmiany zachowań i odczuć człowieka niezbędnych dla tworzenia tradycyjnej rodziny, z genealogicznymi rodzicami, dziadkami i całym systemem zbiorowości społecznej wprowadziło wieloznaczność tłumaczenia tego słowa, dla ogromnej ilości ludzi w sensie pejoratywnym. Na takie działanie też jest nazwa - indoktrynacja - w tym przypadku medialna i polityczna, nie mająca nic wspólnego z medycyną, ani z obowiązującymi regułami prawa. Prawo dopiero usiłuje się naginać do indoktrynowanej teorii. Na tym forum aż zbyt czytelne jest działanie dyżurnych odpowiedzialnych za opluwanie i wyśmiewanie wartości przeciwstawiających tej paranaukowej indoktrynacji. Nie wolno ulegać złu, które uznane za nieszkodliwe, potrafi zabić człowieczeństwo.
anonim2014.10.5 18:55
Moja propozycja to "gendrena"
anonim2014.10.5 19:02
abstrahując od treści gender jest wyznaniem państwowym eurokołchozu
anonim2014.10.5 19:02
@villain "Prawdziwy Polak Katolik" to szydercza etykieta przypinana przez lewaków i bezideowców ludziom szanującym tradycyjne i patriotyczne wartości. Natomiast to, co ty prezentujesz, można nazwać krótko: >nienawistny kabotyn< (sprawdź w słowniku co oznacza to słowo). Bez wyrazów szacunku, nieboraku.
anonim2014.10.5 20:05
"Słowo gender oznacza płeć" - no właśnie. A teraz wstawcie w swoje wpisy zamiast "gender" słowo "płeć" w odpowiednim przypadku, to może dotrze do was jakie bzdury wypisujecie ...
anonim2014.10.5 21:06
No właśnie - nie mniejsze bzdury wygadują mentorzy "ideologii gender", robiąc wodę z mózgu i z ludzi idiotów. A teraz sprawdźcie co oznacza "indoktrynacja"..
anonim2014.10.5 23:02
@Matrica GENDRENA-calkiem dobre albo moja propozycja DEGENDER
anonim2014.10.5 23:07
@Matrica GENDRENA-niezłe lub-moja propozycja: DEGENDER
anonim2014.10.6 5:05
@Atimeres ja bym dodał "feministyczna". "Feministyczna ideologia gender" to mniej więcej to, o czym myśli Pawłowicz, pisząc "gender". Bo trzeba zauważyć, że przecież istnieje też katolicka ideologia gender (ot, posłuchajmy abp Gądeckiego o sprzątających dziewczynkach ;D). Ja myślę, że Pawłowicz chciałaby dostać odpowiedź w stylu "cywilizacja seksu", "ero-propaganda", "wzmożenie seksualne", "seksideologia".
anonim2014.10.6 7:22
Ja proponuję fuszaryzm
anonim2014.10.6 7:24
proponuję fuszeryzm
anonim2014.10.6 8:22
Frondo zajmujecie się głupim dżenderem a tu inny poważny problem demoralizacji włazi z butami . Uwaga poważne zagrożenie już jest u nas aplikacja na telefony pozwalająca umawiać się przygodne bara bara bez zobowiązań nazywa się toto Good2Go , poszukajcie na necie i sami zobaczycie
anonim2014.10.6 9:12
Przecież już dawno jest: CELIBAT (można wymiennie używać z: KSIĄDZ, ZAKONNICA).
