24.10.20, 18:47fot. flickr.com/kprm

Program 500 plus ,,uwiera liberalną Polskę''. Rodzi się więcej dzieci

1. W jednym z ostatnich wydań dziennika Rzeczpospolita, a za nim w innych mediach, ukazały się artykuły, które grzmią tytułami jakoby „rząd miał przyznawać, że program 500 plus nie zwiększa dzietności”.

Teksty powstały w związku ze złożeniem przez rząd do Sejmu corocznego dokumentu „Sprawozdanie Rady Ministrów z realizacji ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci w 2019 roku”.

Powodem tych krzyczących tytułów jest zmniejszająca się co roku liczba urodzeń co jest faktem, tyle tylko, że nie jest to efekt programu 500 plus ale zmniejszającej bardzo wyraźnie liczby kobiet w wieku rozrodczym, co jest konsekwencją gwałtownego spadku urodzeń na przełomie lat 80. i 90. poprzedniego stulecia (jest ich przynajmniej o 100 tys. mniej w każdym roczniku w stosunku do roczników wyżowych).

Mówi o tym bardzo wyraźnie wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed ale kto by się tym przejmował, skoro jego wypowiedź nie pasuje do tezy powtarzanej w liberalnych mediach od ponad 3 lat „program 500 plus nie zwiększa dzietności, a przecież kosztuje olbrzymie pieniądze”.

2. Przypomnijmy, że program 500 plus w swoim pierwszym wydaniu od 1 kwietnia 2016 do 1 lipca 2019 (z istnieniem progu dochodowego przy wsparciu pierwszego dziecka) według danych na koniec 2018 roku, obejmował ponad 3,74 mln dzieci do 18 roku życia, uczestniczyło w nim 2,45 mln rodzin, którym wypłacono do połowy 2019 roku około 73 mld zł.

Świadczenia otrzymywało wtedy 54,1% wszystkich dzieci do 18 roku życia, przy czym aż 61% mieszkało w gminach wiejskich (1,31 mln), 55% w gminach wiejsko-miejskich (0,91 mln) i 47% - w gminach miejskich (1,47 mln).

Wtedy tym programem było objęte 570 tysięcy rodzin z jednym dzieckiem, 1503 tysiące rodzin z dwójką dzieci (w tym 548 tysięcy rodzin uprawnionych do świadczenia na pierwsze dziecko), 304 tysiące z trojgiem dzieci (w tym 166 tysięcy uprawnionych do świadczenia na pierwsze dziecko), 54 tysiące z czworgiem dzieci (w tym 38 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko), 13 tysięcy z pięciorgiem dzieci (w tym 10 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko) i 6 tysięcy z sześciorgiem i większą liczbą dzieci (w tym 5 tysięcy ze świadczeniem na pierwsze dziecko).

3. Od 1 lipca 2019 roku program 500 plus dotyczy już wszystkich dzieci w rodzinie do 18 roku życia, bez wspomnianego ograniczenia dochodowego na pierwsze dziecko (wynosiło 800 zł na osobę, a w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym 1200 zł).

Od połowy poprzedniego roku programem jest objęte aż 6,8 mln dzieci, to jest blisko 2 razy więcej niż do tej pory w ok. 4,4 mln rodzin, a jego całoroczny koszt został szacowany w budżecie na 2020 rok na kwotę około 41 mld zł.

Według danych ministerstwa rodziny i polityki społecznej do połowy 2020 roku do polskich rodzin wychowujących, a więc przez ponad 4 lata jego realizacji została przekazana wręcz astronomiczna kwota ponad 114 mld zł.

4. Mimo tego, że program Rodzina 500 plus poważnie ograniczył ubóstwo w rodzinach wychowujących dzieci (a w wielu rodzinach w ogóle je wyeliminował), a także wyraźnie powiększa liczbę urodzeń w stosunku do prognoz GUS z 2014 roku (a więc przygotowywanych przed jego ogłoszeniem przez Prawo i Sprawiedliwość) co rusz jest atakowany przez polityków opozycji, liberalnych ekonomistów, a teraz okazuje się że przez liberalne media.

Ale przecież liczba urodzeń od roku 2016 jest wyraźnie wyższa niż ta wynikająca z prognozy demograficznej GUS z 2014 roku, a więc okresu kiedy nie zakładano wprowadzenia żadnego programu pronatalistycznego.

