03.03.14, 16:04Flaga Rosji, fot. Wikipedia

Prorosyjscy demonstranci zajęli siedzibę władz w Doniecku

Demonstranci skandowali „Rosja” i „milicja z narodem”. Wyłamali drzwi i wybili okna w budynku administracji obwodowej. Protestowali przeciwko mianowaniu szefem obwodu oligarchy Serhija Taruty. Nie wypuszczono dziennikarzy, którzy znajdowali się w gmachu. Niedawno agencja Interfax-Ukraina podała, że wewnątrz znajduje się jeszcze 50.

Demonstranci trzymali napisy „Donbas-Rosja” oraz „Rosjanie to nasi bracia”.

Serhij Taruta został mianowany na stanowisko szefa administracji obwodu donieckiego w niedzielę. Według niektórych informacji miało to na celu zabezpieczenie jedności Ukrainy nie tylko dzięki środkom państwowym, ale także prywatnym.

Pac/welt/tvn24

Komentarze

anonim2014.03.3 16:12
Im się wydaje, że w Rosji jest demokracja?
anonim2014.03.3 16:23
A może ktoś w Polsce pomyśli i dogada się z Rosją, Rosja wezmie krym, donieck a Polska przytuli Lwów a banderowcom zostawić środkową część.
anonim2014.03.3 18:31
Czyli gdy demonstrują "majdaniarze" w Kijowie to dobrze, a gdy Rosjanie w Doniecku to źle ?
anonim2014.03.3 19:59
@Genesis Nie wiem o jakich "zdrajcach" piszesz, gdyż na wschód od Dniepru mieszkają głównie Rosjanie oraz "Ukraińcy rosyjskojęzyczni", którzy niemal od zawsze mieszkali w Rosji. Czy "są w stanie stać na mrozie nawet kilka dni" ? Z pewnością tak, pod warunkiem, że ktoś to "stanie" będzie finansował, tak jak w Kijowie :) Zdajesz się być niezwykle naiwny, jeśli chodzi o geopolitykę. Trudno ci zrozumieć, że niemal wszystko jest już "pozamiatane" - strefy wpływów podzielone (Merkel z Putinem ustalili kto ma wpływ na jakim obszarze). Teraz chodzi tylko o wprowadzenie w życie faktów zatwierdzonych w gabinetach "państw poważnych". Polska i inni naiwniacy mogą podskakiwać i "grozić palcem w bucie" - to jest wręcz śmieszne :)
anonim2014.03.3 20:22
Ruskie szmaty precz z Ukrainy!!!
anonim2014.03.3 21:20
@Genesis To ludzie decydują w jakim państwie chcą żyć, a nie państwo dobiera sobie ludzi. Zapewne byłeś całym sercem za oderwaniem Kosowa od Serbii i usprawiedliwiałeś bombardowanie miast serbskich przez NATO, dlaczego w przypadku Krymu i wschodniej Ukrainy prezentujesz stanowisko całkowicie odmienne ?