19.04.19, 16:38zdj. screen Youtube

Prof. Szewach Weiss wzruszająco o Sprawiedliwych wśród Narodów Świata

"Może to był prolog do drugiego powstania. Nie wiem, nie jestem historykiem. Ja czuję że te powstania się bardzo łączą"-mówił prof. Szewach Weiss o powstaniu w Getcie Warszawskim. 

Były ambasador Izraela w Polsce był gościem Polskiego Radia 24, gdzie odnosił się do przypadającej dziś 76. rocznicy powstania w getcie warszawskim. Szewach Weiss mówił również o Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. 

"Mnie, mojego ojca, matkę, siostry, brata, ciocię i kuzyna uratowali Sprawiedliwi wśród Narodów Świata. Mam osobiste doświadczenie tego, co znaczy odwaga i sprawiedliwość wewnętrzna tych ludzi. Do końca pokoleń nikt z nas o nich nie zapomni"- podkreślił były ambasador. 

"Może to był prolog do drugiego powstania. Nie wiem, nie jestem historykiem. Ja czuję że te powstania się bardzo łączą. To przed wojną było wspólne miasto. 30 proc. obywateli to byli Żydzi. Żyło się dobrze, czasami bardzo dobrze. Kwitnęła kultura, kino, teatr, balet, nauka. Jest bardzo dużo wspólnego"-mówił gość Polskiego Radia. 

Profesor Weiss wskazał, że wydarzenia z czasów II wojny światowej, czyli także dziedzictwo powstania w getcie, są nadal żywe w społeczności żydowskiej, gdyż wiele osób, które przeżyły wojnę żyje do dziś, a jednocześnie mnóstwo rodzin zostało okaleczonych przez Niemców. 

"W tym przypadku, gdy żyje jeszcze tyle ludzi, którzy to przeżyli, gdy jest tyle sierot historia żyje, my ją czujemy, ona się ujawnia w naszych snach. Na każdym spotkaniu rodzinnym przypomina się o tych, których nie ma"- podkreślił Szewach Weiss. Rozmówca Polskiego Radia ocenił, że ta przeszłość jest rzeczywistością, ale i częścią przyszłości. 