anonim2014.10.6 10:35
@enrque111, GenesisX "do upadku Rzymu minęło ledwo 84 lata" "popadli w schizmę dopiero w 1054 roku" "Wschodnie Cesarstwo Rzymskie przetrwało jeszcze 1000 lat" Ani Cesarstwo Zachodnie nie upadło w 476 roku, ani Wschodnie w 1453r., ani Wschodnia Schizma nie zaczęła się czy skończyła w roku 1054. Lubimy symboliczne daty, i te dwie pewnie są dobre jak każde inne, ale to nasze mniej więcej współczesne upodobanie do datowania wszystkiego najchętniej co do minuty. Cesarstwo Rzymskie nie upadło w roku 476, jego upadek zaczął się prawie 250 lat wcześniej, od zamordowania Aleksandra Sewera (253r.) do ostatecznego podziału historia Cesarstwa to głównie wojny domowe i przerwy między nimi. Ostateczny podział oznaczał pozbawienie części zachodniej jakichkolwiek szans na przetrwanie - Wschód był o wiele bogatszy, Zachód nie był nawet w stanie opłacać armii. Z dzisiejszej perspektywy możnaby powiedzieć, że Wschód pozbył się problemu. Już w 402r. zachodni dwór cesarski przeniósł się do Rawenny, bo Mediolan był zbyt niebezpieczny by tam zostać a Rzym by wrócić. Już samo to świadczy o kondycji państwa. A że obawy nie były bezpodstawne świadczy złupienie Rzymu już w 410. A co się stało w 476? Właściwie nic. "Cesarz" Romulus Augustulus został zdetronizowany, ale był on pozbawionym jakiegokolwiek znaczenia figurantem, postacią tak żałosną, że Odoakerowi nie chciało się nawet go zabić, nikt nawet nie odnotował daty jego śmierci. Wcześniejsi cesarze usuwani w zamachu stanu byli, jeśli nie dali rady uciec, zabijani. Tego nie było warto. Rok 476 został dużo później uznany za symboliczną datę upadku Cesarstwa Zachodniego głównie dzięki polityce Odoakera. Inaczej niż wcześniejsi uzurpatorzy, nie przyjął tytułu cesarskiego, tylko uznał się za podwładnego jeszcze poprzedniego cesarza, Juliusza Neposa, który uciekł do Dalmacji po zamachu, który wyniósł Romulusa na tron; a po jego śmierci za podwładnego Cesarza Wschodniego Zenona. Choć oczywiście zwierzchność Juliusza i Zenona była tylko na papierze. Dla współczesnych data usunięcia Romulusa (476) nie miała wielkiego znaczenia, podobnie data śmierci Juliusza Neposa (480). Jeśli jakaś data była przełomem w świadomości to było to złupienie Rzymu w 410. Gdzie w tym wszystkim chrześcijaństwo? Od rządów Konstantyna Wielkiego coraz bardziej wyrastało na ideologię państwową cesarstwa. Ideologii cesarskiej nikt już nie traktował poważnie, religia pogańska spokojnie sobie zdychała, na nową ideologię nadawało się właściwie tylko chrześcijaństwo. Uratować zachodu nie mogło, zwłaszcza po podziale, odciętego ostatecznie od wschodnich zasobów, ale odegrało decydującą rolę w odbudowie wschodu. Które to Cesarstwo Wschodnie też nie upadło w 1453 roku, chociaż ta data w swoim czasie była na pewno bardziej znacząca (ale też głównie jako symbol) niż data "upadku Zachodu" w 476. Ale Wschód został tak naprawdę pokonany przez Arabów w latach 630-700. Nie udało się im zdobyć Konstantynopola i dzięki temu państwo przetrwało najgroźniejszy okres, nawet po upadku kalifatu Abbasydów coś tam odzyskali, ale już nigdy Bizancjum nie było liczącym się państwem. Gdy sąsiedzi słabli, coś podbijali, potem to tracili. Po zdobyciu Konstantynopola w 1204 Krzyżowcy powołali Cesarstwo Łacińskie, które od początku było kiepskim żartem. Co przez pierwsze kilka lat zdobyło, od razu zaczęło tracić; w 1261 armia nicejska nawet nie musiała zdobywać miasta, było otwarte. "Cesarstwo" Paleologów, chociaż z początku poważniejsze też się prawie od razu zaczęło zwijać. W 1350 roku kontrolowało mniej więcej obecną europejską część Turcji, Tesaloniki i południe Peloponezu. "Cesarstwo". I wreszcie Schizma. Rok 1054, kiedy legat papieski w Hagia Sophia ekskomunikował patriarchę to też data symboliczna, której rzeczywiste znaczenie jest niewielkie. Schizma była procesem, który trwał kilkaset lat, zaczął się niedługo po Chalcedonie (451), był już całkiem dojrzały w 692 gdy odbył się sobór w Konstantynopolu, a skończył się na dobre dopiero po upadku Konstantynopola, kiedy wzrost znaczenia Moskwy położył kres nadziejom na zjednoczenie.
anonim2014.10.6 17:29
płciodomia wieloseks paranoja płciowa płciodewiacja