W 2016 według prognozy GUS miało się urodzić 348,8 tys. dzieci, a urodziło się 382,3 tys., a więc o 33,5 tys. dzieci więcej, w 2017 roku według prognozy miało się urodzić 345,9 tys. dzieci, a urodziło się aż 402 tys. dzieci, a więc urodziło się aż o 56,1 tys. dzieci, w 2018 roku według prognozy miało się urodzić 345 tys. dzieci, a urodziło się 388, 2 tys. dzieci, a więc o 43,2 tysięcy dzieci, w 2019 roku według prognozy miało się urodzić 342 tys. dzieci, urodziło się 375 tysięcy dzieci, a więc o 33 tysięcy więcej.

A więc sumarycznie przez 4 lata realizacji programu urodziło się blisko 166 tysięcy dzieci więcej niż wynikało z prognoz GUS z 2014 roku, a wszyscy ci „mądrale” swoje, program 500 plus nie zwiększa liczby urodzeń.

Jednocześnie wskaźnik dzietności wzrósł z 1,26 w 2014 roku do 1,45 w 2017 roku i 1,44 w 2019 roku, a więc w ciągu zaledwie 3 lat wzrósł o 0,2 punktu procentowego co jest rezultatem bez precedensu w historii współczesnej Europy.

A więc po wprowadzeniu programu corocznie rodzi się w Polsce więcej o 30-50 tysięcy dzieci niż wynikało to z prognozy GUS z 2014 roku, wskaźnik dzietności wzrósł bardzo wyraźnie przybywa w rodzinach „drugich i trzecich dzieci”, a mimo tych twardych faktów, program 500 plus „bardzo uwiera liberalną Polskę”.



Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze

Maria Błaszczyk2020.10.25 13:24
Niesamowite. GUS właśnie ogłosił, że jest katastrofa. Zgodnie z założeniami ustawy urodzeń powinno być 380 tys. urodzeń. W ciągu ostatnich 12 miesięcy to było 362,2 tys., co było wskaźnikiem najgorszym od 15 lat. Więc może i uwiera liberalną Polskę, tego nie wiem, bo z libkami mi nie po drodze, ale jeśli nawet, to z powodu marnowania pieniędzy, które są wydawane, a efekt jest przeciwny do oczekiwań. Zgaduję, że również decyzja TK w sprawie aborcji w związku z wadą płodu może jeszcze tu pomóc. Ja np. nie zdecydowałabym się na ciążę wiedząć, że po prawo jest skonstruowane w taki sposób, by mi nie pomóc w razie jakiegoś nieszczęścia.
ela pawłowska2020.10.25 8:50
W lipcu bylo najmniej urodzeń od lat 80. I wcale urodzenia nie rosną pierwszy efekt już dawno minął.
Pet2020.10.25 1:12
Towarzyszu Kuźmiuk, trochę więcej rozumku. Rozumiem, że kazali wam głupoty prd... ale żeby aż tak? Zerknijcie towarzyszu do Urzędu statystycznego.
MaxFiend2020.10.24 23:46
Biedny Kuźmiuk chyba nie wie, że dane GUS podają coś zupełnie przeciwnego :-D
Zawi2020.10.24 22:56
A cóż to za metodyka oceny w odniesieniu do prognoz? Tak ocenia się prognozy a nie rzeczywistość, jeśli szacuję, że za 5 lat będę bardzo biedny a okazuje się, że jestem tylko trochę biedniejszy, to mam mówić o sukcesie? Ilość urodzeń w Polsce wyraźnie spada od roku 2017, pomimo 500+ i to sa twarde a nie retoryka "a mogło być gorzej". Oto wykres (niebieski) https://galeria.bankier.pl/p/4/b/b158b5893281f3-786-491-0-0-832-521.png
gumowa kaczka2020.10.24 21:03
może zamiast rozdawać jałmużnę ,obniżcie podatki PRACUJĄCYM ludziom
Dam2020.10.25 11:29
Przecież to nie ich elektorat. Ich elektorat myśli, że nie płaci żadnych podatków, a rząd rozdaje swoje pieniądze.
Godek w ekstazie widzieliście?2020.10.24 20:28
Nie? To poszukajcie sobie :)
gumowa kaczka2020.10.24 20:57
jak widać niektórzy karmią się cierpieniem innych ,kim ona jest by za kogoś decydować
Anonim2020.10.24 19:55
za chwile nie bedzie nic.. pis lock downem doprowadzil do szczytu zachorowan na jesien... lekarze sie nie rozdwoją... ludzie sa zaniedbani wskutek zamykania placowek zdrowia i maja obnizona odpornosc poprzez obnizone ilosci przeziebien w poprzednim sezonie wskutek kwarantanny -brak treningu immunologicznego.. Na dodatek pis konsekwetnie morduje przedsiebiorcow.. juz mamy program trumna plus a za chwile bedzie nowy program pisu wszy plus
Anonim2020.10.24 19:49
"Rząd przyznaje, że 500+ nie naprawi demografii" W 2019 roku urodziło się o 13 tys. dzieci mniej niż w roku poprzednim. Rząd przyznaje, że 500+ nie zwiększy dzietności. Co więcej, podniesienie wskaźnika urodzeń nigdy nie było jego celem. https://www.money.pl/gospodarka/rzad-przyznaje-ze-500-nie-naprawi-demografii-6567655742954176a.html Po co kłamie ?
XXXhub2020.10.25 2:25
To co piszesz pokazuje, że jesteś po prostu niedouczony. Dzieci faktycznie rodzi się mniej, z podstawowego powodu - liczba kobiet w najlepszym wieku rozrodczym spadła o 10 do 15%, ale liczba urodzeń spadła o zaledwie 4%.
T2020.10.24 19:46
A może zamiast porównywać dane z prognozami to porównajcie z wcześniejszymi latami, wtedy wyjdzie skala tej porażki
Polak2020.10.24 19:48
Na stronie gus jest wszystko. Wzrasta liczba urodzin z każdym rokiem.
Anonim2020.10.24 19:50
Kolejny katolicki kłamca https://www.money.pl/gospodarka/rzad-przyznaje-ze-500-nie-naprawi-demografii-6567655742954176a.html
Anonim2020.10.25 2:27
Bredzisz. Liczba urodzeń spadła o 4%, ponieważ liczba kobiet w odpowiednim wieku spadła o 10 do 15%. Czyli przeciętnie kobieta rodzi jeszcze nieco więcej niż na początku programu 500+
Zawi2020.10.24 22:59
Rosło pierwszy rok a od 2017 mocno i systematycznie spada https://galeria.bankier.pl/p/4/b/b158b5893281f3-786-491-0-0-832-521.png
Dziennikarz TVN2020.10.24 19:34
Ekipa TVN pozdrawia Katolików i przepraszamy, że kłamiemy każdego dnia. Musimy, za to nam płacą... sorki.
markiz z PGRu2020.10.24 20:58
to zupełnie inaczej niż w TVPpis
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.10.24 19:31
Nagle cała trójca... Anżej... Jaruś i Morawiecki albo zachorowali albo na kwarantannę poszli. Pochowali się jak szczury przed tym wszystkim co sie dzieje.... Czerwona strefa... zakaz a nie prośba do seniorów 70+ ( zakaz wychodzenia z domu)... wyrok TK... ustawa pod osłona nocy o przymusowych szczepieniach... Przed tym się ukryli. Polacy im nie odpuszcza. Ani rządowi. Oj dzieje się.
Anonim2020.10.24 19:19
Coza tłuk pisze takie pseudoartykuly? Mamy demografie jedna z najgorszych w Europie i nic się nie zmienia. Rodzi się coraz mniej dzieci a przyrost naturalny w Polsce jest UJEMNY.
AAAtomek2020.10.24 20:00
Podpisał się jako Kuźmiuk?