yenn/Polskie Radio 24, Fronda.pl

Komentarze

Mathilda2019.05.16 3:55
Niech Pan Bóg błogosławi profesorowi, kochającemu prawdę i mającemu odwagę. Dzięki Panu Bogu, że jest jeszcze trochę Żydów, rozumiejących słowo bliźni, kochających Prawdę, którzy są odważni i uczciwi. Po rozsiewanych po świecie kłamstwach, spotwarzających Polskę i Polaków, oraz łopatologicznie wkładanych do głów młodej generacji przekrętów oraz represjach np typu odmówienia wjazdu do Izraela Panu Normanowi Finkelstein’owi, trzeba mieć sporo ‼️ odwagi aby przeciwstawić się „nowej historii” tj pisanej przez niegodziwców, gdyż „ostracyzm globalnej mamony” ma długie ręce.
Ryszard Olejniczak2019.04.20 9:59
Żydzi i Polacy żyli spokojnie obok siebie aż do IV rozbioru Polski we wrześniu 1939. "Żyło się dobrze, czasami bardzo dobrze." - jak pisze Pan prof. Szewach Weiss. Dominowała praktyka wzajemnej pomocy i życzliwości, żyjących obok siebie ale w zupełnej odrębności Żydów i Polaków. Incydenty się oczywiście zdarzały tak z jednej jak i z drugiej strony. ale należały do kolorytu tego współistnienia. Pełna jego odrębność była zawsze wyborem Żydów a nie Polaków. Nie ma w tym nic dziwnego, bo właśnie tak konsekwentnie postępowali Żydzi od tysiącleci, wszędzie gdzie przyszło im żyć. Po 1 września 1939 stanęli przed dramatycznym i zaskakującym w całej ich historii wyborem. Uznali mimo wszystko, że zzachowanie odrębności przy poddańczym ułożenie relacji z Niemcami daje większe szanse przetrwania. Kiedy znaleźli się już w getcie i wszystko stało się jasne, było za późno. Samowyodrębnienie, niemiecki kordon, bez reszty zaprzedane Niemcom judenraty. i bezwzględna żydowska policja, spowodowały, że każda pomoc wymagała niewspółmiernej ilości krwi i ofiar, Stało się oczywiste, że nie ma żadnych szans na uratowanie ludności getta. Można było jeszcze tylko tylko zginąć z bronią w ręku jako wolny człowiek. Znalazła się niewielka grupa młodych, która taką śmierć wybrała nie myśląc o innych. W ich zamierzeniu nie miało to być, żadne powstanie i nigdy takim nie było. W odruchu zemsty Niemcy podpalili cale getto, pozbawiając ludzi ostatnich szans ratunku. Już prędzej można więc mówić o odebraniu, niż zwiększeniu, szans przeżycia uwięzionym w murach warszawskiego getta. Pisanie więc "Może to był prolog do drugiego powstania." jest próbą zawłaszczenia ważnej części polskiej historii.W warszawskim getcie nie było powstania, był najkrwawiej w historii Europy okupiony bunt garstki bohaterskich desperatów.
Stanisław2019.04.20 9:28
Stara metoda: podbieranie na "wzruszająco". Manipulować emocjami! Ale my Polacy oczekujemy zaprzestania antypolskiej kampanii w świecie przez ludzi i środowiska z pańskiego narodu.
bogdanus2019.04.20 7:23
Na terenie okupowanej polski 300 tyś żydów uratowało się tylko przy pomocy polaków. Można powiedzieć, nie licząc tych co wydawali, to w większości cały naród należy do "Sprawiedliwych wśród Narodów Świata".
Tomek 3.202019.04.20 5:56
Szewach Weiss trochę teraz pochwali, pogłaszcze, a później przyłączy się do tych co będą chcieli zdoić tą Naszą biedną Polskę. Na takie gry pozorów ja się nie nabiorę.
Marian2019.04.20 5:38
To juz proba polaczenia PW z buntem czesci zydowskich pomagierow ,ktorzy liczyli ze za pomoc udzielona niemcom zostana oszczedzeni.Niemcy jednak gdy braklo im "towaru" na Majdanek zaczeli uzupelniac transporty tymi pomagierami.Gyby bylo innaczej to powstanie powinno wybuchnac najpozniej we wrzesniu 1942
Witek2019.04.19 20:18
Ilu jest sprawiedliwych co uratowali życie Polaków ? Ilu Żydowskich sędziów po wojnie pomagało Polakom w Polsce ?
Agnieszka2019.04.19 19:44
Tia tia..dobra dobra. A określić się jasno czy uważa pan, że powstanie w getcie warszawskim wybuchło przeciw polskiemu reżimowi to już pan potrafi czy nie, bo nadal pan kręcić będzie, że "wszystko wtedy było"? Jak pana uratował ktoś ryzykując życiem swoim i rodziny, to proponuje z szacunku do tych ludzi wykazać choć trochę cywilnej odwagi, by nie mącić, gdy przychodzi próba wymagająca po stokroć mniejszej odwagi jak wtedy gdy nie umiał lub nie chciał pan jasno zaprzeczyć amerykańskiej kłamczusze zwanej dziennikarką. I przypominam, że akurat przejmowanie mienia ofiar holokaustu przez żydowską gangsterkę to pan popiera i uważa z uczciwe. A sprawiedliwi wśród narodów świata to byli nie tylko ci, co Żydów ratowali, więc nie przywłaszczajcie sobie tego pojęcia.
bolek i lolek2019.04.19 18:31
Logicznie rzecz ujmując pojawia się pytanie, czy w końcowych dniach Getta Warszawskiego, największy procent pozostałych i dotąd nie wywiezionych, nie stanowiła przypadkiem Policja Żydowska?
kalinka2019.04.19 18:29
już Fronda zapomniała jak powiedział, że trzeba zapłacić też za tych żydów, którzy się nie narodzili bo ich potencjalni rodzice zginęli w holokauście, to on powiedział, że nie ma polaka żydowskiego pochodzenia, nie ma żyda polskiego pochodzenia, jest tylko żyd żydowskiego pochodzenia, to on powiedział, że żydzi mordujący w UB wtedy nie byli żydami, byli Polakami a jak uciekli z Polski ponownie stali się żydami
Bruner z Olgino2019.04.19 18:27
My tez wspominamy panie Szewach, my tez. Dziękujemy i prosiemy o naszych milionach przypomnieć których nie ma. Mamy, mamy dużo wspólnego i jak by było więcej ratujących się na wzajem to by było mniej ofiar, prawda. Zli i dobrze i jak by popaść w duchowe rozterki to bez religii nie rozbierosz. No i wtedy klops bo trzeba by rady rabina.
Ksiądz Robak2019.04.19 20:15
3 miliony ze strony Niemiec i 1.5 miliona ze strony żydokomuny sowieckiej.
Bizon2019.04.19 17:53
Proszę bardzo. Tu dziś od rana na Frondzie agresywny atak przeciwko Konfederacji, czyli m.in. przeciwko Grzegorzowi Braunowi, a teraz przyjazny tekst o Szewachu Weissie. Aż się prosi wobec tego podrzucić filmik, który każdy polski patriota powinien obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=UZoNBervXa4