Anonim2020.10.25 2:30
Brednie. Polki mają praktycznie najwięcej dzieci w europie. Po odliczeniu emigracji wychodzi 1,8 dziecka na kobietę. Niemki i Francuzki około 1, Włoszki 0,8. Nie liczymy "Niemek, Francuzek i Włoszek" o czarnej skórze.
Marco Bresalviano2020.10.24 19:17
No proszę, pisowskie presstytutki z portalu obrzezanego fronda.pl ani słowa nie wspomną o dzisiejszej demonstracji przeciw pseudonaukowej bredni o łże-pandemii i policji gazującej jej uczestników. A tymczasem tęczowa dzicz robi, co chce. Świetna akcja propagandowa. Można się pokazać, tak jak to robi arcykatolicka redaktor pani Marzena Nykiel, w kostiumie obrońcy życia, zwłaszcza że przez 5 lat robiło się wszystko, by nie dopuścić do jakichkolwiek zmian w prawie mających na celu ochronę życia poczętego.
AAAtomek2020.10.24 19:13
Towarzyszu Kuźmiuk, teraz wiele polskich kobiet nie zaryzykuje próby zajścia w ciążę. Pomyśleliście o tym towarzysze z PiS, każąc TK wydać taki werdykt?
Paweł2020.10.24 19:28
O jaki socjolog nam się trafił. Ciekawa teza - ciąża zależna od normy prawnej. Idąc Twoim tokiem rozumowania można przyjąć, że jeśli dziecko zapadnie na chorobę nieuleczalną należałoby dokonać eutanazji.
AAAtomek2020.10.24 20:00
Zajdź w ciążę i wtenczas wypowiadaj się o przymusie urodzenia dziecka przez kobiety jaki zafundował twój PiS.
Paweł2020.10.24 20:07
Są tacy, którzy próbują przekonywać, że to możliwe by facet był w ciąży. Podobni Tobie? Widzisz, wiem jak dochodzi do zapłodnienia, sama kobieta nie zajdzie w ciąże. A rolą faceta jest odpowiedzialność i bycie roztropnym w działaniu. Wiec jako ojciec jestem także odpowiedzialny za potencjalne życie.
AAAtomek2020.10.24 20:14
Twoja gotowość jest godna podziwu. Tak jak astronoma obserwującego gwiazdy. Ale to kobieta codziennie przez 9 miesięcy zmaga się z konsekwencjami ciąży i do niej należy słowo decydujące czy będzie chciało dziecko urodzić czy też nie. A nie nas facetów.
Paweł2020.10.24 20:19
Dobry żart tynfa wart. Chcesz mi powiedzieć, że facet to dawca materiału genetycznego. Gratuluje - jeśli każdy facet wykazałby się taką odpowiedzialnością jak Ty to faktycznie, nie zazdroszczę wybrance.
AAAtomek2020.10.24 20:46
Czyżbyś zabierał ciążę wybrance i nosił ją za nią żeby jej ulżyć? Jesteś tylko dawcą "materiału", i jeżeli kobieta zdecyduje się na urodzenie dziecka wtedy przypada ci rola ojca tego dziecka. Do momentu urodzenia decyduje kobieta.
Paweł2020.10.24 21:00
I ty jesteś odpowiedzialnym facetem. Nie kolego - dawcą to ty jesteś, a do tego jak widać, kimś komu brak jaj. Nawet jak Ci kobieta pozwoli być już tym ojcem to co Ty będziesz miał do powiedzenia. Dobre - jak kobieta będzie chciała to wtedy ja będę mógł być ojcem. Co to seksmisja? Współczuję Twoje kobiecie.
AAAtomek2020.10.24 21:22
Masz małe pojęcie o świecie, ale to nie twoja wina. Może z powodu młodego wieku? A może innych, prozaicznych... Wyjaśnię ci na przykładzie. Mamy kobietę i mężczyznę. Kobieta jest w ciąży. Jeżeli kobieta nie chce ciąży, a mężczyzna chce to kobieta ma decydujący głos czy urodzi czy też nie urodzi. Druga sytuacja. Jeżeli kobieta chce urodzić, a mężczyzna nie chce tego dziecka, to kobieta znowu ma decydujący głos czy urodzi czy też nie urodzi. W innych przykładach znów kobieta ma decydujący głos. Ale można ją ubezwłasnowolnić i za nią decydować i właśnie PiS & Kościół Katolicki to robią. p.s. O mnie się nie martw, jestem ojcem trójki dzieci, szczęśliwym małżonkiem. I jeszcze dodam, że moich dzieci będę bronił nawet swoim życiem przed takimi fundamentalistami katolickimi jak np ty, którzy w imię wyimaginowanego Boga chcą decydować o życiu innych.
Paweł2020.10.24 21:32
Czy Bóg jest wyimaginowany - zapewne kiedyś będziesz miał okazję sprawdzić . Ojciec trójki dzieci, który stawia faceta w roli byka rozpłodowego, nie daje mu prawa głosu, chcący bronić dzieci przed Bogiem i fundamentalistami - no, teraz to już zabawnie się zrobiło. Ciekawy przykład dla dziecka. Jeśli masz córkę, to rozumie, że mówisz jej - nie przejmuj się jeśli zajdziesz w ciąże a nie będziesz chciała to usuniesz. A synowi - jesteś tylko dawcą. Teoria iście oświecona.
AAAtomek2020.10.24 21:38
j.w. moje odp. ___p.s. Szkoda mi już czasu, na dyskusję z fundamentalistą katolickim, który zna już wszystkie odpowiedzi na pytania życia: Bóg.
Paweł2020.10.24 21:41
Aby mówić o fundamentalizmie należy zapoznać się jego pojęciem. Odpowiedzi nie znam na wiele pytań. Ale szukam i argumentuje. A nie konfabuluje.
Anonim2020.10.24 19:09
Nie łudźcie się, te dzieci spłoną w wojnach klimatycznych!
AAAtomek2020.10.24 18:52
Buhahahahaahhaha, Kuźmiuk z PiS idzie na całość!
verizanus2020.10.24 18:50
Rodzi się więcej dzieci??? Chyba w rodzinach imigrantów ;). Na zachodzie też zaczynali od zasiłków ;)